7 054 wyników w czasie 355 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Rozstać się czy zostać? (początek wątku)

nogami. Nie potrafię się tu z nim dogadać ani żyć z kimś takim. Fajnie,że chce się rozwijać,ale czy kiedyś powie STOP? Czy nasze najlepsze czasy spędzimy mijając się lub licząc ''0'' na koncie? On ma poparcie swoich rodziców. Jest też kilka mniejszych spraw w których nie dochodzimy i nie dojdziemy do

Re: Rozstać się czy zostać?

- trudno na tej podstawie ocenić postawę ;) ) wnioskuję, że może jednak powinnaś przemyśleć swoje uczucia do męża i zamiast kalkulować czy bardziej opłaca Ci się wziąć rozwód i gonić za marzeniem czy może jednak mąż daje Ci więcej to przemyśleć czy Ty aby na pewno chcesz z tym człowiekiem być. Co do

zostać czy rozstać się (początek wątku)

błahostkę), energia i wiara ze mnie ucieka. Już chyba go nie kocham. Dwa, trzy miesiące temu zaczęłam myśleć o rozstaniu, bo nie wiem czy to wszystko służy naszym dzieciom. Prawie codziennie się sprzeczamy lub nie odzywamy (tylko niezbędne minimum). Poza tym jakoś współpracujemy ze sobą dla sprawności

Re: zostać czy rozstać się

Z całym szacunkiem przeczytaj swój post parę razy! On nic nie robi rozmowy nie pomagają, czyny jego raczej mówią same za siebie i ciągle piszesz ja się staram -idź do dobrego specjalisty, usamodzielnij się w miarę bo kiepsko będzie - albo chodźcie razem na terapię - inaczej się zamęczysz!

trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zostać (początek wątku)

odeszła od męża, ja się boję co czeka mnie i syna, jak sobie poradzę z całym szumem w rodzinie i jak syn to zniesie bo jest związany z ojcem, tylko czy jest sens tkwić w małżeństwie gdzie tak na prawdę nie ma miłości i czułości? Czuję że się pogubiłam i walczy ze sobą serce i rozum.

Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta

Tak zastanowiłam się, wynajmę mieszkanie i sama z synem, poukładam swoje sprawy. Z mężem na pewno się rozstanę a z T będę się dalej spotykała, powiedział że rozumie że nie chcę niczego przyspieszać i chcę wszystko sobie poukładać, chce mi w tym pomóc i obiecał że zawsze mi pomoże we wszystkim

odbije sie czy zostaniesz czy rozstaniecie sie

siebie na przyszlosc. "czego sie boisz utracisz - pozwol temu odejsc" czy jakos tak :) I nie zapominaj ze on zostanie sam - bez dzieci - to ciezka strata

Re: Rozstać się czy próbować?

Wlasnie mysle nad rozstaniem bo niestety powiem prawde ale nie jestem z nim szczesliwa a z drugiej strony to ojciec mojego dziecka ale w sumie na co dziecko ma sie tez potem meczyc jesli zostaniemy sami wiem ze wreszcie zapanuje spokoj a ja bede czula sie WRESZCIE psychicznie dobrze.

Re: rozstałam się

tak, przeżyłam coś podobnego, ale zaczęłam się dusić. Czy się rozstałam TAK (mimo, że byłam już po 30). Czy żałowałam NIE (ani sekundy), Czy znalazłam potem miłość - NIE (od prawie 2 lat jestem sama i pewnie tak już zostanie, ale zaakceptowałam to)

Re: rozstania, rozstania, rozstania...

Agata też została objechana z góry na dół, przez Milicję. Pocieszające, że nie wiemy jak reagował na rozstanie sam Józin. No i wygląda to zdecydowanie lepiej niż jechanie po Magdzie, Agacie się obrywa tylko za nachalność (choć też nie wiadomo czy prawdziwą), Magdusi za wszystko co się da, od

Re: rozstania, rozstania, rozstania...

pokazane? Natalia mu to uświadomiła ustnie bądź listownie? Czy Bratek został postawiony przed faktem dokonanym: w czasie gdy był z Nutrią umówiony w pizzerii, ona, nic mu nie powiedziawszy, wzięła z Rojkiem ślub i nastąpiło wąsele ;). -- (...) Tajemniczy docent, który koleguje się z Ignacym

Re: rozstać się?

świadome DDA, przeszłaś trzyletnią terapię i zadajesz pytanie na rożnych forach czy zostać ze swoim alkoholikiem? Czego chciałaś? Aby ktoś napisał zostań albo uciekaj? I na tej podstawie dokonasz wyboru? To tak jak byś kompletnie nie wiedziała co oznacza partner z problemem alkoholowym. Większość Ci

Czy obwiniać się po rozstaniu? (początek wątku)

doprowadziła do rozstania, "zaczęła się" parę dni wcześniej. Zaprosił do domu kolegów na walkę bokserską. Powiedziałam, że ok, ale ja idę na miasto, na kawę, nie będę z nimi siedzieć. Strzelił focha, powiedział, że jak przychodzą goście, to się nie wychodzi. Odpuściłam, zostałam. Parę dni później ja zaprosiłam

Re: Rozstałam się

mid.week napisała: > a potem te swiateczne wątki "aj waj, znów musze jechac do nich na wigilię" Ale jak się pozna to wiadomo jaka to rodzinka i czy w nią wchodzić. Często można uciec zanim się człowiek zaangażuje weźmie ślub. Bo potem z walnięta rodzinka można zostać i wychowanie

1 2 3 4 5 6