-
Drażni mnie ostatnio wszystko. Dzisiaj w pracy tylko na wszystkich fukałam, wrzeszczałam, ogolnie cały czas zdenerwowana chodziłam :/. Nie potrafie sie dogadać, łatwo mnie wyprowadzic z równowagi, a trace panowanie nad sobą. Osoba, która miała byc moją pomocą, okazała się skuteczną przeszkodą, która nic nie umie :/. Gdyby mi dali karabin, to bym wystrzelała chyba wszystkich..
Co jest ze mną? Też tak macie?
-
Cześć, muszę sie wygadać bo mnie trochę dotknęło
Do tej pory na teściową nie narzekałam, mieszkają 25 km od nas, odwiedzamy
ich co jakieś 2 tygodnie, było wszystko ok.
moi teściowie mają dwie wnuczki, moją córcię i o tydzień młodszą córkę
drugiego syna (obie 9 miesiecy mają). Ta druga synowa jest trochę dziwna,
fochowata obraża się z byle powodu. Teściowie tolerują jej zachowanie bo nie
chcą doprowadzić do zadrażnień.
Dziś byliśmy u teściów i przelotem wpadli też brat męża z żoną i...
-
No i się zdenerwował
-
obraził się, trzasnął drzwiami i poooooszedł ......do pracy,
bo nie wiedziałam ile mam pieniędzy na koncie!Aż mi wstyd:(
czy tylko ja nie mam głowy do pieniędzy???
czy wam też zdarzają się sytuacje,że 1500 i 15000 to to samo?
p.s. a zanosiło się na miły dzień:(
-
Jestem okropnie zdenerwowana, przed chwilką byliśmy na spacerku w lesie,
mieszkam obok lasu więc często tam spaceruję.
W pewnej chwili z krzaków wyskoczył pies i rzucił się na moją trzyletnią
córkę, na szczęście półtoraroczniaka wzięłam chwilę wcześniej do wózka bo się
zmęczył...
Zdążyłam złapać córkę na ręce, nie pogryzł jej.
Stałam tam jeszcze z 5 minut odganiając się od szalejącego zwierzaka, w
międzyczasie słyszałam zza krzaków, z pobliskiej posesji "po co go mama
wypuszczała...
-
wku... jestem maksymalnie.Właśnie zadzwonili z przedszkola,iż w
związku z tym ,że jest jeszcze remont przedszkola to dzieci ,które
normalnie chodzą na II pietro(mój syn) w/w przedszkola mają przyjść
dopiero 2 września.Syn teraz jest w przedszkolu bo do dziś są tzw
dyżury .Tak mnie zamurowało ,że nic pani nie powiedziałam przez
telefon.
To co ja mam zrobić z dzieckiem w dniu jutrzejszym???
jakieś propozycje?
-
to polecam List Pasterski Biskupa Warszawsko-Praskiego,
Arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia na Wielkanoc 2008 (fragm.)
Drodzy Bracia i Siostry!
(…)
Dla chrześcijanina: „Tajemnica paschalna staje się ostatecznym wymiarem
bytowania człowieka w świecie stworzonym przez Boga” por. Jan Paweł II, Pamięć
i tożsamość, str. 32. Ostatecznym wymiarem naszego życia nie jest doczesność.
„Jeżeli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w
górze, gdzie ...
-
Kupiłam "mamo to ja" z bajką dla córki. W środku artykuł o udanych sposobach
na spędzenie Wigilii z małym dzieckiem. I zdanie "I nie przesadź też z
jedzeniem. Połowa i tak pewnie wyląduje w śmietniku". Piękną postawę propagują :/
-
Otóż otwarli dziś u mnie na osiedlu nowy market typu Biedronka,
nieważne.
Dzwoni rano tata, ze juz byli z mama i to i tamto i ze jest szafka
do łazienki za 40zł, w identycznym kolorze jak my mamy i moglibysmy
powiesic ja sobie w miejscu x. Mowie ze pojdziemy na spacer i
popoludniu z mezem to sobie obejrzymy ale raczej nie chcemy. Dodam
ze mamy nowe mieszkanie, w łazience meble z kompletu.
Za 10 minut dzwoni mama, ze szafka w sklepie i bysmy mieli.
Powtarzam to samo co tacie ze...
-
Ale się dziś zdenerwowałam, chciałam napisać wku…. ale byłoby to
niekulturalne z mojej strony, Ale do rzeczy. Do teściów przyszli goście,
jakaś tak kobieta i facet, jakaś daleka rodzina, ale nie wnikam kto to taki,
bo i tak nie chcę z nimi mieć nic wspólnego. A czemu tak mówię, bo gdy
zobaczyli mego synka, to się zaczęło, znaczy facet siedział cicho, a kobieta,
o jaki pulchniutki, o jaka serdelka, golonka, o jaki tłuściutki….. myślałam,
że mnie szlag trafi na miejscu, ...
-
Teściowa szaleje. jestem w 39 tyg ciąży. Teściowa szaleje bo nie chcę
skorzystać z jej pomocy w "załatwieniu" miejsca w szpitalu. "Ona ma przecież
znajomości, ona może wszystko mi zarezerwować itp.", stwierdziła, że skoro nie
chcemy jej pomocy to jesteśmy nieodpowiedzialni, że jej zależy na dobru
naszego dziecka (tak jakby nam nie zależało) i w ogóle pewnie odeślą nas do
Wołomina i co wtedy?
Jutro ma przyjechać i "poważnie ze mną porozmawiać".
Poza tym jest obrażona, bo nie chcemy powi...
-
no!
-
No, usnąć nie mogę spowrotem.
O 6 rano zadzwonił do moich drzwi facet szukający niejakiej pani Bożenki
która oczywiście z nami nie mieszka. Zaczęłam się zastanawiać czy to
przypadkiem nie złodziej sprawdzający naszą obecność w domu. Zdziwiło mnie
bowiem kilka faktów:
1) wróciliśmy wcześniej z wyjazdu bo była obrzydliwa pogoda (pół osiedla
widziało jak się pakowaliśmy i wyjeżdżaliśmy)
2) facet przyszedł o 6 (!!!) rano W SOBOTĘ do osoby której nie zna i nie wie
gdzie dokładnie mi...
-
Mialam babcie odwiedzic w czw. lub pt. Pojechalam na pewniaka a tam
klamke pocalowalam, dzownilam na tel, nie odbiera, pokrecilam sie po
okolicy prawie 1,5 h, zajrzalam do pobliskich skelpów, aptek,
przychodni nie było jej. Wisze na telefonie od 12 i nie odbiera.
Denerwuje sie, dzownilam do spzitali nie ma. Nie mam jak podjechac
do domu do babci i sprawdzic co sie dzieje w mieszkaniu, mam male
dziecko. Dzis wydalam wszystkie pieniadze na oplaty, zostalo mi 27
zl. Maz wraca jutro...
-
Poszłam wczoraj na kolejna wizyte.rozwiazanie za ok m-c wiec zapytalam czy w
razie niespodziewanego przyspieszenia wystawi mi skierowanie na cesarke zeby
miec podkladke tzw.(cala ciaze rozmowy i jego przekonania zmierzaly ku temu
ze teraz tez bedzie cc, bo sa powody).a wczoraj stwierdzil ze jak na razie to
nie widzi zadnych wskazan do cc!
nie wiem czy mial zły dzien,czy zaczyna pokazywac ze na cos liczy.nie mam
zamiaru rodzic naturalnie po ostatnich przejsciach i mysle co mu powied...
-
cały dzien mam dziś do d... przez sen w nocy śniło mi sie moje
dziecko podczas operacji głowy (Robili mu wymianę czaszki?)i że jak
krzyczłam że to niemozliwe to lekarze go wtedy wybudzili żeby mi
pokazać że on żyje .....był cały we krwi i po chwili zaczoł okropnie
krzyczeć wołać ratunku wtedy zaczeli go usypiać ale się nie dało i
on coraz bardziej cierpiał taki pocięty...no koszmar totalny ja
chyba się do psychiatry wybiore .....obudziłam się mokra i
zdenerwowana i cały dzień o ...
-
Wczoraj kupiłam akwarium duże, takie jakie sobie maż wymarzył ( no mniejsze)
bo marzenia mego męża to nie będfę tu pisac - hihihi;)
Wszystkie gadzety też roślinki, żwirek, korzen itp przyjeżdzamy do domku
wszystko cacy układamy wlewamy wodę i pokrywa aby właczyć urządzenia i tu
bach świetlówka nie działa , a mieliśmy jutro kupić rybki.
Pojechałam wymienić to ustrojstwo,bo to świelówka, a Pan mi wylatuje z
tekscikiem, ze wypisze reklamacje i do 2 tyg dadzą odpowiedz co i jak!
zagot...
-
byłam oszołomina błyskotliwością naszego prezydenta... śmiałam się i płakałam
na przemian, ale czara goryczy przepełniła się, gdy obejrzałam wczoraj
nagranie z "przemarszu" prezydenta w obecności gościa przed kompanią
reprezentacyjną wojska - wstyd mi że mamy taką głowę państwa :((
-
dzwoni do mnie mąż i mówi ze w kadrach mu powiedzieli ze 2 dni na dziecko nie
przysługuje jak żona nie pracuje.
Jak to ja w innej firmie odbierał dwa dni i też nie pracowałam.
Zmienił pracę a tam mają jakieś inne zasady.Czy moze ktos coś wie w tym
temacie.
-
...to forum! Chodzi mi o wątki zakładane przez pewną mamę. Pisze ona, że już
traci cierpliwość do dzieciątka, które ciągle płacze, że zostawia je płaczące
w łóżeczku, a jednocześnie, że dziecko bardzo, bardzo mało je. Naprawdę
strasznie mi szkoda tego maluszka:(