hubar 22.05.03, 11:13 Super informacja!!! Jak dziś zobaczyłem tą informację na pierwszej stronie, to był znak, że ten dzień musi być udany! Trzymam kciuki za powodzenie inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hubar Jest chętny na Beczki Grohmana (tekst) 22.05.03, 11:14 Symbol Łodzi i jeden z jej największych zabytków może odzyskać dawną świetność. Beczki Grohmana jeszcze nigdy nie miały tak dużej szansy na nowego gospodarza czytaj dalej » 165 tys. zł - dokładnie tyle zapłaciła strefie ekonomicznej spółka Dakri za prawo do ubiegania się o zezwolenie na inwestycję w hale Grohmana. - Nie zdarzyło się, by któraś z firm porzuciła plany i zostawiła nam kaucję - mówi Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE, właściciela zabytku. Z tego powodu propozycję Dakri traktuje niezwykle poważnie. Beczki Grohmana były kiedyś reprodukowane na tysiącach pocztówek. Dziś są w opłakanym stanie: odpadają z nich cegły i tynk, wandale pomazali je sprejem. Zawalił się dach hali do której prowadzą. W ubiegłym roku "Gazeta" rozpoczęła akcję ratowania cennej budowli. Wygląda na to, że wreszcie jest sukces. - Zdajemy sobie sprawę, jak wielkie znaczenie ma dla Łodzi ten zabytek. Dlatego chcemy go pieczołowicie odrestaurować - zapewnia Damazy Szynklewski, prezes Dakri. Jego firma chce przejąć halę o powierzchni 6 tys. mkw. A beczki są efektownym do niej wejściem. Inwestor zdradza, że ma nawet pomysł, jak wykorzystać zabytek marketingowo. Kto wie, czy wkrótce nie pojawią się nowe pocztówki z Beczkami Grohamana. Szynklewski i jego wspólnik Krzysztof Stachecki dobrze znają historię symbolu Łodzi. Mieszkają tu i prowadzą interesy od wielu lat. W 1990 r. założyli firmę Polpain zajmującą się wytwarzaniem pieczywa. Dakri jest spółką-córką Polpainu. Najwięcej odbiorców znajduje mrożony półprodukt, który trafia do super- i hipermarketów. Sklepy pieką z niego chleb, ciastka i inne wyroby kupowane codziennie przez miliony Polaków. Dakri ma już jedną fabrykę w strefie, która przylega do hal Grohmana. Jej szefowie chcą powiększyć zakład i od dawna myśleli o przejęciu zabytku. - Teraz jest najlepszy moment. Wkrótce wejdziemy do Unii, znikną cła i ruszy eksport - przewiduje Szynklewski. A nawet 80 proc. wyrobów z nowej fabryki ma trafiać za granicę. Dzięki inwestycji powierzchnia zakładu wzrośnie trzykrotnie. Ostateczna decyzja o wydaniu zezwolenia zapadnie 28 maja. Podejmie ją komisja w składzie: przedstawiciel wojewody, władz miasta, marszałka województwa, banku oraz strefy. Jedynym kryterium będzie jakość oferty przygotowanej przez Dakri. - Jestem dobrej myśli. Firmy, które już działają w strefie, wiedzą jak ją przygotować. Jeszcze nie zdarzyło się, by nie uzyskały kolejnego zezwolenia - mówi prezes Ośniecki. Odpowiedz Link Zgłoś