siemię całe - linseed siemie mielone - flax seed do dostania w tesco sainsbury's Asda itd. Oleju lnianego sprzedawanego z lodówek/ czyli takiego, który nie traci wartości/ nie znalazłam. Może komus się udało? -- @malpiasta... a jednak ;-)
kiotano_woman napisała: > siemię całe - linseed > siemie mielone - flax seed > do dostania w tesco sainsbury's Asda itd. > > Oleju lnianego sprzedawanego z lodówek/ czyli takiego, który nie traci wartości > / nie znalazłam. Może komus się udało? Olej lniany
Dzieczęta, Staram sie wiernie wypełniać wszelkie wasze zalecenia i dzielnie łykam olej z wiesiołka w 1 cz. cyklu, folik, MACE, castangusa rano i bromergon wieczorem (bo sie podobno hormony lepiej w nocy wchłaniaja). Oczywiscie poki co bez efektów no ale... Niepokoi mnie jedno, nie wiem
ja czasami piję,ale na zołądek i po prostu bo lubię:ok 2 łyżki stołowe zagotować na ok 0,5l wody robi się taka fajna galareta,można odsączyć,ale ja zjadam też nasionka tez świetnie działa na włosy to 2 łyżki na 1 l i po umyciu przepłukać włosy,a jak się uda to trochę potrzymać na włosach
Dziewczyny, przygotowuję się duchowo do kuracji , no i zmiany żywienia. Mam do zrzucenia, oj mam. Ale do dzieła, mam pytanie w kwestii oleju, podobno olej z gorzkim posmakiem świadczy o jego nieświeżości/niestety taki kupiłam/. Macie jakiś sprawdzony na rynku olej? Ktoś pisał o oleju świeżo
Witaj! :) Mi się wydaje, że olej lniany ma gorzki posmak - a dokładniej posmak orzechowy i to jego urok, a nie oznaka nieświerzości. Ja kupuję ten www.eurolen.pl/index_home.html Jest u mnie w sklepie "green way". Jest moim
Zgadzam sie z winner, ze np. siemie lniane jest bardzo zdrowe i zapewne taki olej lub siemie nie zaszkodza,choc nie moga byc jedynym czynnkiem leczacym raka, w to nie wierze.
Olej lniany nie pomaga w leczeniu raka. Moja mama brała olej lniany i szybko go wyrzuciła jak się dowiedziała że komórki rakowe bardziej się rozwijają ( przy braniu oleju)a stosowanie przy chemi jest nie wskazane. Lekarz prowadzacy mamę stwierdził aby absolutnie odstawić te paskudztwo!
Tez poprosze, na razie czytam na pewno kupie siemie lniane, ono jest zdrowe gdyz w czasach "komuny" zalecali je lekarze do pisia osobom chorym na wrzody ukladu pokarmowego ja mysle ze ja bede to uzywac z sokami warzywnymi, np z pomidorow robionymi wlasnorecznie w sokowirowce Pomidory mozna
posiłki i jeśc prawie do woli nie czując głodu... Olej juz polubiłaś to dobrze...1 łyżka dwa razy dziennie najlepiej z warzywami... A jesli chodzi o chrupaniu marchewki o których pisałaś jako sposób na głod....tez film Nigdy w zyciu mi się podobał... ale niestety wcale nie jest to taki swietny
najlepiej zmielic siemie lniane i zmielone morzesz w lodowce trzymsc do 5 dni, lepsze niz butelkowy olej
Jezeli duzo czytalas o tym oleju, to juz pewnie wiesz, ze taki ze sklepowej polki jest nic nie wart, min. dlatego, ze olej taki nalezy przechowywac w ciemnym i chlodnym miejscu. Ja w Pl ten olej kupuje bezposrednio w malej tloczarni, przechowuje w lodowce do 2 m-cy, potem traci swoje cenne
:) bardzo dobrze działa na jelita. Oczywiście kwas pruski jest nadal obecny w siemieniu, ale 2 łyżeczki nie powinny zaszkodzic, i wlasnie dlatego stosuje go z nabiałem- tak zaleciła dr Budwig, aby łączyc olej lniany i siemie lniane z nabiałem. Tu jest jej strona
ja do sałatek stosuje oliwę z oliwek. A co do lnianego oleju, to słyszałam, że te marketowe nie są najlepszej jakości.
To wszystko prawda o oleju lnianym, dietetyczka polecila mi jedzenie 3 lyzek dziennie ( w salatkach itp) na obnizenie cisnienia. Kupuje w ciemnych butelkach i z data produkcji. A siemie lniane mielone w aptece. Ale moze dobry pomysl samemu zmielic :)
www.curezone.com/foods/flaxseed_oil.html www.umm.edu/altmed/articles/flaxseed-oil-000304.htm A najlepiej(wtedy masz zawsze świeży olej), zemleć w młynku do kawy siemię lniane( w proporcji 1:1 z ziarnami słonecznika ), wsypać do szczelnego słoika
jak je przygotowywać aby miało właściwości kojące na układ pokarmowy (nie przeczyszczające)? ziarenka jeść czy nie, na opakowaniu jest tylko ogólny sposób przygotowania, a i wygooglowac cos nie moge jednoznacznej odpowiedzi -- ups :)
zagotować ,aż się zrobi taki...hm... glutek podobny do kisielu i to pić, bez ziarenek. surowe ziarenka sa dobre na co innego, podobnie jak olej lniany.