pewnie że znam! chodzimy razem na basen, 2 razy w miesiącu. chciałbym częściej, ale to taki zabiegany facet...
a ja gościa dokładnie nie znam, ale nazwisko kojarzę - chyba grał w polonii rzeszów!
Bardzo lubię i cenię Pana recenzje. Mi też już dawno nie zdarzyło sie mieć 12 lat...:)
Wojciech Orliński to typowy polski lewak, i tyle. Jego komunistyczne poglady zmuszaja go do wylewania takiego szamba, jak powyzej.
samym kierunku i mniej więcej w tej samej proporcji do obiegu nieformalnego. I tu jest ta dramatyczna zmiana. Twój post ma potencjalnie porównywalną siłę rażenia, co komentowany artykuł Wojciecha Orlińskiego. Nie musisz się dzielić swoimi przemyśleniami z rodziną czy znajomymi w pracy i liczyć na
Wojciech Orliński w swojej najnowszej książce " http://www.publio.pl/internet-wojciech-orlinski,p92856.html Internet. Czas się bać". Wojciech Orliński, dziennikarz i publicysta " https://wyborcza.pl/0,0.html Gazety Wyborczej", autor cotygodniowych felietonów do " https://wyborcza.pl/duzyformat/0,0.html
Ja jestem ciekaw, czy pan Orliński czytał "polemikę" Joanny Sosnowskiej z jego wywiadem o upadku dziennikarstwa i co o niej sądzi :) -- www.gazetae.com
Przecież Lech Jęczmyk to skrajna prawica!
No faktycznie, Leszek Jęczmyk ma poglądy mocno prawicowe, czyli mocno odmienne od moich. I CO Z TEGO? Jest przy tym niesamowicie inteligentnym i kulturalnym człowiekiem, jednym z (trzech, może czterech) najlepszych tłumaczy z języka angielskiego (jeśli chodzi o fantastykę, to chyba jeszcze tylko pan
Wojciech Orliński od lat pisze na Uznecie i w Gazecie. Bryluje erudycją i wiedzą. Jest fanem Macków i od lat walczy z Linuxem. To on wylansował takie pojęcia jak Linuksiarz i takich autorów jak Dukaj i Brzezińska najpierw na Uznecie a potem w Gazecie. Nie wszyscy wiedzą, że postaci w ich
I na forum książek o to pytasz? Może lepiej media i prasa?:)
JUSTA JAK TAM ŻYJESZ
Autor tej recenzji "Wojciecha Orliński" chyba nie zrozumial przeslania ostatniej czesci. Proponowal bym aby jeszcze raz poszedl do kina i bez emocji a z pokora obejrzal ten film. W tym filmie akcja byla jedynie pszyslona czegos innego co zostalo pokazane. Co to jest niech kazdy z was sam
W końcu ktoś myślący.
Panie Redaktorze Wojciechu Orliński! bardzo proszę nie brać się za komentowanie rzeczy o których praktycznie nie ma pan pojęcia, albo prosze lepiej sie przygotowywać do swoich tekstów, bo potem czepia się pan Bogu ducha winnych tłumaczy, asam się pan przy tym ośmiesza, skąd pan wytrzasnął
dziennikarze - parciarze -- z z z
skandaliczne szarganie autorytetu pisarza na ktorym wychowalo sie niejedno pokolenie