kocynder napisała: > A już takie fanaberie jak edukacja włączająca > ? W obecnym kształcie to właśnie fanaberia. "Włącza sie" często na siłę dzieci, które sobie w szkole masowej nie radzą, z którymi szkoła masowa sobie nie radzi tylko dlatego, że szkoła terapeutyczna dostosowana do
Ales dała przykład. Mam syna z niedosłuchem. Był w masowej szkole. Orzeczenia nie miał. Aparaty wyciszają takie odgłosy. Technologia już dawno poszła do przodu. To raz a po drugie słuch można operacyjnie naprawić. A na koniec. Uczyłam cztery lata w integracyjnej szkole. W każdej klasie dzieci z
Klasy integracyjne w szkołach masowych w zdecydowanej większości nie działają, nasilają problemy i generują nowe. Poza tym, musiałoby być miejsce w 4 klasie.
. Tu przestrzegamy przed dziećmi, które nie potrafią funkcjonować w szkole masowej, a system nie ma pomysłu co z nimi zrobić, więc umieszcza je poprzez decyzje rodziców w szkole z klasami integracyjnymi. Też inaczej myślałam o klasach integracyjnych zanim moje dziecko do takiej nie trafiło. Od dziecka
masowej szkole. Jego rodzice mieli na ten temat takie zdanie jak wy, że on generalnie to jest spokojny i zafiksowany, tylko mu się ulało i w..dolił koledze.
Nie chciał, tylko rodzice przestali się łudzić, że integracja i szkoła masowa jest najlepszą forma dla ich syna i kiedy zaczął myśleć o śmierci. I wiesz, on teraz jest w technikum, w szkole masowej i radzi sobie bardzo dobrze. Ale to jest już inny chłopak, który jest nieco dziwny i może czasami
, który dotarł do siódmej klasy w szkole masowej jest prawie na pewno w normie intelektualnej i zrozumie to spokojnie, tylko trzeba dać mu szansę. Ja mam syna z autyzmem. Jest w szkole integracyjnej i tam dorośli obserwują dzieci, uczą dzieci, jak mają załatwiać swoje sprawy, ale nie wkraczają za dzieci
triss_merigold6 napisała: > 2. Co dziecko z autyzmem robiło w masowej szkole z gatunku "kiepska rejonowa z > patola"? Można się zapytać władz Chorzowa czy zapewniają wszystkim dzieciom z OKS miejsce w szkole/klasie integracyjnej? Bo dziecko zapewne ma w orzeczeniu, że może się
fibi00 napisała: > No i co mnie zaciekawiło... Było napisane, ż > e dzieci z ZD które chodzą do normalnej szkoły żyją dłużej. I też mnie to zast > anowiło co oznacza w tym wypadku normalna szkoła? Chyba chodzi o taką z klasami > integracyjnymi? No i czy rzeczywiście dla
... Było napisane, że dzieci z ZD które chodzą do normalnej szkoły żyją dłużej. I też mnie to zastanowiło co oznacza w tym wypadku normalna szkoła? Chyba chodzi o taką z klasami integracyjnymi? No i czy rzeczywiście dla takich dzieci będzie to lepsze?🤷
triss_merigold6 napisała: > Doświadczenie. > A bachor, który potrzebuje pedagoga specjalnego nie nadaje się do placówki maso > wej. bachory w klasach integracyjnych w szkołach masowych nie mają pedagoga wspomagajacego tylko dla siebie-jest on przydzielony do pracy z
Brylować na forum szkoły? Super perspektywa dla dziecka w normie intelektualnej + grupy dzieci z różnym stopniem niepełnosprawności intelektualnej. Być może dobrym rozwiązaniem dla wysokofunkcjonujących autystów byłyby klasy stricte pod nie utworzone, co nie koniecznie jest możliwe do realizacji
izolowane od rówieśników. Pamiętaj. że szkoła specjalna i szkoła masowa państwowa to nie jedyne opcje. Da się znaleźć szkoły niepubliczne integracyjne i one niekoniecznie muszą być bardzo drogie. Warto mieć świadomość pełnego wyboru w waszej okolicy, choć może się okazać, że szkoła publiczna to dla was
szkole integracyjnej lub specjalnej, nie nadaje się do masowej szkoły Wraz z początkiem roku szkolnego 2022/2023 mój syn został na nasz wniosek i za zgodą rady pedagogicznej przeniesiony do klasy równoległej. tak, na pewno nie miało to nic wspólnego z ciśnieniem rodziców dzieci z klasy