Dodaj do ulubionych

Wanna na Pomorzanach

03.01.05, 23:22
Chciałabym urodzić do wody właśnie na Pomorzanach. Czy któraś z was rodziła w
ten sposób? Zaznaczam, że nie chodzi mi o przebywanie w wannie w pierwszej
fazie porodu, ale o urodzenie dziecka do wody.
Pozdrawiam, Dagmara.
Obserwuj wątek
    • lurien Re: Wanna na Pomorzanach 04.01.05, 16:25
      Hej
      ja też plauje rodzic w tej wannie i też chętnie zapoznam sie z opiniami innych, wiem tyle, że jest płatna 200 zł i jest całkiem obszerna :)
      pozdrawiam
      • netmenka29 Re: Wanna na Pomorzanach 04.01.05, 18:44
        Na Pomorzanach? Słyszałam, że w wodzie można tylko w Policach.... chyba że coś
        się zmieniło....

        Kaśka i 36 tyg. Dawidek
        • lurien Re: Wanna na Pomorzanach 05.01.05, 11:54
          na Pomorzanach wanna jest na 100%, sama ją widziałam :)
          • rhynox wanna 05.01.05, 12:29
            rodziłam na Pomorzanach. w wannie pozwolili mi za te 200zł siedzieć do bóli
            partych. powiedzieli, że dziecko jest za duże by rodzić do wody.
            nie wiem czy żałuję. w sumie wanna mi pomogła nie łagodzić bóle a w całej tej
            sytuacji a czuć się świeżo.
            • rhynox Re: wanna 05.01.05, 12:33
              ale teoretycznie jest możliwość rodzenia do wody.
              mój synek ważył 4030g. ale na oko dawali mu 3800 (przez brzuch) i też to było
              za dużo.
              • casjopeja1 Re: wanna 28.01.05, 20:37
                A udało ci sie po tej wannie urodzić bez naciecia? Bo gdyby dzidzia była
                mniejsza to kto wie moze byś urodziła do wody i to bez nacinania.
                • rhynox Re: wanna 29.01.05, 10:01
                  tak, tak... to chodziło tylko o to, że dziecko duże. Bardzo żałuję.
                  A wodę lubimy bardzo. Właśnie za nami wycieczka z Franiem na basen.
                  Zachęcam do oglądania zdjęć poniżej.
                  • montom22 do rhynnox 29.01.05, 19:51
                    Czesc
                    Sliczny jest twój Franio,
                    powiedz mi gdzie byliście an basenie?
                    ja wprawdzie nie urodziłam jeszcze swojej córy, ale już planujemy zabawy na
                    basenie:)
                    jakbyś mogła to napisz
                    Pozdrawiam
                    MT
                    • rhynox Re: do rhynnox 30.01.05, 19:15
                      pozwól, że Ci przetoczę cytaty moich wypowiedzi w innych wątkach. ale jak
                      chcesz cos jeszcze wiedzec to wal śmiało:

                      wszystkie informacje są na stronie www.hansedom.de
                      Dodatkowo napiszę, że jak pójdziesz wcześniej do informacji miejskiej na Starym
                      Rynku to dostajesz jeszcze taką ulotkę gdzie jest kupon zniżkowy na 1Euro i
                      talon na Colę. Przypadkowo się napatoczyliśmy i skorzystaliśmy ;)
                      Basen jest naprawdę extra! Wybieram się znowu na ferie.
                      Acha! nie wiem czy wiecie, ale juz prawie całkowicie została oddana autostrada,
                      która jes6t znacznie szybciej. W więkoszości atlasów jej nie ma. Jedzie się
                      najpierw na NeuBrandenburg a dalej na stralsund (kierunek Rostock)
                      Polecam, polecam i jeszcze raz polceam.


