llatarnik
23.07.07, 19:33
Jak słusznie zauważył Drzazgarz, zachodnioeuropejski ateizm jest zupełnie inny
niż polski. Zachodnioeuropejski ateista nie jest agresywny, nie pała
nienawiścią do kościoła, nie obraża ludzi wierzących.
Jakie zaś są korzenie polskiego ateizmu? Znowu powołam się na Drzazgarza.
Został przywleczony do Polski przez stalinowskich bolszewików. Później
komuniści i ubecja wydały wojnę kościołowi. Różni agitatorzy i komunistyczna
propaganda starała się zohydzić ludziom księży i kościół. Naród stamął murem
za kościołem i po dziesięcioleciach walki Polska wyzwoliła się spod
sowiecko-komunistycznego jarzma. Rosną nowe pokolenia wychowane w tamtej
ubecko-komuchowskiej tradycji. Dla nich walka z kościołem się nie skończyła.
Taka sama nienawiść, agresja, te same skompromitowane komunistyczne teksty
wklejane masowo i te same bolszewickie chamskie sugestie, że jakoby każdy
katolik to ciemniak niewykształcony a oni to światli komuniści (przepraszam,
przefarbowali się i teraz podszywają się pod europejczyków.
Czy wy rzeczywiście im wierzycie, że tak zachowuje się przeciętny ateista w
USA, Kanadzie czy na zachodzie Europy? Rzeczy należy nazywać po imieniu.