najgorszych Czułem się przez ten czas jak król. Po czasie zaczęło mnie to bardzo męczyć, zacząłem się od tego powoli odcinać i wybrałem komputer a nie życie socjalne. W podstawówce 1-3 byłem najlepszym uczniem gdzie praktycznie w ogóle się nie uczyłem pamiętam jak w jeden wieczór nauczyłem się na pamięć
inni mogli pomarzyć Czułem się przez ten czas jak król. Po czasie zaczęło mnie to bardzo męczyć, zacząłem się od tego powoli odcinać i wybrałem komputer a nie życie socjalne. W podstawówce 1-3 byłem najlepszym uczniem gdzie praktycznie w ogóle się nie uczyłem pamiętam jak w jeden wieczór
Edgar Allan Poe "Opowiadania prawie wszystkie", tłum. Sławomir Studniarz "Ochrzczono mnie imieniem Egeus, rodowego nazwiska nie wspomnę" "Imię Morelli zostało pogrzebane wraz z nią samą. O matce nigdy nie wspominałem w rozmowach z córką – niepodobna było o tym mówić. O zewnętrznym świecie
momencie gdy jego teorie dot. sztuki zostają wyrzucone z programu szkolnego. Nika zostaje wyekspediowana z mieszkania po matce. Ojciec przyjmuje ją do siebie, jedyną alternatywę stanowi bowiem dom dziecka. Wyprowadzając się, dziewczynka zabiera ikonę i kilka rzeźb, pamiątki po matce : "ty mnie
z "Duffem". Wesley ordynuje Biance nowe stroje, wysyła ją do podrywania obcych chłopaków w centrum handlowym, wszystko po to, by przełamała nieśmiałość i wreszcie zdecydowała się na randkę ze szkolnym mistrzem folkowej gitary, obiektem jej romantycznych westchnień. Wygłupy czynione przy okazji
Natchnął mnie wątek "obok" - o zachowaniu młodzieży na pogrzebie. Głos zabrała watkodawczyni, nauczycielka - i od razu uprzedzę, że nie DO NIEJ czy nie O NIEJ jest ten wątek. Jest jednak o nauczycielach - tych, którzy - niestety - nie potrafią się zachować i robią błędy. W tamtym wątku mowa
Ja kiedyś obejrzałam :) Linkowany był gdzieś. O nastolatku który miał bardzo spójny image wampiryczno - satanistyczny, doprowadził do przerażenia rodziców a w szkole zdobył popularność i wyznawców. I kiedy przyszła do niego grupa młodszych uczniów, żeby im przewodził, bo oni wierzą w to samo
Uprzedzam, że zakończyłam czytanie Jeżycjady na tomie poprzedzającym McDusię (Sprężyna bodajże), a McD przeczytałam na NAKWie, ponadto nie mam już dostępu do książek, ale: Czy dałoby się jakoś wykombinować - choćby i na zasadzie "matki ucznia", że ta szemrząca, labidząca, słaniająca się na nogach
tam zupełnie zwisa i powiewa, z kim ten cały Macron dzieli życie, ale już euforyczne artykuły na ten temat zaczęły mnie irytować – podkreśla. Powód? Jeśli nastoletni uczeń podrywa nauczycielkę starszą nie o 7, nie o 10, ale o 24 lata, to jest z nim coś nie tak. Koniec, kropka. Jeśli
nie chce jej uczyć. Artemisia jest ogromnie zawiedziona. Wykrzykuje mu w twarz : "Kiedyś będę lepsza niż pan, i to pan będzie chciał uczyć się ode mnie !". To chyba ten wykrzyknik powoduje, że następnego dnia ojciec oznajmia Artemisi, że Tassi zgodził się ją uczyć. Dziewczyna jest wniebowzięta
Na pewno nie ma problemu prawnego. Natomiast jako nauczycielka, muszę ci powiedzieć, że to jest dziwne zachowanie właśnie u nauczycielki. Mnie ten zawód tak przetresował, że w zasadzie każdego od siebie młodszego faceta odbieram aseksualnie - bo blokada nie jest na poziomie "nie podrywać swojego