nangaparbat3
18.08.26, 20:52
Jedną schwytano przed miesiącem, gdzieś koło Szczecina, siedzi biedaczka w poznańskim zoologu.
Druga w Zagorzu, powiat świdnicki, tamtejsze Nadleśnictwo publikuje zdjęcie z fotopulapki, ewidentnie co najmniej poddane gruntownej obrobce, w każdym razie lesnicy przysiegaja, ze to autentyk.
Jedna puma - ok, właściciele postanowili pojechać na urlop, a nikt z rodziny i przyjaciół nie chcia przechować.
Ale dwie? A może nawet trzy lub więcej? Desant pum spuszczony przez AFD? A może przez Rosjan i dla niepoznaki od zachodu?
😱😱😱