Jedną schwytano przed miesiącem, gdzieś koło Szczecina, siedzi biedaczka w poznańskim zoologu. Druga w Zagorzu, powiat świdnicki, tamtejsze Nadleśnictwo publikuje zdjęcie z fotopulapki, ewidentnie co najmniej poddane gruntownej obrobce, w każdym razie lesnicy przysiegaja, ze to autentyk. Jedna
Sugerujesz strzelanie do nadludzi, którzy za mojego życia budowali piękne Mercedesy, Porsche, BMW, albo prezentowali największą wystawę na MTP (Międzynarodowych Targach Poznańskich). Masz niedobrze poukładane w głowie? -- "Stając się członkiem Wspólnoty Europejskiej, Rzeczpospolita Polska nie
zobaczyć i "wypożyczył" na 48h. No skoro zapłacone to bez zbędnych pytań trzeba skosztować! Poznańskie geny mi się odezwały :)
Naramki są dla mnie codziennością, bo to poznańskie określenie, natomiast wyjątkowo drętwy humor i wypowiadanie się dziadzia lola na każdy możliwy temat mocno mnie irytują...
Stowarzyszenie Stonewall dotarło do informacji, że pracownicy poznańskiego USC przeszli przynajmniej cztery szkolenia, jak odmawiać transkrypcji małżeństw jednopłciowych. Na mocy normy, wyrażonej w art. 6 ust. 2 ustawy pasc, kierownikiem urzędu stanu cywilnego jest wójt, burmistrz lub prezydent
https://zielona.interia.pl/przyroda/zwierzeta/news-tajemnicze-koty-pojawily-sie-w-polsce-na-drzewach-dorownuja,nId,23525181 OCELOTY W POZNAŃSKIM ZOO - Interia - 07.08.2026
"Ale wy nie jesteście Gminą Wrocław i urzędem miejskim. Kiedy w końcu pojmiesz, że sama forma organizacyjna już powoduje pewne zmiany w zakresie możliwości? Przepraszam, za osobiste, ale jesteś zwolennikiem logiki, że skoro pies jest ssakiem, kot jest ssakiem, to pies jest kotem." Być może dałoby s
"Te Twoje warsztaty są częścią zakładu, natomiast Modertrans jest odrębną spółką, a miasto Poznań jest po prostu współwłaścicielem. To jest różnica." I o to chodzi - dzięki temu Modertrans może sobie pójść w przetargi i zarabiać, kosztem zamówień in-house. Coś za coś.
to tam gdzie ja robiła (w poznańskim szpitalu) powiedzieli, że bez znieczulenia nie robią.
w pierwszej firmie, w której pracowałam krążyła legenda o tym jak to jeden z klientów - bardzo znany bogaty poznański biznesmen - raz przyszedł strasznie wcoorwiony, bo mu coś nie pasowało w zmianach w przepisach podatkowych, jakoś niekorzystne dla niego chyba akurat były, i w sekretariacie i
To przecież nie "Poznańskich Słowików", które btw istnieją do dzisiaj, tylko "Polskich Słowików", rzeczywiście z powodu afery pedofilskiej rozwiązanych w 2003. Więc nie - chór Stuligrosza to nie ten. -- Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
tygrys_dziure_wygryzl napisała: > W "Pulpecji" jest mowa o tym, że lubią chodzić na koncerty "Poznańskich Słowikó > w", źle się to zestarzało :( Ooo, nie kojarzę zupełnie. Czemu źle się zestarzało? -- Stowarzyszenie