                      basen na którym byliśmy jest "za gramanicą" - w Stralsundzie (Rugia) ale to
                      od nas ze Szczecina 2 godziny drogi. Extra przygotowany do przyjęcie małych
                      klientów - przewijaki w przebieralni, a na samym basenie zaciszny kącik dla
                      dzieci z płytką i dużo cieplejszą wodą, małymi zjeżdżalniami, kolejnymi
                      przewijakami. Poza tym można śmiało dziecko też kąpać we wspólnej wodzie bo
                      jest dość ciepła (tylko basen sportowy ma zimniejszą). Jacuzzi - wielkie i
                      cieplutkie. Słowem rewelacja. Raj dla dzieci. I dorosłych też. Poza tym ten
                      kiczowaty, ale jakże miły dzieciom wystrój. prawdziwa przygoda w dżunglii.

                      no więc byłam, wróciłam. Doświadczenia extra! Frankowi bardzo się podobało na
                      wodzie. Byliśmy jednak te 4 godziny, ale z przerwami (nawet na spanie)
                      Wyposażyłam się w 4 ręczniki dla niego, kilka pieluszek. Po wyjściu z wody
                      przebierałam go w suchą pieluchę, wycierałam, ubierałąm w doby i
                      odpoczywaliśmy. W jacuzzi było extra!
                      Poza tym wygłupialiśmy się itd.
                      Polecam wszystkim mamom i ich dzieciom!

                      i to byłoby na tyle...
                      chetnie podziele sie wszelkimi informacjami
                      • lurien wanna 03.02.05, 12:45
                        Hej
                        20 stycznia rodziłam w wanie na Pomorzanach, i cóż, zdecydowanie polecam, poród miałam dość bolesny a woda rozluxnie, moze nie tyle zmniejsza ból ile pozwala przyjąc lepszą pozycję, i czasem może przyspieszyc rozwieranie szyjki, koszt 200 zł, siedziałam 2 razy po pół godziny no i rodziłam też do wody, 200 zł to troche dużo jak za dwa napełnienia wanny ale nie żałuje. Pród miał być bez nacinania i był, ale niestety popekałam więc i tak szycie było.
                        Z całego serca polecam rodznie do wody, najpiękniejsze jest to, że dokładnie widzisz jak rodzisz, jak główka wychodzi centymetr po centymetrze.
                        Poza tym miałam świetną opieke, położne i lekarzy, trafiłam na dobrą zmianę :) Zdecydowanie polecam Pomorzany i wanne:)
                        • casjopeja1 Re: wanna 23.02.05, 19:42
                          Możesz powiedzieć czy to był twój pierwszy poród? Ja bardzonie chcę być
                          nacinana ale słyszałam że u pierworódek to ponoć standard , trochę mnie
                          przeraza takie podejscie i teraz kombinuję jak by tego uniknać. Wodę uwielbiam
                          od zawsze i ponoć żadziej trzeba nacinać przy takim porodzie.
                          • natkakoperku Kto odbierał poród? 23.02.05, 22:06
                            Jak w temacie(chodzi o pomorzany)
                          • lurien Re: wanna 26.02.05, 23:08
                            Tak to mój pierwszy poród, nie byłam nacinana, ale troszke popękałam wiec szycie było. Rodzenie do wody o pierworódek jest niezbyt praktykowane, ale ja chciałam, lepiej się w wodzie czułam. Poród odbierał dr Rzepka
                            • dag_a Re: wanna 04.03.05, 15:02
                              Lurien gratuluję dzieciaczka i tego, że urodziłaś do wody. Bardzo ci
                              zazdroszczę! Mi niestety nie udało się urodzić do wody a to dlatego, że miałam
                              wywoływany poród (odeszły mi wody a rozwarcie nie postępowało) i byłam cały
                              czas podłączona do kroplówki z oksytocyną. Napisz jeszcze jak personel odnosił
                              się do twojego pomysłu, czy nie próbowali cię zniechęcić i co ich przekonało?
                              Ps. Twój dzieciaczek jest bardzo podobny do mojego Adasia, jakbym oglądała jego
                              fotki! Jak zmniejszę rozmiar zdjęcia to wkleję. Pozdrawiam1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka