26.07.25, 14:02
Podajcie swoje patenty jak pozbyć się natrętnych myśli i wspomnień o ukochanym sprzed lat, który enty raz się odzywa bo akurat kolejny raz się rozwiódł i znowu go opętały sentymenty. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • danaide2.0 Re: Old love 26.07.25, 14:10
      Wyobraź sobie obecny stan jego: żył, tętnic, mózgu, wątroby.
      • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:14
        i zuzytego farfocla
        • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 14:19
          Farfocle mam w innych miejscach!
          • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:22
            przeszkadzasz w pomaganiu sobie. big_grin
        • danaide2.0 Re: Old love 26.07.25, 14:27
          O którego sprawność kulturalnie nie pytam!
          • chicarica Re: Old love 26.07.25, 14:31
            Po co pytać o coś co raczej na pewno nie istnieje?
          • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:37
            > O którego sprawność kulturalnie nie pytam!

            Jest sprawny inaczej. Dobrze, ze sie nie pytasz.
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 14:14
        Moje są w podobnym stanie- to jeszcze bardziej łączy mnie z przeszłością. Och!
        • danaide2.0 Re: Old love 26.07.25, 14:26
          Może i tak - ale co innego, gdy tak trwaliście przy sobie bez względu na postępujący upadek, a co innego, gdy ktoś wraca po latach, cały zużyty, taki syn marnotrawny, dla którego nigdy nie miałam litości.
        • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:39
          > Moje są w podobnym stanie- to jeszcze bardziej łączy mnie z przeszłością. Och!

          Lepiej wyjdziesz , jak polaczysz sie z jego bylymi, zanim mu odpowiesz na ente odzywki.
          • beata985 Re: Old love 26.07.25, 14:42
            srubokretka napisał:

            > > Moje są w podobnym stanie- to jeszcze bardziej łączy mnie z przeszłością.
            > Och!
            >
            > Lepiej wyjdziesz , jak polaczysz sie z jego bylymi, zanim mu odpowiesz na ente
            > odzywki.


            O to to....dobrze śrubokrętka prawisz...polać Ci...
            • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:48
              > polać Ci...

              Dzis nie odmowie, dziekuje smile

              ajr27 idz na spotkanie z bylymi. Zaloz watek pozniej. My z Beatka sobie przy kieliszeczku poczytamy z checia i pokomentujemy.
              • beata985 Re: Old love 26.07.25, 15:04
                Domowa wisnoweczka....osobiście robiłam...to jest tak dobre ze cholera w nalog wpadnę
              • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:39
                Nie wypijecie do moich refleksji, bo spotkać się nie zamierzam. Chyba bym na głowę upadła.
      • princesswhitewolf Re: Old love 27.07.25, 04:22
        >sobie obecny stan jego: żył, tętnic, mózgu, wątroby.

        Bo ona sama tylko mlodnieje...

        Dziwne masz mysli
        • hrasier_2 Re: Old love 27.07.25, 04:52
          Po co żyj starą miłością jak nowej pełno w około.
    • alexis1121 Re: Old love 26.07.25, 14:16
      On nic od ciebie nie chce, jedynie sobie popisać i pisze tak w pięcioma innymi.
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 14:21
        To bardzo dobra koncepcja. Dziękuję!
    • zerlinda Re: Old love 26.07.25, 14:18
      Zależy po raz który ten rozwód?
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 14:21
        Rozwód nr 3.
        • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 14:25
          ajr27 napisała:

          > Rozwód nr 3.

          Chyba żartujesz. I co skłania cię do myślenia, że z tobą stworzy stabilny związek?
          • danaide2.0 Re: Old love 26.07.25, 14:28
            Ona nie jest żadną z tych trzech! Ona jest tą jedyną!!!
          • princesswhitewolf Re: Old love 27.07.25, 04:24
            A czemu nie? Moze po prostu taki szybki do wkladania obraczki, a w jego zyciu byly 3 kobiety. Tylko 3
            • snakelilith Re: Old love 27.07.25, 17:16
              princesswhitewolf napisała:

              > A czemu nie? Moze po prostu taki szybki do wkladania obraczki, a w jego zyciu b
              > yly 3 kobiety. Tylko 3

              Taaaa......Jak zwykle nie doczytałaś, że małżeństwa rozpadły się z powodu jego romansów, a już chociażby autorka nie wpisuje się w poczet jego żon, a intymną relację miała z nim dwa razy.
          • szara.myszka.555 Re: Old love 28.07.25, 08:40
            "I co skłania cię do myślenia, że z tobą stworzy stabilny związek? "

            Skąd założenie, że autorka właśnie tego szuka?
            • snakelilith Re: Old love 28.07.25, 11:04
              szara.myszka.555 napisała:


              > Skąd założenie, że autorka właśnie tego szuka?

