Dodaj do ulubionych

malowanie, rysowanie u 2 latka

07.08.07, 18:17
witam
jestem mama 2 latka i kompletnym antytalenciem malarskim. synek
wykazuje zainteresowanie i malowanie i rysowanie (mamy blok i kredki
bambimo)ale czesto chce zeby mu cos pokazac, namalowac , narusowac.
Moze ktos podpowie co nalezy kupic i jak (w jakiej formie) fajnie
bawic sie z ciekawskim dwulatkiem w malowniowanie czy rysowanie.
kolorowanki wydaja mi sie zatrudne, ale moze sie mysle. Napiszcie
prosze jaki sprzet i jaka forma zabawy wam sie sprawdzila
pozdrawiam
buzka
Obserwuj wątek
    • ik_ecc Re: malowanie, rysowanie u 2 latka 07.08.07, 18:36
      Kolorowanki - jak najbardziej, sa proste dla rodzica i mozna sie na
      upartego z nich nauczyc costam prostego narysowac. Moja dwulatka
      sama absolutnie nie miesci sie w granicach jesli chodzi o
      kolorowanie, ale z werwa zamazuje wszystko w "zygzaki"
      badz "spiralki". wink Mnie wrecza kredki zebym jej pomagala.

      Malowanie farbami - duzy blok i albo pedzel, albo bez pedzla.
      Czasami daje corce rzeczy inne niz papier do pomalowania zeby mogla
      popatrzec jak to wyglada na innych powierzchniach (plastik, drewno,
      steropian, material, snieg w zimie, etc.) Czasami maluje sobie dlon
      czy stope i to odbija na kartce, czasami maze po kartce tymi innymi
      rzeczami.

      Jesli chodzi o rysowanie - ja sama niezle rysuje i na poczatku
      wydziwialam corce z rysowaniem skomplikowanych rzeczy, ale ona
      ciagle prosi mnie o "buzie" - duze kolo, dwie kropki na oczy, kreska
      na nos i kreska na buzie. Ona dorysowuje uszy, wlosy (krotkie,
      dlugie - rozne fryzury), okulary, brwi, rzesy, wasy, brode, kokarde
      na glowie, krawat, pieprzyki, lzy, itd. wink Czasami buzia sie smieje,
      czasami jest smutna, czasami krzyczy. Ja juz mam dosyc, corka
      nie. wink Rysujemy na czym sie da - kredka czy dlugopisem na kartce,
      patykiem po ziemi, woda po stole, ukladamy z kamieni, itp.
      • ik_ecc Re: malowanie, rysowanie u 2 latka 07.08.07, 19:17
        I kreda! Tablica lub ulica.
        • agulka04 Re: malowanie, rysowanie u 2 latka 07.08.07, 20:09
          moja Aga niezbyt lubi rysować ale uwielbia różne szablony (czasem są
          w książęczkach) lub wycinam jej kształty w kartonie
    • andziulindzia Re: malowanie, rysowanie u 2 latka 07.08.07, 20:21
      Przede wszystkim nie przejmuj się brakiem umiejętności. Dziecku
      naprawdę będzie się podobać gdy narysujesz domek, auto, słońce,
      kwiatek schematycznie.
      Polecam kredki świecowe, farby wodne (takie w "pastylkach") i
      pędzel, kolorowanki (malec uczy się nie wyjeżdżać za linię), zamiast
      kartonu lepiej kupić ryzę najtańszego papieru do ksero. Dzieci
      fajnie bawią się plasteliną i masą solną - można za pomocą wałeczków
      i kuleczek zrobić cudeńka: smoka, drzewo, słońce, bałwanka - w
      trzech wymiarach lub rozpłaszczając na płasko. Fajną zabawą jest też
      wyklejanie narysowanego na kartce kwiatka za pomocą małych kuleczek
      plasteliny, początkowo rodzic robi kuleczki a maluch wykleja, a
      później maluch działa samodzielnie. Dobra zabawa to przyklejanie do
      kartonu małych kawałków papieru kolorowego. Ja wycinam z gazetek
      reklamowych artykuły różne i np idziemy na zakupy, albo meblujemy
      dom, albo ubieramy panią. Co tylko sobie wymyślisz.
      Z akcesoriów dodatkowych przydają się: duża folia do rozłożenia na
      podłogę, plastikowy fartuszek/śliniak z rękawkami.
    • milarka Re: malowanie, rysowanie u 2 latka 07.08.07, 21:42
      u mnie w domu króluje znikopis - a właściwie dwa znikopisy, bo każdy z synków ma
      swój

      siedzą i godzinami rysują smile

      2-latek rysuje autka - taśmowo, jeden za drugim, na jednym rysunku ze 4,5, a
      potem ciach wymazuje wszystko i od nowa smile)

      autka rysować go nauczyłam - najpierw kółka, potem jakaśtam góra - nie było z
      tym problemu, a młody jest dumny z siebie i szczęśliwy, że takie piękne autka rysuje

      z kolei starszy nauczył młodego rysować buzie - prostą zasadę mu przedstawił:
      rysujesz duże kółko, a potem: kropka, kropka (to oczy), kreska, kreska (nos i
      buzia) - no i młody skumał, potem jeszcze uszy doszły do rysunków smile

      znikopisy są fajne, bo można położyć na nich rysunek (jakąś kolorowankę np.) -
      pojechać po wszystkich liniach - no i rysunek przenosi się na znikopis smile Nie
      wymaga to żadnych umiejętności rysunkowych wink)) Przy czym takie rysunki
      podobają się starszemu (4-latkowi), 2-latek wszystko chce rysować _sam_.

      Jeśli chodzi o kredki to polecam pastele olejne - wygląda to jak kredki
      świecowe, ale rysuje się tym o niebo łatwiej - nie trzeba tak naciskać, żeby coś
      było na rysunku widać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka