Dodaj do ulubionych

Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitalizację

IP: *.toya.net.pl 16.05.05, 18:38
Witam

Kilka lat temu zorganizowany został piknik "na Księżym Młynie" połączony z
przejazdem kolejką zakładową. Niestety nie jest to już możliwe. Inwestor
zlikwidował torowisko i pozostawił pas nieużytku ciągnący się od ul.
Niciarnianej do Kilińskiego. Teren powoli zarasta trawą i samosiejkami.

Chciałbym poznać zdanie Forumowiczów na temat pomysłu stworzenia w tym pasie
ścieżki rowerowej połączonej z chodnikiem. Zaczynała by się ona przy ul.
Niciarnianej i kończyła przy ul.Przędzalnianej. Dzięki niej można by uzyskać
(po wymalowaniu scieżki rowerowej na chodniku wzdłuż ulicy Przybyszewskiego)
łatwy dojazd z osiedli położonych przy cmentarzu Zarzew. Stanowiła by także
mozliwość alternatywnego dojścia do hipermarketu zlokalizowanego w tej
okolicy.

Proszę o komentarze na ten temat.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janu Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: 81.168.185.* 16.05.05, 18:45
      Szczerze mówiąc nie pomyślałbym o czymś takim, ale po uzmysłowieniu - uważam,
      że to świetny pomysł!
      Naprawdę spoko i rzeczywiście niósłby za sobą wiele korzyści - jeszcze jakieś
      ładne roślinki po obu stronach trasy i byłoby przyjemnie ;) zarówno jechać, jak
      i spacerować...
    • Gość: karku Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 16.05.05, 19:20
      Moim zdaniem pomysł bardzo udany. Został on nawet poruszony na jednym z zebrań
      Rady Osiedla Stary Widzew której jestem członkiem. Po bliższe informacje
      zapraszam do mnie karku@go2.pl
    • pawel-strzalka Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 16.05.05, 19:33
      jestem jak najbardziej za, ale... to dość długi odcinek, który wymaga przede
      wszystkim utwardzenia, czy poziom wykorzystania takiej ścieżki będzie
      odpowiedni do kosztów jej przygotowania, poza tym - kto jest właścicielem tego
      pasa, po którym niegdyś szły tory - miasto, uniontex, prywatne firmy?
      • camelot Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 16.05.05, 20:04
        Pomysł super. Tylko jak zwykle polskie piekło nastanie bo nie wiadomo czyj
        teren i będą przepychanki.
        • Gość: Lukasz Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 16.05.05, 20:14
          A ja uważam że chodnik owszem ale jakoś zachować tory !!! Kiedyś może się
          przydać do zrobienia pociągu turystycznego czy czego kolwiek. Ale najprościej
          wszystko rozwalić i rozebrać :(
          • Gość: wieloryb Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 16.05.05, 20:16
            Gość portalu: Lukasz napisał(a):

            > A ja uważam że chodnik owszem ale jakoś zachować tory !!! Kiedyś może się
            > przydać do zrobienia pociągu turystycznego czy czego kolwiek. Ale najprościej
            > wszystko rozwalić i rozebrać :(

            Na to juz niestety jest zbyt późno. Torów już nie ma.
            • michal.ch Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 17.05.05, 19:05
              > Na to juz niestety jest zbyt późno. Torów już nie ma.


              No i pytam się: co z tego? Poszukaj sobie po internecie. Odbudowa jest możliwa
              nawet w Polsce. Właśnie rusza akcja odbudowy Pionek. W Starachowicach brakowało
              torów, ale kolejka wąskotorowa już jeździ, dzięki zaangażowaniu pewnej grupy ludzi.

              Niedasie! Niedasie! Gó..o prawda!

              Przy rewitalizacji całego obszaru poscheiblerowskiego tory muszą tam być. Może
              to być zrobione w formie tramwaju turystycznego i w sumie po odcięciu od sieci
              PLK, ta koncepcja byłaby najsensowniejsza. Ważne, żeby było tam zasygnalizowane
              istnienie kolei.

              A na ścieżki rowerowe zawsze znajdzie się miejsce. Na trasę dla rowerów
              zgodziłbym się najwyżej poświęcić odcinek od Przędzalnianej do Niciarnianej. Na
              zachód od Przędzalnianej wara od koncepcji kolejki.
              • jasam Re: Stare tory do Uniontexu 17.05.05, 19:44
                Jest szansa na poważną konferencję w Łodzi w październiku

                W poniedziałek w Londynie David Morgan i Mike Pease potwierdzili
                swój udział w konferencji pod roboczym tytułem - "Zabytki poprzemysłowe
                i dziedzictwo kolejowe - katalizatory rozwoju gospodarczego", która
                organizowana byłaby w naszym mieście jesienią.

                Pan David Morgan jest prezesem Fedecrail organizacji która przedstawia
                zabytkowe koleje i skanseny kolejowym na forach europejskich i też Heritage
                Railway Association zrzeszenia operatorów takich obiektów w Wielkiej Brytanii.
                Pan Mike Pease jest członkiem zarządu New Europe Railway Heritage Trust
                fundacji brytyjskiej, która wspiera ruch kolejek zabytkowych w Centralnej i
                Wschodniej Europie.

                Oprócz problemów kompleksu Scheiblera - byłaby to ciekawa szansa na poważne
                omówienie powrotu kolejek wąskotorowych wokół Łodzi.
                Poszukuje osób interesujących się uruchomieniem trasy Ozorków/Krośniewice -
                proszę o kontakt na maila.

                pozdr.
                • Gość: OLO- Re: Stare tory do Uniontexu IP: 195.117.16.* 18.05.05, 16:40
                  Jasam

                  świetnie a może mógłby przyjechac ktoś z Angli kto zna się na REWITALIZACJI
                  całych kompleksów. Pomysł kolejkijest fajny ale naszym władzom trzeba polazać
                  jak rewittalizuje się cłe fragmenty miast. Mówię tu o formach wprzegniecia w to
                  inwestorów prywatnych, pozyskaniu funduszy unijnych - bo takowe do 75% kosztów
                  są.
                  Łodzi potrzebna jest solidna firma doradcza z zakresu rewitalizacji, która jest
                  w stanie opracować a pózniej nadzorować wdrożenie takiego projektu.
                  Coś jak wybrany ostatnio doradca d/s bezrobocia.
                  Nie łudzmy się ale miasto ani lokalni architekci nie są wstnie udzwignąć
                  takiego pomysłu.

                  W takie projekty oprócz władz miasta, dużych inwestorów prywatnych
                  (ściągnietych do Łodzi) zaangżowane są liczne organizacje społeczne, które tak
                  naprawdę wypełniają takie projekty treścią, pomysłami, eventmi itd.

                  Tutaj widzę miejsce dla zorganizowanych dziłań wielu z Was gdyż z tego co
                  czytam zależy Wam na obudzeniu tego miasta.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: belyall Re: Stare tory do Uniontexu IP: *.toya.net.pl 18.05.05, 18:58
                    > Nie łudzmy się ale miasto ani lokalni architekci nie są wstnie udzwignąć
                    > takiego pomysłu.

                    Miasto (urząd) rzeczywiście nie jest w stanie czegokolwiek zaproponować. Dowodzi
                    temu to wszystko, co się dzieje wokół Centrum im.JP II, to zbiór wymyslów i bzdur.

                    Architekci? Jeśli w końcu by ktoś dopuścić młodych, zmianę gwarantuje, są w
                    Łodzi tego przykłady. Niestety układy powodują, że cały czas zatwardziałe
                    towarzystwo od dworca Kaliskiego zbiera gro tematów i tłucze nieudole cały czas
                    (z ostatnich tygodni - Nawrot, Fabryczny).
                  • jasam Re: Rewitalizacja Księżego Młyna 18.05.05, 23:48
                    1. w ubiegłym roku kilka firm (głownie z Niemiec) - pojawiło sie w UMŁ z
                    własnymi koncepcjami i propozycjami. Były tez ciekawe koncepcje łodzkie. Ale
                    brakuje natchnienia Kropiwnickiego aby zainteresował się na poważnie tematem.
                    2. mozna ściągnąc różnych fachowców aby z łódzkimi podyskutowali - ale władze
                    muszą chciec realizowac temat. Mieć jakąś strategię wobec tego kompleksu.
                    3. jeden z tych zapowiadanych Anglików gotowy jest nawet przywieź zabytkowy
                    parowóz (który kiedys kupił w Polsce), aby udowodnic zaangażowanie i
                    przekonanie, że warto dbac o zabytki techniki. Różni fachowcy czy podpowiadacze
                    są chętni - tylko kogo mają przekonywać ?
                    4. Jak widzisz na forum jest troche fanów nowoczesności w polu i zagrodzie,
                    którzy za BigBurgera na kazdym rogu oddaliby wizerunek miasta. Wizerunek -
                    który musimy dopiero sobie wypracować. A żadna władza nie podejmuje pracy
                    organicznej w tym zakresie, zostawiając te dziedzinę przypadkowości działań
                    różnych organizacji.
                    5. Mamy pełnomocnika Prezydenta ds rewitalizacji. Mamy doradców Prezydenta od
                    spraw funduszy UE. Mamy odpowiednie struktury w UMŁ. Tylko potrzebna chęć
                    podjęcia na poważnie tematu.
                    6. Ponieważ nie udało się "wyciszyć" spotkania pod tkalnią, więc podjęto akcję
                    zrobienia czegoś w kierunku upamiętnienia tamtego miejsca. Więc nawet pomysł
                    poddany prze J. Podolską został zaakceptowany - a wręcz przyjęty jako własny -
                    i próbuje się cos tam sklecić. Ale bez poważnego podejścia do całości - będzie
                    to zmarnowanie energii.
                    Z dawnego Uniotexu miasto dało część budynków "Spółce pracowniczej" - ale z
                    tego będą jeszcze niezłe afery. Coś tam dano Muzeum Artystów - ale jak czytamy
                    też cienko przędą. Syndyk sprzedaje co się da. Więc jeśli rzeczywiście
                    Kropiwnicki nie da hasła, że jest to jakis priorytet na końcówkę jego kadencji -
                    to żeby przyjeżdżały tu hordy fachowców - nic się nie da zrobić.
                    Na spotkanie 10.V dotyczące dalszych losów Księżego Młyna przyszedł Wojewódzki
                    Konserwator, przyszedł Syndyk - ale z Magistratu przysłano pracowników aby
                    posłuchali o czym będzie mowa. Więc znów były pogaduszki do ściany.
                    7. Swoja zaślepioną awersją do Apsysa, władze miasta działając na szkodę (!!!)
                    swoich mieszkańców chcą udowodnic jacy to są paskudni ci inwestorzy.
                    A przecież należałoby podglądać i włączać się do rozmów z różnymi konsorcjami
                    finansowymi, które podejmują rozmowy w sprawie finansowania tak potężnej
                    inwestycji. Doświadczenia Apsysa przy realizacji tego kompleksu są nie do
                    ocenienia. Ale lepiej z nimi walczyć z oślim uporem.

                    Może macie pomysł jak uaktywnić Radę Miejską, aby swoimi interpelacjami
                    wymusiła na Prezydencie temat zaangażowania sie na poważnie w stworzenie
                    perspektyw dla Księżego Młyna.
                    Zgłaszają się tu aktywiści z Rady Osiedla - może zorganizować jakieś lokalne
                    spotkania Prezydenta z mieszkańcami dlaczego po macoszemu jest traktowany ten
                    temat. A przecież gdyby miast stało się "organizatorem" projektu, realizowanego
                    wycinkowo przez rózne firmy, instytucje i organizacje - to uruchomiłoby wielką
                    inwestycję chociażby w ramach walki z bezrobociem.

                    A i w Łodzi była stosowna światowa konferencja z gośćmi z ICOMOS
                    www.p.lodz.pl/I35/hist/zaklad.html

                    powiązane wątki z tego forum:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=18213745&a=18213745
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=18062286
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=19264815
                    temat bardzo rozległy
                    pozdr.

                    • Gość: karku Re: Apel! Rewitalizacja Księżego Młyna IP: *.toya.net.pl 19.05.05, 15:27
                      jasam napisał:
                      > Zgłaszają się tu aktywiści z Rady Osiedla - może zorganizować jakieś lokalne
                      > spotkania Prezydenta z mieszkańcami dlaczego po macoszemu jest traktowany ten
                      > temat. A przecież gdyby miast stało się "organizatorem" projektu,
                      realizowanego
                      >
                      > wycinkowo przez rózne firmy, instytucje i organizacje - to uruchomiłoby
                      wielką
                      > inwestycję chociażby w ramach walki z bezrobociem.

                      Tak jak juz wcześniej pisałem sprawą ścieżki rowerowej jest bardzo
                      zainteresowana Rada Osiedla Stary Widzew. Na tyle "bardzo", że juz zostały
                      urochominone
                      pewne procedury z określeniem własności działek i terenów gdzie ma przebiegać
                      ścieżka.Miasto dysponuje środkami finasowymi w kwocie 250.000.000 zl
                      przeznaczonymi na pomysły Rad Osiedlowych. Zostanie przeprowadzony przez Miasto
                      konkurs i
                      wybrany najciekawszy pomysł.Jest bardzo duża szansa, że spodoba on się
                      Prezydentowi
                      Kropiwnickiemu. Tak więc widzicie, że fundusze są na wyciągniecie ręki.
                      Wieloryb również jest mocno zainteresowany tym tematem i widzę, ze sie bardzo
                      stara.Już jestem umówiny na spotkanie z nim. Właśnie takich ludzi potrzebujemy-
                      działających a nie marudzących.
                      Nie wiem czy istnieje czy nie, stowarzyszenie na rzecz ochrony i rewiatlizacji
                      terenów pofabrycznych w okolicy Księżego Młyna. Jeśli nie ma czegoś takiego to
                      jestem za tym, żeby powstało. Jestem za tym, żeby oficjalnie zgłaszać wszędzie
                      tam gdzie potrzeba wnioski, problemy dotyczącego rejonu. Dlaczego jakieś grupki
                      ekologów potrafią wstrzymać dziłania firm, a nawet zmieniać ich
                      wielkomocarstwowe plany? Dlaczego niszczeją nasze zabytki? Dlaczego my się nie
                      możemy zebrać i zacząć działać? Mozemy, wystarczą dobre chęci a nie anonimowe
                      ględzenie na łamach forum.
                      Masz pytania? Chętnych zapraszam do mnie karku@go2.pl
                      • jasam Re: Apel! Rewitalizacja Księżego Młyna 19.05.05, 16:09
                        Apel
                        Skoro jesteś członkiem Rady Osiedla - to moze zacznijcie od rozpoznania co
                        macie na terenie. Nie działaj akcyjnie - ale najpierw pomyśl co, jak i dlaczego.

                        Pytasz czy ktoś działa dla ratowania Księżego Młyna - więc cieszy że zaczynasz
                        interesować się co się dzieje w tym temacie, ale oczekiwałem że cos juz wiesz
                        skoro włączyłeś sie do działalności w Radzie Osiedla.
                        Działa chociażby Fundacja Księży Młyn, w zarządzie której jest również dr P.
                        Szymański z IAiU PŁ, znający równiez problematyke rewitalizacji. Kontakt z
                        Fundacją poprzez Panią Jadwige Tryzno w Muzeum Książki.
                        10 maja odbyło się spotkanie zorganizowane przez Wojewódzkiego Konserwatora i
                        TOnZ, na temat przyszłości Księżego Młyna.
                        Jako Rada Osiedla - musicie zapoznac się z inicjatywami dotyczącymi tego terenu
                        i nawiązywac kontakty. Uaktywnic się, aby byc informowanym i zapraszanym na
                        różne spotkania.

                        Rewelacyjna jest Twoja wiadomość, że :
                        > Miasto dysponuje środkami finasowymi w kwocie 250.000.000 zl
                        > przeznaczonymi na pomysły Rad Osiedlowych

                        Ciekawe skąd masz takie dane ?
                        W budżecie miasta tego nie widać. Ale należy się cieszyć z samorządowej ścieżki
                        wykorzystania pieniędzy i wydatkowanie 250 mln zł poprzez Rady Osiedli.

                        > Dlaczego niszczeją nasze zabytki? Dlaczego my się nie możemy zebrać i zacząć
                        > działać? Mozemy, wystarczą dobre chęci a nie anonimowe ględzenie na łamach
                        > forum.

                        A co dotychczas realnego zdziałałes w tym kierunku ? Pisze to, bo widzę że mało
                        znasz realiów Łodzi i szkoda mi abys wyważał otwarte drzwi. Gorzej gdy trafisz
                        na porządną barykadę - mozesz rozbić swoje wspaniałe zaangażowanie.
                        Więc rozejrzyj sie czy w Łodzi są juz stowarzyszenia, które od jakiegoś czasu
                        walczą w tym temacie, spotkaj się z nimi, porozmawiaj, zaagituj, przemyśl
                        wspólne działania i moze znajdziesz sprzymierzeńca, z którym będzie Ci po
                        drodze, a który wesprze cię doświadczeniem w kontaktach z władzami miasta.
                        Pod szyldem Rady Osiedla nie wszystko będziesz mógł robić, a tworzenie kolejnej
                        organizacji chyba nie ma sensu.
                        Mozliwości są przeogromne - tylko trzeba pomyśleć jak skumulować wiele drobnych
                        inicjatyw w widoczną lawinę.
                        Życzę sukcesów w jej budowaniu. Bo z pewnością nie
                        > wystarczą dobre chęci

                        pozdr.
                        • Gość: karku Re: Apel! Rewitalizacja Księżego Młyna IP: *.toya.net.pl 19.05.05, 17:17
                          do jasam:

                          Jestem najmłodszym członkiem i w pierwszej kadencji w Radzie Osiedla Stary
                          Widzew. Przewodniczącą tejże Rady Osiedla jest pani Jadwiga Matusiak. Niedawno
                          byłem na uroczystym posiedzeniu Rady Miasta z okazji przyznania odznak za
                          wybitny wkład dla miasta Łodzi. Jedną z odznaczanych była pani Matusiak, która
                          juz od 30 lat pomaga i udziela się na różnych frontach. Mając taka osobe w
                          Radzie Osiedla można wiele zdziałać. Ja osobiście jestem pod twoim wrażeniem
                          jasam, że tak wszystko doskonale znasz i wiesz co gdzie trzeba załatwic bądź
                          zrobić.
                          Tylko mam pytanie? Czy ta twoja wiedza jest ograniczona do odpisywania na forum
                          czy może jesteś aktywistą, społecznikem i potrafisz ją godnie wykorzystać?
                          Odnośnie kwoty jaka jest do wygrania, bo powtarzam odbędzie sie konkurs, to nie
                          jest to 250 mln zl tylko 250 tys zl. Za przejęzyczenie przepraszam i pozdrawiam
                          Cię jasam.
                          • jasam Re: do Karku 19.05.05, 19:29
                            Gość portalu: karku napisał(a):

                            > do jasam:
                            >
                            > Ja osobiście jestem pod twoim wrażeniem jasam, że tak wszystko doskonale
                            > znasz i wiesz co gdzie trzeba załatwic bądź zrobić.
                            > Tylko mam pytanie? Czy ta twoja wiedza jest ograniczona do odpisywania na
                            > forum czy może jesteś aktywistą, społecznikem i potrafisz ją godnie
                            > wykorzystać?

                            Widzisz - rozgryzłes mnie.
                            Jasam siedzę całe dnie przy kompie i mam bardzo dłuuuugie uszy.
                            Tu cos usłysze, tam cos się dowiem i dlatego na forum moge radzić innym. :-)
                            Ale gdybyś chciał zobaczyc moją odznakę "Za zasługi dla miasta Łodzi" - napisz
                            a napewno znajdę czas aby Ci ją pokazać i pogadać przy piwie jak godnie
                            wykorzystac Twoje zaangażowanie dla rozwoju Łodzi.

                            pozdr.
                            • Gość: karku Re: do Jasam IP: *.toya.net.pl 19.05.05, 20:07
                              Jasam super, bardzo się cieszę z tego powodu. Bardzo bym prosił o jakiś adres
                              email do Ciebie, badź jeśli chcesz napisz do mnie karku@go2.pl a wszystko Ci
                              opowiem ja jak to widzę. Z twojej strony oczekiwał bym właśnie merytorycznej
                              pomocy. Co do odznaki to gratuluję, to bardzo ważne i cenne wyróżnienie.
                  • jasam Re: Stare tory do Uniontexu 29.12.05, 00:41
                    Gość portalu: OLO- napisał(a):

                    > świetnie a może mógłby przyjechac ktoś z Angli kto zna się na REWITALIZACJI
                    > całych kompleksów. Pomysł kolejkijest fajny ale naszym władzom trzeba polazać
                    > jak rewittalizuje się cłe fragmenty miast. Mówię tu o formach wprzegniecia w
                    > to inwestorów prywatnych, pozyskaniu funduszy unijnych

                    A czy ktoś chciałby się z nimi spotkać i po co ?
                    Mogą przyjechać.

                    > W takie projekty oprócz władz miasta, dużych inwestorów prywatnych
                    > (ściągnietych do Łodzi) zaangżowane są liczne organizacje społeczne, które
                    > tak naprawdę wypełniają takie projekty treścią, pomysłami, eventmi itd.
                    > Tutaj widzę miejsce dla zorganizowanych dziłań wielu z Was gdyż z tego co
                    > czytam zależy Wam na obudzeniu tego miasta.

                    A idą wybory samorządowe - nie prześpijmy tego okresu.
                    pozdr.
          • Gość: Bart Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: 193.151.115.* 16.05.05, 20:18
            Ale jak zachować? Zachować co?

            Pomysł ze ścieżką fajny, tak robią np. gminy na pomorzu z dawnymi liniami. Jaby
            tylko tereny te nie były takie tajemnicze (czyt. nie dostać nisko lecącą
            butelką) to byłoby super.
          • xk a czemu tych torów nie odbudować? 16.05.05, 20:47
            ścieżka fajna sprawa, ale kolej scheiblerowska nawet z przyczyn historycznych
            jest Łodzi potrzebna

            pozdr
            • Gość: wieloryb Re: a czemu tych torów nie odbudować? IP: *.toya.net.pl 16.05.05, 20:58
              Odbudowa kolei musiałaby być powiązana z odbudowa terenów pofabrycznych, a na
              to raczej bym nie liczył.
              A jazda kolejką po ruderach nie należy do najprzyjemniejszych. Nie przekreślam
              pomysłu ożywienia kolejki scheiblerowskiej. Ale jestem realistą i zdaję sobie
              sprawę z tego, że łatwiej byłoby zrobić w tym miejscu scieżkę rowerową.
              • pawel-strzalka Re: a czemu tych torów nie odbudować? 16.05.05, 22:03
                kolejna kwestia to utrzymanie takiej kolejki, ktos musiałby to finansować,
                miasto? jak zwykle dawałoby za mało na utrzymanie pojazdu i infrakstruktury...
                • xk a gdyby tak? 16.05.05, 22:39
                  wykorzystać starotorze to budowy trasy dla zabytkowej, turystycznej linii
                  trasmwajowej?
                  trasa:
                  PL. NIEPODLEGŁOŚCI
                  Piotrkowska
                  Tymienieckiego
                  Księży Młyn
                  Wysoka
                  Tramwajowa
                  Narutowicza
                  Zielona
                  Gdańska
                  Legionów
                  PÓŁNOCNA


                  wiem, że to fantrastyka, ale........
                  pozdr
                  • Gość: Bart Re: a gdyby tak? IP: 193.151.115.* 16.05.05, 22:46
                    Możnaby ale zanim ją wybuduja to na Książym Młynie i w d. Uniontexie będą same
                    Biedronki itp.
                  • Gość: czytelnik_forum Re: a gdyby tak? IP: *.ericsson.net 18.05.05, 10:49
                    Czasami jak czytam to forum to mam wrazenie, ze tu sa w wiekszosci jakies
                    kolejowo-tramwajowe oszolomy. Watek powstal w kontekscie wybudowania sciezki
                    rowerowej (bardzo dobry pomysl!!!!) a Wy tu o odbudowie torow kolejowych,
                    mrzonki o linii tramwajowej.Moze wszedzie polozmy tory i puscmy tramwaje, a
                    piesi i rowerzysci niech uciekaja przed nadjezdzajacymi tonami zelaza...
                    • michal.ch Re: a gdyby tak? 18.05.05, 11:24
                      > Moze wszedzie polozmy tory i puscmy tramwaje, a
                      > piesi i rowerzysci niech uciekaja przed nadjezdzajacymi tonami zelaza...


                      Może wszędzie zbudujmy ścieżki rowerowe i puśćmy cyklistów, a istniejące koleje
                      zlikwidujmy i zastąpmy rowerami...

                      Jak widzisz słowa są bronią dwusieczną. :P
                      • Gość: czytelnik_forum Re: a gdyby tak? IP: *.ericsson.net 18.05.05, 12:00
                        W zasadzie na pewnych odcinkach nie jest to glupi pomysl ;>. Ba, nawet juz
                        czesciowo zrealizowany - usunieto tory scheiblerowskie, mamy teraz idealne
                        warunki do puszczenia sciezki przy parku "Nad Jasieniem". To tak a propos
                        wymiany zlosliwosci :P.
                        Ale zeby dyskusja nie zeszla na zle tory (hehe) przypomne tez argument, ze
                        zabytkowa kolej musialaby jezdzic po ciekawej okolicy, a nie rozwalonych
                        ruderach. Naklad finansowy na sciezke a naklad finansowy (i czas realizaji, to
                        sa cale lata) na odnowienie lub nawet odbudowanie fabryk jest niewspolmierny.

                        Wracajac do tematu - jestem za pomyslem budowy sciezki rowerowej, o ktorej
                        pisze wieloryb. Ponadto wysunalbym dodatkowa propozycje (moze zbyt smiala)
                        otworzenia dodatkowego wjazu do parku przy palmiarni, od strony skrzyzowania
                        Fabryczna/Przedzalniania i umozliwienia przejazdu rowerami az do Pilsudskiego.
                        Wowczas mamy z glowy rowerzystow na Przedzalnianej chodniki tam sa wazkie i
                        pieszym niestety rowerzysci mogliby przeszkadzac.
                        • Gość: belyall Re: a gdyby tak? IP: *.toya.net.pl 18.05.05, 13:59
                          > zabytkowa kolej musialaby jezdzic po ciekawej okolicy, a nie rozwalonych
                          > ruderach. Naklad finansowy na sciezke a naklad finansowy (i czas realizaji, to
                          > sa cale lata) na odnowienie lub nawet odbudowanie fabryk jest niewspolmierny.

                          1. Ok, ale skoro nic się nie robi, to nawet ścieżki rowerowej nie będzie.
                          2. Miasto i tak nigdy nie da rady samo doprowadzić tej okolicy do normalności,
                          musi mu w tym pomóc kapitał prywatny. Miasto musi jednak wykonać jakiś ruch.
                          Przykład sąsiadującej ŁSSE jest dobry.
                • topjes no to moze... 17.05.05, 09:14
                  zrobić tę ścieżkę i ciągnąć wagony na linach rowerami? albo puścić jakiegoś
                  zabytkowego pociągbusa? może ciuchcię z lunaparku? to byłoby rozwiązanie godne
                  naszych urzędników!

                  pzdr
                  tojpes
                  • pawel-strzalka Re: no to moze... 17.05.05, 09:25
                    jakby tak trambusowi zmienić zawieszenie na terenowe, na szybach namalować
                    dzikie zwierzątka... normalnie Safari w centrum Łodzi :D
                  • Gość: wieloryb Re: no to moze... IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 09:26
                    Czytając Wasze posty zaczynam odnosić wrażenie, że wszystko w tym mieście maja
                    zrobić urzędnicy. Jezeli naprawdę komuś na czymś zależy, to powinien zrobić
                    wszystko co w jego mozliwości aby dopiąć swego. A Wy jak tylko zobaczycie przed
                    sobą jakiś problem, to ogon pod siebie i w nogi - nie było rozmowy.

                    Co do pomysłu kolei turystycznej - pomyślcie, co byłoby bardziej ekonomiczne:

                    - scieżka rowerowa o małym koszcie utrzymania
                    - kolej, na budowę której trzeba by pozwoleń, odrestaurowania budynków (kto
                    chciałby jeździć ciuchcią po ruderach), będących w rękach różnych inwestorów, i
                    późniejsze koszty utrzymania (paliwo, przeglądy, atesty, ochrona)
              • jasam Re: a czemu tych torów nie odbudować? 17.05.05, 19:46
                Gość portalu: wieloryb napisał(a):

                > Odbudowa kolei musiałaby być powiązana z odbudowa terenów pofabrycznych, a na
                > to raczej bym nie liczył.

                I to jest błąd w założeniach. Ten kompleks zostanie zrewitalizowany. Nie ma
                innej możliwości dla Łodzi.

                pozdr.
                • Gość: wieloryb Re: a czemu tych torów nie odbudować? IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 19:50
                  Osobiście nie mam nic przeciwko rewitalizacji terenów połozonych na zachód od
                  ul. Przędzalnianej. Jednakże na odcinku od Przędzalnianej do Niciarnianej nie
                  widzę żadnych obiektów wartych zwiedzania.

                  Co do wznowienia kursów na linii Ozorków-Krośniewice jestem jak najbardziej ZA
    • Gość: flip Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.p.lodz.pl 16.05.05, 20:55
      We wszystkich cywilizowanych krajach pasy pokolejowe probuje sie zagospodarowac
      na jakies trasy turystyczne, w tym drogi rowerowe. Kluczem do tego jest
      wlasnosc terenu. Niestety, nikt o przejeciu terenu dla gminy dotad uczciwie nie
      pomyslal.
      Mysle, ze najpierw wlasnosc, potem problem - co ma byc: kolej, czy droga
      rowerowa. Wydaje mi sie, ze ciekawsza i atrakcyjniejsza bylaby kolej, ale jej
      odbudowa, uruchomienie i eksploatacja bliskie sa kaktusowi na dloni. Gdyby
      jednak mial on wyrosnac, to jest wystraczajaco wiele salabo wykorzystanych
      ulic, ktorymi mozna poprowadzic pasy rowerowe - nie musi byc to akurat
      torowisko. Lepiej jednak miec droge rowerowa na torowisku, niz teren calkowicie
      zajety na cos innego (lub na nic zgola).
      • jasam Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 17.05.05, 08:10
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > Kluczem do tego jest wlasnosc terenu. Niestety, nikt o przejeciu terenu dla
        > gminy dotad uczciwie nie pomyslal.
        > Mysle, ze najpierw wlasnosc,

        Jeśli się nie zachamuje wyporzedaży przez syndyka - to za chwile będzie nie
        będzie o czym rozmawiać.
        I tak trasa torów przebiega dość problematycznie przez teren Leclerca.

        pozdr.
        • Gość: flip Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.p.lodz.pl 17.05.05, 13:30
          Akurat teren ten moze byc przejety przez miasto. Znacznie trudniej jest gdzie
          indziej: chocby na terenie magazynow scheiblerowskich.
          • Gość: wieloryb Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 13:32
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > Akurat teren ten moze byc przejety przez miasto. Znacznie trudniej jest gdzie
            > indziej: chocby na terenie magazynow scheiblerowskich.

            Dlatego moim zdaniem łatwiej bedzie zbudować ścieżkę rowerową.
            • Gość: flip Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.p.lodz.pl 17.05.05, 18:19
              Zeby ja zbudowac, trzeba miec teren. I tak koleczko sie zamyka. Uwazam, ze ta
              droga - bo to juz moglaby byc droga dla rowerow - moglaby byc bardzo przydatna,
              ze wzgledu na uczelnie na jej koncu.
    • Gość: wieloryb Stare tory - w czwartek więcej informacji IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 08:29
      W związku z pojawiajacymi sie na Forum watpliwościami co do własności terenów
      po kolei towarowej zakładów Uniontex, zamierzam udać sie w czwartek na
      spotkanie z syndykiem.

      Pragnę uzyskac plany tych terenów i kontakt do nowych właścicieli gruntów.
    • Gość: wieloryb Re: Stare tory do Uniontexu - zdjęcia IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 10:12
      Pod tym adresem umieściłem zdjęcia omawianego terenu. Za kilka dni postaram się
      zamieścić inne.
      www.toya.net.pl/~rysiek55/
    • Gość: karku Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 14:15
      Sluchajcie! Nie martwcie sie problemami dotyczacymi kto jest wlascicielem
      gruntow. Leclerc odsprzedaje wlasnie miastu tereny ktore sam od niego kupil. Ma
      tam powstac Instytut Jana Pawla II. Naprawde nie zyjemy w czasach
      wszechobecnego egoizmu. Ludzie nam pomoga. Pytanie tylko czy jestescie "za"
      zeby ta sciezka rowerowa powstala. Bez Waszego poparcia ciezko bedzie cokolwiek
      zrobic.
      • jasam Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 17.05.05, 19:03
        Gość portalu: karku napisał(a):

        > Sluchajcie! Nie martwcie sie problemami dotyczacymi kto jest wlascicielem
        > gruntow. Leclerc odsprzedaje wlasnie miastu tereny ktore sam od niego kupil.

