Dodaj do ulubionych

Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!!

17.02.05, 17:27
A jak nie Pomnik, to chociaż nazwać tak jakąś ulicę. Jak nie ulicę, to
przynajmniej rondo. Jeżeli nie rondo, to może być park lub choćby skwer.
Zakłady pracy już nie mają patronów, ale szkoły jak najbardziej, a więc może
być także placówka oświatowa. Mają swoje pomniki nieznani żołnierze, mają
pisarze, głowy państw, jakieś durne syrenki, kompozytorzy i cała kupa innych,
nawet zwierzęta gdzie niegdzie są uwiecznione. W czym gorszy jest Nieznany
Forumowicz od takiego, pożal sie Boże, Czynu Rewolucyjnego? To, że teraz
inaczej się to nazywa, wcale nie działa na korzyść tego kawałka kamienia. Chce
ktoś uhonorować kogoś, kto dobrze przysłużył się miastu, dlaczego nie miałby
nim być Forumowicz. Mało to ważkich tematów jest poruszanych na forach? Czy
nie obfitują one w mądre pomysły, dobre rady, podpowiedzi i nie cechują się
troską o los ludzi? Kto jak nie anonimowa społeczność forumowa walczy
zawzięcie o WSZYSTKO?! Dawać no czym prędzej taki projekt pod obrady RM, bo
nie godzi się, żeby do tej pory nikt czegoś takie nie usankcjonował! Krótko
mówiąc:
Pomnik Nieznanego Forumowicza wyzwaniem naszych czasów!!!
Obserwuj wątek
    • szprota nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 17:40
      bo ja często muszę
      a, nieważne
      • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 18:04
        A kto Ci mówi, że będziesz musiała stać ciągiem na Pomniku? Zrobi się dyżury, np
        po 2 godziny i tyle. Tylu gości tu pisze, że przypadnie taki obowiązek góra raz
        w miesiącu. Chyba, że dostąpią zaszczytu sterczenia na Pomniku jedynie
        najbardziej zasłużeni. Wtedy Pomnikowe pozowanie może przypaść nieco częściej.
        • neochuan Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 18:06
          wchodzę w to. pod warankiem, że będzie zainstalowane stałe łącze do spamowania,
          jak poczuję nieodpartą ochotę.
          teraz trzeba ustawić lokalizację obiektu.
          • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 18:11
            Przecież to jasne jak wiadomo co, że klikanie, spamowanie i inne pierdoły będą
            obowiązkowym zajęciem Stojącego Na Pomniku. Co do miejsca, to musi ono być
            godne, honorowe i zasłużone.
            • neochuan Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 18:13
              to ja proponuję instalację pomnika na głowie kościuszki pomnika. oraz parasolkę
              w ramach ochrony atmosferycznej.
              • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 18:17
                Kościuszko jako taki niestety zupełnie by się nie komponował. Przecież to był
                absolutny ignorant informatyczny. W życie nic nie wyklikał. To już lepiej
                postawić Cokół na pl. Niepodległości. Przynajmniej na początku internet był
                niecenzurowany, była jakaś niepodległość w sieci. Tak mi się to kojarzy.
                • szprota z Julianowa daleko... 17.02.05, 18:23

                  • big_news Re: z Julianowa daleko... 17.02.05, 18:25
                    Chyba nie powiesz, że z Radogoszcza bliżej, ale póki co się nie skarżę, bo nie
                    jest powiedziane, że będzie mi dane sterczeć na Pomniku:)
                    • szprota przy takim dziennym urobku 17.02.05, 19:12
                      masz duże szanse ;)
                      • big_news Re: przy takim dziennym urobku 17.02.05, 19:47
                        Gdzie mnie tam do rekordzistów. Poza tym zwróć uwagę, że ostatnio udzielam się
                        co któryś dzień.
            • szprota ...urząd miasta...? 17.02.05, 18:22

        • pawel-strzalka Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:29
          ale dyżury na pomniku muszą być "dwuosobowe", jeden forumowicz robi za pomnik
          (w sensie stoi na cokole a nie załatwia potrzeby fizjologiczne) a drugi odgania
          ptactwo (w sensie przegania gołębie itp. a nie ekshibicjonistów)
          • szprota czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:41
            jeden nie defekuje za cokół, a drugi przywołuje pedofilów?
            • pawel-strzalka Re: czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:46
              nie, jeden stoi, a drugi biega jak głupi z kijem i odgania wszystko co ma
              skrzydła
              • neochuan Re: czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:50
                samoloty i te, no gęsi capitolińskie.
                • pawel-strzalka Re: czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:54
                  ale gąska balbinka jest z urzędu chroniona jakby cuś
                  • neochuan Re: czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:55
                    czy to już dowcip?
                    • pawel-strzalka Re: czekaj, ja to muszę sobie powtórzyć 17.02.05, 19:58
                      nie, jeszcze gra wstępna
          • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:46
            Jeżeli maja stać pary, a raczej dyżurować, to koniecznie musi to być pełna
            koedukacja. W żadnym razie nie wyobrażam sobie par nie mieszanych. Już widzę te
            hordy przechodniów żwawo obrzucające czym się da szacownych Pomnikowców.
            • pawel-strzalka Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:48
              taaaa, zaraz by było: "kto stawia pomnik pedałom i lesbom???, "znowu ta Łódź"
              <ROTFL> :DDD
              • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:53
                Nie mówiąc już o protestach radnych, partii politycznych, prezydenta i kogo tam
                jeszcze.
                • pawel-strzalka Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:55
                  i zaraz bylby dobry powód żeby 1,90 za bilet na tramwaj wprowadzić
                  • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 19:57
                    A jest jakakolwiek nadzieja, że nie wprowadzą nowych opłat? Nie sądzę:(
                    • pawel-strzalka Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 20:00
                      jeżeli nie wybydujemy pomnika to pewnie podwyżki nie będzie, no chyba że trzeba
                      będzie zrobić nagłą zbiórkę na wykupienie sieci ciepłowniczej z rąk zachodnich
                      imperialistów to wtedy może i na 2,50 uchwalą
                      • big_news Re: nie mogłabym stać na pomniku... 17.02.05, 20:06
                        Czyli dla marnych groszowych oszczędności chytrej pasażerskiej społeczności oraz
                        pazernej ciepłolubnej centralnogrzewczej ludności mam odszczekać pomysł z
                        Pomnikiem?! Nie doczekanie!!!
                        • pawel-strzalka pomnik być musi 17.02.05, 20:17
                          ale generalnie dyskutujmy tu na bieżące tematy miejskie, jakby ktoś miał sie
                          przyczepić i proponuję kandydatów "na pomnik" wysłać najpierw razem z
                          prezydentem Kropiwnickim w tygodniową misję gospodarczą do Izraela, może
                          tamtejsi forumowicze tez mają taki pomniczek i czegoś sie nauczymy od starszych
                          w wierze braci, a jak nie to mała wycieczka liniami Centralwings z
                          Międzynarodowego Portu Lotniczego Łódź-Lublinek nikomu nie zaszkodzi, lepsze to
                          niż telepanie sie starymi wagonami pociągu Tuwim do Warszawy z brudnego dworca
                          Łódź Fabryczna, ktory wkrótce ma zmienić całkowicie swój image, a kto wie, moze
                          i do Warszawy będziemy mogli pojechać z dworca Kaliskiego tunelem pod miastem i
                          wtedy zatrzymamy sie na podziemnym dworcu Łódź Fabryczna, ale zanim to nastąpi
                          to na ten dworzec musimy jeszcze dojechać jakimś autobusem, najlepiej takim co
                          ma niełyse opony, ale przed skasowaniem biletu, jeszcze za 1,50, należy sie
                          upewnić czy aby kierowca posiada dowód rejestracyjny pojazdu, bo przecież
                          policja mogła mu go zabrać rano pod zajezdnią, a w trych autobusach to
                          generalnie zimą jest zimno, no chyba ze sie pracuje w MPK to wtedy nie wypada
                          narzekać, a niedlugo to i w domach moze byc zimno bo jak się te 100tys podpisów
                          nie uzbiera to mogą nam rury wykupić, zdemontować, jak ten pan z kamienicy na
                          rogu Mickiewicza i Kościuszki i wtedy wszyscy będą jeździć autobusami i
                          tramwajami przez cały dzień bo tylko tam bedzie ciepło

                          czy o czyms nie wspomniałem?
                          • big_news Re: pomnik być musi 17.02.05, 20:34
                            Kurczaczki, ale trzepnąłeś wypasiony post! Szacuneczek. Poruszyłeś dosłownie
                            wszystkie tematy. W sposób skondensowany choć czytelny, wyczerpałeś wszystkie
                            łódzkie zagadnienia. Chociaż dodałbym jeszcze do tego sprawę bezdomnych kotów.
                            No może jeszcze wspomniałbym o Filharmonii. Aha, surrealiści byliby pewnie
                            obrażeni, gdyby o nich nie wzmiankować. Jeszcze słówko o łódzkich kibolach, parę
                            zdań na temat Teatru Nowego, wspomnienie o pomazanych ścianach, szczypta uwag na
                            temat higieny paznokci i kilka innych. Ale to drobiazgi, tak więc można
                            powiedzieć, że wyczerpałeś temat. W nagrodę jako Pierwszy obejmiesz wachtę na
                            Pomniku. Dodatkowo możesz sobie dobrać towarzysza niedoli.
                            • pawel-strzalka Re: pomnik być musi 17.02.05, 20:47
                              więc moim pierwszym towarzyszem niedoli będzie... parampampam....
                              redakcja.lodz :)
                              • big_news Jak to?! To pachnie kumoterstwem! 17.02.05, 20:58
                                Oczywiście nie kwestionuję zasług Redakcji! Pomińmy sprawę utworzenia portalu i
                                założenia na nim Forum. To są powody do zaszczytów, ale jeszcze nie do stawiania
                                za to Pomników! Ma też Redakcja inne zasługi. Choćby mnóstwo artykułów, które są
                                zdrowym zaczynem wielu wątków. Również tych najzabawniejszych. Ale jest jedno
                                ale. Otóż Redakcja niezmiernie rzadko udziela się na Forum i jeżeli już to robi,
                                to najczęściej mętnie się tłumacząc z takich czy innych działań. Tak więc pomysł
                                tłoczenia się na Pomniku wraz z zespołem Redakcyjnym uważam za wyraźnie
                                chybiony. Sugeruję dobranie sobie do pary jedną z wielu smakowitych łódzkich
                                forumowiczek. I milej będzie i z pożytkiem osobistym i nie będzie zarzutu o
                                tanie schlebianie Redakcji.
                                • pawel-strzalka Re: Jak to?! To pachnie kumoterstwem! 17.02.05, 20:59
                                  no ale mialą być niedola? no to kogo miałem zaprosić jak nie redakcję?
                                  hehe, pozdróweczki i buziaczki dla admina :P
                              • szprota zazdrosny foch 17.02.05, 20:58
                                przecież jestem od redakcji ładniejsza!!!
                                • pawel-strzalka Re: zazdrosny foch 17.02.05, 21:00
                                  to my sobie z redakcja postoimy na cokole, a Ty nam będziesz ptactwo odganiać!
                                  o!
                                  • big_news Ledwo został nominowany do stanięcia na... 17.02.05, 21:04
                                    ... Pomniku, a już puszy się niczym Lech W. Co ta sława potrafi z człowieka zrobić:)
                                  • szprota a to wy macie jakieś ptactwo 17.02.05, 21:08
                                    ...do odganiania?
                                    ;p
                                    • pawel-strzalka Re: a to wy macie jakieś ptactwo 17.02.05, 22:17
                                      ja mam, a redakcja... hmm, zależy kto bedzie reprezentował :P
                                    • Gość: dova Szprotko, IP: 194.106.210.* 17.02.05, 22:24
                                      nawet jakby mieli to chyba bys nie odganiala?
                                      ptactwo tez sie czasem przydaje, a raz sploszone mogloby juz nie wrocic! hmmmm
                          • the_borg kandydatura!!! [nic] 17.02.05, 20:53

    • evonka chciałabym zapytać: 17.02.05, 18:16
      - kto będzie fundatorem pomnika?
      - kto zaprojektuje pomnik?
      - gdzie pomnik stanie? na Bałutach? czy moze przy innych Wielkich Łodzianach?
      • big_news Re: chciałabym zapytać: 17.02.05, 18:20
        Fundatorem będzie wdzięczne społeczeństwo.
        A co tu projektować? Starczy potężny postument w kształcie stareńkiego monitora,
        a na nim dyżurujący forumowicz.
        Co do miejsca, to wyraziłem swoje zdanie (z którym można się kłócić) wyżej.
    • hm` Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! 17.02.05, 21:02
      Jak ma byc pomnik, to ja sie zglaszam do komisji, ktora bedzie oceniac projekty.... Bede rzetelny, niezalezny, i mozna mi zaufac, ze pieniadze zostana wydany na najlepszy z najlepszych ..... itd...
      pozdr. hm`
      • big_news Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! 17.02.05, 21:06
        A jakimi kwalifikacjami się legitymujesz? To nie może być jakieś fiu bździu. Ten
        Pomnik ma zakasować wszystkie inne pomniki, popiersia i monumenty. Właśnie tak.
        • hm` Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! 17.02.05, 21:44
          Znam tych, ktorych nazwac mozna inwestorami, poza tym, od kiedy w Polsce trzeba miec kwalifikacje by zasiadac w jakiejkolwiek komisji????
          pozdr. hm`
          • big_news Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! 17.02.05, 23:15
            Twoja odpowiedź całkowicie rozwiała moje wątpliwości. Czym prędzej ściągaj tych
            inwestorów i do DZIEŁA!!!
    • Gość: dova Były, gdzie jestes?? IP: 194.106.210.* 17.02.05, 22:25
      szybko tu na ten postument wskakuj!
      • big_news Re: Były, gdzie jestes?? 17.02.05, 23:16
        Były się zmył, ostał Ci się jeno jakiś big. A ten to musi jeszcze trochę
        zapracować na zaszczyty:)
        • Gość: dova iehh, "big" to tylko zimowy płaszczyk IP: 194.106.210.* 17.02.05, 23:27
          liczy sie to, co pod plaszczykiem, kurteczka czy sweterkiem (w zaleznosci od
          pory roku) i to, czego wymazac sie z pamieci forumowiczow juz nie da ;)
          ale nie zeby jakas trauma , bron Boze :)
          • big_news Re: iehh, "big" to tylko zimowy płaszczyk 17.02.05, 23:40
            Właśnie to co pod płaszczykiem to moje Waterloo. Jak pomyślę, że już za
            momencik, już za chwileczkę trzeba będzie zrzucić kapotkę, zdjąć sweterek i
            wystawić na przenikliwy wzrok różnych prześmiewców to, co się tak ładnie
            wyhodowało przez zimę, to ogarnia mnie panika. Muszę się ostro wziąść do roboty
            (łatwo powiedzieć), bo w innym wypadku przyjdzie mi konspirować się całą wiosnę,
            lato i początek jesieni. Ech, te kaloryczne obiadki, to piwko... Mam niestety
            bardzo słabą silną wolę:)
            • Gość: dova to ja poprosze sciezke do tych kalorycznych IP: 194.106.210.* 18.02.05, 18:26
              obiadkow, bo poki co zima w pełni ,a ze mnie straszny zmarzlak.... a niestety
              nie ma mnie co grzac , bo nic nie wyhodowalam, ba! wrecz przeciwnie, jak stane
              bokiem to nawet juz mnie nie widac ;)
              • big_news Re: to ja poprosze sciezke do tych kalorycznych 18.02.05, 19:32
                Sugerujesz, że przez żołądek do... ocieplenia?:)
                Muszę Cię w takim razie rozczarować i jednak nie wskażę odpowiedniej drogi.
                Bowiem moja (być może i chora) wyobraźnia podpowiada mi, że może i początkowo
                byłabyś nawet w jakis sposób mi wdzięczna, ale gdyby okazało się, iż
                rozsmakowałaś się i Twoje dotąd wzorowe kształty nabrałyby monstrualnych
                rozmiarów, ta początkowa do mnie sympatia rychło zmieniłaby się w nienawiść. A
                po kiego mi przysparzać samemu sobie wrogów?:)
                Poza tym, czyż nie jest miło móc wrzucić na siebie dosłownie wszystko?! Nawet
                przechodzone dżinsy?
                • Gość: dova Re: to ja poprosze sciezke do tych kalorycznych IP: 194.106.210.* 18.02.05, 19:46
                  nie ma obaw, dawaj smialo te obiadki (kaloryczne oczywiscie), nie zawadzi mi
                  miec wzorcowe kształty, a takie być może będą dopiero, jak nieco przytyje :)

                  pozdrawiam :)
                  • big_news W takim razie proszę, sama chciałaś. 18.02.05, 20:06
                    Przepis na obiad sobotni:
                    1 Przystawka
                    węgorz w galarecie - porcja ok 250 kcal
                    masło z ikrą - porcja ok 230 kcal
                    pieczywo białe - 2 kromki ok 180 kcal
                    wino białe - kieliszek ok 190 kcal
                    2 Zupa
                    rosół z kury, wołowiny i włoszczyzny - porcja (wraz z makaronem) ok 450 kcal
                    makaron
                    3 Danie główne
                    kotlety schabowe panierowane - sztuka ok 560 kcal
                    ziemniaki z wody - porcja ok 90 kcal
                    kapusta kiszona zasmażana - porcja ok 330 kcal
                    buraczki podsmażane - porcja ok 280 kcal
                    wódka biała - setka ok 300 (pustych)kcal
                    4 Deser
                    sernik krakowski - porcja ok 400 kcal
                    makowiec - porcja ok 450 kcal
                    wino czerwone - kieliszek ok 190 kcal
                    piwo (w dowolnych ilościach) - całe mnóstwo kcal


                    Nie mów, że nie ostrzegałem;)
                    • dova o chorobcia! 18.02.05, 21:23
                      całkiem, całkiem ten sobotni obiadek, rzekłabym - klasyczny, tylko skąd ja
                      masło z ikrą wytrzasnę (a propos klasyki, hehe)??
                      Fucktycznie sporo tych kalorii* się uzbierało, aż od tych cyferek w głowie mi
                      sie zakręciło, nie wspominając o tych kieliszkach i kuflach.. :)
                      Tylko zaraz, ten obiad to na ile dni przeznaczony , bo chyba nie na jedno
                      posiedzenie?

                      W każdym bądź razie dziękuję za pomoc, więcej męczyć nie będę.
                      :)

                      *cóż za precyzja w danych liczbowych, mam nadzieję, że z palca nie wyssane
                      • big_news Re: o chorobcia! 18.02.05, 21:44
                        Obiad klasyczny z ozdobnikiem orientalnym, powiedział bym:) Masło poprostu
                        samemu się uciera z rybimi jajeczkami i już. Dziękuję za wyrozumiałość, ulżyło
                        mi, że nie musze już proponować obiadu niedzielnego jak i na pozostałe dni
                        tygodnia. A ten sobotni, to jest wyłącznie na sobotę i należy go skonsumować
                        obowiązkowo właśnie jutro. W całości. Chyba, że się chce w dalszym ciągu
                        wyglądać niczym wieszak na ubrania:)
                        Smacznego zatem.
                        • Gość: dova to byl niedzielnoobiadowy przepis w zanadrzu? IP: 194.106.210.* 18.02.05, 23:47
                          hmmm, kuszaca propozycja... jak tylko zjem sobotni obiad, to zglosze sie po
                          kolejne porcje, oceniam , ze nastapi to tak jakos pod koniec przyszlego
                          tygodnia :)
                          a do wieszaka to jeszcze mi troche brakuje, pracuje nad tym ;)
    • Gość: rozbitek Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! IP: *.toya.net.pl 27.02.05, 23:13
      Tak, tak, pomniki sobie stawiajcie..
      Najlepiej za poparcie Kropiwnickiego w wyborach.
      I jak tu się dziwić posłom, że tak lubią siebie honorować?
      Gratuluję pomysłu i dobrego samopoczucia - autorowi i wszystkim, którzy podjęli
      ochoczo ten temat...

      • evonka Re: Postawić Pomnik Nieznanego Forumowicza!!! 27.02.05, 23:41
        a co ty taki zdenerwowany jesteś???
        wyluzuj trochę a zobaczysz, że to temat nie do końca serio....
        pana Kropiwnictwiego w to nie mieszaj..
    • Gość: lavinka Re: Postawić Pomnik Nielogowanego Forumowicza!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.03.05, 10:56
      Powinno być nielogowanego. Albo Byłego logowanego ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka