rzadko, najczęściej jak wchodzę do markowego sklepu typu H&M House itd. to nie mogę znaleźć nic w swoim stylu . u brania najczęściej kupuje w mniej znanych choć także popularnych sklepach ja nie patrze na metkę tylko na krój wykonania ,nadruk itd.
No pewnie, że kupuję! Strasznie lubię mieć dobrą metkę. Ostatnio upolowałam sobie kieckę od Valentino na Pierre Riu, a teraz mam na oku fajne baleriny od Laurena. Fajne nie? pierreriu.pl/offer/182
Kup za granicą wyjdzie conajmniej 30% taniej.Ja w Polsce wogóle lepszych ciuchów nie kupuje.Albo na ebay'u ale trzeba mieć trochę wprawy.
Lubię kupować markowe ubrania. To nie chodzi o to, że się przez to lepiej czuję, ale z powodu ich lepszej jakości. Wcale nie wydaję na nie kupę kasy, ponieważ szukam okazji na wyprzedażach i czasem garnitur Bossa kupię taniej od tego z jakiegoś Bytomia. Ostatnio odkryłem pewną prawidłowość ze
też wolę ubrania dobrej jakości spodnie często kupuję w www.jeans.pl, a bluzy np. w chillout-shop.pl i dzięki temu nie muszę tak często kupować nowych ubrań, jeśli
Witam wszystkich Wybieram się z narzeczoną do Berlina we wrześniu na kilka dni. Chcemy pochodzić po sklepach, kupić kilka fajnych markowych ciuchów ( boss, joop i inne nie koniecznie aż tak eksluzywne ), na które w Polsce nas nie stać. Gdzie najbardziej się opłaca kupować ? Czy w dużych
pewnei w KaDeWe.. i na Friedrichstrasse A w Polsce sa wyzsze ceny? > Witam wszystkich > Wybieram się z narzeczoną do Berlina we wrześniu na kilka dni. Chcemy > pochodzić po sklepach, kupić kilka fajnych markowych ciuchów ( boss, joop i > inne nie koniecznie aż
Mam znajomą, która uważa, że młodzieży (ma trójkę dzieci: 19,17 i 14 lat) markowe ciuchy się należą. Z tego co wiem, to nawet te dzieci nie naciskają na to specjalnie (no, może jeden z synów), a to ona uważa, że nie można do szkoły pójść w dżinsach z bazaru lub ze "sklepu dla nauczycieli
ciuchy, bo się rok szkolny zaczął, choć ze starych nie wyrósł i ma ich masę. Otóż ona kupuje dzieciom prezenty bez opamiętania, kupuje dziecku wyłaćznie najdroższe ubrania bo... w ddzieciństwie i młodosci rodzice nie pozwalali jej na szaleństwa. Jako jedyna w klasie nosiła spodnie z bazaru a nie
Kupuję bluzy bez logo wywalonym na wierzchu
Kupujemy bez naszywek na cały rękaw. Logo 2*2 cm jest do zaakceptowania.
Też nie lubię takich osób. Mają spódnicę z house'a i już szpanują. ;d Ja nie jestem markowa. Raz na jakiś czas kupię bluzkę w housie czy croppie, czasami mam coś z lumpeksu, czasami starsze siostry kupują mi coś w Terranowie, ale zazwyczaj kupuję ciuchy w zwykłym sklepie, w moim małym
16raspberry napisał(a): > rockowa napisał(a): > > > przyznaję sie . nosze tylko i wyłącznie markowe ciuchy, ale nie po to > aby > > zaszpanować, bo nie o to chodzi. raczej nie przypadają mi do gustu zwykłe > > ciuchy z nie markowych sklepów. nie
Markowe ciuchy tak, lubie i czasami kupuję, szczególnie na przecenach. Sprawdziłam sklep ekstrawagancko.pl przez ciebie, tao, polecany i faktycznie ceny są niższe niż w normalnych sklepach. Tylko wybór bardzo ograniczony, ale i tak da się coś znaleźć.
z nostalgią wspominam czasy, kiedy mozna było założyc dziecku ubranka ze spadku po starszych dzieciach lub szmatexu. Teaz ciągle toczę boje z córką, bo przecież byle czego nie założy i ciągle czegos potrzebuje. O kosmetykach nie wspomnę, ma ich chyba więcej niż ja, koszmar prawdziwy. Na
Taki dylemat mam zawsze gdy wybieram się na większe zakupy proszę o wasze sugestie na ten temat:)pozdrawiam.
Kiedyś szłam na ilość, nie na jakość i wychodziłam na tym tak, że po pierwszym praniu ciuchy nadawały się tylko do założenia ich do pracy w ogródku. Teraz kupuję mniej i rzadziej, ale porządne rzeczy. Szukam promocji, okazji. Zazwyczaj kupuję ciuchy na www.henrilloyd.pl albo jak mają większe akcje