bleble ble ble ble .załóż 5342-gi wątek tobie sie wydaje,ze cała polska od rana żyje tym zagadnieniem. siedzisz w jakimś matrixie człowieku
Lepszy żaden (a po spaleniu mostów mogą być ewentualnie negatywne zakulisowe rozgrywki) czy miłe bleble od czasu do czasu?
Każdemu potrafisz coś przypiąć, tylko nic z tego nie wynika. Takie ble, ble...ble, puste słowa rzucone na wiatr, jeżeli nie ogarniasz czegoś to najlepiej opluć, piaskiem po oczach. Tak postępują ludzie prości, zakompleksieni, miernoty życiowe.
Pierwszy był mój mąż który z kolegami pojechał na rowery. Moja mama z teściami = ach, taki wyjazd to dobry pomysł, ładowanie baterii ble bleble. Miesiąc później była moja kolej. Z koleżanką (też majacą dziecko w podobnym wieku) zdecydowałayśmy się na tydzień w górach. Moja mama z teściami = ALE JAK TO? Kto zostanie z dzieckiem? Z OJCEM je zostawisz?
A sam od siebie nic nie potrafisz tylko bleble tego komunisty i sowieciarza? -- Sława! Forum Słowiańskie gg 1728585
hordol napisała: > wspólnota interesow, jedność ideałów, uniwersalne wartości i takie tam ble,ble, > ble > a może Zbigniew Ziobro ma rację.... Ukraina nie należy do EU i proszę mi tu nie mieszać ich interesów z interesami i ideałami EU. -- Chiński filozof Sun Tzu: „Zbuduj dla wroga złoty most, po którym może się wycofać”.
wspólnota interesow, jedność ideałów, uniwersalne wartości i takie tam ble,ble, ble a może Zbigniew Ziobro ma rację....
No i otóż. A nie pierdzielenie o rocznicy i bleble jesteśmy ponad polityka, bleble. A na końcu jakiś tam napis cyrylica, nawet nie po Polsku.
Oddzwonilam jak oprzytomnialam. Gdzies po 10 minutach, odezwal sie automat, ze musze byc tel dostepna pod grozba kary i ble bleble. Za pol godziny zadzwonila z tego numeru pani z zapytaniem, czy jestem w domu. Odparlam, ze tak i pani zachwycona.
> Jak jeszcze do tej pory pojawiały się te niby "naukowe" artykuły, to nawet była > m wstanie zrozumieć, że zwykły człowiek jest wstanie się nabrać. Ble..ble... mą > dre słowo...ble, ble...mądre słowo. > Coś tak zamącone, że zwykły człowiek, mający wiedze sprzed ponad 20 lat ( gdzie > głównie w liceum uczył się rozmnażania ameby i podziału pantofelka, a z chemii > to pamiętał, że są sole, kwasy i alkohole, bo już zasad nie pamiętał) , aby si > ę nie przyznać przed samym sobą do braku wiedzy, dawał się nabrać na ten psudon > aukowy bełt. > Ale to?
Jak jeszcze do tej pory pojawiały się te niby "naukowe" artykuły, to nawet byłam wstanie zrozumieć, że zwykły człowiek jest wstanie się nabrać. Ble..ble... mądre słowo...ble, ble...mądre słowo. Coś tak zamącone, że zwykły człowiek, mający wiedze sprzed ponad 20 lat ( gdzie głównie w liceum uczył się rozmnażania ameby i podziału pantofelka, a z chemii to pamiętał, że są sole, kwasy i alkohole, bo już zasad nie pamiętał) , aby się nie przyznać przed samym sobą do braku wiedzy, dawał się nabrać na ten psudonaukowy bełt.
TRZY albo cztery - proszę spójrzcie na adresik spod którego te bzdury lecą-nie tylo wydaje się, że pod moim adresem ,bo w końcu jeżeli forum jest o tarocie, i znane nicki tu pisują,nIe jakaś tam wróżka bleble to po co onatu pisze, nie bardzo trolla na forum hobbystycznym rozumiem. Wypowiedzi są w większości przekopiowane z forum do forum - chybatylko ze dwie czy trzy znamionuje, że cos tam się ruszyło,a nick jest jakby "nowy'.