Dodaj do ulubionych

Zatoki- co robi ematka?

29.09.21, 20:18
Słuchajcie, ledwo na początku lata w końcu wyleczyłam przewlekłe zapalenie zatok z którym sobie żyłam pewnie kilka lat :p
Teraz córka przytargała choróbsko z przedszkola, niby "główne" objawy, czyli gorączka i ból gardła minęły szybko ale znów czuję, że mi się coś w zatokach papra.. i teraz nie wiem, dmuchać na zimne i iść od razu do lekarza, żeby nie mieć powtórki z rozrywki czy próbować leczyć na własną rękę póki nie jest jeszcze źle?
Z góry mówię, że proponowany wszędzie i przez wszystkich Cirrus u mnie odpada, bardzo źle na niego reaguję, czuję się jakbym miała zawału dostać:p
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:22
      Iść do lekarza!

      Jestem w teamie #zazdroszczę, bo od kilku dni spędzam czas ze skarpetą wypełnioną solą przyczepioną do głowy i śpię w czapce. Współczesna medycyna niewiele może mi zaoferować. wink
    • gaskama Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:30
      Łykam sinulan forte, psikam steryd (nasonex), czyszczę zatoki ile się da. Jak jest wydzielina robię irygację, psikam sinulan forte, rhinopanteine. Pseudoefedyny (w ibupromie zatoki, cirrus) unikam. Antyhistaminy łykam, robię inhalacje, nosze czapkę, jem chrzan i modlę się, bym nie miała nawrotu.
    • aguar Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:35
      A jakie masz konkretnie objawy? W sensie katar, zatkany nos? Ból głowy? W którym miejscu? Kaszel? Może zrób test w kierunku Covid (chyba, że w przedszkolu część dzieci miała i wykluczono).
      • mashcaron Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:53
        Ból głowy w okolicach czoła, uczucie ucisku pod oczami, wydzielina spływająca do gardła, niewydmuchiwalna. Nos, kiedy oddycham obiema dziurkami wydaje się ok, ale jak jedną zatkam to beton. Kaszlu nie miałam i nie mam, jedynie gardło podrażnione od tej spływającej wydzieliny.
        80% dzieci be przedszkolu była lub jest chora.
        • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:08
          mashcaron napisała:

          > Ból głowy w okolicach czoła, uczucie ucisku pod oczami, wydzielina spływająca d
          > o gardła, niewydmuchiwalna.

          Ja z wydzieliną spływającą po tylnej ścianie gardła sobie nie radzę, ale na gardło polecam chlorchinaldin. W aptece bez recepty ok. 16-19 zł.
            • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:17
              mashcaron napisała:

              > U mnie nie ma, ale może jest coś innego z tą samą substancją czynną, zapytam ju
              > ro w aptece.

              Chlorchinaldin to stary lek. To są tabletki do ssania, ale nie pomogą jak gardło już mocno boli, bo np. jest zakażenie bateryjne.
              Na gardło dobry też jest Gardimax (do psikania). Na anginę to antybiotyk.
      • aqua48 Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:42
        annaboleyn napisała:

        > Zatoki to dziwki.

        A jakie kurka przylepne. Ja miewam okresowo, cyklicznie i radzę sobie domowymi sposobami. Inhalacje, czyszczenie nosa (nauczyłam się i daję radę), ibuprom zatoki.
        • annaboleyn Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:46
          aqua48 napisała:

          > annaboleyn napisała:
          >
          > > Zatoki to dziwki.
          >
          > A jakie kurka przylepne. Ja miewam okresowo, cyklicznie i radzę sobie domowymi
          > sposobami. Inhalacje, czyszczenie nosa (nauczyłam się i daję radę), ibuprom za
          > toki.