        Tiaaaaa. Cos słyszałeś - ale chyba daaaaaaaleko do realizacji.

        pozdr.
        • profes79 Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 18.05.05, 19:02
          Zapraszam na stronę www.prorevita.pl
          Napisano tam sporo o planach rewitalizacji miasta. POjawia się tam m.in pomysł
          połączenia kompleksu Księżego Młyna z Manufakturą za pomocą ścieżki
          turstycznej. Problem jest tylko jeden. O ile Manufaktura i PIotrkowska to
          centrum, to Młyn jest już od tego centrum sporo oddalony i bez infrastruktury.
          Co z tego, że będą trasy turystyczne? Region ten należałoby ożywić, a bez
          kompleksowego programu jest to nierealne - przecież jest to duży obszar, a na
          taką lokalizację wiele firm nie ma ochoty. POnadto środki unijne NIE mogą być
          przeznaczone na renowację i rewitalizację struktury mieszkalnej.
    • belyall Centrum im.Jana Pawła II - JEST SZANSA 17.05.05, 20:05
      Miasto faktycznie przejmie teren hali na Kilińskiego/Tymienieckiego po
      niedoszłym 'sklepie'. Tak wiec spora część terenu także byłej bocznicy wróci do
      miasta. Wiem, że oprócz Centrum JP II miasto już wymyśla hale targowe, hotele
      itp na niemal całym terenie tej części exUniontexu, a co za tym idzie -
      gigantyczne powierzchnie parkingowe. Pytanie nasuwa się samo, skoro sami nie
      dbamy o to co mamy, to czemu tego wymagać od innych (np. Norbelana)?
      Na razie powstała 1 koncepcja, wykonywałem dla niej plan zagospodarowania terenu
      i ZACHOWAŁEM bocznicę oraz WYRÓŻNIŁEM ją. Zobaczymy, co na to decydenci, bo tam
      JEST WŁADZA, a nie tu, na dole. Możemy jedak władze zmusić do tego, by terenu
      bocznicy w żaden sposób nie ZABUDOWYWAĆ, bo może za lat ileś tam nawet ją
      odtworzymy.
      • rybak76 Re: Centrum im.Jana Pawła II - JEST SZANSA 21.01.06, 15:39
        belyall napisał:

        > Miasto faktycznie przejmie teren hali na Kilińskiego/Tymienieckiego

        ?
    • Gość: michaŁ Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 19:23
      Dlaczego tylko do przędzalnianej? Przecież tory idą dalej tzn. do kilina i
      jeszcze dalej, prawie do piotrkowskiej.
      • Gość: wieloryb Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.lodz.mm.pl 25.05.05, 20:17
        Do przędzalnianej tory biegły w oddzielnym pasie gruntu.
        Dalej są częścią działek przez które przebiegają.
    • jasam Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 29.12.05, 00:35
      W ostatnich miesiącach przeżywamy wysyp spotkań i debat na temat rewitalizacji,
      starych fabryk, przyszłości, tozsamości, ....

      więc i ten wątek może być ważnym głosem.
      pozdr.
    • Gość: ERG Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz IP: *.toya.net.pl 21.01.06, 11:28
      Pomysł do kupienia.Najlepiej jak kupiłyby Rady Osiedla z tego terenu i zgłosiły
      do konkursu
    • Gość: Bart jeszcze jeden mój głos IP: *.mnc.pl 21.01.06, 18:38
      Może to pisałem, ale powtórzę. W centrum Łodzi nie wiedzieć czemu kultywuje się
      tradycję utrzymywania pustych kwartałów, w któych nikt nie mieszka, podczas gdy
      regularna zabudowa zaczyna się dopiero za koleją obwodową. Gdzie się da,
      powinno się w starych fabrykach urządzić lofty, konstrukcje powojenne wyburzyć
      i postawić apartamentowce (jeśli to nie zaburza układów przestrzennych
      zabytków. Niech mi nikt już nie mówi o punktach usługowych, bo tego jest dużo
      gdzie indziej, ani broń Boże niech nikt mi nie wyskoczy z budowaniem
      hipermarketu. Zacznijmy wykorzystywać tereny pofabryczne do zasiedlania tak jak
      to ma miejsce w przypadku nowego osiedla "Centrum".
    • yarro Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 21.01.06, 20:02
      A może puścic tamtędy tramwaj?
      • jasam Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 21.01.06, 21:04
        yarro napisał:

        > A może puścic tamtędy tramwaj?
        trambus
        :-))))))))))))))))

        pozdr.
        • yarro Re: Stare tory do Uniontexu - pomysł na rewitaliz 21.01.06, 23:55
          Trambus nie, ale tramwaj to wcale nie taki głupi pomysł :) O! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka