dzisiaj odbyło się spotkanie w celu zebrania podpisów pod petycją o zwiększenie oddziałów przedszkolnych w naszym mieście, najpierw chcę podziękować jednej mamie która przyszła z podpisami, natomiast po raz kolejny okazało się, że łatwo się "pyszczy" natomiast trudniej popracować. najbardziej
W przedszkolu mojego dziecka od kilku miesięcy pojawiają się kartki, że panuje wszawica i żeby sprawdzać dzieciom głowy. A ostatnio kartka, żeby przynieść zaświadczenie od lekarza o czystości włosów aby ostatecznie rozwiązać problem i rozmawiam z panią po co to skoro zgodziliśmy się na przeglądy
to by zadzialalo, gdyby wszyscy rodzice poszlo tego samego dnia.. inaczej..no coz. raczej nie.. u nas kazde dziecko mialo swoja posciel i soj materac... a i tak moje zlapalo.. piorun wie gdzie
zwątpiłam... Czy ludzie faktycznie walczą u nas we Wrocławiu o przedszkole wedle zasady "po trupach do celu?" czy może faktycznie są aż tak nieświadomi??? Jednej z mam inna mama mówi, że dobrze że jest w tym roku rejonizacja - bo jak złoży podanie dziecka do przedszkola pierwszego wyboru
nie jej bym musiala, ale tej która ją wprowadziła w taki błąd... Tej z którą o tym rozmawiałam była święcie przekonana że tak jest i ogromnie ździwiła ją moja wykładnia sposobu rekrutacji... :)
z wiatrakami. Moj syn ma 13 lat i do tej pory nie zdążył się "wychorować" a o przedszkolu nie było w jego przypadku mowy.Oczywiście też próbowałam wtedy wszystkiego, żebu mu pomóc ale bez skutku.Moja córeczka ma 4 latka i w zeszłym roku skończyła edukację przedszkolną po 3 mc szpitalnym
indywid.). Mój trzylatek poszedł od września do przedszkola i jest OK. Przez ten czas tylko raz był chory -przez 3 dni (grypa żołądkowa). Dostał tylko lacidofil. Chyba warto spróbować z różnymi szczepionkami (szczególnie u Twojego synka).
To nie pole bitwy .... wy macie tam po prostu przedszkole
Zasada "nie walczymy i nie uprawiamy gonitwy" pozostała niezmieniona. Za to coraz częściej organizowane są turnieje rycerskie, gdzie walczy się wg ustalonych z dziećmi zasad fair play. Wilk syty i owca cała. Mówisz, że chodzi o terapię. Przykład z drugiego podwórka - w grupie u córki dzieci
Na tym polega sztuka mądrego wychowywania. Nie tresura, ma być tak i już, tylko korzystanie z wlasnej inteligencji, aby pomóc dziecku. Kto w końcu na tym etapie ma więcej doświadczenia? Zgadzam się w 100%, że walka o bzdury jest bez sensu. Mało tego moim zdaniem dziecko potrafi docenić, że
Ogladalam niedawno reportaz o jednym z przedszkoli, w ktoryms z miast Nadrenii Polnocnej - Westfalii, w ktorym jezykiem obowiazujacym jest turecki, mimo ze jest to normalne niemieckie przedszkole. Po prostu wiekszosc dzieci pochodza z rodzin tureckich, podobnie wychowawczynie, z czasem dzieci
zlituj sie... czy kaszaloty albo kaktusy maja 'gorsze charaktery' niz rosiczki albo lamparty? 'Utożsamianie urody z dobrocią ma kilka przyczyn: * Od wczesnego dzieciństwa ludzie są trenowani w skojarzeniu "piękne jest dobre". Dobre postacie w bajkach dla dzieci (dobra wróżka
> alergii nie podejrzewam-przed przedszkolem dziecko miała 1 no moze 2 razy katar > prze kilka dni i to wsyztsko... może mieć alergię na to co jest w przedszkolu - może dodają przyprawy do gara, które nie jest tolerowane. może coś kwitnie w przedszkolu. może niewidoczny grzyb i pleśń
zaszkodzi, ale nie musi pomoc ;-) przerobiłam z córką. rok w przedszkolu stracony, bo wiecznie chora, 2,5 miesiąca separacji (zero kataru) i kolejny rok w przedszkolu z wiecznym katarem. ale przynajmniej od pół roku katar zostaje katarem, a nie siada na uszy czy oskrzela a to już postęp. jest alergikiem
A wiecie co wczoraj powiedziała moja teściowa (babcia 5-latki ssącej smoka- pisałam o niej wyżej). Że jej wnuczka jest dzielna bo wytrzymuje 6 godzin w przedszkolu bez smoka!!! Ugryzłam się w język i nic nie powiedziałam. Dziecko ma zdeformowane szczęki a jej mama jak zauważy że dziewczynka jest