          O tak, nie dają o sobie zapomnieć, misiaczki pieprzone. Szacun za to czyszczenie nosa. Co roku rozważam ponownie, ale mam psychiczny opór, jak niektórzy przed soczewką kontaktową.
          Fajnie, jak się da domowymi sposobami, ileż można ćpać tego antybiotyku i sie wyjaławiać sad
    • lampasufitowa Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:46
      Piszcie dziewczyny, piszcie! Dokształcę się.
      Córka przy każdym przeziębieniu właściwie "czoło mnie boli i oczy pieką", katar nie zawsze. Tym razem ból większy przy pochylaniu głowy. Dostała steryd do nosa, ibuprofen zatoki i sinupret od lek pierwszego kontaktu. We środę idziemy do laryngologa.
      Jak wspomagacie się domowymi sposobami?
      Czy pieką was oczy również przy okazji bólu głowy?
      Czy można mieć zap zatok kilka lat?
      Idziemy do medicusa, do specjalisty od zatok nie omieszkam odzielic się w rewanżu co takiego ów powie.
      • mashcaron Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:56
        Można kilka lat. Mi zrobili tomograf zatok to się lekarka za głowę złapała na widok złogów starej, prawie skamieniałej wink wydzieliny jakie tam zgromadziłam. Dwa tygodnie na antybiotyku i kortyzonie.
          • mashcaron Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:27
            To była kolejna propozycja jakby leki nie zadziałały :p ale nie żeby przekłuć tylko mechanicznie ściągnąć zalegającą w zatokach wydzielinę. Chyba bym umarła 😱 na szczęście leki zadziałały, choć, jak widać, na krótko:p
          • mysiulek08 Re: Zatoki- co robi ematka? 30.09.21, 05:39
            ja podobnie, po ciezkim zapaleniu, dlugim leczeniu jako nastolatka

            i siedze w kinie, ogladam film i nagle cos mi plynie z nosa, ciurkiem, wyszlam z kina, zolta wydzielina, nie krew, wiec jade do domu(atobusem), rano do lekarza ( mama kolezanki z klasy byla laryngologiem), jedna strona sie udroznila, druga trzeba bylo udrazniac, dzwiek chrzeszczacych kosci byl straszny

            potem mialam dlugo spokoj, po drodze wyciaganie polipa z zatoki i spokoj na lata

            i dopiero tutaj wrocilam z jednych wakacji z duza infekcja zatok, ktora powtarzala sie przy kazdej zmianie por roku, ostatnia cztery lata temu, przez ktora nie polecialam na pogrzeb mamuski

            skonczylo sie ponownym czyszczeniem, braniem dwoch antybiotykow i sterydu, od sierpnia do pazdziernika, kiedy to lekarz z wahaniem ale zgodzil sie na lot do PL, gdzie przebadalam raz jeszcze zatoki

            od tego czasu mam spokoj, chyba tez pomagaja maseczki, bo od czasu noszenia infekcji brak

            ale niestety przy zimnym wietrze, a nas grzeje, musze glowe chronic

            z innych sposobow bardzo pomagaly pobyty w termach, gorace zrodla, sucha sauna
    • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:49
      Ja mam mega problem z zatokami, więc chodzę do laryngologów i radzą m.in. tak:
      Inhalacje np. na litr wody ok. 40 stopni jedna łyżka soli, wlać to do jakiejś miski, nachylić się na miską i wdychać. Na to oczywiście jakiś ręcznik na głowę, co by para za bardzo nie uciekała. Lub inhalacje z inhalatora. Np. sól fizjologiczna i jakiś olejek np. eukaliptusowy lub Olbas oil.
      Tydzień temu laryngolog zalecił mi płukanie zatok wodą morską. Kupiłam Puri-Nasin (bez recepty) i muszę powiedzieć, że po tej wodzie morskiej mi trochę lepiej niż po tych inhalacjach. Puri Nasin to raczej takie psikadło do nosa niż coś co płucze zatoki, tak jak te specjalne butelki z saszetkami do płukania zatok.

      Dobrze jest też naświetlać zatoki taką lampą czerwoną (nie wiem jak się nazywa). Ja kupiłam o największej mocy. Są w necie do kupienia, bo w aptekach nie ma.
      I inny laryngolog polecił mi kiedyś, (jak buzia bardzo boli od zatok), smarować te miejsca gdzie są zatoki - votarenem max.
      I bez recepty dobry jest ibuprom zatoki, a tańszy jest nurofen zatoki (ten sam skład).
      Mocniejsze leki to na receptę.
      Poczytaj sobie w necie o domowych sposobach leczenia zatok to co pisze Agnieszka Maciąg (ta modelka).
        • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:03
          jeszcze_blizniaki napisała:

          > Nie płucze się chorych zatok.

          No właśnie. Jedni mówią żeby płukać inni że nie. Ja teraz nie płuczę, bo uważam, że mi po płukaniu gorzej.
          Natomiast laryngolog zalecił płukanie wodą morską. Kupiłam to psikadło i psikam kilka razy dziennie, ale moim zdaniem to nie jest płukanie.
          A jak się chorych zatok nie płucze, to kiedy należy to robić?
          Miałam torbiele w zatokach, teraz torbiele zamieniły się w coś polipowatego i czekam na wynik z tomografii zatok.
      • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:59
        asia-loi napisała:

        > Dobrze jest też naświetlać zatoki taką lampą czerwoną (nie wiem jak się nazywa)
        > . Ja kupiłam o największej mocy. Są w necie do kupienia, bo w aptekach nie ma.


        O czymś takim. Ja mam innej firmy, ale podobna.

        https://image.ceneostatic.pl/data/products/10729445/f-beurer-lampa-il-50.jpg
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 20:57
      Też mi się rzuciło na zatoki, a konkretnie jedną zatokę. Psikałam sobie sterydem do nosa. Pierwszy raz w życiu miałam neonowo żółtą wydzielinę z nosa, trochę się przestraszyłam, ale internet powiedział mi, że nie jestem jedyną osobą z taką przypadłością przy chorych zatokach tongue_out
    • alicia033 Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:00
      stosuję okłady z gorącej soli, czyli circa kilogram soli wkładamy do podwójnego woreczka foliowego, który przez ok. 20 minut trzymamy w kąpieli wodnej na granicy wrzenia (lub 3 minuty w odpowiednim materiale w mikrofalówce) , po czym owijamy w ręcznik, tak, żeby okład nie parzył i przykładamy (stopniowo zmniejszając warstwy ochronne) do zatok na 30-45 minut, dopóki okład grzeje. Po czym przez następne 3 godziny intensywnie pozbywamy się przez nos tego, co zalegało w zatokach.
      • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:06
        alicia033 napisała:

        > stosuję okłady z gorącej soli, czyli circa kilogram soli ...

        Ja kiedyś robiłam tak:
        podgrzewałam sól na patelni (kilka łyżek), i tą podgrzaną sól wsypywałam do bawełnianej skarpetki. Skarpetkę zawiązywałam, co by się sól nie wysypała i to przykładałam do zatok.
        • alicia033 Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:19
          asia-loi napisała:

          > Ja kiedyś robiłam tak:
          > podgrzewałam sól na patelni (kilka łyżek), i tą podgrzaną sól wsypywałam do bawełnianej skarpetki.

          Tak też może byćsmile

          Ja się całe lata bujałam z przechodzącym płynnie zestawem: angina-zapalenie zatok-angina-zapalenie zatok-angina... i siedmioma miesiącami w roku na antybiotykach. Aż w końcu dotarłam do ściany i stwierdziłam, że pora przerwać to błędne koło i dać szansę organizmowi na wdrożenie własnych mechanizmów obronnych.
          • asia-loi Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:32
            alicia033 napisała:


            > Ja się całe lata bujałam z przechodzącym płynnie zestawem: angina-zapalenie zatok-angina-zapalenie zatok-angina...


            Ja podobnie. Najpierw była angina za anginą i antybiotyki, krtań, wylewy na strunach głosowych, a od lat zatoki.
            A to wszystko zawdzięczam klimatyzacji w pracy.
            Od lat wychodzą mi torbiele w zatokach szczękowych, kostniak w zatoce czołowej. Kostniak nie daje objawów, tyle że rośnie i wychodzi na prześwietleniach i tomografii. A teraz wyszło mi coś polipowatego i jakiś cień stąd musiałam zrobić tomografię zatok i czekam na wynik. Najgorsza jest ta spływająca gęsta wydzielina na tylnej ścianie gardła. Co mi się uda przełknąć to napływa nowa i tak w kółko. Przez nos nie da się wydmuchać. No i doszły dodatkowe problemy z oczami. Okulistka powiedziała, że jak nie zrobię porządku z zatokami to będę miała jeszcze większe problemy z oczami.
            Natomiast gardło już mnie nie boli, bo ja od kilku lat codziennie biorę chlorchinaldin.
        • interstate95 Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:20
          Ehe. Ja też tak robię. Sól podgrzewam na patelni, wysypuję na ściereczkę, ściereczkę zawijam i na zatoki. Tyle, że ja na tym leżę czołem, żeby się nie rozsypało na twarz ( raz się rozsypało, jprdl)
          Ale patent ze skarpetką lepszy, dzięki.
          U mnie działa - jak mawiają pany od internetów gdy do nich wydzwaniam że internetu nie mam : D
    • ophelia78 Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 21:47
      A porządne przeleczenie antybiotykiem?

      Od jakiegoś czasu -odpukac! - mam spokój. Wlqsnie po antybiotykoterapii. Chyba dr trafiła z antybiotykkiem (choc antybiogramu nje robila). Teraz jak tylko coś czuję biorę podwójna daake Sinupretu i ibuprofen zatoki zebu sie nie rozkręciło.
      Jak kogoś raz napier...zatoki to tego wrażenia ze zaraz ci eksploduje łeb i odpadnie twarzoczaszka się nie zapomina...
      Współczuję
    • jusiakr Re: Zatoki- co robi ematka? 29.09.21, 22:15
      No ja poszłam ostatnio w leki rozrzedzajace wydzielinę (typu acc) plus ibuprom (zwykły, nie „zatoki”) plus płukanie zatok butelka. No i udało mi się jakoś powstrzymać cholerstwo zanim się rozbujało.
      No i czapka - szczególnie na wietrzna pogodę
    • allijja Re: Zatoki- co robi ematka? 30.09.21, 03:23
      Ja mam problem z zatokami od roku (i moje podejrzenie, że to pocovidowe) i nijak nie mogę sobie z tym poradzic.
      Przerobiłam juz wszystkie polecane, takze tu, srodki. Płukania, inhalacje, sinupret, ibuprom zatoki oraz różne flega -miny -maxy, i wszystko o kant doopy potłuc.
      Podstawowym problemem teraz jest to, że mam wrażenie iz wydzielina z zatok (przynosowych) hektolitrami leje mi się po gardle w dół. Powoduje to wiecznego gluta w jamie ustnej oraz odruchy wymiotne przy kazdej czynności w obrebie jamy ustnej, także podczas mycia zębów. Mam dośc.
      Laryngolog (na cito), na którego wybuliłam niemal 2 stówy z własnej kieszeni, powiedział, że jestem "stara" i tak juz bedzie bo "ludzim starym" leje się - na ogół z nosa ale u mnie w druga strone, czyli gardłem. Bo "ludzie starzy" juz tacy som, mało odporni i wszystko im "zwisa" = organizm z niczym sobie juz nie radzi.
      Jak mi buk swiadkiem ani mojej matce nic z nosa sie nie lało, ani mojej teściowej nie leje...a jestem młodsza od owych!
      Ów lekarz z łaski (właściwie wymuszenia) przepisał mi Pronasal (który mozna dostać bez recepty). Pomaga o tyle, że zmniejsza tę wydzieline ale obawiam sie, że to tylko półśrodek (bo nie likwiduje przyczyny)
      Nie widział potrzeby przepisania antybiotyku, no szlag...Szczególnie że ostatni brałam pewnie z 15 czy 20 lat temu i nie jestem za braniem bez potrzeby.
    • plain-vanilla Re: Zatoki- co robi ematka? 30.09.21, 10:53
      Łącze się w bólu. U mnie lepiej od kiedy zaczęłam nosić czapkę od października do kwietnia. Poza tym, jeśli czuję, że coś mnie bierze to łykam Sinupret albo Sinulan Forte. Antybiotyk w ostateczności, gdy już wiem, że nic nie pomoże.
    • barattolina Re: Zatoki- co robi ematka? 30.09.21, 11:23
      Ja też mam problem z zatokami. Problem który ciągle wraca.
      Jakieś 15lat temu przebyłam ostrą postać zapalenia zatok, która po długim leczeniu zakończyła się punkcją.
      Niestety zabieg mnie nie uzdrowił i chore zatoki są moją prawdziwą zmorą.

      Lekarz powiedział mi kiedyś, że tego po prostu nie da się wyleczyć ;//
      Ciekawe czy przez te 15 lat coś się zmieniło.
    • jdylag75 Re: Zatoki- co robi ematka? 30.09.21, 12:33
      Poszłabym do laryngologa skoro nawraca przy byle smarku współdomownika.
      Ja już 11 lat po zabiegu na przegordzie mam okresy, że zapackanie zatok mi wraca właśnie jak ktos smarknie przy mnie, ostatnio byłam u lekarza medycyny wschodniej z inną przewlekłą kwestią, ale poradził tez na zawalenie zatok - nie jeśc nabiału w ogóle, przestałam i zobaczę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka