big_news
17.02.05, 17:27
A jak nie Pomnik, to chociaż nazwać tak jakąś ulicę. Jak nie ulicę, to
przynajmniej rondo. Jeżeli nie rondo, to może być park lub choćby skwer.
Zakłady pracy już nie mają patronów, ale szkoły jak najbardziej, a więc może
być także placówka oświatowa. Mają swoje pomniki nieznani żołnierze, mają
pisarze, głowy państw, jakieś durne syrenki, kompozytorzy i cała kupa innych,
nawet zwierzęta gdzie niegdzie są uwiecznione. W czym gorszy jest Nieznany
Forumowicz od takiego, pożal sie Boże, Czynu Rewolucyjnego? To, że teraz
inaczej się to nazywa, wcale nie działa na korzyść tego kawałka kamienia. Chce
ktoś uhonorować kogoś, kto dobrze przysłużył się miastu, dlaczego nie miałby
nim być Forumowicz. Mało to ważkich tematów jest poruszanych na forach? Czy
nie obfitują one w mądre pomysły, dobre rady, podpowiedzi i nie cechują się
troską o los ludzi? Kto jak nie anonimowa społeczność forumowa walczy
zawzięcie o WSZYSTKO?! Dawać no czym prędzej taki projekt pod obrady RM, bo
nie godzi się, żeby do tej pory nikt czegoś takie nie usankcjonował! Krótko
mówiąc:
Pomnik Nieznanego Forumowicza wyzwaniem naszych czasów!!!