Zaczynaliśmy się kłócić. Na szczęście u nas jakimś cudem sytuacja się unormowała i znów jest pełna harmonia. Jak to się stało? Muszę powiedzieć, że cudem - po prostu Dorota poznała faceta, który zapanował na jej temperamentem i potrzebami ;). Ponad wszelka wątpliwość jest singlem,, nie mamy w naszym trójkącie tajemnic, czasem spotykamy się w troje, a czasem nie.
Nowackiego, od 1875 wydawnictwa K. Miarki), 1896 w Mikołowie powstało Katol. Tow. Robotnicze, 1908 — koło śpiewacze Harmonia; udział mieszkańców w powstaniach śląskich 1919–21; w wyniku plebiscytu, od 1922 w Polsce; w czasie okupacji niem. 3 oddziały robocze jeńców sowieckich z obozu w Łambinowicach i Cieszynie. Od 1999 siedziba powiatu.
Nowackiego, od 1875 wydawnictwa K. Miarki), 1896 w Mikołowie powstało Katol. Tow. Robotnicze, 1908 — koło śpiewacze Harmonia; udział mieszkańców w powstaniach śląskich 1919–21; w wyniku plebiscytu, od 1922 w Polsce; w czasie okupacji niem. 3 oddziały robocze jeńców sowieckich z obozu w Łambinowicach i Cieszynie. Od 1999 siedziba powiatu.
Pomimo kłopotów ze zdrowiem znany reżyser Jerzy Gruza (†87 l.) ostatnie dni życia spędził na szczęście w komfortowych warunkach. – Jerzy zmarł w domu seniora Willa Harmonia w Pruszkowie. 12 dni tam sobie leżał – zdradza nam aktorka i producentka filmowa Tatiana Sosna-Sarno, która była wieloletnią przyjaciółką Gruzy. W luksusowym domu opieki pensjonariusze są pod całodobową kontrolą pielęgniarki i lekarza.
Andrzeju... ja myślałem, że Ty jesteś tolerancyjny i przeciw jakimkolwiek wykluczeniom... Ja jestem wstanie postawić orzechy przeciw dolarom, że gdyby powstało gdzieś osiedle "LGBT friendly", "nur fur schwule", itd. to dokładnie te same media trąbiłyby o niebywałym sukcesie postempowego społeczeństwa, a Ty stałbyś w pierwszym rzędzie zachwalających." To co piszesz nie jest projekcją?
A gdyby ta "Harmonia" wpadła w tarapaty na otwartym morzu przy wysokiej fali? Nawet jeżeli w pobliżu byłby jakiś statek, to jak weźmie na pokład 8.500 ludzi? Ludzkość oszalała, albo ja nie z tego świata. Ale - może to i dobrze?
1zorro-bis napisał: > ......"Reakcje na triumf polskiego reżysera zaskakują, bo oto pośród gratulacji > , głosów uznania i ? po prostu ? dumy, wśród komentarzy coraz głośniejsza jest > opinia, że zwyciężył film antypolski, fałszywy i w ogóle nieciekawy. Pozwolę sobie...
.< Ja się o własnej dzielnicy wypowiadam bardzo często. Ale interesuje mnie całe rodzinne miasto i jego harmonia urbanistyczna. Oczywiście, jak jesteście tacy towarzyscy, to brońcie Uszoka , który pozwala stawiać wam pod nosem 17 piętrowe bloki nawet na bagnach. Będzie was może 20tys/km2 i niech te zniknęte zarośla zewrą wasze szeregi.
I co, oczekujesz prostej, zwięzłej odpowiedzi? Otóż... mogę Ci jej udzielić. Tylko inna sprawa, co z tego zrozumiesz. Uważaj: Piękno, harmonia, ład - to jest Reguła. Wielka Reguła. Początek i Koniec. A dokładniej - my, ludzie, używamy tych słów na określenie rzeczy, będących odwzorowaniem Reguły. Rozpoznajemy je, bo nasze umysły też są ukształtowane zgodnie z Regułą.
Brzydocie postępującej, pomimo gigantycznych pieniędzy wpakowanych w ogromne inwestycje miejskie i wojewódzkie, od czasów Gierka i Grudnia do czasów Uszoka. I pomimo ciągłej, bezsensownej dłubaniny. To co ma do tego uroda ligockich willi, czy harmonia urbanistyki socrealizmu na Koszutce. Przecież oprócz ławek i kamiennych cokołów na pl centralnym w Ligocie i boiska za drucianym płotem na Koszutce, UM nie zainwestował tam grosza od czasów Gomuły.