Dodaj do ulubionych

Modowe wpadki e-matki

04.12.24, 16:36
Przedwczoraj po poludniu po calym dniu lazenia w tych samych butach, nagle zaczela mnie bolec lewa stopa i to powaznie. Bylam w drodze, glupio tak sciagac buta na ulicy. Buty kryte, ponad kostke, wiazane. Nic nie mialo prawa wpasc do srodka. Ledwo dokustykalam do domu. Winowajca okazala sie zaplatana w bucie skarpetka, ktora sie jakos przez wiekszosc dnia w tymze maskowala... Nie wiem jak moglam jej nie wyczuc przy zakladaniu buta. 💁‍♀️ Dzisiaj zdziwiona bylam dlaczego ludzie rozmawiajac ze mna, zamiast patrzec mi w oczy, lampis sie w okolice cyckow. Taaa, zalozylam pod rozpinany sweterek, koszulke z rozpierdasem od gory do dolu. Z tym, ze rozpierdas w prawidlowej wersji powinien byc z tylu. No i nie byl. Sweterek sie rozpial i czesc szkoly dowiedziala sie, jaki biustonosz dzis mam a ja niczego nie swiadoma tak sobie latalam. 🤦‍♀️
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 16:47
      Takich nie mam, ale jak widzę moje zdjęcia z lat mniej więcej 2005-2007 to 🙈
      Te koszulki na koszulkach, sukienki na koszulkach, legginsy 3/4, rybaczki i zarowiasto limonkowe rajstopy 🙈🙈🙈
      • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 16:56
        Dawaj foto! 😂
        • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:25
          Never!
          • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:30
            Zamarz wszystko, zmien nicka, ale daj foto! 😂
            • czcigodnystarzec Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:36
              andallthat_jazz napisała:
              > Zamarz wszystko, zmien nicka, ale daj foto! 😂

              Wszystkich marzeń chyba nie da się sfotografować.
              • la_felicja Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 19:05
                big_grin
      • stasi1 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 18:18
        Moze wtedy taka moda była?
    • nowel1 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 16:48
      To nie są "modowe wpadki". Niewyczycie w bucie ciała obcego wielkości skarpetki sugeruje raczej zaburzenia czucia.
      • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 16:55
        Uspokoje Cie, skarpetka cienka, typu sneakers. Udalo sie jej jskos ukryc.
        • hrasier_2 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:03
          Hehe. Dobra odpowiedź. Ale tak to połowa szkoły zachwycona, druga zazdrosna😊
          • simonna Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 18:49
            Już nie wiem, czy mam większy ubaw z Anny, czy z ciebie. Piszcie dalej!
      • nick_z_desperacji2 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:05
        A zostawianie skarpet w butach pierdolnik nawet większy niż ja miewam. A to swego rodzaju osiągnięcie tongue_out
        • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:17
          No widzisz jak Cie podbudowalam? 💪 Zebys juz calkiem byla szczesliwa, juz pare razy zdarzylo mi sie wyciagac rajstopy ze spodni w pracowej toalecie, bo podejrzana wydala mi sie dziwna "gula" na nodze. Majtki tez chyba byly grane. Widzisz... jak jestem zmeczona mam w dudzie, gdzie jest skarpetka. A jak jestem zmeczona i zaspana, potrafie robic rzeczy, o ktorych filozofom sie nie snilo!
          • gryzelda71 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:31
            Dobra, jak rajstopy, nie pończocha jedna, a rajstopy zawieruszaja się w nogawce spodni??
            • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:46
              Normalnie! Jedna strona sie zwinie i zrobi bulwe na nodze, ktora wyda Ci sie podejrzana. 🙄 Idziesz w ustronne miejsce i robisz inspekcje. Druga nogawka rajstp okazuje sie trzyma fason i nie robi bulw, ale jest. I wtedy ciagniesz cale towarzystwo ze spodni. Na szczescie nigdy sie za mna po ulicy nie ciagnely lub wypadaly nagle z nogawek. A ze myje sie regularnie, nie widze problemu z zalozeniem 2-3 razy spodni. Tylko w zimie o rajtach zapominam.
            • kk345 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 18:07
              gryzelda71 napisała:

