." To oznacza, że córka postawiona jest przed dylematem: albo nielegalna skrobanka, którą załatwi tt-ka, albo wypad z domu. Opcja, że dziecko zostanie urodzone i, w ramach prawa, oddane do adopcji, a córka zostaje w domu, jest dla tt-ki nie do przyjęcia. > Dwa, że mówi się "aborcja". "Aborcja" to
tt-ka o tym wspomniała. Że jeśli córka nie zdecyduje się na skrobankę, to tt-ka zagrozi jej wyrzuceniem z domu.
ubezpieczeniem zawodowym, w tym emerytalnym. Pytanie tylko, czy płatne praktyki zawodowe były już w pierwszym roku edukacji zawodowej. Minimalny wiek pracownika, o którym pisała Tt-ka, sugeruje, że mogły się zaczynać w drugiej klasie.
_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=rOTKhANEGXyQZD1EVezdnA&oh=00_AfcLxvJUkDI-6yt6mHtTtkaNk4As8JxVkcte_V0eqG2vYg&oe=68E59EF2
tt-tka napisała: > chatgris01 napisała: > > > przymrozki napisała: > > > > > Ale Tt-ka ma słuszność - tarcie takich kop kartofli to horror. Mil > a musi > > ała mieć mięśnie rąk ze stali. > > > > A nie mogła pójść
chatgris01 napisała: > przymrozki napisała: > > > Ale Tt-ka ma słuszność - tarcie takich kop kartofli to horror. Mila musi > ała mieć mięśnie rąk ze stali. > > A nie mogła pójść na łatwiznę i przepuścić tych kartofli przez maszynkę do mię > sa
tt-ka - a okudżawa ? ;) Modlitwa (tytuł oryginału: Malitwa) Dopóki nam ziemia kręci się, dopóki jest tak czy siak, Panie, ofiaruj każdemu z nas, czego mu w życiu brak: mędrcowi darować głowę racz, tchórzowi dać konia chciej, sypnij grosza szczęściarzom - i mnie w opiece swej miej. Dopóki nam
bardzo_wredna_dziewucha napisała: > Tt-ka o Musierowicz to wiem, że w całej jeżycjadzie nasadziła sporo baboli, ale > Stulecie Winnych ilością błędów mnie powaliło. Doczytałam do końca i mam takie > "WTF?". Nie rozumiem fenomenu tej książki, naprawdę. Nawet nie wiedzialam
Tt-ka o Musierowicz to wiem, że w całej jeżycjadzie nasadziła sporo baboli, ale Stulecie Winnych ilością błędów mnie powaliło. Doczytałam do końca i mam takie "WTF?". Nie rozumiem fenomenu tej książki, naprawdę.
ajr27 napisała: > Tt-ka skąd mnie tak dobrze kojarzysz? Nie jestem super aktywną forumką raczej. Z watku o dniu z zycia kobiety, czyli witamy w Tworkach - mozna bylo dobrze zapamietac :) -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie
Nie to mój stary kolega- przyjaciel- chłopak. Poznaliśmy się jak mieliśmy 15 lat i byliśmy nierozłączni przez kolejne 10. Następnie wznowiliśmy romans ok 40 tki w przerwie między jego i moim nieudanymi małżeństwami. Potem on zrobił dziecko drugiej żonie a ja poznałam obecnego męża. Tt-ka skąd mnie
> dziewczynek zabierze się do roboty. Większość chłopców będzie starannie udawać > że to hasło to nie do nich, bo sprzątanie jest dziewczyńskie. > > To jest serio straszne. Tt-ka ma rację z regresem :/ -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
azalia02 napisała: > Oto okoliczności przeprowadzki seniorów do Pulpy. Uhu. > Wyjazd seniorów Borejków nastąpił > zatem wbrew woli Ignaca, nie "na jedno > jego stęknięcie", jak to w którymś > swoim poście sugerowała tt-tka, Tt-ka nie sugerowała, tylko
a_weasley napisał: > tt-tka napisała: To akurat ja, a nie tt-ka. > > > I zdaje się że higieniczna doktor Ida nie ma tam nawet żadnej saper > ki do celów > > > s(t)rategicznych, > > Gdyby nawet przyjąć brak sławojki, co nie wydaje mi się