To pytanie odnośnie pewnego pana z którym cos między nami się zaczęło dziać. 5 mieczy(+), diabeł(+), gwiazda(-) Ponieważ osłabła w nim siła walki, nie widzi konkretnych efektów, boi się okazać mi swoje uczucia. Czuje ze juz nie warto. Czy dobrze rozumiem te karty?
pan ma mieszane uczucia i iskierka tego czegos w nim wygasla
nagle przestała się odzywać... wysłałam jej 3 wiadomości w dużych odstępach czasowych, w tym ostatnią wyrażającą troskę, że nie chcę się narzucać i mam nadzieję, że wszystko w porządku. Wiadomość oznaczona jako przeczytana, cisza. Jestem w szoku... wiem, że ludzie mają różne okresy w życiu, ale żeby
A może jak piszą ludzie - ona troszkęinaczej sięzachowuje,bo bardziej się "szanuje " - wpadłem nie tylko na kwestie wiekowe, aletakże epidemiczne kontrole itd... wiadomo jak to jest z klientami, nie każdemu chce się posiedziećz kimś kaszlącym i siąkającym nosem, obojętne,czu z niewyspania
Od kilku dni mamy dziwną sytuację w naszych przygotowaniach ślubnych. Rodzice mojego męża in spe przestali się do niego odzywać, bo uważają, że wymyślamy i generujemy niepotrzebne koszty związane z weselem. Tytułem wyjaśnienia dodam, że chcieliśmy poczekać ze ślubem, aż będzie nas samych stać na ta
Nie sugaruj się lepiej moją wypowiedzią, bo ja nie trawie takich zagrywek, pewnie ja też bym walnęła focha i powiedziała, że w takim razie nie robimy wesela, poczekamy jak sami zarobimy i będziemy z czystym sumieniem o wszystkim sami decydować, sami chcieli, a teraz łaskę robią. Ale w
Witam, Króciutko.. poznałam faceta 2 miesiące temu. Oczywiście była sielanka.. od kilku dni on zaczął się oddalać. Napisał wiadomość, że potrzebuje się zresetować i ma dość wszystkich problemów. Od 3 dni cisza. Zero kontaktu ani sms, ani Messenger itd. Nie powiem.. nie jest to
wziąć łopatę, przysypać piachem, przyklepać i dać sobie spokój. -- ride the tire down
dałam mu kosza. Wyniakało to z tego, że postawił mnie wtedy w niezręcznej sytuacji. Wszystko jednak sobie wyjaśniliśmy i wydawało się, że będzie ok. Tymczasem on od tygodnia się nie odzywa. Nie odpisuje na moje wiadomości czy maila. Nie napisałam ich za dużo, bo dwie, ale przeszły bez echa
Problem w tym, że on mi się podoba i nie chciałabym żeby to się tak bez sensu skończyło.
-- Kiedyś mnie zapytano, czy można mnie wybić z tej otwartości na innych i czymś mnie obrazić. Odpowiedziałem dziennikarzowi taką przypowieścią: "A czy jak pana pijany obrzyga w autobusie, to pan jest obrażony?". Otóż mnie nie można obrazić, można mnie obrzygać. (Prof. Władysław Bartosze
Witam Kilka dni temu powiedziałam mężowi, że jestem w ciąży. Nie byłam jeszcze u lekarza ale dwa testy wyszły pozytywne. Dziś zrobiłam betę - wieczorem będzie wynik. Od tamtej pory mąż się do mnie prawie nie odzywa. Ja też potrzebowałam kilku dni żeby przyzwyczaić się do tej myśli ale przecież
głowa do góry, mój parokrotnie w trakcie ciąży milczał przez kilka dnia ciurkiem, potem dowiedziałam się od jego przyjaciela, że zastanawiał się , jak sobie poradzi z rolą ojca, czy zapewni nam finanse, mieszkanie itd. no ale mi tegonie powiedziała, żeby mnie nie martwić:), moja rada, bierz go ze
Witam. Poznalam znajomego mojej rodziny. Szukal dziewczyny na stale i bardzo chcial mnie poznac. Jest ogolnie bardzo zapracowana osoba, czasem spi po 3 godzinny dziennie i ma troche problemow. Spotkalismy my sie pare razy, pisal dziennie chociaz pare sms. O ostatnim spotkaniu zapomnial, wiec powiedz
Wg mnie facet nie ma parcia na szkło, jest nieokreślony, nie ma żadnych planów względem Waszej wspólnej przyszłości. Priorytetem w jego życiu wydaję się być praca i inne obowiązki niekoniecznie związane z Tobą. Jeśli nie chcesz być numerem jeden w jego życiu, pchaj się w ten związek. Ten facet Ci
‘Mój Irlandczyk’. Od trzech tygodni zero kontaktu a mnie zaczyna brakować naszych pogaduszek, ale nie chce pisać pierwsza, bo mam wrażenie, ze ostatnio to ja zainicjowałam rozmowę. W każdym razie zaproponował wtedy, żebyśmy się spotkali na drinka, kiedy już otworzą puby a potem w końcu ‘coś
Może mu jakieś zdjęcie wyślę -- Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.