Dodaj do ulubionych

Godziny urzędowania Pana Boga

07.03.04, 07:19
Moja koleżanka zadzwoniła do mnie, że koniec... wyjaśniwszy dlaczego chce
pożegnać się z życiem poprosiła o rozmowę z księdzem... , to jej parafia ale
wie, że ja go znam a ona sama nie śmie prosić... zadzwoniłam i usłyszałam, że
za chwilę ma mszę a przyszły tydzień zajęty... (ona mówiła, że zna jej nr
telefonu, i on wiedział o kogo chodzi) Ja nie znam jej nowego adresu ani
nazwiska po mężu........ Wszystko rypło w dół... bo ten ksiądz... to jeden z
nielicznych, o którym zawsze mówiłam -z powołania - jeden z fundamentów mojej
wiary... czyż bez Tichsnera już nic ?? Same Rydzyki?? Litości nademną
Obserwuj wątek
    • Gość: JOnek Re: Godziny urzędowania Pana Boga IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 08:05
      Przyślij ją na forum, to ją naprostujemy.
      • wsn Re: Godziny urzędowania Pana Boga 07.03.04, 11:57
        Gość portalu: JOnek napisał(a):

        > Przyślij ją na forum, to ją naprostujemy

        moze lepiej nie
        za to Elodio zagadaj do mnie na gadu, albo ja zagadam i dam Ci namiary na kilku
        naprawde madrych ksiezy, ktorzy nie beda jej gledzic o grzechu smiertelnym i
        besztac w srednowiecznym stylu, tylko dadza jej i pokaza tyle radosci z zycia,
        napelnia ja nadzieje itp, po prostu porozmawiaja - ze sama bedzie zdziwiona, jak
        te 'glupoty' (chcec skonczenia z soba) mogly jej przyjsc do glowy.
        pozdrawiam!
        (jonka pozdrawiam tyz, caly czas brakuje mi czasu, aby pomachac ta rekawica,
        ktora TO JA podjelam, nie kto inny, po prostu zapomnialam go wtedy wylogowac;)
        --
        Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
        proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
        Za pół roku będęmagistrem
    • t.king Re: Godziny urzędowania Pana Boga 07.03.04, 10:04
      nie gadaj głupot !
    • Gość: anja Re: Godziny urzędowania Pana Boga IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 07.03.04, 16:01
      Dobrze wiedziała do kogo ma zadzwonić(do Ciebie). Od najbliżych potrzebujemy
      pomocy. Instytucja księdza to na dzień obecny przeżytek. Ja polecam środki
      farmakologiczne.
    • unsatisfied6 czego mozna oczekiwać? 07.03.04, 20:42
      taki obyczaj w kościele jaki obyczaj w kraju .

      ostanio córka przyniosła reklamę z kościoła
      ze zdrapką . "jeśli masz trzy zegarki w jednym
      rzędzie wygrałeś/aś zegarek " . zgadnijcie ,
      były trzy zegarki w jednym rzędzie .

      jaki warunek otrzymania wygranej ? kupno
      książki "życie świętych".
      • elodia Re: czego mozna oczekiwać? 08.03.04, 12:41
        Już dobrze... udało mi się ją znaleźć i skontaktować z kimś mądrym:) WSN -
        kiedy ja właśnie tego księdza cały czas za przykład uważałam... jeśli
        wspomniałam o fundamentach wiary to miałam na myśli, że dzięki temu, że
        spotkałam takich ludzi jak on moja wiara nie jest "niedzielna" a tu taka
        przykra niespodzianka - przy takim problemie- on powiada- niestety, nie mam
        czasu:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka