Witam,mam taki problem.wynajęłem mieszkanie lokatorowi na czas nieokreślony.W niedzielę w nocy przewód z jego sprzetu (wieża) spowodował lekki pożar.na szczęscie ucierpiało tylko to mieszkanie a żadne inne i nic sie nikomu nie stało, ale on ząda odemnie lokalu zastępczego. przecież to z jego
poradz lokatorowi by sie pomodlil do tow. Lenina, bo on wierzy w ekonomie w stylu "kazdemu wedlug jego potrzeb" a poniewaz napewno przestanie placic czynsz przygotuj sie do wypowiedzenia najmu etc etc zamiany zamkow, malego remontu i ewentualnego eksmitowania jesli facet sie wprowadzi
wyludzaczy, 4. komornicy - najwyrazniej zbrzydzeni juz samym slowem eksmisja, po otrzymaniu tytulu wykonawczego kompetnie bezradni, rownie powolni, jak sady, komrnicy sa se przy zadaniu dokumentow od wierzycieli, a szczegolnie przy sciaganiu naleznosci pienieznych za podjecie czynnosci komorniczych
Witam, Kupiliśmy na licytacji komorniczej dom z lokatorami-dłużnikami. Od pół roku jesteśmy właścicielami, a komornik nie robi nic, aby wprowadzić nas w posiadanie i nie zanosi się, żeby coś miał zrobić w najbliższym czasie. Czy znacie jakiś bezpieczny sposób wyprowadzenia lokatorów
Wlasnie dowiedzialem sie od adwokata, ze przegralem w I instancji sprawe o eksmitowanie lokatora (po 8 latach od daty zlozenia w sadzie wniosku). Czekam na uzasadnienie wyroku i ... apelacja. Sprawe musze doprowadzic do konca w Polsce, zeby moc ubiegac sie o sprawiedliwosc w Strasbourgu
W moim domu mieszka lokator. Zajmuje 8m2. Ten pokój wynajeli jego matce moii dziadkowie w 1938 roku. Po wojnie urodził się w tym pokoju obecny lokator i mieszka do dzisiaj. Czy chroni go 3 letni okres wypowiedzenia? czy można wypowiedziećmu mieszkanie natychmiast? czy ktoś wie?
W Chorzowie, przy ul. Armii Krajowej, niedaleko US niejaki Buła kupił budynek z lokatorami. Wywindował czynsze w kosmos, nagle zaczęli go rozkradać żule np wykopując w nocy drzwi na klatkę by ukraść kaloryfery z korytarza. Kiedy łapią ich mieszkańcy i wzywają policję "panowie policjanci
spoko, już im "pan właściciel" zapowiedział, że niedługo odetnie wodę albo prąd....A Urząd Miejski milczy.....Ciekawe ile wzięli urzędasy do łapy
Wynajmujesz mieszkanie, a lokatorzy Ci nie płacą i nie możesz się ich pozbyć? Napisz na maila aguss67@gazeta.pl, może Ci pomogę!
Mam problem z niepłacącym lokatorem ( mieszkanie własnościowe) . Nie ma ochoty się wyprowadzić z mieszkania . Załatwienie eksmisji to długa droga i nie gwarantuje skutku. Może macie jakiś pomysł na to by im pomóc w wyprowadce?
Naprawde usuna ? A jesli mieszkanie wynajmowane jest na lewo ,czyli niby umowa jest , ale nie placi sie podatkow, to tez zainterweniuja ? Pzdr
, chcielibyśmy zamieszkać w mieszkaniu, które było dorobkiem naszej rodziny. Dodam, że zameldowana jest tam dość mocna persona i mam podejżenie, że utrudnia decyzje administacyjne. Jak tam zamieszkać? Jak możemy zgodnie z prawem tam się wprowadzić?
mam akt notarialny
Czy może ktoś wie jak pozbyć się lokatora,który nie jest zameldowany w wynajmowanym mieszkaniu nie opłaca czynszu i nie chce się wyprowadzić.Dodam,że prawo w tym wypadku jest bezsilne organy sciagania tagże. Sprawy w sądach ciągną się latami a koszty wynajmu rosną.Co robić?????
Z tego co wiem to nie ma czegos takiego jak nakaz sądowy, jesli jestes wlascicielem, a ktos zajmuje Twoj lokal bez tytulu prawnego nalezy wystapic do sadu z pozwem o eksmisje delikwenta, to wcale nie jest drogie. Fakt jesli bedzie sie odwolywal to moze to troche trwac ale bez przesady. Z prawomoc
umowy miało nastąpić za kilka dni. Były to jedynie pieniadze uzyskane od lokatora bezproblemowo. Nie chcę się rozpisywać za dużo na ten temat, obecny stan jest taki, że facet, unika kontaktów z nami, nie odbiera telefonów,zalega 2-m-ce z opłatami, nie stawia się na odczyty liczników itp. Ostatnio
proste.. weź kilku zbirów, idź do mieszkania niech wyciągna go na podwórko spuszczą mu wpier..ol i odrazu mu przejdzie.. a jeśli będzie chciał się włamać to go nie znasz.. przecież z tego co zrozumiałem on nie ma umowy więc nie potwierdzi że mu wynajęłaś mieszkania tylko będzie jako włamanie..
Pani Katarzyno Czajkowska czy pierdoły pisane przez Aleksandrę Lewińską muszą być podstawą Waszej pensji w Wyborczej.Za czasów poprzedniego naczelnego takich bzdetów nie było.
właścicielem mieszkania;-) Wieczna impreza zamęczy nierzetelnych lokatorów;-)i pewnie zapłacą albo się wyprowadzą. skutkuje na 100% POLECAM ten sposób;DD