23.12.21, 22:20
Słuchajcie, nie mam kompletnie doświadczenia z zapaleniem zatok. Ile to gówno może się ciągnąć? Kiedy zacząć się niepokoić, że to może jakieś zapalenia opon mózgowych, albo inne xuje muje?? U mnie to już 3 tygodnie w tym jeden na doxycyklinie. Uderzać znowu do lekarza?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zatoki 23.12.21, 22:22
      Uderzać do lekarza. Mimo wszystko po antybiotyku powinna byc wyraźna poprawa
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:31
        Ok, umówiłam się na jutro.
      • ajr27 Re: Zatoki 23.12.21, 22:40
        Nie zawsze. Rok temu miałam identyczną historię, przeszło po drugim antybiotyku, trzymało miesiąc. Zatoki są bardzo upierdliwe. Polecam na długo wspomóc się sinupretem. Bardzo pomaga, ale trzeba cierpliwie brać.
        • mkutybka Re: Zatoki 31.12.21, 16:46
          A miałaś katar bo ja nie tylko zalega mi flegma w nosie splywa do gardla tez biore sinupred aby wydzielina sie uplynniala już tez nie mam ciwrpliwosci
    • nickbezznaczenia Re: Zatoki 23.12.21, 22:22
      Uderzać!
    • alicia033 Re: Zatoki 23.12.21, 22:23
      magdallenac napisała:

      > Ile to gówno może się ciągnąć?

      Całe lata.
      Serio.
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:31
        Jak to całe lata??
        • wkswks Re: Zatoki 24.12.21, 10:57
          Nawracające zapalenia zatok sa sprzężone z astma. 90 proc dorosłych z astma ma
          Z nimi problem i 75 proc nastolatków. Idź do pulmonologa- alergologa i zrób u niego badania.
    • princesswhitewolf Re: Zatoki 23.12.21, 22:24
      No moze sie ciagnac. U mnie sie ciagnelo 6 tyg w koncu lekarka mi dala Doxycycline w malej dawce ale dlugo na 3 tyg i to pomoglo.
      A mojej matce nic nie pomagalo az miala punkcje zatok i dopiero potem sie poprawilo.

      Niestety to okropne i bardzo ci wspolczuje.
      Pamietam ze wazne jest plukanie nosa. Ale jesli tyle czasu to trwa to znaczy ze juz jest bakteryjne i raczej antybiotyk
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:30
        Co to jest płukanie nosa, o tym nikt mi nie powiedział. Mam cały czas okropny katar, ale bez problemu mogę wysiąkac nos. Doxycykline dostałam na 10 dni.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Zatoki 23.12.21, 23:36
          To takie przepłukiwanie solą fizjologiczna. Wlewasz w jedną dziurkę wylatuje druga.
          Nie mieszkasz w pl, ale może macie coś podobnego jak irigasin?
          Takie płukanie naprawdę daje dużą ulgę
        • spirit_of_africa Re: Zatoki 24.12.21, 00:44
          Neilmed Sinus Rinse Kit albo Neti Pot. Ja używałam ten pierwszy i jest ok.
          • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 00:59
            No wlasnie. Albo woda morska w sprayu. Neti pot w sumie na calym świecie można kupic
        • nutella_fan Re: Zatoki 24.12.21, 11:32
          Wyguglaj sinus rinse.
    • princesswhitewolf Re: Zatoki 23.12.21, 22:25
      >mnie to już 3 tygodnie w tym jeden na doxycyklinie.

      Czyli wlaaciwie cie lecza. Ale z tym dziadostwme to lepsze male dawki a dluzej. Nie pytaj jak dlugo dochodzilam po antybiotyku do rownowagi...
    • princesswhitewolf Re: Zatoki 23.12.21, 22:27
      Pamietam tez takie cos co sie zosie Rhinogermina. Jak juz mnie Doxycyclina wyleczyla to psikalam to do nosa. To zapobiega nawrotom bo to jest prawidlowa flora bakteryjna nosa. Cos jak probiotyk do zoladka tylko domiejscowo, do nosa

      Niestety zatoki latwo nawracaja.
    • mondaymorning1987 Re: Zatoki 23.12.21, 22:27
      Ja cały covid i po covidzie miałam zawalone, regularnie robię inhalacje z olejku sosnowego eterycznego i płukam irigasinem, rozważam zakup lampy do naświetlań. Lekarz zapisał tabletki z pseudoefydryną ale olałam to świństwo
      • ajr27 Re: Zatoki 23.12.21, 22:42
        Irigasin i lampa bardzo polecam też! Po lampie miałam spokój na ładne 10 lat.
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:45
        Co to za lampa?
        • mysiulek08 Re: Zatoki 23.12.21, 22:49
          cos takiego

          apteczka24.pl/philips-150w-lampa-lecznicza-sollux-podczerwien-3001-momert,id9985.html

          kolega w PL mi zaordynowal
          • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 23:03
            Nie ma dokładnie tej, ale znalazłam infrared na Amazonie. Dojdzie po świętach. Dzięki!
          • sylwianna2018 Re: Zatoki 23.12.21, 23:21
            mysiulek08 napisała:

            > cos takiego
            >
            > apteczka24.pl/philips-150w-lampa-lecznicza-sollux-podczerwien-3001-momert,id9985.html
            >
            > kolega w PL mi zaordynowal
            >
            >
            Mam taką lampę Solux z trochę inną rączką. Generalnie kupiłam dla kotki - ma kłopoty ze zwyrodnieniami w kręgosłupie i łapach mimo młodego wieku. Nagrzewanie jest bardzo pomocne. Lampe używamy też do pośknięć🤣 w plecach ludzkich. Natomiast mimo, że wiele osób nagrzewa nią z powodzeniem zatoki mi jakoś nie służyło. Miałam wrażenie rozpierania i jeszcze większego zatkania. Lepiej mi pomaga bioptron. Ale w ogóle to jakaś ta moja infekcja zupełnie jak nie moja. U mnie katar to 5 dni raz na 3 lata. Może to był covid i jakieś powikłanie?
            • mondaymorning1987 Re: Zatoki 23.12.21, 23:24
              Dziękuję za poradę, zamówię bioptrom
            • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 23:35
              No właśnie o tę infekcję mi chodzi. Ten przedziwny katar i zatoki są kompletnie nie w moim stylu. Miałam 3 COVID testy, każdy negatywny.
      • sylwianna2018 Re: Zatoki 23.12.21, 22:47
        mondaymorning1987 napisała:

        > Ja cały covid i po covidzie miałam zawalone, regularnie robię inhalacje z olejk
        > u sosnowego eterycznego i płukam irigasinem, rozważam zakup lampy do naświetlań
        > . Lekarz zapisał tabletki z pseudoefydryną ale olałam to świństwo

        Masz na myśli solux czy bioptron?
        >
        • mondaymorning1987 Re: Zatoki 23.12.21, 22:51
          Właśnie nie mam pojęcia dopiero szukam
    • mysiulek08 Re: Zatoki 23.12.21, 22:29
      trzy lata temu problemy z zatokami ciagnely sie u mnie od polowy lipca do poczatkow grudnia, trzy antybiotyki, donosowy steryd, doktor ledwo zgodzil sie na lot do PL pod koniec pazdziernika ( w sierpniu, nagle, zmarla moja mamuska)

      tak isc do lekarza

      od tego czasu, odpukac spokoj, a meczylo mnie praktycznie dwa razy w roku przy zmianie por roku
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:34
        Też dostałam steryd do nosa. Umówiłam się na kolejną wizytę do innego lekarza, zobaczymy co ten powie.
      • nutella_fan Re: Zatoki 24.12.21, 11:34
        Też tak miałam dopóki nid podniosłam poziomu witaminy D do 70. Teraz już nie pamiętam, w jakim bagnie zatokowym siedziałam.
    • ludzikmichelin4245 Re: Zatoki 23.12.21, 22:29
      Nie miałam nigdy, ale podobno bardzo pomaga płukanie.
      • ajr27 Re: Zatoki 23.12.21, 22:43
        Pomaga o tyle, że zmniejsza dolegliwości przykre. Ale rozpapranego zapalenia zatok nie wyleczy
        • nigdynigdynigdy84 Re: Zatoki 23.12.21, 23:38
          Ale na chwilę chociaż zniknie jej ucisk i takie uczucie zatkania.
          • ajr27 Re: Zatoki 24.12.21, 02:51
            Tak, właśnie.
    • engine8 Re: Zatoki 23.12.21, 22:31
      Uderzać znowu do lekarza?

      Co za pytanie...

      Nie. Czekac az sie bedzie baradzo chorym i wtedy pogotowie.
      Albo sluchac co forumki doradza. Szkoda czasu na lekarza bo ematki przeciez wszytko lepiej wiedza i nawet recpete na lewo wypisza.

      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:32
        Byłam u lekarza już 2 razy!! Przestań wiec pyerdolic!
        • engine8 Re: Zatoki 23.12.21, 22:43
          No wiec jak bylas 2x i dalej ani nie zdrowiejesz ani noe wiesz co robic?
          Na pewno masz dobrego lekarza?
          Lekarke musisz miec - one maj zwykle wiecej compassion. Mezczyzni to raczej nie widza roznicy pomiedzy zepsutym autem i zepsutym zdrowiem.
          • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 01:01
            Engine przestan. Zatoki tak szybko nie przechodza. Jesli nie ma temp to dobrze.
            • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 01:19
              Bez temperatury, umówiłam i tak na wszelki wypadek kolejną wizytę na jutro.
    • taniarada Re: Zatoki 23.12.21, 22:37
      Podejrzewam że wyskakujesz spod prysznica do zimnego pomieszczenia .Raz że to może być wirusowe tak jak miała moja córka .A trzecie brak witamin cynku i tranu.I biegusiem do lekarza .I napisz co Ci było po wizycie .
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:39
        BYŁAM u lekarza. 2 razy. Zapalenie zatok.
        • engine8 Re: Zatoki 23.12.21, 22:47
          K nie wiem co masz za lekarza - preciez w MN macie jeda z najlepszych sluzb zdowia w USA?
          A u nas przy jednej z najgorszych , jak takie pytanie zadaje lekarzowi przez emaila i on mi mowi/pisze w ciagu kilku godzin czy takie cos jest normalne i co robic. A do tego urgent care otwarte do 22:00.
          • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:53
            Nie mam siły dziś z Tobą wojować…Dostałam antybiotyk, dostałam steryd, zrobiłam komplet badań. Pytam na ematce, bo NIGDY mnie choróbsko nie trzymało dłużej niż tydzień i w życiu nie miałam problemu z zatokami.
            • afro.ninja Re: Zatoki 25.12.21, 13:59
              Peseloza
          • taniarada Re: Zatoki 23.12.21, 23:27
            Odpłyń od niej na auto moto .
        • dominika9933 Re: Zatoki 23.12.21, 22:49
          Magdallenac, ja nigdy nie miałam chorych zatok, ale jutro będę widziala się z Siostrą, która miała duże problemy, i ma spokój, zapytam.
          • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:54
            Dzięki!
            • dominika9933 Re: Zatoki 23.12.21, 22:56
              Trzymaj sięsmile
            • dominika9933 Re: Zatoki 25.12.21, 00:42
              Siostra mi powiedziała (przypomniała), że wcześniej, bo problem z zatokami miała od dziecka, pomagały Jej punkcje. A ostatecznie pozbyła się problemu przez operacje/zabieg przegrody nosowej. Zaznaczyła, że każdy ma inaczej, ale wspolczuje Ci, bo wie, jaki to ból.
        • sylwianna2018 Re: Zatoki 23.12.21, 22:56
          Ja dziś pierwszy raz od 4 grudnia lepiej oddycham. Mam 5 dzień duomox, steryd do nosa, sinulan w sprayu. Złapałam katar od rodziny, wszystkim przeszło po tygodniu, a ja 3 tygodnie zawalona, nos opuchnięty w środku, totalnie niedrożny, bez nasivinu zero możliwości oddychania. Przez to zatknie nie mogłam opróżniać zatok z kataru. Aż mi się tak gotowało w nosie, dziwne dzwięki wychodziły z nosa🤣. I słabo z węchem, choć dostrzegam już poprawę. W końcu dziś lepiej, za to bardziej gęsty katar spływa mi po gardle powodując efekt myziania i kaszlu.
          • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 22:59
            Ja też katar złapałam od dziecka, który przerodził mi się w to samo co u Ciebie. U mnie dodatkowo jeszcze okropne bóle głowy.
            • eliszka25 Re: Zatoki 23.12.21, 23:18
              Uderzyć jeszcze raz do lekarza, ale to się potrafi ciągnąć tygodniami. Takie prawdziwe, mocne zapalenie zatok miałam raz w życiu. Ścięło mnie momentalnie. Poszłam spać normalnie, a obudził mnie taki ból głowy, że miałam ochotę własnoręcznie ją sobie oderwać. Od razu dostałam antybiotyk na 2 tygodnie. Przez pierwszy tydzień byłam w stanie leżeć z głową pod kocem oraz dojść do ubikacji, nic więcej, potem się poprawiło. Po dwóch tygodniach antybiotyku miałam rentgen i lekarz dał antybiotyk na kolejny tydzień. Po trzech tygodniach zatoki były czyste, obyło się bez punkcji. Bardzo pomagało mi płukanie zatok. Kup sobie taki zestaw w aptece. Nie wiem, jakie tam u was mają. Ja mam taki, jak na zdjęciu, ale są różne. Nie jest to super przyjemne, ale przynosi wyraźną i natychmiastową ulgę. Wypłukujesz to, co ci tam zalega, więc przyspieszysz też nieco leczenie. Antybiotyku oczywiście nie zastąpi, ale przyspieszy udrożnienie nosa i zatok.
              • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 00:45
                Dzięki! Jestem piąty dzień na antybiotyku, więc może jeszcze nie zaczął działać…Wysłałam męża do apteki po taki zestaw do płukania, udało mu się kupić coś podobnego.
                • berdebul Re: Zatoki 24.12.21, 00:56
                  5 dni to jest nic, zatoki się leczy długo i upierdliwie, łatwo zabagnić i wtedy przechodzą w przewlekłe zapalenie zatok.
                  Dbaj o nawilżenie pomieszczeń, płucz zatoki, nie wychodź na zewnątrz, gwałtowne zmiany temperatur potęgują ból.
                  • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 01:50
                    Dokladnie. 5 dni to nic. Mi dali na 21 dni slaba dawke i to pomoglo.
                  • eliszka25 Re: Zatoki 24.12.21, 05:01
                    Potwierdzam. Po 5 dniach antybiotyku, to ja leżałam z kocem na głowie, bo światło dziennie wypalało mi w mózgu dziury. Antybiotyk brałam przez 3 tygodnie.
                • mashcaron Re: Zatoki 24.12.21, 08:05
                  Ja brałam dwa tygodnie antybiotyk + steryd w tabletkach+ steryd do nosa+ ibuprofen 3xdziennie. Poprawa była gdzieś po tygodniu.
    • spirit_of_africa Re: Zatoki 23.12.21, 23:20
      Może długo. Nie miałam nigdy w życiu. Załapałam rok temu i ciągnęło się 2msc po czym nawracalo co jakiś czas.
      • magdallenac Re: Zatoki 23.12.21, 23:37
        Czy to rzeczywiście może się wziąć z wychodzenia na zewnątrz z niedosuszonymi włosami i łażenia bez czapki?
        • pade Re: Zatoki 24.12.21, 00:29
          Ja po aquaaerobiku nigdy nie suszyłam głowy, tylko nakładałam czapkę, kaptur i heja do domu. Z mokrą głową bez czapki nie odważyłabym się wyjść.
          Dwa razy w życiu miałam zapalenie zatok, pierwszy raz ciągnęło się pół roku, drugi ok. trzy miesiące.
          Mam nadzieję, że u Ciebie potrwa to krócej.
          Na pewno ważne jest płukanie zatok i inhalacje.
          Trzymaj się i zdrowiejsmile
          • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 00:48
            Ja suszę, ale pod spodem te włosy zawsze są trochę wilgotne. Od tygodnia noszę też czapkę, nawet jeśli jestem na polu przez krótki moment.
            • jednoraz0w0 Re: Zatoki 24.12.21, 08:02
              > nawet jeśli jestem na polu przez krótki moment.

              widać, że Krakowianka!
              • kura17 Re: Zatoki 24.12.21, 12:00
                > > nawet jeśli jestem na polu przez krótki moment.
                >
                > widać, że Krakowianka!

                ja wczoraj robilam z synem zakupy w polskim wozie ze Szczecina.
                cos tam z nim gadalam i sprzedawczyni do mnie: o, pani z Krakowa, bo syn na ple wychodzi big_grin
              • barattolina Re: Zatoki 24.12.21, 12:10
                😁😂
              • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 13:56
                Dziady, pradziady spod Ojcowa!
        • kropkaa Re: Zatoki 24.12.21, 00:51
          Oczywiście. Gdy rano myję włosy, grzecznie ubieram czapeczkę.
        • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 01:03
          >Czy to rzeczywiście może się wziąć z wychodzenia na zewnątrz z niedosuszonymi włosami i łażenia bez czapki?

          Nie. Bakteryjne
          Albo wirusowe przechodze w bakteryjne. Dluzej ta doxycycline ale w mniejszej dawce.
    • kropkaa Re: Zatoki 24.12.21, 00:38
      Sinupret i... płukanie zatok. Brzmi koszmarnie, ale pomaga. Kiedyś koleżanka była załamana, bo dziecku się ciągnęło zapalenie zatok jak flaki z olejem. Po płukaniu poprawa naprawdę nastąpiła. Doszło chyba do mózgu, relacjonowała, to też jest nadzieja, że i mózg zacznie działać jak należy 😁
      • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 00:46
        > Doszło chyba do mózgu, relacjonowała, to też jest nadzieja, że i mózg zacznie działać jak należy 😁

        Bosze!!! W końcu coś optymistycznego i niosącego nadzieję.😀😀
        • kropkaa Re: Zatoki 24.12.21, 00:48
          😂😂😂
        • mondaymorning1987 Re: Zatoki 24.12.21, 00:53
          Tak po płukaniu mózg lepiej pracuje, pisze to ja, blondynka, zatoki płuczę każdego dnia rano.
          • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 01:04
            >zatoki płuczę każdego dnia rano.

            To niedobrze. Jesli nie masz chorych to nie powinnas. Wyplukujesz naturalna flore bakteryjna. To sie robi tylko w przypadku choroby
      • kropkaa Re: Zatoki 24.12.21, 00:47
        Za szybko wysłałam.
        Inna koleżanka po plukaniu też odczuła znaczną poprawę, tyle, że zwraca uwagę, że różne rzeczy potrafią wyjść, jakby inny mikrowszechświat wink
        Osobiście do płukania nie doszłam, u mnie pomogły okłady z soli bocheńskiej - podgrzewałam sól na patelni i przesypywałam do skarpety. A jak już mi się nie chciało z solą bawić, przeszłam na żele 3M - kupiłam taki podłużny, idealny na czoło i leżałam z okładem. Może nie ma tych mikroelementów, które ma sól, ale za to dłużej trzyma ciepło.
      • taje Re: Zatoki 24.12.21, 00:54
        Mnie też kiedyś pomógł Sinupret w tabletkach. Ale miałam chyba łagodniejsze objawy niż Magdallena i nie brałam antybiotyku więc nie wiem, czy tu pomoże.
    • kaki11 Re: Zatoki 24.12.21, 00:56
      Ja bym poszła do lekarza jeszcze raz po tych 10 dniach zalecanej antybiotykoterapii.
      A od siebie mogę powiedzieć, że czasem ulgę mogą przynieść inhalacje nad gorącą wodą z jakimiś olejkami eterycznymi,
      Zdrówka!
      • princesswhitewolf Re: Zatoki 24.12.21, 01:04
        Oo tak nebulizacje i inhalacje. Pomaga
    • alfa36 Re: Zatoki 24.12.21, 07:21
      Szczerze mówiąc, to mi akurat pomogła jedna forumka opisując swoje zmagania z zatokami. U mnie w każdym razie skończyło się sterydem, ale konkretnie jeden mi pomógł (który tu na forum był polecany), był czas, że odstawiłam nabial (podejrzewam, że generalnie powinnam odstawić). Zdarzyło mi się powtórzyć akcję że sterydem (prawdopodobnie ponad rok temu tak mi się covid objawił).
      • alfa36 Re: Zatoki 24.12.21, 08:33
        Dodam,, w problem miałam ok. 2 miesięcy wtedy, przy czym nawracały też, stany podgorączkowy i dołączały inne problemy (obniżona odporność). Teraz (ale ostatnio ponad rok temu) reaguję szybko sterydem do nosa i nie zdarzyło się,, żeby się rozbujało. Poza tym ja namiętnie używam imbiru i goździków (te ostatnie pomagają przy bólu gardła, a u mnie tak się zawsze zaczyna choroba).
    • mashcaron Re: Zatoki 24.12.21, 08:01
      U mnie się ciągnęło kilka lat:p
      Uderzaj do lekarza.
    • kamin Re: Zatoki 24.12.21, 08:25
      2-3 miesiące
    • elenelda Re: Zatoki 24.12.21, 09:05
      1. Płukanie zatok (Irigasin 2 saszetki - roztwór hipertoniczny raz dziennie),
      2. Moja ulubiona kuracja: do wrzątku w garnku wlać kilkanaście kropli olejku z drzewa herbacianego i nad tą miksturą robić parówki pod ręcznikiem co godzinę. Zawsze pomaga, ważny jest olejek i częstotliwość. Można dorzucić 2 tabletki soli emskiej.
      3. Sinupret przez 10 dni (maksymalna dawka zalecona w ulotce).
    • primula.alpicola Re: Zatoki 24.12.21, 09:19
      Nie wiem, ale życzę Ci szybkiego wyzdrowienia.
    • krolewska.asma Re: Zatoki 24.12.21, 11:20
      Idź do normalnego lekarza, jakiegoś Europejczyka a nie takiego dla Indian i Afroamerykanów , jak nie ma u was to brałabym teleporade gdzieś u profesjonalnego lekarza
      A nie takiego co przyjmuje w szopie ( byłam raz i do tej pory mam traumę )
      Zawsze ( i tez jak miałam zatoki ) to antybiotyk działał natychmiast bo antybiotyk tak ma działać, poczytajcie sobie co to jest antybiotyk
      • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 14:13
        Wiem, że znowu podpuszczasz (uśmiałam się też wczoraj, czytając Twoje wywody o ślepym psie), ale my tu mamy najlepszą służbę zdrowia w całym USA...Ciekawostka- osoba z mojej rodziny ma niegroźną, ale rzadką i nietypową chorobę układu oddechowego, podczas diagnozowania trafiła do Kliniki Mayo, a najlepszą, o światowa renomie specjalistką od tego schorzenia, okazała się lekarka z Afganistanu, mówiącą z akcentem i zakrywająca włosy. Wyobrażasz to sobie??
        • krolewska.asma Re: Zatoki 25.12.21, 16:50
          Jak najlepsza służba zdrowia skoro wyleczyły cię ematki
          Daj lekarzowi lepiej namiary na forum niech tu pytają co zapisać pacjentom to więcej ludzi skorzysta haha
      • gaskama Re: Zatoki 24.12.21, 14:36
        Jesli nawet w temacie okolomedycznym pisze się bzdury, to ......
    • magdallenac Re: Zatoki 24.12.21, 13:59
      Dzięki wszystkim, które poleciły mi przepłukanie zatok!! Obudziłam się dziś bez tego ucisku w głowie i jest zdecydowanie lepiej. Zrobię pierogi i barszczbig_grin
      • eliszka25 Re: Zatoki 25.12.21, 01:58
        Płukanie zatok przynosi ulgę. Cieszę się, że ci lepiej! Radosnych świąt!
    • hanusinamama Re: Zatoki 24.12.21, 14:23
      Ja leczyłam antybiotykiem chyba miesiąc, mała dawka ale długo brana. Plus bardzo pomgały okłądy z soli. Sól gruboziarnista podgrzana na patelce, zawinąć w szmatkę i na zatoki. Ja brałam do tego sinupret (regularnie) tez miesiąc, po 2 tygodniach antybiotyku miałam płukać...nie powiem co wypłukałam.
      • berdebul Re: Zatoki 24.12.21, 21:25
        W mikrofali. I szmatka musi być gęsto tkana, inaczej drobinki soli wpadają do oczu.
        • kropkaa Re: Zatoki 24.12.21, 23:24
          Do skarpetki tę sól zsypywałam i takiego banana na czoło. Polecam też żel M3, dłużej trzyma ciepło.
    • extereso Re: Zatoki 24.12.21, 14:28
      U mnie ciągnęło się wiele tygodni. Też płukanie, lampa, antybiotyk, sinupret . Jeszcze wpadłam w nałóg płukania rozcieńczonym eludrilem to pomagało doraźnie ale nie wiem czy to dobrze.
    • figa_z_makiem99 Re: Zatoki 24.12.21, 20:02
      Uderzać do lekarza, bo zrobi się przewlekłe zapalenie zatok. Gdy problemy nawracają, warto zrobić rezonans. U mnie przewlekłe zapalenie zatok skończyło się operacją rndoakopową i w końcu mam spokój.
      • figa_z_makiem99 Re: Zatoki 24.12.21, 20:03
        Endoskopową miało być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka