Dodaj do ulubionych

PTTK Toruń kontratakuje

04.10.07, 15:36

Pamiętacie, jak Express i bodajże Pomorska w końcu zauważyły jak p. Skonieczny
wywnętrza się na stronach turystyka.torun.pl na temat konfliktów
bydgosko-torunskich, po czym kierownictwo PTTK obiecało to zdjąć i nawet po
paru miesiącach zdjęło?

Teraz cichaczem ta twórczość wróciła na dawne miejsce. :->
Obserwuj wątek
    • muvon200 Re: PTTK Toruń kontratakuje 06.10.07, 11:50
      no ico . Nadal idea dwumiasta podoba się bydgoszcanom? Arek jest
      porąbany i wszyscy o tym wiemy ale że szefowie PTTK tak zasłużonej
      dla polskiej turystyki instytucji toleruje takie pseudonaukowe,
      szkodliwe publikacje na swoich stronach? Oni chyba mają to w d...e.
      Wypłynęło to zapewne na fali przyzwolenia mediów i wspierania
      antybydgoskiej kampanii medialnej. Babol wie co robi. Dpóki nie
      uziemi się tego oszołoma zawsze tak będzie.
      • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 01:48
        > no ico . Nadal idea dwumiasta podoba się bydgoszcanom?
        Tak, kilku wrogo nastawionych oszolomow z tamtej czy tej strony
        Wisly nie powinno wplywac na obiektywnie dobre idee - inaczej by to
        znaczylo ze wygrali swoim pieniactwem, glupota, kompleksami i
        paranoicznymi fobiami z ksiezyca.
    • kanton2 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 10:08
      Pamiętamy ,również to ,że ta jego twórczóść była znana władzom
      Torunia . Teoretycznie ją potępiano ,jednak pomimo ,że działalność
      tej organizacji odbywa się pod partonatem magistratu toruńskiego
      nic ,pomimo obietnic nie uległo zmianie.
      O jakim dwumieście może być więc mowa skoro prezydentowi Torunia
      nie zależy na dobrosąsiedzkich stosunkach.Hipokryzja , hipokryzja i
      jeszcze raz hipokryzja!
      • pit1233 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 14:25
        Dwumiasto jest "zaklęciem", które dobrze brzmi w mediach oraz w
        Warszawie. Służy aspiracjom Torunia jako 200-tys. "metropolii".
        Samotny Toruń przecież - mimo starówki, Kopernika, UMK etc. etc. to
        miasto mniejsze od Radomia, czy Sosnowca.

        W rzeczywistości władze Torunia rozumieją, że w ich interesie nie
        jest wzmocnienie Bydgoszczy, lecz awans własny kosztem Bydgoszczy.
        Dopóki więc istnieją takie możliwości starają się wykorzystać
        maksymalnie ideę dwumiasta dla wyszarpywania pieniędzy, promocji itd.
        Samo połączenie obu miast, tak różnych wielkością i specyfiką stawia
        na lepszej pozycji Toruń jako miasto mniejsze, lecz lepiej
        rozpoznawalne. To + wiara w swoją wyjątkowość + elity polityczne z
        tupetem powoduje, że Bydgoszcz sprowadzono do roli petenta, który
        wciąż musi tłumaczyć się "że nie jest wielbłądem".

        Weźmy np rozdział środków.
        Bydgoszcz jako miasto większe od zsumowanego Torunia i Włocławka
        jest traktowane przez władze krajowe i wojewódzkie na równi z
        Toruniem, a nawet gorzej, ponieważ nie ma poczucia własnej
        wyjątkowości.
        Musi walczyć nawet o urzędy państwowe (np Sąd Apelacyjny), czy
        lotnisko, które własnym wysiłkiem zbudowało.
        Próby odzwierciedlenie różnicy potencjałów obu miast kończą się
        oskarżeniami o "pazerność", "zaborczość" itp.

        • muvon200 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 16:17
          a może zróbmy tak: ściepa na zakup wielkiej DUPY a potem umieśćmy
          tam Toruń i nie martwmy się tym co wyczyniają i myślą. Czyli miejmy
          ich w d.. piszę bo jeszcze babbik powie że ich obrażam albo co.
          Budujmy swoje miasto jak dotąd albo lepiej..
      • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 16:26
        > O jakim dwumieście może być więc mowa skoro prezydentowi Torunia
        > nie zależy na dobrosąsiedzkich stosunkach.
        Daj spokoj, mowisz o jednym oszolomie, moze i na przypanstwowym
        stolku, ale jednej osobie prywatnej.

        Rownie dobrze oni moga mowic, ze prezydentowi bydgoszczy nie zalezy
        na dobrosasiedzkich stosunkach (chociaz temu to chyba na niczym nie
        zalezy), bo trafiaja sie na tym forum wypowiedzi agresywne w
        stosunku do torunian, wypowiadane przez ludzi zwiazanych w ten czy
        inny sposob z TMMB, ktore z kolei jest lubiane przez bydgoski ratusz.

        W toruniu mieszka (wedlug Wikipedii, popraw mnie jesli zla liczba)
        okolo 207190 ludzi, w bydgoszczy 363468 gdyby jakikolwiek organ
        samorzadowy mial gonic kazdego jednego buca z jednego czy drugiego
        miasta (dodajmy: buca, ktory moze i jest bucem, ale nie popelnia
        przestepstwa w mysl ustawy) to chyba niczym innym by sie nie
        zajmowali.

        To troche smieszne, uwazacie sie chyba za swoisty "glosem
        bydgoszczan", tamtego uznajecie za "glos torunian" i wydaje sie wam,
        ze tu i teraz na forum gazety i stronie pttk rozgrywa sie jakas
        znaczaca batalia, ktora wplynie na przyszlosc, losy i swiatopoglad
        10 pokolen bydgoszczan i torunian w przod.

        Zapominacie, ze was jest z pieciu, tamtych moze tez pieciu, a
        agresja jednych na drugich to nie odzwierciedlenie stosunkow,
        pogladow oraz wartosci mieszkancow bydgoszczy czy torunia, tylko
        standardowy forumowy flame, ktory nie jest przez nikogo (poza wami)
        brany na serio, a tym bardziej nie ma jakiekogolwiek znaczenia na
        wspolprace miedzy miastami czy jakiekolwiek stosunki dobrosasiedzkie.

        Mowiac w skrocie: to tak jakbyscie probowali (jedni i drudzy)
        zestrzelic samolot strzelac z procy do jego plastikowego modelu.
        Gratuluje (zarowno wam jak i temu waszemu babikowi) rozbudowanego
        ego.
        • muvon200 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 17:57
          Nie masz racji kolego. Rzecz w tym że stronę PTTK odwiedza każdy kto
          chce świadomie zlądowac do Torunia. Jęsli chce sie czegoś o nim
          dowiedzieć też odwiedza tę stronę. W googlach trafio jeszcze na tę
          debilną stronę bt.pl. I co tam przeczyta? Sam wiesz. Jak wyglądamy?
          Ano tak jak nas torunianie namalują. I to jest sedno sprawy
          • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 21:41
            > Rzecz w tym że stronę PTTK odwiedza każdy kto chce świadomie
            zlądowac do Torunia.
            Chyba troche przeceniasz zarowno samo PTTK jak i ten jeden (z pieciu
            tam istniejacych) oddzial torunski. Wiekszosc mlodych ludzi wogole
            nie kojarzy nazwy "PTTK" (albo jest dla nich tak samo abstrakcyjna i
            zamierzchla jak "Baltona" czy "Pewex").

            W googlu po wpisaniu hasla "Torun" nie znalazlem serwisu tego (ani
            zadnego innego) PTTK na zadnej z 5 pierwszych stron wnikow (z
            doswiadczenia wiem, ze ludzie rzadko zagladaja dalej jesli wsrod
            tych 5 pierwszych stron znajda interesujace ich rzeczy - a tak w tym
            przypadku jest), nawet strona ichniego schroniska dla zwierzakow sie
            na tych 5 pierwszych stronach znalazla, a PTTK nie. Podobnie z
            haslami "Torun zabytki", "Torun turystyka" oraz "Torun wycieczki".

            Pod haslem "Torun PTTK" wyskakuje OM PTTK Torun na pierwszym
            miejscu, potem gdzies tam jest UMK PTTK i pewnie inne, na stronie OM
            PTTK nie znalazlem niczego na temat Bydgoszczy (acz niespecjalnie
            szukalem, jak kazdy potencjalny turysta).

            Idziemy dalej: pageRank w google.pl dla strony bt.pl to... 0/10. Dla
            www.pttk.torun.pl to 3/10, a dla torun.pl 6/10. I warto zwazyc fakt,
            ze cala sieciowa aktywnosc PTTK (wogole krajowego) mozna o kant dupy
            rozbic - ich strony sa nieczytelne, brzydkie, praktycznie
            nieindeksowane przez wyszukiwarki, niedostepne z urzadzen
            przenosnych (co jest wyjatkowo wazne w turystyce!) i poza lista
            newsow jakiego to ten czy tamten oddzial ma zajebistego prezesa i
            ile wsteg nie przecieli, to nic tam konkretnego znalesc nie mozna
            albo jest to cholernie trudne. Slowem: serwisy PTTK ogolnie nie
            licza sie wsrod stron o tematyce turystycznej, poniewaz kompletnie
            nie spelniaja swojej roli pod tym katem i potencjalny turysta
            czesciej i dluzej bedzie siedzial na domowej stronie "noclegu u
            Janiny" niz na stronie jakiegokolwiek oddzialu PTTK, z tym bedacym
            ci sola w oku wlacznie.

            Moim zdaniem problem istnieje tylko w waszych glowach, bo zyjecie
            tymi serwisami i wzajemna wymiana tekstow/postow/publikacji. Jak
            wspomnialem, jest was moze 5 sztuk. Pozostale ~300000 ludzi po obu
            stronach tej okolicy Wisly i ~38500000 ludzi z calego kraju nawet
            nie wie o istnieniu tych postow, serwisow, wasni, agresji i
            animozji. Blednie odzwierciedlacie swoje prywatne wojenki i poglady
            na ogol spoleczenstwa, ktore albo pojecia o tym nie ma albo ma to
            poprostu w dupie. Oczywiscie istnieje w tym i zagrozenie, o ktorym
            wspominasz - ktos zainteresowany tym czy tamtym miastem moze natknac
            sie na wasze badz tamtejsze publikacje i sie naczytac chorych
            stereotypow. Wiec jakies tam zagrozenie "edukacyjne" istnieje, sadze
            jednak, ze wiekszym zagrozeniem tego typu jest wasza agresja
            wzgledem sasiada (szczegolnie w polaczeniu z wypowiadaniem przez was
            opinii w tonie "wszyscy bydgoszczanie tak sadza") niz jakiegos
            babika wzgledem nas. Powod? Strona i forum Gazety.pl sa duzo
            bardziej znanymi i odnajdywalnymi serwisami niz jakies straszydla
            PTTK, ergo: wiecej osob przeczyta to co wy wypisujecie niz babik. I
            jak wtedy wygladamy? Jak banda agresywnych dresiarzy, rzucajacych
            sie na wszystko i wszystkich spoza administracyjnych granic
            bydgoszczy, bez szacunku dla ludzi, niepotrafiaca powiedziec jednego
            cieplego slowa o najblizszym sasiedzie (a skoro tak, to na jakie
            przyjecie moze liczyc turysta?). Robicie panowie krecia robote
            troche, a wszystko przez to ze przeceniacie zarowno "babika"
            (kimkolwiek ten upior waszych umyslow jest) jak i samych siebie
            (samozwanczo mianujac sie do roli glosu prawdziwych bydgoszczan).

            Na zakonczenie tego przydlugiego posta stara sieciowa madrosc:
            tykane gowienko smierdzi dluzej i bardziej (w innej odmianie: "nie
            karmic trola, to moze sobie pojdzie").
            • bartolini-bartuomiej Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 22:14
              bydgoszczanin8 napisał:
              > W googlu po wpisaniu hasla "Torun" nie znalazlem serwisu tego (ani
              > zadnego innego) PTTK na zadnej z 5 pierwszych stron wnikow (z
              > doswiadczenia wiem, ze ludzie rzadko zagladaja dalej jesli wsrod
              > tych 5 pierwszych stron znajda interesujace ich rzeczy - a tak w
              tym
              > przypadku jest), nawet strona ichniego schroniska dla zwierzakow
              sie
              > na tych 5 pierwszych stronach znalazla, a PTTK nie. Podobnie z
              > haslami "Torun zabytki", "Torun turystyka" oraz "Torun wycieczki".

              No więc nie wiem jakiego ty googla uzyłeś bo u mnie opisywany serwis
              wyskakuje pośrodku 3 strony googli w wyszukiwaniu hasła "toruń", a
              już zupełnie na pierwszym miejscu (albo jednym z pierwszych)w
              wyszukiwaniu hasła "torun turystyka" albo "torun wycieczki"
              albo "torun zabytki".
              Poza tym faktycznie żadna inna instytucja pttk toruńska na 5
              pierwszych stronach googli nie wystepuje.
              • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 23:14
                No to moze jakis inny adres maja? Lista linkow z pierwszej strony
                wyszukiwania "torun turystyka" na www.google.pl:

                torun.dmkhosting.com/
                www.turystyka.torun.pl/
                www.noclegipolska.com/wczasy_Toru%F1_noclegi_hotele_turystyka5.html
                katalog.pf.pl/Toruń/Turystyka-W2G12Q-m07.html
                www.agronocleg.pl/miasto_torun.html
                torun.poznajkraj.pl/katalog/sprzet-turystyczny/
                www.tur-
                info.pl/p/ak_id,3307,,torun,francuzi,francja,turysci_francuscy,turysc
                i_z_francji,grod_kopernika,b
                adpedia.pl/kujawsko-pomorskie/torun/turystyka/

                To ktoras z tych stron? Nie znam adresu do strony tego
                calego "babika", wiec wyszukiwalem czegokolwiek co by mialo zwiazek
                z PTTK (bylo w domenie pttk.pl, mialo w opisie ten skrot itp.)

                Link do mojego wyszukiwania
                • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 23:22
                  A juz znalazlem, nie ma w domenie pttk.pl to nie rzucilo mi sie w
                  oczy. No pageRank 4/10 ok. Na pierwszy rzut oka (czyli nie szukajac
                  niczego o bydgoszczy, jakby to robil teoretyczny turysta) nie widze
                  nic zlego, no poza tym ze kod zrodlowy strony to jakas kpina :))))
                  Zaraz to przekopie bardziej i zobacze co was tak oburza. Ale juz
                  jest pierwszy wniosek - osoba nie szukajaca konkretnie tych tresci
                  (czyli znowu nasz potencjalny turysta Kowalski) prawdopodobnie
                  wogole do nich nie dotrze, skoro nawet szukajac ich "z premedytacja"
                  ciezko je odnalesc.
                  • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 10.10.07, 23:58
                    No sobie troche ta strone przejrzalem - ogolnie wiekszosc o toruniu
                    i turystyce. Sie kurde spodziewalem, ze zaraz od wejscia dostane
                    bannerami "bydgoszczanie do zule", opisami jak to sie u nas kroi
                    dzieci na sniadanie itp. A tymczasem jest tam kilka tekstow (w tym
                    dluzszy "konflikty torunsko-bydgoskie") odnoszacych sie do
                    bydgoszczy, ale raz ze nie rzucaja sie one w oczy, a dwa to w
                    wiekszosci stereotypowe pierdoly - nic nad czym wiekszosc
                    potencjalnych turystow marnowalaby czas. Poza tym czesc z nich jest
                    w dziale "Wiadomosci", ktory kopiuje kretynska mode na wstawianie w
                    kazdym jednym serwisie WWW listy tzw. "newsow". W serwisie o takim
                    profilu jest to dzial raczej zbedny i mysle ze nasz "turysta" takze
                    na niego nie bedzie tracil czasu.

                    Sama strona zawiera duzo tresci w temacie turystyki, co jest na
                    plus, ale z drugiej strony jest cholernie chaotyczna (a sam jej kod
                    to jak juz wspomnialem jakis dowcip - ni to HTML [na co wskazywalaby
                    deklaracja i przestazale znaczniki] ni XHTML [na co wskazywalyby
                    pozamykane znaczniki, obowiazkowo niedomkniete w HTML`u], taki
                    bardzo frankensteinowski mariaz HTML 3.0 z 4.01, XHTML 1.0 i CSS -
                    webmasterowi gratulujemy lamerstwa). Tak wiec mysle, ze o ile tresci
                    turystyczne faktycznie moga przyciagnac potencjalnego
                    odwiedzajacego, to wasza sol w oku, czyli watpliwej jakosci
                    tendencyjna publicystyka zostanie raczej olana jako zbyt nudna i w
                    zasadzie niepotrzebna. Podtrzymuje wiec swoja opinie: kruszycie
                    kopie o jakas pie.., ktora sami (i w sumie dla siebie)
                    wyniesliscie na piedestal.
                    • muvon200 Re: PTTK Toruń kontratakuje 11.10.07, 08:06
                      to własnie jest celowe działanie. 1.O konfliktach pisze się w sposób
                      pseudonaukowy co do przeciętnego czytacza trafia jak tekst z
                      podstawami naukowymi. 2.nie kłucie w oczy podkreśla własnie tę niby
                      naukowość artykułu. 3. Raz już został usunięty po publikacjach w
                      pismach lokalnych.. 4 . no i przyznasz że tekst jest wysoce
                      tendencyjny.
                      • bydgoszczanin8 Re: PTTK Toruń kontratakuje 11.10.07, 12:02
                        Cholera, napisalem przydlugiego posta i przez jakis pieprzony banner
                        mi go wcielo --; Ja pieprze, jak ja nienawidze reklam.

                        No nic, to od poczatku: z wiekszoscia punktow z twojego posta sie
                        zgodze (chociaz 2 wydaje sie troche naciagany). Nadal jednak uwazam,
                        ze potencjalny turysta (o ktorego opinie tak drzycie), nawet nie
                        zauwazy tych tekstow.

