czy zadowoli Cię, jeśli napiszę, że potrzebujesz mąki, mleka zsiadłego, jajek, odrobiny soli, cukru, że trzeba to wszystko zmieszać i smażyć? bo tylko tyle w tej kwestii jestem w stanie powiedzieć ;-) nie podam proporcji - bo to, jak naleśniki, robię na wyczucie i na oko, a Ty pewnie chcesz
515 www.youtube.com/watch?v=KXVMJX1Z70Y tym razem i do sluchania i do ogladania. baaardzo przyjemny widok ;P
Córka 6 miesięcy zasypia bardzo ładnie ale potem, zanim do niej dołączymy, co jakiś czas się przebudza, a to smoczek wypadnie, a to "woła" żeby ją po prostu przytulić i pogłaskać. Do tej pory było jej wszystko jedno czy przyjdzie tata czy mama. A od 2-3 tygodni tylko mama. Na tatę reaguje wielkim
Taak, mój syn właśnie w 7 miesiącu oprotestował zasypianie z tatą i tak zostało do dzisiaj... a mały 13 m :) W ciągu dnia bez problemu zostaje z tatą i dziadkami, są nawet w stanie go uśpić do dziennej drzemki, wieczorem tylko i wyłącznie ja (z tym że to zasypianie wieczorne to po prostu siedzenie
Filip niedlugo skonczy 9 miesiecy i ciagle domaga sie towarzystwa mamy. Jestem z nim w domu i ciagle go karmie, ale mysle o powrocie do pracy. Jak tylko cos mu sie nie podoba, cos mu jest lub gdy obudzi sie w nocy musi utulic go tylko mama. Gdy robi to moj maz lub ktos inny krzyczy strasznie
Moja córcia skończyła niedawno 9 miesięcy i też przerabiamy teraz ten problem. To taki etap i myślę, że powinien minąć:) Ale jest to niestety uciążliwe. Pozdrawiam i życzę cierpliwości:) -- A po nas choćby potop! M
czesc, prosze o rade moja 21 miesieczna coreczka do tej pory byla otwarta i bardzo smiala. Ja jestem z nia w domu tylko czasami pomagam meza siostrze w jej szkole tanca ale wiekszosc czasu spedzam z miom dzieckiem. Corka zawsze zostawala z checia z mezem , dosc czesto to wlasnie on kladl ja
większość dzieci ma taki etap, że liczy się tylko jedna osoba, u córki mojej koleżanki liczył się tylko tata, tylko tata mógł uśpić, tylko tata zmienić pieluchę, ubrać, nakarmić, potem jej przeszło. Mój synek też miał etap taty, mnie czasami ignorował całkowicie - np. jak wracałam z pracy do
jedno skrzydło...
telefon komórkowy 601302486 niestety nie pamiętam nazwiska. Pani psycholog jest rzetelna. nasz pies ugryzł podwórkowe dziecko. opinia jaką wydała po zbadaniu sprawdziła się. było ciemno, a on nie poznał gwałtownie podbiegającego dziecka i w "obronie" swojego ugryzł. Nie było to pogryzienie,
ramach ostrzeżenia od sądu przywalili wam kilkaset tysięcy kary?To by was nauczyli rozumku.
Cześć. moja Juka chodziła do żłobka przez 7miesięcy. Teraz jest przerwa w żłobku, a ja na urlopie. mój problem to to, że Julcia nieodstępuje mnie na krok. z nikim niechce się bawić. Kochany dziadek i tata poszli w odstawkę. Nawet jak pójdzie na spacer z dziadkiem to płacze że chce do mamy
przetrwanie rozłąki z mamą.Dziecko musi czuć się, że ono jest najważniejsze, że tylko na jego osobie skupia się uwagę. żabawa z dzieckiem czyni cuda. Jeśli to dziecko odkryje w drugiej osobie po mamusi to proszę mi wierzyć,że będzie czuło się dobrze z innymi, którzy bedą go otaczać. Życzę powodzenia!
czy wasze maluchy tez przechodziły etap tylko mam? mój synio ma 20 m- cy i ostatnio tylko mama i nikt więcej. jak znikne z pola widzenia to wyje, rzuca wszystkim co wpadnie mu w rękę. masakra. jak sobie z tym poradziłyscie? -- src="<a
ikocham go nad zycie . zajmujemy sie nim na zmiane z mezem , najpiwrw ja ide do pracy , po moim powrocie zmieniamy sie z mezem . jest przywiazany do nas 2 , ale jednak non stop wola mama i wszedziez za mna chodzi . najprawdopodobniej to szybko minie. [zdr
witam wszystkie mamy mam pytanko jak to zrobic zeby dziecko nie trzymalo sie mamy kiecki tzn zebym mogla ja z kims zostawic mala ma11 msc i tylko mama i tata a na pazdziernika mam termin porodu musze ja jakos zachecic do innych bede musiala ja z kims zostawic maz bedzie ze mna przy porodzie
U mnie tez tak bylo, caly czas bylam z Gosia, strasza corka a tu Martusia w drodze i zastanawialam sie jak to bedzie. Na czas porodu byl maz ale ja rodzilam w nocy wiec w sumie jak sie Gosia obudzila to tata juz byl. Poza tym dziadkowie tez bywali u nas, moze nie za czesto ale troche ja z ni