Dodaj do ulubionych

Bez modlitwy za grzeszników

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 05:06
To prawda, że samobójstwo to grzech śmiertelny, i że nie można za taką osobę
się modlić.
Rozumiem tych katechetów, ale co innego że nie było nawet apelu, i nie
uczczono śmierci minutą ciszy, poza tym i katecheci, mogli przyjść, i
wytłumaczyć, jakie to straszne, że przez głupotę jednych, traci życie tak
młoda osoba.
Bardzo przykre :(
Obserwuj wątek
    • Gość: von Barszczewo Bez modlitwy za grzeszników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 07:13
      To chyba chore - za samobójców /grzech/ też trzeba się modlić ...
      • wika8 Re: Bez modlitwy za grzeszników 04.11.06, 09:03
        Gość portalu: von Barszczewo napisał(a):

        > To chyba chore - za samobójców /grzech/ też trzeba się modlić ...
        Dodaję;szczególnie trzeba się modlić za nich i ich bliskich.
        • Gość: olo Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.elpos.net 04.11.06, 10:44
          Nie bede modlic sie za samobojczynie.
        • Gość: ja Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.csk.pl 06.11.06, 01:20
          może u was odmawia się kadysz czy jak tam to się nazywa, natomiast w religii
          chrześcijańskiej sprawa z samobójcami jest jasno postawiona. Jeżeli ktoś jest
          wierzący to nie będzie wypisywać takich głupot jak ty tu robisz.
          • edico Re: Pustosłowie o dziecięcej otchłani 17.11.06, 02:30
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > może u was odmawia się kadysz czy jak tam to się nazywa, natomiast w religii
            > chrześcijańskiej sprawa z samobójcami jest jasno postawiona. Jeżeli ktoś jest
            > wierzący to nie będzie wypisywać takich głupot jak ty tu robisz.

            Według katechizmu Kościoła katolickiego, grzech śmiertelny, naruszaj zasadę
            życia, którą jest miłość, domaga się nowej inicjatywy miłosierdzia Bożego i
            nawrócenia serca, które zazwyczaj dokonuje się w ramach sakramentu pojednania.
            Jeżeli zestawisz to z ostatnim odkryciem Komisji teologów w Watykanie, że
            dzieci będą zbawione niezależnie od tego, czy zdążono je wcześniej obdarzyć
            sakramentem, tym samym znika z teologii wciskana od wieków dziecięca otchłań.

            Poinformuj więc księdza, że nie nadążą za rozwojem własnej religii.
    • Gość: nauczycielka Bez modlitwy za grzeszników IP: *.csk.pl 04.11.06, 11:44
      jestem nauczycielką w tym gimnazjum i to co sie w nim dzieje to tragedia
      p.dyrektor wraz ze swoją bardzo "katolicką"świtą są bardziej świeci od naszego
      Papieża,w tej szkole nie ma żadnych problemów wychowawczych bo stara sie to
      wszystko w zarodku zatuszowac, a częsc młodzieży nagminnie chodzi pijana i pod
      wpływem jak mi sie wydaje srodków oduzających, ale pomimo że rownież p.
      dyrektor taką wiedze posiada nic z tym nie robi ponieważ w jego szkole nie może
      byc zadnych problemow, bo to zepsuło by cały wizerunek jego szkoły, w ktorej
      ucieka sie od problemow.
      • Gość: nauczyciel Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:04
        z tą waszą katolicką szkołą od samego początku był problem. bo nawet Kościół
        diecezjalny nie może sobie z wami poradzić. Powiem szczerze, na miejscu biskupa
        odebrałbym wam prawo używania nazwy katolicka. Jeżeli jesteś tam faktycznie
        nauczycielką to przypomnij sobie początki tej szkoły. No cóż mamy za swoje,
        może kiedyś będzie ktoś kto tę szkołę zamknie.
      • duch_zenona Re: Bez modlitwy za grzeszników 04.11.06, 17:09
        A czy pani jest rzeczywiście nauczycielką i nie wie jak powinno się prawidłowo
        napisać wyraz "oduRZających"?
        • Gość: nauczycielka Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.csk.pl 04.11.06, 18:43
          czyzby to na forum odezwała sie nasza
          "kochana" p."derektor"
          • Gość: idzikczortu Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.dyn.optonline.net 04.11.06, 18:52
            Do "nauczycielki".
            Czy to znaczy, ze gwizdzesz na meritum sprawy i gwizdzesz tez na gramatyke a
            jedyne co cie tu rajcuje to "przylozenie" swojej "kochanej p. derektor"?
            • Gość: nauczycielka Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.csk.pl 04.11.06, 18:58
              zapraszam do PG nr 12 na jeden dzien to zrozumiesz
            • edico Wykup odpust zupełny a gramatykę zostaw 17.11.06, 03:10
              Zamiast wypisywać dyrdymały, wykup lepiej u tego księdza odpust zupełny dla Ani.
              Chyba dla "nastojaszczego" katolika jest to ważniejsze, niż czyjaś gramatyka. ;((
          • Gość: nauczyciel Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 20:31
            Tak jak pisałem wcześniej szkoła ma swoje problemy, ale pewnie młoda pani
            nauczycielka ma jakieś swoje urazy i tyle. Powiem ci tak koleżanko po fachu,
            kiedy poszedłem do szkoły pracować, a było to już lata temu, zobaczyłem, że
            faktycznie można coś zmieniać w obrazie szkoły kiedy aktywnie bierze się udział
            w jej życiu. Ta aktywność polega też na tym, że ciągle przypomina się dyrekcji
            o problemach, na ktore zwracasz uwagę. Im bardziej będziesz pewnie wypowiadać
            swoje zdanie tym bardziej będą cię słuchać. Sprawdzone!
    • Gość: Niewierny Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 19:01
      Ta dziewczynka poszła do piekła i będzie tam wiecznie cierpieć katusze, za
      swój "grzech śmiertelny", tak? dlatego modlitwy są już niepotrzebne?
      • Gość: wierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 20:40
        Ze śmiercią samobójczą jest tak, że stanowi ona bardzo traumatyczne przeżycie
        nie tylko osób bezpośrednio z nią związanych (czyt. samobójców), ale także
        srodowiska. Uogólnianie w taki czy inny sposób naszego oficjalnego stosunku do
        nich wyrażonego naszą modlitwą lub jej brakiem jest nadużyciem w myśli Kościoła
        katolickiego. Nasze czasy stawiaja przed wiernymi różne wyzwania i każdy trzeba
        rozważać indywidualnie,ale z wiarą w miłosierdzie Boże, które jest niczym
        nieograniczone- nawet sakramentami (zbawienie nie ochrzczonych- Konstytucja o
        Kościele SVII). Od czasów II wojny Kościół stwierdza, że różnorodność motywów
        powodujących targnięcie sie na własne życie (tortury, chęć zachowania tajemnicy
        itp) moze stawiać śmierć samobójczą w różnym świetle. Praktyka Kościoła opiera
        się na pochówku bez sakramentu Eucharystii, ale zaleca odprawienie Mszy św. po
        obrzedzie pogrzebowym. Wsztstkie jednak niuanse liturgiczne ma rozstrzygać
        indywidualnie miejscowy duszpasterz. Wiadomo więc, że inaczej potraktuje
        pochówek faceta, który znęcając się psychicznie nad rodziną symuluje
        samobójstwo i mu się uda, inaczej potraktuje narkomana, który zapuści se złotą
        starzłę,a inaczej dziewczynę,którą upokożyła klasa.
        O tym sa całe książki. Nie można tego tematu sprowadzić do fory postu i zawsze
        irytują mnie takie zaczepki bo pogłębiają rozpacz Kościoła nad losem ludzi,
        którzy tak kończą swoje życie.
        • Gość: vlad79 Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: 195.177.196.* 04.11.06, 22:18
          "- Wychowawczyni przyszła do klasy mojej córki i poinformowała dzieci, że apelu
          ani modlitwy nie będzie, bo samobójstwo to grzech śmiertelny, więc
          uroczystościom sprzeciwił się ksiądz."

          a kogo interesuje opinia tego katabasa ?
        • Gość: Niewierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 22:29
          Ty nic nie wiesz, jak i Twoi ojcowie. Piekła nie ma, to nielogiczne, by ktoś
          musiał za swych niewiele grzechów cierpiec wieczne katusze. Karą za grzech jest
          śnierć - nieistnienie - z prochu w proch. Dziewczynka uwoliła się od swego nie
          do zniesienia udręczenia, nie na jej ani w niebie, ani, w czyscu, ani w piekle.
          Amen.
          • duch_zenona Re: Czyli ona jest już w piekle? 04.11.06, 23:43
            Przestańcie już ludzie sobie jaja robić, bo to w wcale nie śmieszne i w złym guście.
            • Gość: Niewierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 00:30
              Ja nie żartuję, takie mam zapatrywania, modlitwa jest w tym przypadku zupełnie
              nie przydatna, najwyzej tylko tym którzy się modlą na cos się zda. ale na co?.
              • Gość: idzikczortu Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.dyn.optonline.net 05.11.06, 18:59
                Poniewaz pyta niewierny, to ma prawo nie wiedziec. Kosciol katolicki dlatego
                trwa ponad 2000 lat bo jako jedyny kosciol krytycznie sprawdza (to prawda,
                czasami z mniejszymi lub wiekszymi oporami), swoja wiare z najnowszymi
                odkryciami ludzkiego umyslu.
                Jak w kazdym przypadku granicznym w rozwazaniach filozoficznych, gdzie
                zacieraja sie kontury jasnych sytuacji, tak i w tym przypadku generalia maja
                priorytet nad detalami. Przy zalozeniu, ze czlowiek jako istota swiadoma swoich
                celow na kuli ziemskiej, nalezy do swojego stworcy wynika, iz zadna istota nie
                moze zabierac zycia swego bo to zycie nie jest jego wlasnoscia.
                Dla przykladu, przez wieki trwa wsrod "doktorow Kosciola" pelen niuansow spor
                teologiczny, czy dzieci zmarle jeszcze przed ochrzczeniem mozna uwazac
                za "zbawione" (bo, jako istoty ludzkie, one nie mialy zadnego wlasnego udzialu
                w zaistnialej sytuacji), czy pozostaja na zawsze (bez wchodzenia w niuanse
                dysput) w sytuacji "marginalnej". I jak slychac, juz niedlugo Papiez Benedykt
                XVI ma podjac werdykt w tej sprawie, o ile mi wiadomo - za "zbawione".
                • Gość: Niewierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 19:49
                  Jego werdykt tylke jest warty co i ewentualny Twój, mądralo.
                  • Gość: idzikczortu Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.dyn.optonline.net 05.11.06, 22:11
                    "Madralo" nie madralo, ja tylko staralem sie przedstawic swoj punkt widzenia na
                    sprawe, skoro "niewierny" przedstawil byl - swoj.
                    Jak widac, ten "niewierny" to juz tak ma, bo nie popusci ani krzty ze swojej
                    niewiary bo ja, po tym jak dostalem przed chwila e-maila, jestem gotow
                    zmodyfikowac czesc swojej poprzedniej wypowiedzi.
                    Znajomy, zwrocil mi mianowicie uwage, ze nie jest scisle moje
                    okreslenie: "Kosciol katolicki jest jedyna religia, ktora krytycznie sprawdza
                    swoja wiare z najnowszymi odkryciami ludzkiego umyslu" bo powinienem byl dodac
                    pasaz: "poza Judaizmem". A poniewaz ten znajomy cieszy sie bardzo starannym i
                    glebokim wyksztalceniem, to pewnie ma racje. Zgoda.
                    • Gość: Niewierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 22:33
                      Mało wiesz, Czorcie piekielny, o innych poza swoim wyznaniach. Świadkowie
                      Jehowy np. co jakiś czas zmieniają swe poglady co do zmartychwstania
                      grzeszników Sodomy i Gomory i tylko siły boskie i diabelskie wiedzą, co
                      powoduje takie zmiany. Ja nie wierzę nikomu. Do mnie nic nikt nie przemawiał,
                      nic nie widziałem nadprzyrodzonego, więc rozpatruję tylko to, co widzę i słysze
                      na własne materialne uszy i oczy.
                      • Gość: azp11 Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.elpos.net 05.11.06, 23:01
                        A widziałeś drugą stronę Księżyca?
                        • Gość: Niewierny Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 23:33
                          Satelity skamerowały, więc widziałem. Nie masz innych przykładów?
                          • Gość: azp11 Re: Czyli ona jest już w piekle? IP: *.elpos.net 05.11.06, 23:55
                            A ja myślałem, że wystarczy odrobina logiki.
      • edico Re: Czyli ona jest już w piekle? 17.11.06, 03:12
        Tak w praktyce wygląda miłosierdzie katolickie.
    • kamilar Re: Bez modlitwy za grzeszników 05.11.06, 22:14
      Jeszcze tego brakuje, żeby pod murem cmentarza pochowali.

      Jezeli ktoś ma potrzebe modlitwy za kogoś, czy to samobójca, czy Sadam Husajn,
      czy babcia, katecheta chyba grzeszy przeszkadzajac mu w tym.
      • Gość: azp11 Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.elpos.net 05.11.06, 22:19
        To teraz Kamilar w roli obrońcy modlitwy występujesz?
        • kamilar Re: Bez modlitwy za grzeszników 05.11.06, 22:21
          Daj mi przykłąd kiedy wystepowałem przeciw modlitwie z własnej woli.
          Wiem ,ze wile dzieci w klasie nie miało na to ochoty, ale Ci co mieli mieliprawo
          to zrobić.
          • Gość: azp11 Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.elpos.net 05.11.06, 22:30
            Nigdzie nie pisałem, że występowałeś przeciw modlitwie. Swoją drogą zmuszanie
            dzieci w szkole do modlitwy jest gorsze od zwalczania modlitwy. Spotkałem się
            kilka razy z takimi przypadkami. Były to nauczycielki, które za komuny zmuszały
            dzieci do czczenia Związku Radzieckiego i takich podobnych rzeczy.
            • Gość: Niewierny Re: Bez modlitwy za grzeszników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 22:59
              Gość portalu: azp11 napisał(a):

              Swoją drogą zmuszanie
              > dzieci w szkole do modlitwy jest gorsze od zwalczania modlitwy.

              Słusznie, jeśli w zamian za religię nie ma innej ideologii.
    • Gość: zaskoczona Bez modlitwy za grzeszników IP: *.elpos.net 05.11.06, 23:23
      To jakas paranoja, Pan Bog nakazuje modlic sie za wszystkich, bo wszyscy
      jestesmy dziecmi bozymi, a ponadto to byla mmloda dziewczyna, w zasadzie
      dziecko, sadze,ze byc moze nawet nie zastanawiala sie sie nad tym, ze popelnia
      grzech, jak mozna sie za nia nie pomodlic??? jestem nie tylko zaskoczona, ale
      tez zbulwersowana zachowaniem katechetow z 12 gimnazjum
      • duch_zenona Re: Bez modlitwy za grzeszników 06.11.06, 03:23
        Nie traktuj tego poważnie. Niewierny to jakiś prowokator a kamilar "naukowo"
        podbijał wątek. Zostawny więc niewiernego ze swoim dylematem i polećmy mu
        "wzniosłą" literaturę z portalu Racjonalista czy tygodnika NIE

        NIEch mu ziemia lekką będzie (chociaż osobiście w to nie wierzę).

        Życaę mu więc żeby w swym ateistycznym raju w przyszłym życiu obcował z
        przystojnym plejbojem - Jurkiem Urbanem, bo przecież każdy ma podobno taki Raj,
        na jaki zasługuje.
    • Gość: bartosz Czy samobójstwo jest grzechem smiertelnym? IP: *.europe.hp.net 09.11.06, 15:37
      Mam pewne wątpliwości co do sensu tego pytania. Zatem zadaje inne pytanie : Czy
      można popełnić grzech po śmierci? Przypuszczam, że nie .
      W przypadku samobójstwa skutek następuje po śmierci (a dopiero po skutku możemy
      dane zdarzenie zakfalifikować jako grzech) - Ergo samobójswo nie jest
      grzechem.

      Grzechem może być usiłowanie popełnienia samobójstwa ale takowym nie jest samo
      samobójstwo bo nie jest one usiłowaniem - Ergo samobójswo nie jest grzechem.
      • Gość: idzikczortu Re: Czy samobójstwo jest grzechem smiertelnym? IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 09.11.06, 18:53
        Bartoszowi:
        A teraz odwrocmy rozumowanie przy zalozeniu, jak powiadasz - "...dopiero po
        skutku mozemy dane zdarzenie zakwalifikowac jako grzech..."
        Jezeli ktos, zamierza popelnic samobojstwo to oczekuje (i slusznie, bo to sie
        sprawdza w przedziale okolo 95 procent), ze skutkiem jego skoku np., z
        koscielnej wiezy bedzie wlasnie jego smierc (samobojstwo). A wiec jest swiadom
        (o ile jest w stanie wowczas rozumowac), ze ten grzech zaraz popelni.
        Pozostale 5 procent skaczacych ktorzy przezyja (np., na wskutek naglego porywu
        wiatru ktory rzuci nieszczesnika o przejezdzajacy wlasnie samochod transportowy
        wyladowany do cna, pierzynami) - to tez ma na sumieniu ow grzech samobojstwa,
        ktory byc moze zechca kiedys zadoscuczynic.
        • Gość: niewierzacy Re: Czy samobójstwo jest grzechem smiertelnym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 00:24
          Wybaczcie ale dla mnie jestescie po..i. Niebo pieklo itp sprawy to tylko
          smieszne texty dla ludzi aby mieli w co wierzyc. Jesli koles sie zabil to byl to
          jego wybor a nie jakis grzech nikt go nie pytal czy chce zyc przy poczynaniu
          wiec ma pelne prawo je sobie odebrac, bo nie musi nikogo prosic o pozwolenie w
          koncu go nie pytano. A jesli mi ktos powie ze przeciez to wszystko istnieje
          wiara opiera sie na pewnych zrodlach sa cuda itd itd to go wysmieje my poprostu
          nie rozumiemy wielu rzeczy i dlatego uwazamy to za cuda. Pare set lat temu
          piorun byl odzewem boga teraz wiemy ze to tylko piorun a nie "cud" wiec wiecie
          poczekajcie pare set lat to i to sie rozwiarze.
    • edico Re: Bez modlitwy za grzeszników 17.11.06, 01:52
      Modlić się za takiego, który odbierając sobie życie urwał spodziewaną kasę z
      Kościoła? Przecież było by to działanie wbrew własnym interesom :))
    • edico Re: A można kupować odpusty??? 17.11.06, 02:20
      ;((
    • venus99 Re: Bez modlitwy za grzeszników 17.11.06, 08:37
      po przeczytaniu tego wszystkiego nie dziwie się,że w Białymstoku p.Kononowicz
      kandyduje na stanowisko prezydenta,p.Antypiuk jest radną a cały świat podsmiewa
      się z polskiej ciemnoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka