joannad11111111111111111111111
11.10.24, 21:01
Mój problem trwa już od kilku lat z przerwą w czasie gdy byłam w ciąży i na urlopie macierzyńskim.
Pewnego dnia poczułam gulę w gardle, usg, gastroskopia, rtg kręgosłupa, krew, tarczyca wszysko ok- stwierdzono refluks. Mimo diety tabletek uczucie pozostawało, ale nagle cudownie minęło właśnie w okolicach ciąży i macierzyńskiego.
Po kilku latach problem powrócił i to znacznie intensywniej: odczuwam silny ucisk w krtani (okolice dołka w szyi, ale to uczucie jest mi znane). Doszły natomiast nowe bardzo niepokojące mnie objawy: przeczulica skóry szyi po prawej stronie, uczucie, że coś mnie przydusza/ dusi. Momentami drętwienie prawej strony twarzy, bóle ucha, bóle dziąsła, ból obojczyka a ostatnio obniżenie głosu.
USG, tarczyca, wyniki krwi ok, jeden laryngolog nie stwierdził nic, drugi wytrawienie prawej strony przez refluks.
Czy ktoś z Was miał takie kombo symptomów? Wybieram się do kolejnego lekarza, ale jestem już załamana. Uczucia te sa paskudne, zabierają mi radość z życia... sama się nakręcam, obawiam najgorszego i nie myślę racjonalnie. Z rozesmianej i wyluzowanej dziewczyny stałam się kłebkiem nerwów właśnie przez te fatalne objawy.