                        Postaw sie sam w takiej sytuacji - chcesz jechac to torunia
                        turystycznie. Co robisz? Guglasz "torun noclegi turystyka zabytki"
                        lub cos w ten wzorek. Wyskakuje ci tam kilkadziesiat stron,
                        wybierasz kilka (optymistycznie zalozmy, ze wsrod nich bedzie i ta o
                        ktora sie rozchodzi) i co czytasz? Cos tam o zabytkach, jakies tam
                        pierdoly o Koperniku (co swoja droga slowa po polsku nie
                        potrafil :), spis hoteli i moze restauracji. Na newsy raczej nie
                        zajrzysz, a jak juz to glownie pod katem ewentualnych utrudnien w
                        ruchu drogowym (przelecisz wzrokiem po 10 najnowszych naglowkach i
                        zapewne zadnego nie wybierzesz). Slowem: fakt, pierdoly tam
                        niemozebne gosciu plodzi, ale moim zdaniem jest to niegrozna choroba
                        umyslowa niz jakies realne zagrozenie dla waszych idealow.

                        Tak prawde mowiac, to bardziej bym sie przejmowal b-t.pl/t-b.pl,
                        ktora jawi sie na pierwszy rzut oka, jako strona wspolna obu
                        miast, "autorytatywna" itd. Podczas gdy pod plaszczykiem
                        obiektywizmu i checi zazegnania konfliktow, bombarduje
                        stereotypowymi tekstami, agresja i niechecia, wszystko
                        przedstawiajac z pozycji "jacy my torunianie jestesmy uciskani przez
                        tych zza rogu" (swoja droga ponoc ta strona jest odpowiedzia na jej
                        bydgoska wersje, ktora podobno byla utrzymana w tym samym stylu
                        tylko z punktu widzenia wlasciwym dla oszolomow z tej strony rzeki -
                        niestety/stety strona juz chyba nie istnieje wiec nie idzie tego
                        sprawdzic). A pierdoly, jakie tam wypisuja sa chyba na tym samym
                        poziomie co jej wypluty z Dreamweavera kod zrodlowy w cp-1250
                        (wybaczcie nawyk, ale to juz takie skrzywienie zawodowe, ze zawsze
                        zagladam w kod strony :). Chociaz z drugiej strony licznik odwiedzin
                        pokazuje ~40000 przez blisko 4 lata - raczej malo imponujaca liczba
                        jak na taki przedzial czasowy, wiec mozna to uznac za niszowa
                        stronke. Niemniej potencjalnie ma jakas tam sile przebicia, na pewno
                        wieksza niz te kilka tekscikow waszego areczka (to ten caly "babik"
                        jak rozumiem?).
                        • ka_zet Re: PTTK Toruń kontratakuje 11.10.07, 12:32
                          bydgoszczanin8 napisał:

                          > Cholera, napisalem przydlugiego posta i przez jakis pieprzony banner
                          > mi go wcielo --; Ja pieprze, jak ja nienawidze reklam.

                          Kopiuj do schowka przed klikaniem w "wyślij".

                          > Postaw sie sam w takiej sytuacji - chcesz jechac to torunia
                          > turystycznie. Co robisz? Guglasz "torun noclegi turystyka zabytki"
                          > lub cos w ten wzorek.

                          Swoją drogą, na stronie dla obcokrajowców ( www.visittorun.pl ) jest
                          piękny przykład mentalności "na złość babci odmrożę sobie uszy". Ani słowa o tym
                          że w jest w regionie lotnisko. Gdańsk, Poznań, Warszawa i tyle. A że turysta
                          zamiast przylecieć i przenocować w Toruniu poleci do Gdańska czy Poznania i
                          zajrzy tylko przejazdem na dwie godziny? Nieważne, ważne żeby przypadkiem nie
                          dostał się przez tę paskudną Bydgoszcz, bo jeszcze zostawi tam jakieś pieniądze...

                          (tak, wiem, jest mało połączeń. Ale z Londynu czy Dublina turyści jak
                          najbardziej latają lowcostami)

                          > Tak prawde mowiac, to bardziej bym sie przejmowal b-t.pl/t-b.pl,
                          > ktora jawi sie na pierwszy rzut oka, jako strona wspolna obu
                          > miast, "autorytatywna" itd.

                          Na szczęście nie tak łatwo na nią trafić. Oszołomstwo i tyle. Są w internecie
                          takie pierdoły jak www.danzigfreestate.org/ (podobne poziomem), jest i
                          b-t.pl. Wolność słowa.

                          > (swoja droga ponoc ta strona jest odpowiedzia na jej
                          > bydgoska wersje, ktora podobno byla utrzymana w tym samym stylu
                          > tylko z punktu widzenia wlasciwym dla oszolomow z tej strony rzeki -
                          > niestety/stety strona juz chyba nie istnieje wiec nie idzie tego
                          > sprawdzic)

                          A g...uzik. Ten paszkwil był pierwszy i ma długą, niechlubną historię. Tyle że
                          tam też nic takiego się nie dzieje, stoi sobie smutne forum na którym obywatel
                          legion robi sobie sztuczny tłok i od czasu do czasu przekleja swoją tfórczość
                          stamtąd na forum GW.

                          Były, owszem, próby stworzenia kontr-stron odkłamujących ten stek bredni, ale
                          jakoś nikt nie miał na tyle samozaparcia żeby kopać się z koniem. I chyba dobrze.
                          • bydgoszczanin8 Zbiorczo bedzie :) 11.10.07, 20:14
                            > Kopiuj do schowka przed klikaniem w "wyślij".
                            Zwykle tak robie, ale teraz poprostu kursor mi w textarea
                            przeszkadzal, to chcialem mu zdjac focusa i przypadkiem kliknalem na
                            jakies cholerny banner w rogu. No bywa.

                            > b-t.pl. Wolność słowa.
                            Ale chyba jednak gorsze niz tworczosc waszego znajomego z PTTK?

                            > A g...uzik. Ten paszkwil był pierwszy i ma długą, niechlubną
                            historię.
                            No tez mi sie cos tak kojarzy, ze juz jakis czas temu widzialem ta
                            strone. Chociaz oni twierdza ze sa odpowiedzia na dwumiasto.pl czy
                            cos takiego - a pod ta domena jest obecnie pseudostrona najwiekszych
                            zakal i gnojstwa internetowego, czyli jakies firmy ktora podkupila
                            zluzowana domene i pod pretekstem utrzymywania tam "wyszukiwarki"
                            (dodajmy spyware`u glownie) "oferuje" ja na "sprzedaz" za gruby
                            haracz - za jaja bym takich wieszal po drzewach (wot, taka
                            dygresja :)

                            > Tyle że tam też nic takiego się nie dzieje
                            No moze nic nowego sie nie dzieje, ale caly material tam zgromadzony
                            (a troche tego jest) bije po oczach przeslaniem "torun jest od switu
                            do zmierzchu dupiony przez bydgoszcz".

                            -------------------------

                            > Bo jednak firmowanie nazwą znanej od wielu lat instytucji
                            uwiarygodnia te brednie.
                            No moze ciut-ciut, ale PTTK (ogolnie, w ujeciu krajowym) to naprawde
                            wymarla marka - pozostalosc po starych dziejach, systemach i
                            rzeczywistosci (turystycznej). Starszym, pamietajacym "tamte" czasy,
                            faktycznie moze sie kojarzyc z jedynym prawdziwym "biurem podrozy"
                            (czy jak to nazwac), ale obecnie to zwykle zombie, ktorego
                            dzialalnosc i widocznosc jest zadna, a ich strony internetowe pod
                            wzgledem dostepnosci (takze dla osob niepelnosprawnych czy
                            uzywajacych urzadzen mobilnych), jakosci, czytelnosci i poprostu
                            zawartosci sa na dzisiejsze czasy poprostu zalosne i uwazam, ze byle
                            stronka dwupokojowej kwatery w Rabce jest lepsza i bardziej
                            przekonywujaca niz serwisy PTTK. Poprostu nie sa oni jakakolwiek
                            marka (szczegolnie w internecie), ktorej szyld by nobilitowal
                            jakakolwiek publikacje.

                            --------------

                            > Strona b-t.pl nie została wykasowana, znaleźli się sponsorzy
                            służący jej utrzymaniu.
                            W obecnych czasach to sa groszowe sprawy - kwestia 100-200 zlociszy
                            _ROCZNIE_, albo jeszcze taniej jesli stoi to na prywatnym komputerze-
                            serwerze.
                        • muvon200 Re: PTTK Toruń kontratakuje 11.10.07, 13:15
                          tak z tym się zgadzam.Może troszkę inne zdanie mam na temat znaczenia. Bo jednak
                          firmowanie nazwą znanej od wielu lat instytucji uwiarygodnia te brednie.
                          • pit1233 Re: PTTK Toruń kontratakuje 11.10.07, 14:31
                            Twórczość na stronie PTTK nie ma większego znaczenia - tak
                            przekonują niektórzy. Wypada się z tym zgodzić i nie robić z tego
                            powodu afery.

                            Jednak przekonuję się coraz bardziej po lekturze toruńskich gazet,
                            wypowiedzi polityków, że stanowi ona tylko czubek góry lodowej -
                            odzwierciedlenie stanu ducha jaki panuje w sporej części populacji w
                            Toruniu. Strona b-t.pl nie została wykasowana, znaleźli się
                            sponsorzy służący jej utrzymaniu. To już o czymś świadczy.
                            Wobec tego uważam, że nie należy lekceważyć tego typu tekstów.
                            Na ataki trzeba odpowiadać obroną.


                            W związku z tym
    • jaca515 Bydgoszczanie znow atakują torunian. 23.10.07, 15:16
      Bydgoszczanie znow atakują torunian.
      Boisz sie faktow, lubisz mieszac czy przeszkadzac innym?
      • muvon200 Re: Bydgoszczanie znow atakują torunian. 23.10.07, 16:47
        naucz się koleś odróżniać atak od obrony. Dopiero wtedy pogadamy
    • mav12 Kłąmco i oszczerco kazet -wystąp! 24.10.07, 08:25
      Kłąmco i oszczerco kazet -wystąp!
      Możesz podac link+ cytat tych rzekomych atakow ze strony PTTK?????

      Juz innych nazwałes wyjątkowo rzeczowo "śmierdzącym stekiem
      rzygowin" - masz jeszcze lepsze argumenty, uczciwy człowieku?
      • kanton2 Re: Czy to arek występuje z tym apelem ? 24.10.07, 08:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=742&w=58500261
      • ka_zet *ziew* 24.10.07, 08:48
        mav12 napisał:

        > Kłąmco i oszczerco kazet -wystąp!
        > Możesz podac link+ cytat tych rzekomych atakow ze strony PTTK?????

        Nie udawajcie idioty, obywatelu.
        turystyka.torun.pl/index.php?strona=51&back=1

        > Juz innych nazwałes wyjątkowo rzeczowo "śmierdzącym stekiem
        > rzygowin"

        Nadal nieodmiennie (chociaż z malejącą nadzieją na to, że pomoże) polecam jakiś
        kurs czytania ze zrozumieniem. Śmierdzącym stekiem rzygowin nie nazwałem żadnych
        osób (w takich dziwacznych polskawych metaforach to wy celujecie), tylko ten
        paszkwil zwany b-t.pl.
      • ka_zet poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 08:57

        To jest ale dobry kawałek, świadczący o jakże wybitnej chęci współpracy:

        "Turyści na przykład, muszą do Torunia dotrzeć. Dotrą przez lotnisko bydgoskie?
        Być może, ale wtedy też tam wynajmą hotel, zjedzą obiad w restauracji, zrobią
        zakupy i na chwilę wpadną (biorąc bydgoską taksówkę) do Torunia zobaczyć
        starówkę. To nie jest w imię interesu Torunia."

        Ot, wylazła słoma z butów. Nie chodzi o to, żeby turysta odwiedził Toruń. Chodzi
        o to żeby broń boże nie znalazł się w tej paskudnej Bydgoszczy, bo będzie tam
        wydawał pieniądze i podniesie im, statystyki!

        To po raz kolejny tłumaczy dlaczego na stronie dla turystów zagranicznych
        starannie przemilczają zarówno istnienie Bydgoszczy, jak i tym bardziej
        bydgoskiego lotniska.
        • onanes Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 09:09
          ka_zet napisał:
          > To po raz kolejny tłumaczy dlaczego na stronie dla turystów
          zagranicznych
          > starannie przemilczają zarówno istnienie Bydgoszczy, jak i tym
          bardziej
          > bydgoskiego lotniska.

          A skąd niby do tego bydgoskiego lotniska obcokrajowcy dolecą? A poza
          tym tam jest napisane: "The nearest airports with a good air
          connections with a number of European cities are located in: Gdansk
          (180 km), Poznan (150 km) and Warsaw (210 km)", ale ty oczywiście
          udajesz że nie wiesz co znaczy "airports with a good air
          connections". No chyba, że uznajesz te kilka połączeń z Bydgoszczy
          głównie do UK za "good air connection with a number of European
          cities".
          • ka_zet Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 09:16
            onanes napisał:

            > A skąd niby do tego bydgoskiego lotniska obcokrajowcy dolecą?

            A, takie tam różne zapadłe dziury. Londyn, Dublin, Liverpool. Plus oczywiście
            mogą dolecieć na Okęcie i stamtąd.

            >"The nearest airports with a good air
            > connections with a number of European cities are located in: Gdansk
            > (180 km), Poznan (150 km) and Warsaw (210 km)", ale ty oczywiście
            > udajesz że nie wiesz co znaczy "airports with a good air
            > connections".

            Oczywiście że wiem, bardzo sprytny wybieg. To zdanie jest prawdziwe, natomiast w
            żaden sposób nie usprawiedliwia to nie wspomnienia nawet słówkiem o istnieniu
            lotniska regionalnego.

            Zresztą to pominięcie działa w równym stopniu na szkodę Torunia, jak i Bydgoszczy.
            • onanes Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 09:23
              ka_zet napisał:

              > Oczywiście że wiem, bardzo sprytny wybieg. To zdanie jest
              prawdziwe, natomiast
              > w
              > żaden sposób nie usprawiedliwia to nie wspomnienia nawet słówkiem
              o istnieniu
              > lotniska regionalnego.

              A w jakim celu mieli wspomnieć o istnieniu "regionalnego" lotniska w
              Bydgoszczy? Dla podniesienia prestiżu Bydgoszczy czy zaspokojenia
              ambicji Bydgoszczy do posiadania wszystkiego co można
              nazwać "regionalnym".
              • ka_zet Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 09:32
                onanes napisał:

                > A w jakim celu mieli wspomnieć o istnieniu "regionalnego" lotniska w
                > Bydgoszczy?

                No skoro tego nie kumasz i masz wyraźną obsesję na punkcie Bydgoszczy, to chyba
                możesz iść tam spokojnie pracować.

                Oczywiście po to, żeby _turyści zagraniczni_ dla których podobno jest ta strona,
                wiedzieli że można przylecieć praktycznie bezpośrednio do Torunia (o ile
                połączenie pasuje) i spędzić tu spokojnie trochę czasu.

                Ale nie, najlepiej ich wysłać np. do Poznania. Tam przenocują, zjedzą i pojadą
                do Gdańska zaglądając po drodze na godzinkę na toruńską starówkę. Ale
                najważniejsze, że udało się znowu nie wspomnieć o Bydgoszczy!
                • onanes Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 09:46
                  ka_zet napisał:

                  > Oczywiście po to, żeby _turyści zagraniczni_ dla których podobno
                  jest ta strona
                  > ,
                  > wiedzieli że można przylecieć praktycznie bezpośrednio do Torunia
                  (o ile
                  > połączenie pasuje) i spędzić tu spokojnie trochę czasu.
                  >
                  > Ale nie, najlepiej ich wysłać np. do Poznania. Tam przenocują,
                  zjedzą i pojadą
                  > do Gdańska zaglądając po drodze na godzinkę na toruńską starówkę.

                  Tak samo jak w Poznaniu czy Gdańsku przenocnowaliby w Bydgoszczy,
                  zjedliby i też na godzinkę wyskoczyliby do Torunia.
                  I nie jest tak, że "przylecieliby praktycznie bezpośrednio do
                  Torunia" tylko właśnie PRAKTYCZNIE BESPOŚREDNIO do Bydgoszczy. A tu
                  chodzi o Toruń, nie o Bydgoszcz (chyba).
                  • ka_zet Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 10:13
                    onanes napisał:

                    > Tak samo jak w Poznaniu czy Gdańsku przenocnowaliby w Bydgoszczy,
                    > zjedliby i też na godzinkę wyskoczyliby do Torunia.

                    Otóż nie, bo jest znacznie bliżej. Spokojnie mogą znaleźć się w 50 minut w
                    Toruniu, choćby i taksówką, a jeżeli będzie ich więcej to można podstawiać
                    autobus bezpośredni. Trzeba tylko chcieć. Takie PTTK mogłoby zamieścić
                    szczegółowe informacje jak dostać się do Torunia, ile orientacyjnie kosztuje
                    taksówka, ile to trwa itp. Ale nie, po co.

                    > I nie jest tak, że "przylecieliby praktycznie bezpośrednio do
                    > Torunia" tylko właśnie PRAKTYCZNIE BESPOŚREDNIO do Bydgoszczy.

                    Proooszę, to jest 50km. Są miasta z lotniskiem, gdzie to lotnisko jest dalej od
                    centrum.

                    > A tu
                    > chodzi o Toruń, nie o Bydgoszcz (chyba).

                    Ale "byle tylko Bydgoszcz nie zarobiła" to straszliwie małostkowe podejście.
                    Zauważ, że nawet w podanej przez ciebie sytuacji (lądują w Bydgoszczy, nocują w
                    Bydgoszczy, do Torunia zaglądają na godzinę w drodze do Gdańska) Toruń *nie
                    traci* niczego co ma z tych samych turystów, ale nocujących w Poznaniu. Więc o
                    co chodzi?

                    A jeżeli już chcemy stosować zasadę "każdy sobie" to żadnego uzasadnienia nie ma
                    wywalanie setek milionów złotych z kasy samorządu na lotnisko w Toruniu, bo nie
                    leży to w interesie nikogo poza Toruniem. Żadnego uzasadnienia nie ma też
                    dofianansowywanie rewitalizacji toruńskiej starówki ponieważ Bydgoszcz,
                    Włocławek, Chełmża itp. na tym nie skorzystają.

                    Ja jestem przeciw stosowaniu takiej zasady, ale jak widać jestem w wyraźnej
                    mniejszości.
                    • onanes Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 10:46
                      ka_zet napisał:

                      > Proooszę, to jest 50km. Są miasta z lotniskiem, gdzie to lotnisko
                      jest dalej od
                      > centrum.

                      Jasne, że są, ale w nazwie jest podana nazwa miasta. A nazwa jak
                      wiadomo wiele mówi (o ile nie wszystko). Tutaj widząc
                      nazwę "Bydgoszcz" niewielu skojarzy, że to jest niedaleko Torunia.

                      Nie chodzi o to też "byle tylko Bydgoszcz nie zarobiła" bo chodzi tu
                      o interes Torunia. Nikt nie rząda zamknięcia lotniska w Bydgoszczy i
                      w zamian otworzenia w Toruniu! Sprawa polega na odręnym lotnisku w
                      Toruniu. Na świecie są mniejsze miasta niż Toruń posiadające
                      lotniska komunikacyjne. Być może Toruń nic nie traci jak
                      piszesz "niczego co ma z tych samych turystów, ale nocujących w
                      Poznaniu. Więc o
                      > co chodzi?
                      No chodzi o to, żeby Toruń coś zyskał, a nie miał to samo co ma.

                      A uzasadnieniem wydawania pieniędzy (i to nie wojewódzkich tylko
                      europejskich!) na toruńskie stare miasto jest fakt taki, że jest to
                      dobro całej ludzkości (ludzkości bydgoskiej też) w ramach Światowego
                      Dziedzictwa UNESCO. Na tym właśnie polega uznanie przez UNESCO.
                      • ka_zet Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 12:10
                        onanes napisał:

                        > Jasne, że są, ale w nazwie jest podana nazwa miasta. A nazwa jak
                        > wiadomo wiele mówi (o ile nie wszystko). Tutaj widząc
                        > nazwę "Bydgoszcz" niewielu skojarzy, że to jest niedaleko Torunia.

                        Po pierwsze, nie zawsze. Po drugie, nazw "Poznań", "Gdańsk" czy "Warszawa" też
                        nikt nie kojarzy z Toruniem. Po trzecie wreszcie, właśnie dlatego skierowana
                        podobno do zagranicznego turysty strona powinna wyjaśniać, jak dotrzeć do
                        Torunia również i z tego lotniska, prawdaż?


                        > Nie chodzi o to też "byle tylko Bydgoszcz nie zarobiła" bo chodzi tu
                        > o interes Torunia.

                        Przeczytaj uważnie cytat.

                        > Nikt nie rząda zamknięcia lotniska w Bydgoszczy i
                        > w zamian otworzenia w Toruniu! Sprawa polega na odręnym lotnisku w
                        > Toruniu.

                        Ale to są setki milionów złotych, które potrzebne są na pilniejsze wydatki,
                        przynajmniej jeśli chodzi o fundusze regionalne. Natomiast nikt przecież nie
                        zabrania miastu Toruń budować lotniska za własne pieniądze czy też starać się o
                        inwestora zewnętrznego.

                        Przypominam że lotnisko w Toruniu może się w tej chwili nadawać dla małych,
                        lekkich samolotów z kraju i strefy Schengen, a i to po dość poważnych
                        inwestycjach (jest tylko beton).
                        > No chodzi o to, żeby Toruń coś zyskał, a nie miał to samo co ma.

                        Ale nie czytałeś wyraźnie p. Skoniecznego. Jemu nie chodzi o to, żeby Toruń coś
                        zyskał tylko żeby Bydgoszcz nie zyskała.

                        > A uzasadnieniem wydawania pieniędzy (i to nie wojewódzkich tylko
                        > europejskich!)

                        Europejskie = wojewódzkie. Pula jest pula. Przecież prawie wszystkie pieniądze
                        na inwestycje są "europejskie".

                        > na toruńskie stare miasto jest fakt taki, że jest to
                        > dobro całej ludzkości (ludzkości bydgoskiej też) w ramach Światowego
                        > Dziedzictwa UNESCO. Na tym właśnie polega uznanie przez UNESCO.

                        No to niech budżet centralny wykłada. Myślisz że Wawel jest finansowany z
                        budżetu samorządu małopolskiego?
                        • muvon200 Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 12:57
                          Kazet z wielkim szacunkiem patrzę jak wbijasz do głów matołów z
                          wesołej gromadki, rozsądne uwagi. Przyznam, że mnie czasami ponosi i
                          musze wygarnąć. Masz chłopie cierpliwość. Ta gromadka zawsze w imię
                          zasady ty o rybkach a oni o pipkach. Nie spotkałem jeszcze któregoś
                          który by na argumenty odpowiadał argumentami. A Babbiczek to
                          zazwyczaj urywa dyskusję gdy pojawią się argumenty nie do obejścia.
                          Potem za parę wpisów daje krótki wpis że plujemy na Toruń. Szacunek
                          facio dla Ciebie
                        • batory5551 Tradycyjnie nie podałeś zadnego argumentu na ataki 24.10.07, 13:12
                          Tradycyjnie nie podałeś zadnego argumentu na ataki. Wiec wypada
                          prezeprosic albo skasowac swoje nieszczere i agresywne wypociny.
                          • ka_zet Re: Tradycyjnie nie podałeś zadnego argumentu na 24.10.07, 13:21
                            batory5551 napisał:

                            > Tradycyjnie nie podałeś zadnego argumentu na ataki.

