Czy nie wypełniałaś na początku roku szkolnego formularza,w którym oprócz adresu,zawodów,warunków mieszkaniowych wpisuje się także liczbę rodzeństwa czyli osób pozostających na utrzymaniu rodziców?Bo ja zaliczyłam już z dziecmi 3 podstawówki i w każdej wypełniałam.
Moja pierwsza wizyta z czwartą ciążą: Pani Ginekolog wypisuje kartę... imię...nazwisko, pierwsza ciąża..., JA- nie!, P.G: druga..., JA: nie, czwarta, P.G: czwarta??!! i dalej P.G: rodzeństwo w wieku... JA, córka(wtedy) 12 lat, syn 7 lat, syn 3 lata, P.G:(spoglądajac już na mnie) nic nie rozumiem,
właśnie usłyszałam w Trójce www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/sport/malgorzata-dydek-w-spiaczce-farmakologicznej,76940,1 jest w trzeciej ciąży... chyba zost
-- http://lilypie.com https://lbdf.lilypie.com/9MKjp1.png Kuba ma 10 lat, Kacper ma 5 lat a w lipcu urodzi się Filip :)
Chodzi mi o laserówkę, względnie wypalankę. Nie wiem co robić. Jestem po wizycie, odebrałam cytologię, no i mieliśmy z ginem rozmowę. Teraz jestem na podtrzymaniu, moja szyjka się skraca. Lekarz powiedział, że nie będziemy nadal nic robić, bym nie miała kłopotów, a ja myślałam, że jeszcze w ty
Miałam wypalankę laserem - tez miałam dużą nadżerke. Doktor powiedział, że w ciążę można zajść po dwóch, trzech miesiącach. Odczekałam dwa, obyło się bez komplikacji i w ciąży i w czasie porodu. Trzy lata mijają od tej wypalanki, a cytologia jest dalej OK.
18 lutego o 17:00 urodziłam synka Miłosza. 3150 i 52 cm. Jako nakmniejsze dziecię do rodzenia sprawił, że ten trzeci poród był , króciutki, lekki i naprawdę piękny (nigdy nie myślałam, że tak napiszę kiedyś o porodzie ;)))) Teraz (oczywiście narazie z pomocą babci) próbuję okiełznać całą trój
Pamiętam jak pisałaś że jesteś w ciąży. A tu już maluszek jest na świecie. Moje gratulacje!
Tak mnie to nurtuje ostatnio. Jestem w trakcie rozwodu. Nie wiem czy dam radę być do końca życia sama. Tylko czy wprowadzać obcego mężczyznę do moich córek? I czy któryś się odważy wychowywać 3 nie swoich dzieci????????? Jak myślicie?
Zebra... Nie ma rzczy niemożliwych w temacie tym. Ale myślę, ze najpierw trzeba samej dotrzeć do głębi swojego serca i porozmawiać ze sobą. Pokochać siebie.Zrozumieć co się stało. Pogodzić. Docenić to się zdarzyło. Kiedy zrobi się miejsce na nowe jest szansa na nowe spotkanie. Nie jesteś sama
Rozumiem że dla kolegi bolesny stał się wątek o podobnej tematyce jednakże z wielomama argumentami strony przeciwnej pt. Poznań czy Radom...Jak wiemy wygrał Radom.
Witaj! Świetnie, że nas znalazłaś :-) Pisz jak najczęsciej, na pewno masz wiele do powiedzenia! Czuj się u nas dobrze! Pozdrawiam, Magda (jeszcze nie wielomama, ale już nie długo) -- 1
Ja nie wielomama, ale moje mają 1 wspólny i to dziewczyna i chłopak, i tak raczej pozostanie. Już się boję, co to będzie za parę lat. -- Dobrochna 27.07.2007 Staś 6.04.2004
dwu-mama to wielomama, nie? moje maja jeden i to taki w wymiarach 3x3m. Doslownie - tylko lozko podwojne sie miesci- po rozlozeniu to 95% powierzni pokoju oraz mala komoda. Jak sie zbuntuja to sie cos wymysli ale az do wieku nastoletniego raczej nie spodziewam sie problemow -- moj blog
Zgadzam się z tą organizacją w 100%. Cieszę się , że napisała też taka Wielo-mama. Ale może to hormony, że jakos tak mi teraz dziwnie i niepewnie....Będzie lepiej, no nie?!A w każdym razie inaczej:-)
Nadmiar bodzcow i uwagi rodzicielskiej szkodzi samodzielnosci dzieci. Ja jestem wielomama, bo jedynaka bym zadreczyla swoja miloscia w koncentracie. Przy rodzenstwie ta milosc sie nie rozcienczyla, naturalnie, ale mam mniej czasu na dreczenie go nia. -- I'm not a complete idiot - several