... kiedy na dworze już ciemno... -- Mężczyzna, którego kocham, upłynął w wiersze. Spotykam go w szybie każdego tramwaju...
dojeżdżam tramwajami do pracy (w Polsce) - codziennie ok. 40 min. w jedną stronę; nie chciał(a)byś wiedzieć, jakie to wulkany intelektu i kultury w tych tramwajach spotykam!
Pasażerowie spotykani w autobusach, tramwajach i trolejbusach dzielą się z grubsza na: 1) wolny elektron - stoi toto, niczego się nie trzyma, za to rytmicznie odbija się od bardziej stabilnych współpasażerów... 2) przyspawańcy - wsiadają, stają blisko wejścia, chwytają się rurki i... jakby
Donald( prezydent)Tusk spotyka Jana Marię Władysława ,premiera z Krakowa,Rokitę. ,,Kaczki z bulterierem dziobały, dziobały i wydziobały spod ziemi dziadka.''.,,...Piłsudzkiego,uchowaj Boże,jak on się o Sejmie najjaśniejszym wyrażał ''.,,No nie tylko mojego z Wermachtu''
... albo będzie świadkiem kradzieży torebki w tramwaju i uda, że nie widzi...
Wcale nie masz pecha, tylko on jest aktywny. Ja go spotykam i na trasie 13, i na Winogradach (także w autobusach), i na Głogowskiej.
Swoją profesją nie powinnam sie chwalić, ale jakoś muszę zarabiać na chleb. Nie o to jednak chodzi. W swojej pracy spotykam no głównie facetów. Wczoraj miałam jednego, płacił drobiazgami, ale tyle ile trzeba. Mam dobra pamięć wzrokową, więc wiedziałam, że faceta juz gdzieś widziałam!! Ten
Dawniej sporadycznie spotykałam żebrzące cyganki i różnorakich grajków. Czasem dawałam im kilka groszy. Z moich obserwacji wynikało, że rzadko kiedy coś dostawali. Dziś zbieranie pieniędzy w tramwajach stało się istną plagą. Właściwie nie zdarza się, żebym jadąc przedpołudniem nie spotkała
anulex napisała: > Dawniej sporadycznie spotykałam żebrzące cyganki i różnorakich grajków. > Czasem dawałam im kilka groszy. Z moich obserwacji wynikało, że rzadko kiedy > coś dostawali. > Dziś zbieranie pieniędzy w tramwajach stało się istną plagą. Właściwie nie
wręcz przeciwnie, często widzę jak cierpliwie stoja w tramwaju czy autobusie, mimo że przysługuje jej miejsce. Ale to kwestia nastawienia do ludzi moze. Niektórzy lubia widzieć same złe rzeczy w bliźnich (cieżarnych, dzieciach, staruszkach, młodzieży itepe) -- "Teraz możecie zazdrościć mi:)))))))"
Czy jest to tylko moje złudne wrażenie, czy naprawdę "przybywa" w Łodzi tramwajów BEZ podświetlanej ultrafioletem tablicy przedniej? Do niedawna rzadko z tym się spotykałem,a teraz jakby coraz częściej nie widzę numeru linii za szybą tramwaju, który nadjeżdża.... -- " Chwalmy Łodź
> mój kolega upatrzył sobie jedną dziewczynę z autobusu. często ją widywał w drodze > z/do pracy i zagadał. wprawdzie nie w autobusie, ale zaczekał na nią na przy > przystanku. i teraz się spotykają. A mój kolega sobie upatrzył jedną dziewczynę z autobusu, zagadał, ale ona się
mój kolega upatrzył sobie jedną dziewczynę z autobusu. często ją widywał w drodze z/do pracy i zagadał. wprawdzie nie w autobusie, ale zaczekał na nią na przystanku. i teraz się spotykają.