Aż tak szybko to chyba nigdy ;) Ale w zeszłym tygodniu zorientowałam się rano, że mam za mało sterydu do nosa. Nie starczy mi na weekend a był piątek. No i o godzinie 9.00 rano podjechałam do przychodni, idę do rejestracji i pytam czy jest jakikolwiek wolny numerek do lekarza. Babka mówi, że już
Jeszcze warto spróbować z czymś na obkurczenie błon śluzowych jak przy katarze. Nie wiem czy same krople do nosa wystarczą. Jak miałam uczucie zatkanego ucha, rozpierania wręcz w środku, to dostałam właśnie lek na alergię, żeby obkurczyć ten obrzęk i chyba steryd do nosa.
to podobno doberman z ADHD i na sterydach... ;) -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈
To dziwne, bo jako nastolatka bardzo chorowałam na zatoki, jako dorosła czasami też, zawsze dają antybiotyk, pamietam kiwdys duomox ciagle zarlam na to jako bezczapkowa gowniara, w ostatnich latach też weszła moda na inhalacje, steryd do nosa
do nosa. Byłam po tym jak nowa.
co kobieto lub Jeszcze nie wiem kim jesteś sam tyle skóra przez tyle świństw to twoja skóra naprawdę może dostać jakieś ciężkiej choroby co robić nic nie przejmować się tym i pić codziennie lekarstwo na alergię ja piję zyrtex Jeśli masz zatkany nos można do tego zrobić również steryd do nosa i Ja
Zapisywałam wcześniej, bo miałam appke przychodni i był to jeden klik. Teraz zmieniliśmy i trzeba dzwonić to sobie sam ogarnia. Leki też sam ogarnia ( na stałe bierze przeciwalergiczne i steryd do nosa) .
Mukolityk (mi pomaga erdomed), dużo płynów. Wspomaganie się pseudoefedryną i betamimetykami muejscowo- z umiarem. Sterydów donosowo niestety się nie da, skoro nos zupełnie niedrożny. I konsultacja laryngologiczna, bo przy astmie aspirynowej jest skłonność do polipów nosa, potrafią rosnąć szybko i
Dymista - steryd do nosa Cirrus (chyba) ale z pseudoefedryna.
No cóż, czasem nie pomaga nic, tylko steryd i antybiotyk. Ja lazilamz zainfekowanymi zatokami kilka lat, nikt mi tego jakoś nie umiał wyleczyć aż raz trafiłam na super lekarkę, która jak mi zaordynował kurację kortyzon+lewocetyryzyna ( robione w aptece), antybiotyk i steryd do nosa x 14 dni, to
Nebulizacja, a 20 minut po niej steryd do nosa. Jak nie masz nebulizatora, to może być parówka - sypiesz do miski tymianek, miętę, rumianek, szałwię, zalewasz wrzątkiem, nachylasz twarz nad miską, nakrywasz głowę z miską ręcznikiem i wdychasz, aż ostygnie.
A ma steryd do nosa? Jak nie ma, to niech chociaż sobie kupi taki zwykły sprej do udrażniania nosa w czasie przeziębienia i psika. No i leki przeciwzapalne, ale to już bierze. Jak mu nie przejdzie, albo się pogorszy to do lekarza, bo co innego?
, ostatnio tak samo gorączka i ponownie antybiotyk. Byliśmy u laryngologa - wysiękowe zapalenie ucha i powiększony 3 migdał. Przyjmuje steryd do nosa i immunotrofine ale słabo jej to pomoga. Kilka dni temu znowu gorączka - niby infekcja wirusowa ok przeszło po 2 dniach, dziś w nocy znowu ból ucha i znowu