Nie wiem, czy też o tego typu książki chodzi, ale jedną z moich ulubionych powieści jest "Weiser Dawidek" Pawła Huellego. Świetna napisana, klimatyczna książka. Ja znalazłem w niej wiele odprysków własnego dzieciństwa. Ale skupia się głównie na relacjach między dziećmi, a nie na ich relacjach z
Też mnie ta książka uwiodła :-)
czytaliscie? zajebista ksiazka! co aj robilam tyle lat, ze dopiero teraz ja czytam?!:) -- Kaczory mają chód nieciekawy, platfusa z natury, dlatego kiwają się na boki. Jedzą nieestetycznie. Wystawiają kupry do góry i cedzą błoto. czekam na zmianę pogody i rządu!:-)
mam ja w domu Najmilszy od kilku lat poleca, ale jakos nigdy sie za nia nie zabralam mowisz, ze taka suuuper? -- Kobiety, nie bójcie się myszy - bójcie się kociaków!
Szło wczoraj na TV Polonia.Niestety dość późno więc nie skonczyłem oglądać, zreszta moze i tak nie dałbym rady.Moja prośba,może mi ktoś opisać zakończenie filmu i wyjaśnienie tajemnicy.
Tam nic sie nie wyjasnia... Sięgnij po książkę Pawła Huelle.
Co sadzicie o tej ksiazce. Jak dla mnie jedna z najlepszych polskich powiesci wspolczesnych. Ma niesamowity klimat, czyta sie ja jakby autor pisal o swoich prawdziwych przezyciach z dziecinstwa. Niesamowita ksiazka...
marketka napisała: > Książka ogromnie mnie poruszyła - ale zostawiła także poczucie niedosytu. > chociaz moze to i lepiej: można stworzyć wiele własnych interpretacji, > zakończeń. W filmie udało sie - moim zdaniem - zachować troche klimatu > książki, ale niestety nie wszystk
:(:( a juz mialem nadzieje...
to kondolencje były, a nie komplement ;))) o rozszerzone sam się kiedyś pytałeś, więc pewnie była i odpowiedz. -- Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona Puss in Boots
A Weiser równie dobry, co film? Bo film świetny! Ostatnio powtarzali i czekałam do 1 w nocy, ale warto było. Ta atmosfera tajemnicy i przyczajonego strachu, jak we wszystkich filmach Marczewskiego - uwielbiam jego filmy. Huelle nie czytałam. Dobre pióro? PS Ponieważ nasz wątek o filmach przygasł
zakładek . Z tej serii - w ciemno :) - mogę polecić (jeśli nie znacie) Krzysztofa Rutkowskiego "Paryskie pasaże" - u mnie czeka w kolejce - choć podczytuję :) Oraz już jakiś czas temu przeczytanie - Pawła Huelle "Castrop" oraz "Weiser Dawidek". A książki owe - to nie tylko literatura - ale i ..ładne
Od momentu, w którym Weiser "odbierał" procesję na Boże Ciało coś mi zaczeło świtać. Potem było przeminienie, ostatnia wieczerza, wreszcie śmierć, zmartwychwstanie i ponowne odejście w tunelu śmierci na Srebrzysku. Niesamowicie przejmuje mnie ostatnia scena, gdy dorosły już bohater siedzi w
wolę traktować "Dawidka" jako polską wersję realizmu magicznego (czy jakoś tak). Znaczy się, lepiej napisaną, bardziej ciepłą, prawdziwą i... wiarygodną (sic!). Prawdę powiedziawszy nie bardzo mnie interesuje kim był Dawidek (może tylko iluzją, złudną pamięcią?) Pewnie nawet Huelle nie wie, w
O przyjaźni czasu dzieciństwa i młodości. Jak sobie coś więcej przypomnę, to napiszę. I oczywiście cała Jeżycjada Małgosi Musierowicz- choć ostatnimi czsy już mnie tak nie kręci, ale każdą nową pozycję czytam z chęcią. Mój typ to "Pulpecja". Pozdrawiam i życzę przyjemnej i wciągającej lektury.
To zazdroszczę tych horrorów,o ja nawet głupiego kryminału nie przeczytam, wyjątek Agatha Christie -- Moja Trójeczka Mamy "domowe"
Nie mogę tego badziewia zmęczyć. Pomożecie???
czy ktos wie gdzie w internecie znajde opracowanie weisera dawidka???????? prose o jakies wiaomosci do niedzieli(05.12.04)
hehe, co ty studiujesz?