Ale pewnikiem za 1 dzień i jedno i drugie będzie już nieaktualne. Ale moze się pojawi jakieś Kusadasi czy Oludeniz tureckie. Choc z tą Majorka będę ostro myślał. Wyobrazta se że w wakacje i to hotel nie jakiś super - na jakieś 11 dni z 15k koszt na tej Majorce.
Na Riwierze było ich pełno. Na wybrzeżu egejskim mało. Ala to już parę lat minęło. Byliśmy w Kusadasi i Oludeniz. Nie wiem jak jest teraz. W Fethiye nielicznych Rosjan można był poznać z daleka po dość specyficznym ubiorze na tle obszarpanych szortów i wyciągniętych koszulek żeglarzy i backpackersów z Europy ;) W Kusadasi wypasiony hotel, towarzystwo międzynarodowe, w tym było sporo Azerów i Kazachów.
Pamiętam, że w Oludeniz (w miasteczku, nie w części hotelowej) było pełno pensjonatów i apartamentów do indywidualnego wynajmu. Głownie chyba Brytyjczycy. -- bywalec.hoteli "zwiedziłem juz wiele krajów, pracuje w międzynarodowych projektach w globalnej firmie i dużo czytam i rozmawiam z ludzmi"
Byliśmy potem w Oludeniz i pod Kusadasi, w porównaniu z Alanyą to zupełnie inna rzeczywistość. Hotele niskie, do 2 pięter, albo w formie bungalowów. Własne plaże i przystanie. Piękne krystaliczne morze z rojem wysepek i zatoczek.
Mam odmienne wrażenia. Alanya to megakurort, gdzie hotele zaglądają sobie do okien, latem dochodzi parszywy wilgotny klimat. Turcja ok, ale Kemer, Oludeniz albo Cesme, fajne hotele ale też nie w środku miasta. Albania idzie drogą bulgarską. Za 10 lat wybrzeze będzie zabetonowane hotelami gargamelami.
To proponuję zobaczyć hotele Itaki na Fuerteventurze, a potem poczytać opinie o hotelach w Oludeniz, te różne Marcany itp., o Ersanie, o hotelach w Bodrum z Coral Travel. Nie uciekaj proszę w ad personam - jak Ci się podoba to jedź.
Więc proszę mi nie zarzucać potencjalnie braku gustu :) A w last może się zdarzyć jak nie Bodrum Kusadasi Marmaris Oludeniz to coś z Krety Rodos Kos Sycylia Kalabria Majorka.
Sheeri jak Ty mnie ta zatoka Gokova zainspirowałas :) (słownik sam przerobil z "zaimponowalas" ale zainspirowalas tez). Jedno z najpiękniejszych miejsc Turcji chyba. Ja też się kręcę wokół tematu i np.rozwazalem Oludeniz z Rainbow ale.cos mało hoteli, drogo itp. Z Itaki Grand Efe w Ozdere wygląda na pewniaka w dobrej cenie ale to mała mieścina. Może lepszy Belish 8 km od Kusadasi ale.chyba nie jest na totalnym odludziu.
Później narzekania, że woda w basenie zimna. Co do wiatru. Jeżeli ktoś nie ma doświadczenia z Egejską, dodam. że Fethiye, Oludeniz i Marmaris to nie Egejska, wystarczy, że włączy sobie Youtube albo poczyta Tripa jak to turyści skarżą się na wiatr i kubki w basenach. Dlatego też taki hotel Aquasis wprowadził kubki plastikowe, cięższe niż standardowe.
Belek, Lara), a jeżeli na ładniejszym krajobrazie to od Turcji Egejskiej (Oludeniz, Fathiye, Bodrum-Torba), pośrednim rozwiązaniem jest Kemer i jego okolice (bardzo dobre hotele i bardziej zróżnicowany krajobraz, ale plaże żwirowe, chociaż najczęściej szersze niż w Turcji Egejskiej).
Oprócz standardowej restaurcjai AI, wskazana resturacla a'la carte, z której możesz skorzystać zwykle raz tygodniu. Jak dwie osoby dorosłe, unikaj hoteli "rodzinnych". Wszystkie duże biura mają podobne oferty. Albana i Czarnogóra raczej nie, bo baza hoteli AI jest tam dość skromna. Wrześień/paźdzeirnik to raczej południowa Kreta, Rodos, Cypr albo Turcja egejska - Kusadasi, Bodrum Oludeniz, nie riwiera turecka bo to hotelowe blokowisko, a morze i plaże średnie.