za drugim razem w Tatrach, w 1988, zachorowałem na zapalenie zatok, a potem szybko rozwinęła mi się astma, rozmaite uczulenia, potem wszystko mi przeszło oprócz uczulenia na pyłki, a kiedy zacząłem mieszkać w tym zasranym domku letniskowym, po roku porobiły mi się zrosty w zatokach, kiedy zaś dochodzi do zwiększonej ekspresji śluzu przy suchym powietrzu, zaczyna się dramatyczna sytuacja - normalnie człowiek tonie w glutach, zużywając rolkę papieru w godzinę na oczyszczanie nosa, i też jest to niekomfortowe, ale zaschnięty śluz blokuje przewody, gromadzi się płyn, co powoduje koszmarny ból głowy nie straciłem jeszcze przytomności z tego powodu, ale zawroty głowy, nudności, osłabienie, można się nawet przewrócić, i nic się nie da zrobić ketoprofen na pewno by nie zadziałał, to dłuższa procedura z inhalacjami jeżeli prewencyjnie nie wezmę cetyryzyny (to jedyny naprawdę działający lek przeciwhistaminowy, reszta to lipa), która też usypia i cały dzień do tyłu, mogę obudzić się z zatkanymi zatokami i wyć z bólu, najlepiej wlać do wrzątku amol i wdychać parę, od razu łyknąć cetyryzynę, i na pewno ibuprofen (wszystkie inne przeciwzapalne to oszustwo, ale robią badania na dużej próbie i zachęcą was na przykład do takiego gówna, jak paracetamol, który działa tylko przeciwgorączkowo, a nie przeciwbólowo i uszkadza wątrobę), a jak ibuprofen, to od razu omeprazol na zajęciach z farmakologii, prowadzonych przez wariatkę znaną na całym uniwersytecie, czyli Sylwię, kilka nawet godzin poświęciliśmy na omawianie skali bólu w migrenie, a nic o różnicowaniu z zapaleniem zatok, o czym przypomniałem sobie dopiero po piętnastu latach - być może jest to jakiś trop, moje objawy bardzo przypominają dolegliwości Forsta, a także Korczyńskiej, która jest narodowym literackim symbolem hipochondrii, to niesprawiedliwe na punkcję w klimacie 0,75 jakoś się nie piszę, czeka tam na mnie Hollywood, bo w medycynie jak w kinie
Teraz już piszę za pomocą translatora głosowego więc mogę mówić to masz na 90% z zatok sam powiedziałeś że masz katar chore zatoki a więc 90% z zatok sprawy nowotworowe Ja zawsze mówię bo tłumaczę sprawy nowotworowe jeden na 2 miliony a może jeden na jeden milion a więc żadne czy to jest poważna sprawa to znaczy można z tym żyć i przyzwyczaić się do tego Ale jest to bardzo upierdliwe tak jak mi mówi znajomy lekarz to się ciężko bardzo ciężko leczy Zaznaczam mój wywód będzie bardzo długi tło Zacznijmy od tła może to być tło oczywiście o którym będę mówił to bakteryjne alergiczne lub bakteryjnoalergiczne i to trzecie ja mam w tej chwili jest najgorsze ponieważ na to nie ma lekarstwa po pierwsze antybiotyki nie pomogą przejdzie na tydzień dwa i potem wróci po drugie nawraca się często i to może wrócić w każdej chwili na przykład teraz były problemy z tym że było zimno nie dało się jak się ubrać No i zatoki mi nawaliły moje święte zatoki a po trzecie przewlekły przewlekły stan jest również stanem od ale typu alergicznego to znaczy że po prostu długi stan alergiczny robi nadkażenia bakteryjne jak Jakie są objawy No właśnie mówisz o ucisku w gardle i spływającej wydzielinie z nosa No i masz to co ja mam to jest najtypowszy objaw choroby zatok paradoksalnie jest to dobry objaw dlaczego Dlatego gdyby dysk jakby były zatoki zatkane to będziesz miał taki straszny silny ból głowy trwający nawet dwa trzy tygodnie lub do czterech że nie wytrzymiesz i będziesz miał dość wtedy niektórzy kończą na bardzo silnych antybiotykach a nawet na punkcjach ja funkcji nie mam natomiast ty masz spływa ci ta wydzielina do gardła i drażni gardło i dlatego masz ucisk boli cię gardło będziesz miał zaczerwienione gardło może zacząć kaszleć może dostać może dojść do zapalenia gardła zapalenia krtani zapalenia tchawicy a nawet zapalenia oskrzeli kiedy najwięcej te Objawy występują Aha no i najważniejsze objawem który może się dołączyć po kaszel tak kaszel nie od zatok kaszel często męczył No i zrobiłem sobie diagnostykę Zrobiłem sobie rentgen klatki piersiowej Oczywiście ze skierowania lekarza bo dawniej jak chodziłem do innej przychodni to nie robili i za trzy miesiące Ponownie zrobiłem rentgen klatki piersiowej dwóch lekarzy dokonało sprawdzenia No i wszystko już wiadomo płuca czyste itd itd kłaniają się zatoki diagnostyka diagnostyka jest ważna i bardzo ważna ja bym zaczął od testów alergicznych tak od testów alergicznych Jeśli testy alergiczne nie wyjdą to znaczy że nie masz alergii Ale to też nie jest takie do końca bo alergię można dostać w każdej chwili może to być nawet alergia pokarmowa nych badań na te na zatoki No bo ja już słyszałem różne w internecie rzeczy że trzeba robić punkcję gardła wycinki itd itd Nie czytaj tego głupstwa diagnostyka zatok obejmuje Po pierwsze USG tarczycy i szyi węzłów węzłów chłonnych jest to bardzo ważne badanie ja miałem zero węzłów chłonnych jeśli węzły chłonne są powiększone no to wtedy alarm bo to mogą być poważniejsze sprawy Należy również wykonać USG ślinianek przy alergii ja robiłem jest czysto kolejna część diagnostyki to w pierwszej kolejności zdjęcie rtg zatok a jak nie pomoże to tomografia zatok oraz prześwietlenie klatki piersiowej w twoim przypadku zrobiłbym też jeszcze jeśli masz kłopoty z kręgosłupem tomografię kręgosłupa szyjnego oczywiście badania krwi typu CRP OB itd itd leczenie leczenie jest bardzo trudne i skomplikowane musiałbym tu chyba pisać z 15 minut ale na to nie mam czasu zasadnicza sprawa leczenie jest tylko objawowe i jest bardzo trudne zatoki się leczy bardzo bardzo trudne Pozdrawiam Aha i jeszcze jedno pytanie było ważne czy poczytaj moje wypowiedzi Jakie są objawy przy tym A pytanie jest czy przewlekły stan zapalny zatok przy tym gardła itd itd może doprowadzić do spraw nowotworowych Odpowiedź Jeden na 2 miliony czyli nie -- Pomogłem postaw kawe buycoffee.to/sp9tcu
Druga kwestia to pobranie materiału, które bywa problematyczne - w przypadku najczęstszych infekcji bakteryjnych np wspomnianego ucha środowego- wymagaloby to każdorazowo nakłucia błony bębenkowej u każdego chorego (minus ci z perforacją), w przypadku zapalenia zatok - każdorazowo punkcji zatok u każdego chorego, ew pobrania materiału podczas zabiegu rhinoskopii dokładnie spod małżowin nosa (nie wydmuchanych smarków), w przypadku podejrzenia bakteryjnego zapalenia płuc - popłuczyn oskrzelowych lub czasem posiewów krwi.
Kolejna wizyta u neurologa, szpital, punkcja. Najpierw stwierdzili, że zapalenie opon mózgowych, ale punkcja nie potwierdziła. Była też konsultacja na laryngologii, tomografia zatok ( podejrzewali nawrót). I nic. Wczoraj był jeszcze rezonans z kontrastem ( głowy ), wyszedł prawidłowo .
Wskaż zalecenia mówiące o konieczności kazdrorazowego zrobienia antybiogramu przed włączeniem leków. I opisz jak wyobrażasz sobie: pobranie płynu z ucha środkowego, punkcji zatok i popłuczyn z oskrzeli z POZ? Proszę również o wskazanie źródła finansowania takich badań, jako ze NFZ płaci wyłącznie za posiew moczu oraz wymaz z gardła. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii.
Dokładnie tak - wymaz i do tego jeszcze punkcja zatok, w czasie której można podać antybiotyk wprost do zatok. Poza tym zastanowiłabym się czy to nie ma związku z alergią. Mój mąż miał mega problemy z zatokami. Na zdjęciu rtg radiolog niczego się nie dopatrzył, ale laryngolog powiedział, że te złogi w zatokach są od alergii.
U mnie przewlekłe zapalenia zatok występowały w różnym nasileniu wiele lat, najczęściej w sezonie jesienno- zimowym przynajmniej kilka. Mam skrzywioną przegrodę nosową, poza tym TK i wymazy nic nie wskazały. Proponowano mi punkcję i operację przegrody, nie zgodziłam się.
Zatoki drożne, czasem wychodziły lekkie stany, ale małe. Poza tym w zatoce klinowej mała torbiel, która potem znikła, potem pojawiła się. ale zbyt mała, zeby z nią coś robić. Tylko te bóle "migrenowe" to ból jednej części głowy, oczodół, ucho. a jak mnie boli (że myślę że zatoki), to mnie bolą oczy. po obu stronach, między oczami, skroń, policzki, uszy, symetrycznie po obu stronach. czuje się ogólnie chora, tj. jakby człowiek miał gorączkę. czasem jest niedobrze. i tak się to ciągnie. tylko nie mam kataru. spływa mi go gardle po nocy. wiem, że mam skrzywioną przegrodę, ale leryngolog powiedział mi że nie na tyle, żeby to naprawiać. też myślę, że mam gdzieś jakiś stan zapalny i jak jestem osłabiona to atakuje. tylko gdzie?
Siostra mi powiedziała (przypomniała), że wcześniej, bo problem z zatokami miała od dziecka, pomagały Jej punkcje. A ostatecznie pozbyła się problemu przez operacje/zabieg przegrody nosowej. Zaznaczyła, że każdy ma inaczej, ale wspolczuje Ci, bo wie, jaki to ból.
Po dwóch tygodniach antybiotyku miałam rentgen i lekarz dał antybiotyk na kolejny tydzień. Po trzech tygodniach zatoki były czyste, obyło się bez punkcji. Bardzo pomagało mi płukanie zatok. Kup sobie taki zestaw w aptece. Nie wiem, jakie tam u was mają. Ja mam taki, jak na zdjęciu, ale są różne. Nie jest to super przyjemne, ale przynosi wyraźną i natychmiastową ulgę.
Ja też mam problem z zatokami. Problem który ciągle wraca. Jakieś 15lat temu przebyłam ostrą postać zapalenia zatok, która po długim leczeniu zakończyła się punkcją. Niestety zabieg mnie nie uzdrowił i chore zatoki są moją prawdziwą zmorą.
Okropność. Wreszcie zmieniłam lekarza. Kolejny laryngolog złapał się za głowę jak zobaczył rtg moich zatok. Dostałam antybiotyk (ponad dwa tygodnie). Miałam mieć punkcję zatok, o ile kuracja antybiotykowa by nie pomogła. Całe szczęście antybiotyk podziałał. Brałam nadal lek przeciwalergiczny, ale laryngolog zaznaczył, że wspomagająco w celu udrożnienia zatok.
Uhm, a ten posiew to z punkcji zatok czy skąd byś chciała? Bo chyba nie ze smarków czy z gardła, bo przypomnę wszystkim ematkom jakże wyspecjalizowanym lekarkom, że do posiewu wymazu z gardła jest góra 1 wskazanie i z nosa 1.