              > Dobra, jak rajstopy, nie pończocha jedna, a rajstopy zawieruszaja się w nogawce
              > spodni??
              Kiedy zdejmujesz spodnie razem z rajstopami i nie wyjmiesz ich od razu z nogawek. Jeśli rajstopy cienkie, to można ich nie wyczuć następnego dnia.
    • zerlinda Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 16:53
      Musisz być w tej szkole bardzo lubiana, skoro nikt ci nie powiedział, że chodzisz z cyckami na wierzchu. Ja nawet obcej osobie bym szepnęła dyskretnie, że cis nie tak z jej garderoba.
      • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:02
        To mile, ja tez mowie jak cos ewidentnie z garderoba nie tak. Na usprawiedliwienie kolezanek mam, ze biustonosz dokladnie w kolorze bluzki, wiec moze myslaly, ze taka wyzwolona jestem. A sweterek nie rozpial sie caly, wiec nie widzialy, ze rozpierdak do samego dolu jest. Na usprawiedliwienie kolegow jak zwykle nic nie mam. A o wpadce powiedziala mi kolezanka z niesmialym pytaniem "czy mi tak goraco?"
        • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:18
          Nie potrafię sobie jakoś wyobrazić tej bluzki :p
          • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:27
            Z prawidlowego przodu 😅 jest normalny t-shirt, z kieszonka na piersi. Cieniuska welna. Z prawidlowego tylu masz na karku taka zakladke i zaczyna sie rozciecie do samego dolu. To taki luzny top. Jak nosze latem, to pod spodem mam zazwyczaj koszulke na ramiaczkach. Fajnie wyglada. Dzis o 4.40 cos nie zalozylam koszulki, bo przeciez sweterek, tylko nie pokapowalam sie, ze zalozylam tyl na przod. 😂
            • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:29
              Aaa, to już wiem jak to ma wyglądać 🙈
              • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:38
                Wez mi nie dowalaj. 😂 Bluzce tym bardziej, bo ladna jest bardzo, jak ja sie wlasciwie zalozy. 😂
          • memphis90 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:57
            No tak….
            https://nursetalksite.com/wp-content/uploads/2012/07/Trace-Adkins3.jpg
      • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:17
        Przypomniałaś mi jak kiedyś powiedziałam jednej łasce, że ptak jej nas.ał na kurtkę z tyłu a ona mi na to " Fu.k you!" 😅
        • szarmszejk123 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:17
          Lasce*
        • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:28
          😂😂😂
        • homohominilupus Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 21:23
          Wiesz, kiedyś to zabijało się posłańca niosącego, złe wiadomości więc i tak mogło być gorzej.
    • czcigodnystarzec Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:01
      andallthat_jazz napisała:
      > zalozylam pod rozpinany sweterek, koszulke z rozpierdasem od gory do
      > dolu. Z tym, ze rozpierdas w prawidlowej wersji powinien byc z tylu.

      I znów dzięki emamie poznałem nowe słowo, przez co stałem się mądrzejszy.
      Dziękuję.
      • andallthat_jazz Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:03
        Prosze!
      • hrasier_2 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:06
        czcigodnystarzec napisał(a):

        > andallthat_jazz napisała:
        > > zalozylam pod rozpinany sweterek, koszulke z rozpierdasem od gory do
        > > dolu. Z tym, ze rozpierdas w prawidlowej wersji powinien byc z tylu.
        >
        > I znów dzięki emamie poznałem nowe słowo, przez co stałem się mądrzejszy.
        > Dziękuję.
        >
        > Tylko, żeby ta mądrość przenosiła się na czyny, nie na słowa Czcigodny 🤗
        >
        >
    • towarzyszka_leila Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:54
      Kiedyś dziecięciem będąc poszłam do szkoły w dżinsach, w których w środku pozostały rajstopy z poprzedniego dnia. Miałam piękną bulwę na udzie- nikt nie zauważył.
      Nigdy nie umiałam się jakoś super ubrać i nie dbałam o to przesadnie. Na studniówce miałam ohydną bluzkę, do Teatru Wielkiego poszłam kiedyś w rajstopach z dziurą na kolanie. Zawsze zazdrościłam laskom, które potrafią wyglądać.
      • bazia_morska Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 19:30
        Pomiędzy ubieraniem się w brzydkie/ niemodne ubrania, a zniszczone i podarte jest jednak pewna różnica.
      • shmu Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 20:36
        Z rajtuzami mialam podobnie, tylko nogawka rajstop wystawała z nogawki spodni. Ostatnio poszłam do pracy w sweterku tył na przód, ale zorientowałam się zdejmując kurtkę.

        Zauważyliśmy jakąś bulwę na klatce piersiowej u rocznego syna, byliśmy mocno przestraszeni i podczas rozmowy z recepcja w szpitalu przez telefon powiedzieli nam, że lekarz może to obejrzeć za 20 minut albo za tydzień. Wpakowalam dzieci do samochodu i pojechałam. Lekarz był dość rozdrażniony, ale w pewnym momencie spuścił z tonu i powiedział, że nie powinnam się aż tak martwić. Po wyjściu ze szpitala zauważyłam, że miałam założone dwa różne buty.
        Męża z podejrzeniem wylewu zawiozłam prowadzac w kapciach do szpitala, ale wtedy to było moje najmniejsze zmartwienie.
        Na 70 urodziny teścia poszłam w spodniach trekkingowych, butach górskich i koszulce... Nie wiem co myślałam, pewnie niewiele, bo to był ledwo pierwszy rok mojego drugiego syna, byłam koszmarnie przemęczona, niewyspana i skołowana. Plan zakładał wycieczkę w góry i potem kolację. Na kolację wszyscy zeszli bardzo eleganccy, był zamknięty lokal, kwiaty, wynajęta grupa ucząca nas jodlowania (hehe), kolacja z pięciu dan. Większość czasu spędziłam i tak pilnując roczniaka, żeby nie zrzucił jakiejś szklanej dekoracji ze stołu czy miliona półeczek za naszymi plecami lub biegając za nim po dworzu, więc w sumie ciuchy mialam przynajmniej wygodne wink
    • beaucouptrop Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 17:54
      Znajdywanie skarpetek w butach, rajstop i majtek zawieruszonych z poprzedniego dnia w spodniach to nie jest modowa wpadka. To niechlujstwo.
      Kiedyś był też grany stanik przyczepiony do swetra o ile się nie mylę.
      • towarzyszka_leila Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 18:00
        W takim razie autorka powinna zmienić tytuł wątku, bo sama napisała o skarpetce w bucie.
      • hrasier_2 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 19:24
        beaucouptrop napisała:

        > Znajdywanie skarpetek w butach, rajstop i majtek zawieruszonych z poprzedniego
        > dnia w spodniach to nie jest modowa wpadka. To niechlujstwo.
        > Kiedyś był też grany stanik przyczepiony do swetra o ile się nie mylę.
        E tam. Nie miałaś nigdy szalonego seksu i nieład po nim?
    • marooska Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 18:11
      Miałam jedną wpadkę, ale za to konkretną. Do dziś pamiętam i od tej pory sprawdzam wszystko dokładnie, by uniknąć wpadki. Wyszłam w spodniach z których wyłoniły się wczorajsze rajstopy. Myślałam, że umrę że wstydu. Na usprawiedliwienie: ja z nizin pojechałam przed pierwszym roku studiów na integrację w góry. O jakiejś "górskiej" odzieży moglam tylko pomarzyć. Wydawało mi się, że ubrałam się odpowiednio, ale początek września brutalnie zweryfikował nasze przygotowanie. Z koleżanką z pokoju zakładałyśmy wszystko, co miałyśmy w plecaku na siebie a i tak marzłyśmy. W dodatku w pensjonacie właściciele oszczędzali na wszystkim, więc o jakimś ogrzewaniu mogliśmy tylko pomarzyć. Z trasy, zmarznięte, wskoczyłyśmy z koleżanką do łóżek. Rano tak samo zmarznięte się ubierałyśmy. Nie moglam pojąć, co zrobiłam z rajstopami, aż niespodziewanie ukazały się na szlakuwink
    • renia266 Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 19:29
      Pamiętam dwie. Raz kompletnie zasoana wyszlam z domu na autobus do szkoly i zorientowalam sie ze.mam zupelnie dwa rozne buty jeden czarny drugi brązowy. Wrocilam do domu i sparowalam buty na szczescie kompromitacji w szkole nie było.

      Druga wpadka. Grałam w szkolnym turnieju koszykowki spakowalam worek z rzeczami sportowymi na mecz i i okazalo sie ze zamiast czarnych spodenek wlozylam tam czarną spodniczkę minismile Trener zalamany ostatecznie ktos.mi pozyczyl spodenki.
    • default Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 20:06
      W poprzednim miejscu pracy nie było parkingu dla pracowników, więc parkowałam gdziekolwiek w pobliżu - nieraz to było ok. 500 m, czasem bliżej. W aucie miałam na nogach stare, rozklapane tenisówki, dopiero jak wysiadałam, to zakładałam eleganckie sandałki (źle się w nich prowadziło).
      I nie - nie zapomniałam ich włożyć 😉 Gorzej - gdy przeszłam ok. 100 m, w jednym sandałku oderwał się pasek przytrzymujący stopę poniżej palców - czyli ten zasadniczy... Więc nie dało się iść. Wróciłam do auta boso (parę osób dziwnie się na mnie spojrzało) i włożyłam te stare tenisówki 🫤 I tak paradowałam cały dzień w pracy: elegancka sukienka i stare, sprane, rozdeptane kapcie. Starałam się nie wychodzić zbyt często zza biurka 😉
      Pech był wyjątkowy, bo na ogół woziłam w samochodzie 2-3 pary jakichś "pracowych" butów, ale akurat nie miałam nic.
    • arabelax Re: Modowe wpadki e-matki 04.12.24, 20:18
      "glupio tak sciagac buta na ulicy."

      co by się wtedy stało?
    • kewa.90 Re: Modowe wpadki e-matki 06.12.24, 08:20
      Włożyłam botki do eleganckiej wieczorowej sukienki.
      • czcigodnystarzec Re: Modowe wpadki e-matki 06.12.24, 09:58
        kewa.90 napisała:
        > Włożyłam botki do eleganckiej wieczorowej sukienki.

        Nie tylko ty.
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,178279774,178279774,Dzien_dobry_pysznej_kawusi.html?p=178281401
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Modowe wpadki e-matki 06.12.24, 09:43
      Wyszłam kiedyś od gina w tych szpitalnych foliowych ochraniaczach na buty i jak gdyby nigdy nic poszłam na zakupy do Oszołoma. Tak jak Anna byłam pewna, że oni wszyscy się we mnie kochają, bo cały sklep na mnie patrzył. Jakież było moje rozczarowanie, gdy wreszcie spojrzałam w dół i zrozumiałam, że to nie moja uroda a szpitalne ceratki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka