avild
03.08.07, 10:27
Drogi Panie Wojciechu,
Wszystko pięknie i ładnie, gdyby tylko Pan jeszcze tak się przykładał do
swoich artykułów, jak żąda pan, żeby tłumacze przykładali się do tłumaczeń.
Otóż, w znacznej większości przypadków tłumacz listy dialogowej NIE JEST tą
samą osobą, która tłumaczy tytuł. Robi to dystrybutor. I tu faktycznie
pojawia się kwestia marketoidów, którzy wpadają na doskonałe wprost pomysły.
Niestety, film przed nadaniem tytułu należałoby obejrzeć. Nie sądzę, żeby
dystrybutorzy, którzy mają do przetłumaczenia dokładnie jedną linijkę tekstu
podejmowali się wyzwania w postaci obejrzenia 10 aktów filmu. Szkoda im
czasu, nie za to się im płaci.
Dziwi się Pan, że tłumaczenie listy dialogowej było w porządku, w
przeciwieństwie do tytułu - oto odpowiedź. Tych dwóch rzeczy nie tłumaczyła
ta sama osoba.