rb_111222333 napisała: > No nie, ta baba - jeśli dobrze ją typujemy, jest dobrze sytuowana lalunia z rod > zicami przedsiębiorcami. Niech sobie wysterylizuje kotkę, a nie rok rocznie pod > rzuca koty moim rodzicom. To bezczelne, a moi rodzice nie są od tego, żeby ogar > niać
... niesosnowy niski, przyziemny, wokółdomowy. Sąsiedzi moich rodziców nasadzili wokół domu iglasty gaj, teraz innym sąsiadom, i nam, ten las sprawia kłopotów masę, głównie zacienia działki ogrodów, a działki mamy nieduże, w środku mamy jeszcze domy. U sąsiadów za ulicą to samo - dwie sosny pospolite i dąb
tatusia: forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html
młodości była okropnie pyskata, druga z kolei jest rozpuszczona jak nie-wiadomo-co... Rodzice też nie lepsi. Na szczęście te osoby nie zdążyły jednak obrzydzić mi lubianej od dawna Michalinki ;) Rzucamy monetą, a właściwie od razu całą skarbonką, jak to ja mawiam. Raz, dwa, trzy, skarbonkę rozbiłaś ty
godziny, bo akurat moj rocznik mial szkole od 12stej, wiec religia zostala przeniesiona na 8! na 8rano! kiedy wreszcie nie musialam sie zbierac z lozka o 7 zeby na 8 do szkoly zdazyc. Postanowilam wiec, ze na religie chodzic nie bede (mialam moze 9lat?) rodzice machneli reka, nie chce to nie, ale babcia
Bez przesady, przypomnij sobie chociażby wątek o rozpuszczonym kocie, którym forumka miała się zająć pod nieobecność rodziców. Ari przy tym to pikuś. -- "Dlatego zawsze powtarzam, że nie należy penisa zostawiać pod opieką osób trzecich, wychodzisz z domu - zawsze zabierasz ze sobą, nie rozumiem
Bez przesady, przypomnij sobie chociażby wątek o rozpuszczonym kocie, którym forumka miała się zająć pod nieobecność rodziców. Ari przy tym to pikuś. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?
nastolatka to nie mieli, bylam rozpuszczonym, egoistycznym bachorem (zasluga kochanych dziadkow) :P -- https://www.gify.net/cat-koty-209.htm https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif
kota- forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html Czy myjecie mężów
forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html tu o rozpuszczonym kocie -- http
fitfood1664 napisał(a): > A tak wogóle gratulacje, wątek na niedługo 800 postów! Tak zawsze jest z kocimi wątkami. Pamiętacie https://forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html "Rodzice rozpuścili kota, a ja mam z nim zostać