No wreszcie zabralam sie za ten papier ryzowy.
Pomalowalam ramke sosnowa (z IKEA, male lustereczko w srodku, ramke plaska
kilkucentymetrowej szerokosci listwa) na bialo z duzymi spekaniami.
Odrysowalam sobie kwadrat wielkosci ramki z papieru ryzowego i normalnie
haftgrundem nakleilam na calosci. Wcale nie wycinalam motywow. Blad zrobilam,
ze nie wycielam wiekszego kwadratu zeby i brzegi obrobic

Bo te wewnetrzne
brzerzki przy lusterku bardzo ladnie wyszly po obrobieniu. Wyglada to bardzo
fajnie, bo papier jest przeswitujacy (bialy z magnoliami) i widac spekania
zarowno przez biale czesci papierowego tla, jak i przez motywy kwiatowe.
Powinnam miec aparat przed swietami, to wrzuce do galerii.
Uwagi:
1. Teoretycznie papier ma w sobie klej i pod wplywem ciepla powinien sie sam
przykleic, ale nie bardzo chcial, tylko kawalkami lapalo. No ale z
haftgruntem spoko.
2. Na drugi raz najpierw przykleje, potem bede docinac. Zwłaszcza, że z
jednej strony krzywo troche docielam i widac

Porobilam naciecia w
drewienku, zeby nie bylo widac, i wyglada, ze tak specjalnie

3. Trzeba bardzo delikatnie lakierowac, troche mi sie marszczyl, ale pewnie
za malo haftgrundu dalam po wierzchu, a to spora powierzchnia.
Pozdrawiam
zielony_listek