              A czego szuka? Seksualnej przygody? To by nie rozkminiała jak nastolatka.
              • ajr27 Re: Old love 28.07.25, 13:37
                Szuka sposobu na niezdrowe myślenie o tej historii. I wsparcie otrzymała.
        • chicarica Re: Old love 26.07.25, 14:33
          Typ którego 3 nie chcą, daj spokój... Prędzej bym kupiła bieliznę w second handzie niż takie coś sobie wzięła do domu.
          • beata985 Re: Old love 26.07.25, 14:43
            chicarica napisała:

            > Typ którego 3 nie chcą, daj spokój... Prędzej bym kupiła bieliznę w second hand
            > zie niż takie coś sobie wzięła do domu.
            >

            🤣🤣🤣🤣
            Dziewczyny...w komentarzach jesteście niezawodne 🤣🤣🤣🤣
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:41
            To on nie chce. Bo to złe kobiety były.
            • beata985 Re: Old love 26.07.25, 16:19
              ajr27 napisała:

              > To on nie chce. Bo to złe kobiety były.


              Taaaaa
            • chicarica Re: Old love 26.07.25, 18:22
              On tak twierdzi, a 3 piją szampana.
              • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 19:09
                Heh no tak.
          • gunila7 Re: Old love 26.07.25, 18:18
            Najlepszy komentarz smile
    • chatgris01 Re: Old love 26.07.25, 14:19
      Uważam, że słusznie się rozstałam z ukochanymi sprzed lat, więc żadnej nostalgii nie doświadczam, a wręcz przeciwnie.
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 14:20
        No ja się niestety rozstałam przez własną głupotę i tu jest problem.
        • chatgris01 Re: Old love 26.07.25, 14:26
          Ja to przez własną głupotę z niektórymi byłam cool
        • iwoniaw Re: Old love 26.07.25, 15:04
          ajr27 napisała:

          > No ja się niestety rozstałam przez własną głupotę i tu jest problem.


          No nie, skoro 3 (!!!) kolejne babki się z nim rozwiodly, to znaczy, że twoje rozstanie to byl po prostu czysty fuks, trafilo ci się jak slepej kurze ziarno, ze nie musialas brnąć przez te etapy, w których zamiast zwykłego rozstania byłaby jeszcze konieczność bujania się z rozwodem
        • obrus_w_paski Re: Old love 26.07.25, 15:16
          No to spotkaj się z nim, może będziesz jak j.lo z Benem A. Tylko z happy endem. Idź w to i opowiadaj nam co dalej
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:42
            Nie nie nie nie nie
    • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 14:24
      Walnąć się w łeb i zastanowić dlaczego KOLEJNA kobieta wystrzeliła go na księżyc. Ku temu muszą być jakieś poważne powody.
      Osobiście prędzej też wdałabym się w romans z żonatym, bo to pokazuje, że pomimo braku seksualnej potrzeby jestem dla niego warta grzechu, niż przygarnęła loosera po przejściach, który nagle przypomniał sobie, że gdzieś tam istnieję.
      • danaide2.0 Re: Old love 26.07.25, 14:29
        W romans tylko dla poprawy ego?
        Jak mężczyzna...
        • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 14:39
          danaide2.0 napisała:

          > W romans tylko dla poprawy ego?
          > Jak mężczyzna...

          Nie dla poprawy ego, a gdybym musiała wybierać pomiędzy jednym, a drugim złem.
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:44
        On się rozwodzi bo patologicznie zdradza. I to mnie trzyma w poczuciu uniknięcia fakapu życia.
        • beata985 Re: Old love 26.07.25, 16:00
          ajr27 napisała:

          > On się rozwodzi bo patologicznie zdradza. I to mnie trzyma w poczuciu uniknięci
          > a fakapu życia.


          Okuwa...co za ....nie napiszę
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 16:01
            Najgorszy w takich typach jest nieodparty urok osobisty
            • kropkaa Re: Old love 28.07.25, 00:18
              A to na pewno! Niestety nie mamy zdjęcia, więc wierzymy ci na słowo.
    • beata985 Re: Old love 26.07.25, 14:39
      Wyobraź sobie jaki to musi być....hmmmm...z..b...skoro kolejny raz się rozwiódł....porzuć myśli o nim....napij się dobrego trunku i walić go....
      • srubokretka Re: Old love 26.07.25, 14:51
        > Wyobraź sobie jaki to musi być....hmmmm.

        on jest jak opryszczka. Dobrze radzilas. Takich to najlepiej alkoholem traktowac.
    • gru.u Re: Old love 26.07.25, 14:48
      Znaleźć lepszego 😀
      • chatgris01 Re: Old love 26.07.25, 14:53
        gru.u napisała:

        > Znaleźć lepszego 😀


        A ona nie ma męża?
        • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:44
          Ma męża. Ma i jest zadowolona.
          • chatgris01 Re: Old love 26.07.25, 15:49
            Czyli dobrze pamiętałam.
            To nie ma co komplikować sobie życia. Mnie by się zwyczajnie nie chciało (już abstrahując od uczuć robionego w trąbę męża).
            • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:56
              Masz rację. Absolutnie nie chcę. Tylko problem polega na tym uruchomieniu kawałku mózgu z tymi wspomnieniami.
              • chatgris01 Re: Old love 26.07.25, 16:02
                Uruchom sobie, że to notoryczny zdradzacz.
                • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 16:15
                  chatgris01 napisała:

                  > Uruchom sobie, że to notoryczny zdradzacz.
                  >

                  Najwyraźniej autorka leci na takich bad boyów, więc to ją nie odstrasza. Tu trzeba sobie raczej uzmysłowić, że jest w tym momencie tylko wyjściem awaryjnym, a nie wielką namiętnością.
                  Facet ma najwyraźniej syndrom riczarda i kobiety jako takie są dla niego tylko doopami z cyckami.
              • wapaha Re: Old love 26.07.25, 18:39
                ajr27 napisała:

                > Masz rację. Absolutnie nie chcę. Tylko problem polega na tym uruchomieniu kawał
                > ku mózgu z tymi wspomnieniami.

                nie wiem czy jesteś gotowa na utratę tych wspomnień ?-bo jest na to sposob-idź, spotkaj się i porówaj ze swoim mężem
                zalożę się że koleś ci zbyrzdnie, wspomnienia wyblakną a mąż zyska 150% do zajebistości
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Old love 26.07.25, 15:22
      Ale po co się pozbywać? Możesz się wdać w miły i niezobowiązujący romans. A jak wykażesz zainteresowanie, a pna się wycofa rakiem, bo to tylko takie słowne zaczepki były, to problem się sam rozwiąże smile
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:46
        Mieliśmy już romans 15 lat temu. Znowu? Drugi raz w to samo się pakować? Nie było ciekawie. Najfajniej było jak mieliśmy 20 lat.
        • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 15:57
          Ojesu. To ty jesteś dla niego tylko pogotowiem seksualnym. Akurat nie ma nikogo nowego na widoku, to wraca po stare palto. Pogonić.
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 16:00
            Racja.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Old love 26.07.25, 21:20
          No to jak nie było ciekawie, to do czego tutaj wzdychasz?
        • primula.alpicola Re: Old love 27.07.25, 14:49
          ajr27 napisała:

          > Mieliśmy już romans 15 lat temu. Znowu? Drugi raz w to samo się pakować? Nie by
          > ło ciekawie. Najfajniej było jak mieliśmy 20 lat.

          Nie było ciekawie- kluczowe zdanie.
          Nie warto znowu ryzykować małżeństwa dla niefajności.
    • livia.kalina Re: Old love 26.07.25, 15:28
      Przypomnij sobie czemu z nim nie jesteś.

      No i o z twoim aktualnym związkiem. Dlaczego jest niesatysfakcjonujący? Może warto nad nim popracować? A jak nie warto, to owszem, pomyśleć o zamówienie, ale niekoniecznie na odgrzewany kotlet.
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 15:47
        Bo wyszłam za mąż za kogoś innego 25 lat temu.
        • livia.kalina Re: Old love 26.07.25, 17:54
          O to mi chodzi, skoro miałaś wybór, to czemu wybrałaś kogoś innego?
        • trampki-w-kwiatki Re: Old love 27.07.25, 20:37
          25 lat temu wyszłaś za mąż. A 15 lat temu miałaś romans z tym zdradzaczem.
          Jesteście siebie warci. Zadzwoń do niego i powiedz, że pragniesz się z nim spotkać. Tylko tym razem powiedz mężowi, że puszczasz go wolno!
          • chatgris01 Re: Old love 27.07.25, 20:40
            Ale 25 lat temu to ona chyba wyszła za pierwszego męża, a drugi romans ze zdradzaczem miała w przerwie pomiędzy pierwszym a drugim mężem...
            • trampki-w-kwiatki Re: Old love 27.07.25, 21:50
              Jeśli tak, to cofam com powiedziała 🙄
          • ajr27 Re: Old love 28.07.25, 00:47
            To był pierwszy mąż. Ja nie zdradzam jestem wszak emamą😄
    • migafka357 Re: Old love 26.07.25, 16:07
      Facet, który ma za sobą 3 rozwody, bo zdradzał.
      Z którym bylaś już 2 razy i 2 razy się rozstawałaś.
      Nie wiem, co on tam ci uruchamia w tych wspomnieniach, ale ja bym to przelożyła do sekcji archiwum.
      • aankaa Re: Old love 26.07.25, 16:58
        może w alkowie sprawny jak mało kto wink
        • beata985 Re: Old love 26.07.25, 17:08
          A chuj go tam wiii...a autorka niechętna, zeby nam tu relację zdać 🤭
    • wrota.do.lasu Re: Old love 26.07.25, 16:28
      Przespij się z nim...I pewnie ci przejdzie. Szybko i raz na zawsze
    • tt-tka Re: Old love 26.07.25, 16:42
      ajr27 napisała:

      > Podajcie swoje patenty jak pozbyć się natrętnych myśli i wspomnień o ukochanym
      > sprzed lat, który enty raz się odzywa bo akurat kolejny raz się rozwiódł

      Spotkac sie na kielicha z jego byla. I z poprzednimi. Jak juz dojdziecie do etapu "moja najserdeczniejsza pijana psiapsi", to mysli i wspomnienia uleca jak sen jaki, i dobrze, zeby zloty, a nie w sraczkowatym kolorze.
    • dekoderka Re: Old love 26.07.25, 17:04
      A to jakiś Anglik był?
      • gunila7 Re: Old love 26.07.25, 18:23
        Mi się zdaje, że Irlandczyk, ale nie wiem, czy to ta sama forumka smile
        • tt-tka Re: Old love 26.07.25, 18:31
          gunila7 napisała:

          > Mi się zdaje, że Irlandczyk, ale nie wiem, czy to ta sama forumka smile

          od Irlandczyka byla asqe smile

          ajr, opcjonalnie niu, to inna bajka
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 19:15
            Nie to mój stary kolega- przyjaciel- chłopak. Poznaliśmy się jak mieliśmy 15 lat i byliśmy nierozłączni przez kolejne 10. Następnie wznowiliśmy romans ok 40 tki w przerwie między jego i moim nieudanymi małżeństwami. Potem on zrobił dziecko drugiej żonie a ja poznałam obecnego męża.
            Tt-ka skąd mnie tak dobrze kojarzysz? Nie jestem super aktywną forumką raczej.
            • tt-tka Re: Old love 26.07.25, 19:45
              ajr27 napisała:


              > Tt-ka skąd mnie tak dobrze kojarzysz? Nie jestem super aktywną forumką raczej.

              Z watku o dniu z zycia kobiety, czyli witamy w Tworkach - mozna bylo dobrze zapamietac smile
              • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 20:10
                Pamiętam ten wątek ależ ja wtedy miałam doła!
                • tt-tka Re: Old love 26.07.25, 20:14
                  A ja beke, sorry smile
                  i tez go pamietam
                  • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 20:26
                    Wcale się nie gniewam. Z mojej perspektywy to się działo w innej galaktyce😀
                    Pamiętam też, że w życiu nie dostałam tyłu fajnych rad o życiu.
          • gunila7 Re: Old love 26.07.25, 19:43
            A jednak nik na A smile
    • wkurzona_emadka Re: Old love 26.07.25, 17:11
      Nic. Zablokuj numer i wszystko co się da.
    • pade Re: Old love 26.07.25, 17:31
      Może warto się zastanowić od czego się ucieka w te myśli. To się znikąd nie bierze.
      Brakuje Ci adrenaliny? A może coś szwankuje w małżeństwie? Czego w tym wszystkim szukasz? Zapomnienia?
      Sam fakt, że po tylu latach nadal masz otwartą furtkę - bo go nie zablokowałaś, skoro się odzywa, świadczy o tym, że coś sobie w ten sposób rekompensujesz. To już Ty wiesz najlepiej co.
      Ale z drugiej strony, to jest totalnie autodestrukcyjne. Całe dorosłe życie w rozkroku...
      • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 19:19
        Z żadnym z eksów nie mam takich akcji. Uważam że to była wyjątkowa kosmiczna relacja. Tak jak byśmy byli na siebie skazani ale nastąpiło nieprawidłowe pęknięcie.
        • snakelilith Re: Old love 26.07.25, 20:50
          ajr27 napisała:

          > Tak jak byśmy byli na siebie skazani ale nastąpiło nieprawidłowe pęknię
          > cie.

          To są metafizyczne brednie, którymi coś tam sobie koloryzujesz. Już po pierwszym razie można było dojść do wniosku, że ten facet jest w twoim życiu pomyłką, ale ty rozstałaś się z facetem dwa razy!!!
          Z dużym prawdopodobieństwem został jakiś niedosyt, pewnie facet nie dał ci czego od niego chciałaś i teraz fantazjujesz sobie, że gdybyście byli razem, to byłoby tak jak w twoich marzeniach.
          A prawda jest brutalna, zostałabyś (po raz kolejny) jego kolejną eksią, bo on ani z tobą, ani z żadną inną kobietą nie potrafi zbudować trwałej relacji, bo ciągle szuka nowych atrakcji. Na dodatek, facet manipuluje tak, że to nie on odchodzi, a kobiety go rzucają i jeszcze przy tym pewnie jak ty z ubolewaniem wzdychają, że był miłością ich życia.
          I może być, że nie jesteś jedyną kochanką z przeszłości, którą on teraz bałamuci. Pchasz się w jakieś autodestrukcyjne fantazje, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego.
          • iwoniaw Re: Old love 26.07.25, 20:58
            Podpisuje się pod snake całkowicie. Tkasz iluzję, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, sama sobie wmawiasz rzeczy, które "normalnie" (tzn. w przypadku, gdyby gość, nawet nic niewart, naprawdę chciał cię choćby na krótko) wmawiać by ci musiał on - no to już jest naprawde przegięcie, żeby za faceta nawet się sama bałamucić, dajcie ludzie spokój 🤦‍♀️
          • ajr27 Re: Old love 26.07.25, 21:09
            Jesteście niezastąpione!😄
        • memphis90 Re: Old love 28.07.25, 08:19
          I ze wszystkimi innymi paniami też mu tak kosmicznie pękło?
          • srubokretka Re: Old love 28.07.25, 14:12
            mega kosmicznie, bo one zaszczytu malzenstwa dostapily.
    • abidja Re: Old love 26.07.25, 19:13
      Szuka opiekunki na starosc.
      Jesli chcesz to biegnij. Zero profitow za to zapieprz do smierci twojej lub jego.
    • vivi86 Re: Old love 28.07.25, 00:09
      Zablokować gdzie się da. Nie ma za co.
    • memphis90 Re: Old love 28.07.25, 08:17
      Jak taki cudny i w ogóle to czemu się rozstaliście? 🤔 I czemu taki cud- miód z orzeszkami rozwodził się już kilka razy z rzędu, czyżby uporczywe zagadywanie różnych byłych było jakimś jego modus operandi?
    • hosta_73 Re: Old love 28.07.25, 10:01
      który enty raz się odzywa bo akurat kolejny raz się rozwiódł

      Jak dla mnie to wystarczy. Nie lubię być opcją: "z braku laku" albo "jak się nie ma co się lubi..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka