lepiej kupić ryzę najtańszego papieru do ksero. Dzieci fajnie bawią się plasteliną i masą solną - można za pomocą wałeczków i kuleczek zrobić cudeńka: smoka, drzewo, słońce, bałwanka - w trzech wymiarach lub rozpłaszczając na płasko. Fajną zabawą jest też wyklejanie narysowanego na kartce kwiatka
Moja corka zaczela bawic sie kredkami jak tylko skonczyla rok i potrafila juz utrzymac kredke w lapce.Od tego czasu u nas w domu zawsze jest kilka rodzji kraedek (swiecowe,bambino, olowkowe),do tego pisaki,plastelina,farby,nizyczki plastikowe,kolorowy papier,klej zwykly i brokatowy. Zawsze
camel jaki ładny chłopczyk! Mój 2,5 latek maluje kredkami-krechy, farbkami- mazy, nie koloruje obrazków-nie ma na to cierpliwości. Ostatnio jego babcia tapetowała pokój i znalazła plastelinę chyba sprzed 10 lat podobała mu się. Myślałam, żeby mu kupić modelinę. Ma też kolorowanki wodne i
wyciagałam zawsze w pochmurne dni, gdy na spacer mozna było pójść tylko na krótko i czasem wieczorami przed kąpielą..szczególnie po malowaniu farbkami kąpiel była wskazana..dla wszystkich uczestników :))..sama miałam niezłą frajdę przy lepieniu, malowaniu,rysowaniu, wydzierankach
plastelina, ciastolina, papier kolorowy do darcia palcami. > nie umie nic sensownego namalować Pozwolić na swobodę twórczą - przyjemność dla samego rysowania. I wieszać to na ścianie
U syna z rysowaniem było kiepsko. Kredki, ciastolina, itp były na liście wrogów. Palcami też malować nie lubił. Jedynie malowanie farbami pędzlem mu pasowało. Jeszcze wyklejanki bibułą były akceptowane. W pierwszej grupie przedszkola pani dużo z nim pracowała i pierwszym widocznym efektem było
Czy rysowanie po ścianie jest złe?Podpytuje,ponieważ na małym dziecku powstał wątek o malowaniu po ścianach i czytając wypowiedzi większość rodziców jest oburzona faktem,że dziecko rysuje po ścianach.Moje dzieci (4l i 2.5)pomalutku z tego wyrastają.Gdy córka zaczynała rysować próbowałam
, wciskać w ciasto, masę solną, plastelinę. Gdy rysujecie - lepiej by dziecko stało przy niskim stoliczku (tak by ręka była lekko opuszczona i pracowała luźno. Warto malować farbami. Dobrze robi malowanie/ rysowanie na tablicy, sztalugach, kartce przymocowanej na ścianie (generalnie w pionie
grubą nożkę, parasole chudąkurcze, nie umiem tu wklejac zdjęc, bo bym zamiescila jej rysunek, zobaczylybyscie sami fajnie tez reaguje na kolory, rysunki, obrazy, piszczy z radosci, tanczy, podziwia, stoi i sie przyglada w ogole duzo czasu spedza na malowaniu, plastelinie itp jesli ma talent
, najlepsze: mój synek nie jest idiotą i bardzo szybko zrozumiał, że wolno malować po tej ścianie, którą sobie wybrał, a po innych raczej nie, no chyba że ma jakiś wyjątkowy plan na rysunek :) ale wtedy proponuję mu kartkę papieru ksero i obrazek wieszamy (taśmami klejącymi lub plasteliną) na ścianie