Dodaj do ulubionych

Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocławiu

IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.12.04, 19:01
Poszukuję Pań które rodziły w Inowrocławiu lub Bydgoszczy (w którym z 3
szpitali), chciałabym
dowiedzieć się jak wygląda tam w praktyce poród. Mieszkam w Toruniu a
tutejszy szpital ma opinię łagodnieszej odmiany rzeźni i dlatego nie chcę tu
rodzić. Wolę jechać 50 km do szpitala przyjzanego rodzącym i dzieciom.

Czy możecie opowiedzieć mi jak w tych dwóch miastach wyglądają porody i
opieka poporodowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Baton Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.psi-net.pl 08.12.04, 22:13
      Moze nie jestem pania, ale niedawno.... 2,5 miesiaca temu
      moja zona rodzila (przy mojej obecnosci) w Szpitalu Miejskim
      w Bydgoszczy.... Ogolnie wrazenia BARDZO pozytywne, ale szczegoly
      i tak zaleza od tego czy stac Cie na komfort podwyzszony czy
      bierzesz standard... no i oczywiscie czy chcesz sobie odplatnie
      zapewnic obecnosc konkretnej poloznej.... a wiec wszystko
      pozostaje kwestia finansowa....
    • Gość: KOŁO Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 08:46
      Witaj Torunianko, moja żona (ex Torunianka i jej siostra nadal Torunianka za
      żadne skarby by nie rodziły bo tak jak piszesz to rzeźnia).
      ale do rzeczy, rodziła moja żona w Szpitalu Miejskim nr 2 przy ulicy Szpitalnej
      na pierwszy oddział IIp 30 października , ja byłem przy porodzie i powiem Ci,
      ze opieka i wrażenie GIT!!
      Za nic nie płaciłem, po porodzie eżała w pokoju z innymi i wg. mnie taka opcja
      jest lepsza niż płacić i być samemu (możesz więcej się nauczyć jak się
      opiekować małym skarbem ).
      I przedewszystkim niech Twój partner będzie przy porodzie.
      Jednym słowem naprawde ródż w Bydgoszczy i rzycze Ci aby poród trwał krótko i
      jak najmniej boleśnie, i aby dziecko było zdrowe.
      Jak coś to odpowiem Ci (przy pomocy żonki) na maila respect@poczta.fm
    • Gość: ciężarówka Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.12.04, 09:53
      Przede wszystkim jestem zaskoczona, że odpowiadają Panowie ;) To miłe
      zaskoczenie. Jeśli dobrze zrozumiałam to obaj Panowie "rodzili" w tym samym
      szpitalu, tak?
      Byłabym wdzięczna gdybyście napisali mi czy sale porodowe są pojedyńcze czy
      grupowe. Wolałabym rodzić z mężem w osobnej sami i nie wiem czy jest to możliwe
      i czy pobierane są za to opłaty a jaeśli tak to ile to kosztuje.

      Bardzo dziękuję za odzew :) Poczułam się spokojniejsza :)
      • maja92 Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł 09.12.04, 12:52
        Ja rodzilam w Bydgoszczy na Kapusciskach (ten sam szpital co opisany wczesniej
        przez panow), ale 7 i pol roku temu;-)))
        Bylam sama na sali porodowej - maz byl ze mna. Gdy potrzebowal, dostal szklanke
        wody;-))) Pozniej tez mialam sama pokoik dla siebie i dla malenstwa.
        Bylo bardzo milo i przyjemnie - panie pielegniarki i polozne byly super, a i
        lekarze tez o cierpliwosci anielskiej (troche panikowalam ;-))) )
        Wtedy "cegielka" dla szpitala kosztowala 100 PLN. Proponuje zadzwonic do nich
        wczesniej i wszystko sobie uzgodnic...
        • Gość: mama Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 09.12.04, 13:00
          ja rodziłam w maju na kapusciskach i jestem zadowolona bardzo miły personel i
          szpital ma dobra opinie
          • Gość: Czarna Manka Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 09.12.04, 13:15
            Na Boga, kobitko, co ty mowisz!?
            Tylko sie nie przyznawaj w tej Bydgoszczy
            ze jestes z Torunia bo tam jest taki dochtur,
            Mengele na niego wolaja. No i on wtedy dzisiusia
            za nozki i o sciane!
            • blondynka Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł 09.12.04, 15:08
              Ja również, jak wszyscy w tym wątku rodziłam na Kapuściskach dwóch synusiów
              (razem z mężem) i byłam zachwycona. Miałam osobną salę porodową i poporodową
              (cegiełka zdaje się 200 zł). Personel rewelacyjny (choć też panikowałam). Jak
              zdecyduję się na trzecie dziecko, to tylko tam urodzę.
            • Gość: #kasia Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.wavelan.pl / *.man.bydgoszcz.pl 09.12.04, 16:24
              proponuje czarna zignorowac


              odnosnie tematu..

              niedalej jak 3 tyg. temu moja przyjaciolka rodzila w szpitalu miejskim na
              kapach.

              Sala porodowa: 3 stanowiska [moze bedziesz sama a moze bedziecie rodzic w 3ke,
              w zaleznosci od ruchu na odziale] po porodzie poprosila o sale rodzinna za
              dodatkowa odplatnosc. Sala rodzinna wyposazona jest: w lozko dla mamy, lozko
              dla ojca, fotel, szafe, komode, osobna lazienka, telefon, generalnie schludnie
              i czysto. Kolezanka zwraca uwage na to, ze przed porodem powiedzieli jej, ze
              wszystko bedzi ena oddziale: chusteczki dla malucha, pieluszki w rzeczywistosci
              sama musiala sobie zapewnic te srodki. Pielegniarki mile, delikatne, pelne
              zrozumienie. W sumie zadowoleni, ze zdecydowali sie na sale rodzinna.
              • Gość: #kasia poprawiam niescislosc IP: *.wavelan.pl / *.man.bydgoszcz.pl 09.12.04, 16:35
                porodowka jest jedno lub trzystanowiskowa w zaleznosci gdzie sie trafi..

                za sale poporodowa placila 200 zl
    • Gość: KOŁO Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:48
      Sala była dzielona na 3, moja żona się prędzej pytała i kazali jej zabrać
      pampersy i chusteczki!!
      Nie pękaj, lekarze nie są podatni na animozje!!
      Że byłem przy porodzie nic nie płaciłem, położne naprawde wyrozumiałe!!

    • Gość: Baton Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.psi-net.pl 09.12.04, 23:00
      My rodzilismy (o ile moge tak napisac) na I pietrze (II oddzial)
      porodowka ma bodaj 3 stanowiska, ale sa odgrodzone przesuwanymi sciankami,
      wiec jakas dyskrecja jest.... jedynie moze byc "straszno" jak kolezanka
      zza scianki bedzie za bardzo jeczec... ;-))) My mielismy szczescie,
      ze zona rodzila w nocy i byla sama... :-))
      Po porodzie mozesz byc na sali wspolnej albo wybrac (z jakas dodatkowa
      odpalatnoscia) sale pojedyncza (powiedzmy) A lub B... Ta druga ma wyzszy
      standard ale troche wiecej kosztuje....
      Mysle, ze warto mimo wszystko miec "umowiona" polozna i jesli chcesz
      to moge dac namiary na ta, ktora nam BARDZO pomogla....
      Pampersy, chusteczki, etc. lepiej miec swoje.... Nie jest to chyba konieczne,
      ale szpital i tak cienko przedzie wiec my mielismy swoje i nadmiar przy
      wyjsciu po prostu zostawilismy, zeby mogli wykorzystac dla kogos kto bardziej
      bedzie potrzebowal.....
      A w ogole.... To po prostu wybierz sie tam.... Idz na oddzial....
      Porozmawiaj... Zwiedz.... To nic nie kosztuje.... Nikt nie robi problemow....
      A sama sie przekonasz czy warto.... :-)))
      • Gość: ciężarówka Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.12.04, 09:55
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi ( tą jedną wiadomą zignoruję bo to nie
        mój poziom), jeśli dobrze Was zrozumiałam to nie ma możliwośi rodzenia w
        osobnej sali za pieniądze tylko są osobne sale poporodowe za kasę, tak? Bo
        szzerze mówiąc zależy mi,żeby rodzić w pojedynkę (głownie ze względu na męża -
        nie chcę aby słyszał jęki innej rodzącej bo padnie :)) ) Po porodzie mogę być
        na sali grupowej, chyba nawet lepiej pogadać z innymi mamami.

        A czy możecie powiedzieć mi jak jest w tym szpitalu z odwiedzinami? Czy są
        określone godziny i czy w ogóle można wejść na oddział i zobaczyć dzidzię?

        Oczywiście, że pojadę tam wszystko pooglądać, ale dopiero po Nowym Roku
        (zepsuty samochód) a że jestem niecierpliwa pytam Was :)
        • Gość: feluś Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 11.12.04, 10:00
          Personel jest tak miły, że nie ma problemu, aby o dowolnej godzinie można było
          wejść na oddział!
          ps. Życzę zdrowego dzidziusia!!!
          • Gość: Viola Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 10:21
            Może miałam pecha,ale odwiedzając siostrę miałam problemy z wejściem do
            niej.Raz nawet zostałam nieźle "wykrzyczona" przez dyżurującego lekarza.
            • Gość: Baton Re: Panie które, RODZIŁY w Bydgoszczy / Inowrocł IP: *.psi-net.pl 11.12.04, 16:25
              No nie dziw sie.... W koncu chyba zdrowy rozszadek kaze maxymalnie ograniczac
              ilosc "obcych" ogladajacych dzidzie, bo po co narazac malenstwo na zarazki...
              Nie wiem tez jak wyglada sprawa odwiedzin przez meza na sali ogolnej.... w
              koncu leza tam inne kobiety i moga nie chciec, by obcy facet je ogladal... Na
              sali pojedynczej takich problemow raczej nie ma.... chociaz jak przyszedlem po
              Grand Prix ok godz. 24.00 to troche polozna marudzila..... ale tylko
              troche.... ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka