magdalenka27
18.12.06, 13:46
moja corka choruje od prawie 4 miesięcy , okropny katar (przezroczysty )
kaszel z dusznosciami ( doprowadzajacy do wymiotów ) do tego zmiany skórne na
policzkach, blada, since pod oczami , przez ten czas schudla prawie 1,5kg.
oczywiscie po kolejnej wizycie u pediatry stwierdzono, ze to alergia. nasza
pani dr. twierdzi ze nie wykonuje badan na pasozyty bo one nie wychodza i
przeleczyla zapobiegawczo cala nasza rodzine Zyntelem. po 3 tyg. zrobilismy
rozmaz z krwi i kwasochlonne wyszly 1, pediatra twierdzi ze to znaczy ze nie
ma pasozytów??? czy to prawda?? jestem juz zalamana stanem mojego dziecka a
lekarze nie potrafia mnie pokierowac co i jak badac, zeby wiedziec co jej
jest . prosze o pomoc.