26 wyników w czasie 13 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Jakie rajstopy

Nie moge sie na nie patrzeć..chyba za dużo tłuszczu tam dałam..albo nie wiem co sie stalo. Ogarnelam się po kąpieli i wstępnie będzie chyba tak.. Przy moich młodszych koleżankach pewnie będę jak matka dzieciom😆

Re: Modowe wpadki e-matki

gryzelda71 napisała: > Dobra, jak rajstopy, nie pończocha jedna, a rajstopy zawieruszaja się w nogawce > spodni?? Kiedy zdejmujesz spodnie razem z rajstopami i nie wyjmiesz ich od razu z nogawek. Jeśli rajstopy cienkie, to można ich nie wyczuć następnego dnia.

Re: Modowe wpadki e-matki

Dobra, jak rajstopy, nie pończocha jedna, a rajstopy zawieruszaja się w nogawce spodni??

Re: Jaki kolor rajstop do takiej sukienki

Mam już zamszowe brązowe, czas na bordo, wiedziałam że tak będzie -- Czasami myślę, czy moje dziecko mogłoby znaleźć lepszą matkę niż ja. A potem sobie przypominam, że moje dziecko nie umie niczego znaleźć…

Re: Co sobie ostatnio kupiłaś, eMatko?

Krem, kolczyki, kreatynę, glicynian magnezu, balsam do ciała, kłódeczkę i ażurowe rajstopy.

Re: Mama oczami synusia...

Moją traumą z dzieciństwa jest matka paradująca w samych rajstopach. No, gacie też miała.

Re: Dorada modowa

raczek47 napisała: > Też mam taką. Ostatnio miałam do niej biały półgolf i fuksjowe rajstopy. Botki > czarne do kostki. O matko..

Re: "stać mnie" co to znaczy?

Przypomniała mi się kłótnia z mamą z moich nastoletnich czasów. Dostawałam nieduże kieszonkowe, tak nieduże, że przez większość miesiąca nie miałam grosza, ale byłam do tego przyzwyczajona. Za połowę tej miesięcznej wypłaty kupiłam rajstopy. I moja matka, jak je zobaczyła, zrobiła mi awanturę

Re: Kołdry z PRL-u

(nosiła je moja matka do połowy lat 70, potem też przeszła na rajstopy). Ale. Te jedwabne pończochy też były ze sztucznego jedwabiu, bo pończochy ze sztucznego jedwabiu były już popularne w latach 20 i 30 XX wieku. Jedwabne z jedwabiu naturalnego też wtedy były, ale wielokrotnie droższe, natomiast po

Re: Jak zrobiłam interes życia w ciucholandzie

? Rajstopy są nie do uratowania, ale zaciągniętą spódnicę można naprawić, więc nie mówimy o szkodzie całkowitej. Nie bronię zachowania matki dziecka, bo minimum przyzwoitego zachowania w takiej sytuacji to przeproszenie za zachowanie dziecka. Z drugiej strony latanie za obcą babą z komentarzem, że ma

Re: Jak zrobiłam interes życia w ciucholandzie

Tylko widzisz, to twoje "pyt" - powinno wyjść od osoby poszkodowanej, a nie winnej (czy to bezpośrednio zniszczenia czy niedopilnowania dziecka). Gdyby na przejechanie autkiem i zaciągnięcie rajstop/spódnicy matka rzuciła się złapać malucha z "Oj, przepraszam, ja pani odkupię!" to wówczas nasza

Re: emerytka - czy da się pomóc

same sobie zakladac rajstopy i klekac w kosciele (czego mama nie robi od czterdziestki). Zalozylam ostatnio jednoosobowy klub pt. nie chce byc na starosc jak moja matka, i robie duzo w tym kierunku. A jak postepowac z matka dzisiaj? Nie wiem.

Re: emerytka - czy da się pomóc

kilometrow na spacerze z psem, zamierzamy same sobie zakladac > rajstopy i klekac w kosciele (czego mama nie robi od czterdziestki). > Zalozylam ostatnio jednoosobowy klub pt. nie chce byc na starosc jak moja matka > , i robie duzo w tym kierunku. OK, nie chce brzmeic jak wredna glizda