Kenia długo błąkała się po ulicach Dzierżoniowa, raz miała co jeść,
bo dokarmiali ją dobrzy ludzie, innym razem długo chodziła głodna,
przeganiana z miejsc, gdzie czuła się bezpieczna.
Dzięki bezinteresownej pomocy pewnej młodej dziewczyny, która
oswajała Kenię bardzo powoli z człowiekiem, udało się po wielu
próbach małą złapać i zapewnić jej względne bezpieczeństwo.
I znów dzięki pomocy dobrych ludzi Kenia trafiła do domu
tymczasowego pod Warszawę do "Gajowej" z forum dogomania.pl, gdzie
doszła do siebie, odrosła jej sierść, która wcześniej była mocno
przerzedzona na tylnych łapkach. Kenia zaufała już człowiekowi,
serdecznie wita nowych znajomych, bardzo polubiła się z Gają, sunią
Gajowej.
Ale Kenia musi zwolnić miejsce, które zajmuje, by kolejne psy mogły
korzystać z kojących warunków, jakie są im tam zapewniane.
A więc Kenia szuka domu, na już, na wczoraj, bo jeszcze trochę i
zbytnio przywiąże się do Gajowej, Gajki, domu i stracimy kolejny dom
tymczasowy, który jest tak bardzo potrzebny psom wyciąganym ze
schronisk.
Tu jest wątek suni na dogomanii
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65101&page=100
Tel kontaktowy do Gajowej (Marta) na razie stacjonarny 227540205