                            Zresztą, jakie ataki? ja tylko zauważyłem powrót twórczości p. Skoniecznego,
                            prawdaż.

                            I nie wcinajcie się w merytoryczną dyskusję, obywatelu, poziom obniżacie.
                            • batory5551 Re: Tradycyjnie nie podałeś zadnego argumentu na 24.10.07, 13:53
                              ka_zet napisał:
                              > Zresztą, jakie ataki?

                              No własnie pytam, jakie, bo załozyłes wątek że ktoś kontratakuje.
                              Pytam w czym? Skoro ty takze nie widzisz atakow, a wiec jątrzyłeś z
                              takiej czystej antypatii do torunia, zakładając wątek?

                              Przy okazji, to że admin podaje nazwiska na forum, jest uczciwe?
                              Uczestniczysz w przestepstwie oczerniania.
                              • ka_zet *ziew* 24.10.07, 14:01
                                batory5551 napisał:

                                > ka_zet napisał:
                                > > Zresztą, jakie ataki?
                                >
                                > No własnie pytam, jakie, bo załozyłes wątek że ktoś kontratakuje.

                                Polecam doszkolenie się z historii kultury popularnej. Ale to zaraz po
                                ukończeniu któregoś
                                z nadal gorąco polecanych przeze mnie kursów czytania ze zrozumieniem.

                                > Przy okazji, to że admin podaje nazwiska na forum, jest uczciwe?

                                To straszne! Jak można podać nazwisko autora rozpowszechnionego
                                i podpisanego artykułu!

                                > Uczestniczysz w przestepstwie oczerniania.

                                Zgłoś do prokuratury, make my day. A nie, nie zgłosisz, tam nie można anonimowo.
                                • bartolini-bartuomiej Re: *ziew* 24.10.07, 16:56
                                  Panie kazet. Najpierw musi być atak, żeby nastąpił kontratak. Więc
                                  co było atakiem, że ten PTTK "kontraatakuje"?
                                  • muvon200 Re: *ziew* 24.10.07, 17:39
                                    kontratakuje, bo został zdjęty z PTTKoweskiej strony po unterwencji
                                    mediów. Teraz kontratakuje. Proste
                                  • ka_zet Re: *ziew* 25.10.07, 10:30
                                    bartolini-bartuomiej napisała:

                                    > Panie kazet. Najpierw musi być atak, żeby nastąpił kontratak. Więc
                                    > co było atakiem, że ten PTTK "kontraatakuje"?

                                    chronologicznie...
                                    atak: publikacja radosnej twórczości p. Skoniecznego
                                    obrona: akcje bydgoskich gazet zwracające uwagę kierownictwu PTTK
                                    kontratak: ponowna publikacja.

                                    Przyznaję, owszem, że ciut zaraziłem się panującą na forum retoryką.
                                • mav12 Kazet twoje kłamstwa i jątrzenie dyskwalifikuje 25.10.07, 09:02
                                  Kazet twoje kłamstwa i jątrzenie dyskwalifikuje cię.
                        • bartolini-bartuomiej Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 24.10.07, 17:13
                          ka_zet napisał:

                          > > Nikt nie rząda zamknięcia lotniska w Bydgoszczy i
                          > > w zamian otworzenia w Toruniu! Sprawa polega na odręnym lotnisku
                          w
                          > > Toruniu.
                          >
                          > Ale to są setki milionów złotych, które potrzebne są na pilniejsze
                          wydatki,
                          > przynajmniej jeśli chodzi o fundusze regionalne. Natomiast nikt
                          przecież nie
                          > zabrania miastu Toruń budować lotniska za własne pieniądze czy też
                          starać się o
                          > inwestora zewnętrznego.

                          Tutaj na forum panuje chyba inna rzeczywistość, wykreowana przez
                          oszołomionych forumowiczów. Kto chce wydawać miliony złotych
                          publicznych na wielkie lotnisko w Toruniu, konkurencyjne dla
                          bydgoskiego??? Bo na pewno nie władze miasta Torunia
                          (miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,4192942.html) ani województwa
                          (Piotr Całbecki, marszałek województwa: Być może eksperci powiedzą
                          inaczej, ale moje zdanie jest w tej sprawie jednoznaczne: w naszym
                          regionie powinien być jeden port lotniczy w Bydgoszczy. A toruńskie
                          lotnisko może ewentualnie z nim współpracować. I to w jednej
                          strukturze organizacyjnej, aby oba miały jednego szefa z siedzibą w
                          Bydgoszczy. miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4090392.html

                          > Natomiast nikt przecież nie
                          > zabrania miastu Toruń budować lotniska za własne pieniądze czy też
                          starać się o
                          > inwestora zewnętrznego.
                          A owszem, o jakimś tam inwestorze niedawno media się rozpisywały.
                          • ka_zet Re: poglądy toruńskiego PTTK na dwumiasto 25.10.07, 10:41
                            bartolini-bartuomiej napisała:


                            > Tutaj na forum panuje chyba inna rzeczywistość, wykreowana przez
                            > oszołomionych forumowiczów.

                            A to już tak zwana fachowo insza inszość.

                            > Kto chce wydawać miliony złotych
                            > publicznych na wielkie lotnisko w Toruniu, konkurencyjne dla
                            > bydgoskiego??? Bo na pewno nie władze miasta Torunia

                            Wiesz, jakiekolwiek inwestycje które miałyby zrobić z toruńskiego lotniska coś
                            poza lotniskiem aeroklubowym to jednak paręnaście mln (oświetlenie, nawigacja,
                            terminal).
                            Nie mówię oczywiście o statusie lotniska międzynarodowego przyjmującego samoloty
                            spoza strefy Schengen, bo wtedy jak już wiemy samo ogrodzenie to parędziesiąt mln.

                            Natomiast owszem, Całbecki trzeźwo ocenia sensowność tej inwestycji, to głównie
                            wesoła gromadka forumowiczów chciałaby otworzyć wielki port międzynarodowy w
                            Toruniu (i zamknąć w Bydgoszczy), na szczęście nie mają mocy decyzyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka