Mam pytanie. Czy ktos z forumowiczow korzystal z takiej formy remontu wanny. Spotkalam sie z taka mozliwoscia bez rujnowania lazienki i wymiany starej wanny na nowa. Wanna stara przykrywana nowa akrylowa dopasowana do starej. Sposob genialny, ale czy ktos ma w tym wzgledzie doswiadczenie i moglby
CZY KTOS Z wAS ,lub znajomych stosował tę "innowację"? wanna mojej babci jest stara- ale cięzko jest mi dobrac rozmiar wanny aby pasowała tak jak stara-pomyslałam o sposobie wanna w wannie- fajnie wyglada niewiele kosztuje-znacie to
Jeśli wanna jest zniszczona to można wziąć specjalityczną ekipę, którą wannę odnowi. Albo emalię do statków ;) Ja tak mam :) -- https://img.userbars.pl/171/34164.jpg "Mężczyźni w czerni są bardziej pazerni / Mężczyzn w bieli nic nie dzieli / Mężczyzn bez ubrań nietrudno jest ubrać
Ani flaszki ani kasy ani tego rola co smętnie grymasi :(( i chlup do wanny w objecia tomasi
Może to nauczy tych wszystkich śmierdzących bezdomnych w autobusach mycia się :D
Poradzcie prosze jak szybko i tanio obudowac wanne ??? Macie jakies fajne, sparwdzone pomysly ???
ale jaką????
gdy jest czas na dlugie leniuchowanie w wodzie, prysznic w upaly kiedy trzeba 5 razy dziennie zmyc pot.
Jak odnowic wanne? widzialam w telewizji ze mozna ja najzwyczajniej pomalowac Ale czym pomalowac zeby nie wyszedl efekt tandetnego malowania zwykla farba?
Jak odnowic wanne? widzialam w telewizji ze mozna ja najzwyczajniej pomalowac Ale czym pomalowac zeby nie wyszedl efekt tandetnego malowania zwykla farba?
szkoda pieniędzy
do wody, 200 zł to troche dużo jak za dwa napełnienia wanny ale nie żałuje. Pród miał być bez nacinania i był, ale niestety popekałam więc i tak szycie było. Z całego serca polecam rodznie do wody, najpiękniejsze jest to, że dokładnie widzisz jak rodzisz, jak główka wychodzi centymetr po centymetrze
rodziłam na Pomorzanach. w wannie pozwolili mi za te 200zł siedzieć do bóli partych. powiedzieli, że dziecko jest za duże by rodzić do wody. nie wiem czy żałuję. w sumie wanna mi pomogła nie łagodzić bóle a w całej tej sytuacji a czuć się świeżo. -- I nowe zdjęcia 3-miesięcznego
pokazać bluzkę, którą mam jej przerobić. Zastanawiamy się co z nią zrobić i nagle słysze plusk.Patrzę a dziecka nie ma .Idę do łazienki myśląc,że Bartosz coś wrzucił do wanny (w wodzie studził się kompot ).Wyobrażcie sobie moje przerażenie kiedy w wannie znalazłam .......Bartosza. Nie mam
Oj myślę, ze nasze dzieci jeszcze nie raz nas zaskoczą. Oby zawsze pozytywnie. No faktycznie mogłaś się wystraszyć, pewnie wleciał do wanny "na główkę" i faktycznie było to niebezpieczne. A ten wspominany kompot to w czym był, w słoikach? Bo jak w szkle to było to dodatkowe niebezpieczeństwo