Dodaj do ulubionych

Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskiej

IP: *.ipt.aol.com 09.03.05, 21:30
No i po co ta cala kontrola? Zadnych konsekwencji, zycie zyciem dalej po swojemu. Wielcy Kontrolerzy wracaja do stolicy po wykonaniu misji specjalnej. Co z tego wszystkiego wynika dla studentow obecnych i przyszlych? Jedynie przestroga aby omijac AB szerokim kolem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arleta Re:Szwedek nakichał w swoje gniazdo IP: *.eu.org 09.03.05, 21:48
      No i mamy.Znowu AB na tapecie mediów ogólnopolskich.Piasaliśmy już,że Szwedek
      gnida zrąbał się pod siebie w swoje gniazdo i obryzgał całą społeczność AB
      ściągając kontrolę,która dzięki temu fatalnemu Szwedkowi pieniaczowi zarzuciła
      naszej AB bałagan.W Toruniu na Szwedku się poznali i go wyrzuciliz UMK.Czas
      najwyższy panie Rektorze Szwedka wyrzucić z AB na bruk na peryferie miasta.Bo
      jak by się skichał na Starym Rynku to by całą Bydgoszcz
      obryzgał.FFFeeeee.Szwedku.
      • Gość: maciej Re:Szwedek nakichał w swoje gniazdo IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 00:17
        Komuś należą się przeprosiny Gazeto Wyborcza!!!!
        ps. Pani Bujakiewicz w swoim znanym stylu narobiła smrodu z którego nic nie
        wynikło. Rzetelność dziennikarska=0!!!Wyborcza siega dna, jest juz jak
        brukowiec w stylu faktów!
        • Gość: nemo Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:46
          mnie pani bujakiewicz ani grzeje ani ziebi - ale ustalmy fakty. kogo pani
          bujakiewicz ma przeprosic i za co ? pania poslanke sld, ktora bawi sie w
          listowne protekcje ? komisje rekrutacyjna, ktora lamie ustawy wladz szkoly i
          dopuszcza do egzaminow osoby nie majace prawa ich zdawac ? no kogo ? oczywiscie
          rozumiem - pani bujakiewicz podobnie jak pan szwedek ujawniajac te fakty
          urazili bydgoski zascianek. a ten zascianek - na szczescie stanowiacy tylko
          fragment bydgoskiej rzeczywistosci - nie rozumie , ze to nie szwedek i
          bujakiewicz rozprzestrzeniaja przykry zapach - to cuchnie uwielbiana przez was
          rozne arlety i macieje akademia bydgoska..i z wasza pomoca cuchnac bedzie
          dalej
          • Gość: maciej Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 00:56
            O zascianku to mozesz mowic w przypadku UMK. Od lat tajemnica poliszynela było
            to ze na uczelni pracuja donosicile. I oto nagle gdy pojawila sie lista Bronka
            W nagle oswiecilo Kopcewicza i zaczal lustrowac. To jest dopiero zascianek,
            dulszczyzna pierwszej wody.
            Cuchnie teraz w wojewodztwie UMK i ten odor to jest dla niektorych zabojczy.
            Nawet zmarlych w to mieszaja.I dobra rada, pisz u siebie o swoich problemach,
            nam nie jestes tutaj potrzebny, jak ciebie tam zwa ad, nemo wilman czy inny
            jakis popapraniec?
            • Gość: TZGBTŚ Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:36
              pisz na temat burku!!!
            • Gość: nemo Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:02
              no wlasnie macieju - w twojej odpowiedzi ujawnil sie wlasnie poziom zascianka.
              piszesz nie na temat - nie masz nic do powiedzenia w kwestii artykulu, ktory
              sam skomentowales z takim oburzeniem. niestety - twoja wypowiedz okazala sie
              po prostu glupia i dlatego nie byles w stanie podjac zadnej merytorycznej
              dyskusji. jak chcesz to mozemy oczywiscie podyskutowac na temat agentury
              ubeckiej na umk i na ab - o ile oczywiscie znowu po jednym poscie nie zabraknie
              ci argumentow i nie zmienisz tematu na inny. poza tym nie obnos sie tak ze
              swoim prostactwem jak to zrobiles w ostatnim zdaniu swojej wypowiedzi - nie ma
              sensu.
            • Gość: Niezainteresowany Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.osowagora.pl 12.03.05, 18:00
              Chyba Ci sie Kolego cos niecos poplatalo.
          • Gość: maciej Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 01:06
            A powiedz co ty konczyłeś?Co wiesz na temat układów i układzików na polskich
            uczelniach włącznie z UMK i AB. Przez piec lat jezdziłem głównie na
            Grudziądzką. Na 4 i 5 roku robiłem badania, jak myslisz, kto je wykorzystał do
            swoich prac naukowych?
            ps. rozumiem ogladasz budynki UMK z okna autobusu i tyle wiesz o roznych
            swinstwach i swinstewkach robionych przez tzw. naukowców.
            • Gość: TZGBTŚ Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:38
              maciej pewno studiowales lopatologię-gieniuszu
              • Gość: maciej Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: 62.244.137.* 10.03.05, 08:57
                Wiesz chociaz co jest w Toruniu na Grudziadzkiej?Nie dziwie sie, ze nie wiesz!
                Posty Twoje swiadcza o tym ześ .....
              • geograf102 Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. 10.03.05, 09:13
                Zapewne "gieniuszu". A moze kolego jestes "kielnerem".
                ps. przynosisz wstyd miastu uniwersyteckiemu taką pisownią!!!
          • Gość: Niezainteresowany Re:zaraz, zaraz, spokojnie.. IP: *.osowagora.pl 12.03.05, 17:58
            Pelna goda. Przechyl jest przechylem. Czerwona szkola i czerwona kontrola
            (ministerstwo to SLD), czerwona poslanka - co wiec mialo sie stac?
      • Gość: mareczek SSTEMPKA ANNA TEZ POWINNA NIE UCZYĆ NA FILOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:26
        stempka anna tez nie powinna uczyc na filologii polskiej. a uczy dlaczego nie
        wźmiecie się za kolejnych tych , którzy sa zakałą akademii bydgoskiej
        • Gość: nortex Re: SSTEMPKA ANNA TEZ POWINNA NIE UCZYĆ NA FILOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:32
          co pani reprezentuje kościół czy uczelnie i laczego pani agituje o wiary
          stuentów
          • Gość: flak Re: SSTEMPKA ANNA TEZ POWINNA NIE UCZYĆ NA FILOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 11:04
            taka wzieliscie to teraz macie z nią problem
        • Gość: kiła Re: SSTEMPKA ANNA TEZ POWINNA NIE UCZYĆ NA FILOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:22
          co to się dzieje uniwerek zaraz a tu takie plewy sie plątaja koło studentów
    • Gość: daras Bałagan i poważne uchybienia podczas rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:17
      Bałagan i poważne uchybienia podczas rekrutacji na anglistykę zarzuciło
      Akademii Bydgoskiej Ministerstwo Edukacji Narodowej - to malo?
      • Gość: maciej Re: Bałagan i poważne uchybienia podczas rekrutac IP: 62.244.137.* 10.03.05, 08:59
        Jasno jest okreslone, ze to wina komisji rekrutacyjnej wiec i wina samego
        furiata Szwedka!!!To jest dopiero smieszne sami robia totalny balagan, a
        pozniej rezygnuja ze stanowisk. Smieszni ludzie!
    • geograf102 Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 09:15
      Szwedek chciał oczernić rektora, a z tego wyszło, że to jego komisja
      rekrutacyjna dała ciała. Wstyd panie szwedek!!!!
    • jan12121 Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 10:44
      Cała dyskusja pokazuje tylko jedno: Bydgosz nie dorobi sie wymarzonego przez
      polityków uniwersytetu! Do tego trzeba dorosnąć, nie tylko w środowisku
      akademickim, ale też społeczności, a ta pokazuje swój poziom w takiej dyskusji.
      • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: 62.244.137.* 10.03.05, 10:55
        A co ma poziom tej dyskusji do powołania uniwersytetu?Poczytaj sobie dyskusje
        na forum toruńskim, albo niektórych toruńskich dyskutantów na forum bydgoskim.
        W taki wypadku, jak to byłoby miernikiem powoływania lub zamykania uniwerków,
        to już dawno UMK powinno być zamknięte. Tak wiec chciałeś napisac coś mądrego,
        a wyszła jedna wielka paranoja!!!
    • Gość: Payne Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: *.tvk.torun.pl 10.03.05, 13:21
      No cóż, jak zwykle bardzo subiektywny artykuł p.Bujakiewicz Najpierw usiłowała
      nam wmówić, że prof. Szwedek był ostatnim sprawiedliwym na AB, a teraz okazuje
      się że to wydziałowa komisja kierowana przez niego popełniła błędy.. i tego już
      p. redaktor nie wychwytuje. Zastanawia mnie problem czy to złośliwość.. czy też
      pogoń za sensacją i stary schemacik, ze na AB sa same afery.. Jesli chodzi o
      skrytykowana przez kontrole decyzje rektora w sprawie studentow.. to nawet
      jesli prawda jest ze jakies formalnosci nie zostały do konca spelnione, gdyz
      byla to trudna pod wzgledem prawnym sytuacja.. to chyba liczy sie to, ze
      studenci nie zostali skrzywdzeni prawda?? Studiuje na AB i wiem, ze u nas - w
      przeciwienstwie do innych uczelni, przyklada sie wieksza wage do studentów i
      stad moze ta wieksza liczba afer.. Znam sytuacje na innych, nawet tych
      najbardziej znanych zdarzaja sie sytuacje takie, ze naukowiec popelnia razace
      bledy dydaktyczne i nikt, absolutnie nikt sie go nie czepia.. bo jest za
      przeproszeniem "swieta krowa" i nie mozna nic wyciagac poza uczelnie.. Prosze
      wiec wszystkich o rozwage w ocenie tej sytuacji i nie plucie ani na AB, ani na
      UMK czy cokolwiek bo niestety wszedzie zdarzaja sie patologie, moze poprostu na
      AB czesciej probuje sie z tym walczyc co na nieszczescie szybko podchwytuje
      Gazeta i garstka lokalnych szowinistów..

      Róbmy swoje Panie i Panowie! :-) Pozdrawiam
      • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 13:52
        wkoncu jakas sensowna wypowiedz

        wypowiedzi Macieja, fizyka nie bede
        bo zawieraja w sobie takie samo
        przeslanie jak ...

        moze podasz jakies konkretne przyklady
        wykorzystanie twoich badan? a juz pisanie
        o odorze z umk jest niegodne czlowieka
        z wyzszym wyksztalceniem, a zwlaszcza dla fizyka
        ktory kazdy problem powinnien widziec w szerszym
        zakresie niz on jest przedstawiony... wstyd panie
        Macieju
        • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 20:36
          Michutorku sorry, ale nie wyjezdzaj mi tutaj z tekstem o niegodnym pisaniu
          czlowieka z wyzszym wyksztalceniem i szerokoaspektowym spojrzeniem. Pamietasz
          swoje teksty? Np. o AB. Nie bedac w tym srodowisku ferowałeś wyroki, a mocnych
          słów również nie brakowało. Krotko przed rozpoczeciem moich studiow, a
          mianowicie w roku 1982 wybrano na rektora Kopcewicza. Poprzedni rektor nie
          dotrwal do konca kadencji. Był mianowicie rok 1982. Tak wiec jak moze uczyli
          ciebie na lekcjach historii pamietasz, ze był to pierwszy rok po wprowadzeniu
          stanu wojennego 13.12 1981.W tym roku zmieniano rektorów i z reguły byli oni z
          nadania WRONY. Nie wiem jak to do konca bylo z Kopcewiczem, ale pewne zapytania
          istnieja. Teraz ta sama osoba powoluje speckomisje, która bada przypadki TW.
          Pytanie dlaczego teraz? Skoro od dawna było wiadomo, ze takie osoby pracuja na
          UMK. Doszło juz nawet do "odkopania grobu" dawno niezyjacego profesora. Czy to
          jest etyczne? Mi to smierdzi i to smierdzi odorem. Mozna to bylo zalatwic w
          zupelnie inny sposob.
          ps. o zaangazowaniu nas studentow do wykonywania badań, które wykorzystano w
          wielu opracowaniach naukowych nie bede pisal, bo po pierwsze nie miejsce
          wlasciwe i czas juz przeszly. Takich spraw nie zalatwia sie w taki sposob.
          Trzeba to bylo wtedy ewentualnie zalatwic, ale student 4 lub 5 roku ma za duzo
          do stracenia i woli przemilczec pewne kwestie. I prosze nie wciskaj juz ludziom
          z tego forum, ze swiatek naukowców jest taki idealny. Z mojego doswiadczenia
          powiem Tobie, ze to jest jedno z najwiekszych szamb w tym kraju!Tytuły,
          tytuliki, stoleczki, stołki, fotele, togi, gronostaje, komisje, komisyjki,
          ambicje, ambicyjki!!!
          • Gość: nemo Re: wszystko dobrze, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:26
            co ma piernik do wiatraka ? lustracja na uczelniach to osobny temat i dotyczy
            wszystkich absolutnie. zobaczymy jakie kwiaty z tego wyjda. nawiasem mowiac
            jezeli kopcewicz byl z nadania wrony , to dopowiedz, ze obecny rektor AB byl
            wlasnie jedna z tych wron - jako oficer LWP. jezeli kopcewicz byl tajnym
            wspolpracownikiem rezimu, co trzeba udowodnic - to rektor AB , zupelnie jawnym,
            co jest udowodnione. zreszta - dopiero za jakis czas dowiemy sie prawdy o
            agentach i tu i tam, nie wiem zreszta czy pelnej..
            przypominam jednak, ze tematem tego watku byl artykul na temat balaganu na AB.
            twoj komentarz okazal sie zupelnie niemerytoryczny. twierdzenie, ze szwedek
            jest odpowiedzialny za ten bajzel jest klamstwem, bo list z protekcja nie byl
            adresowany do szwedka. to wlasnie rektor uczelni jest odpowiedzialny za
            tworzenie klimatu w ktorym politycy , zupelnie jak za prlu, moga wplywac na
            rekrutacje - i to zreszta w bezczelny sposob.
            podobnie nie szwedek byl odpowiedzialny za to, ze jeden z jego kolegow
            wykladowcow bral lapowki a inny falszowal publikacje. twierdzenie , ze ktos
            ujawniajac te przekrety narobil we wlasne gniazdo jest zupelna kompromitacja.
            rozumiem, ze w odpowiedzi napiszesz, ze to samo dzieje sie na umk - bez
            podawania faktow - ale to jest twoja stala maniera polemiki : goloslowny
            slowotok, zmiana tematu i przykopanie umk.zapamietaj jednak, ze bez wzgledu
            na to co napiszesz - nie zmienisz rzeczywistosci.
            • Gość: maciej Re: wszystko dobrze, ale.. IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 22:59
              Z toba nie ma o czym, kiedys tobie napisalem, UMK to znasz z okien autobusu i
              nie pisz juz, bo nie wiesz o czym masz pisac!!!
              ps. ty to czasami nie ten psycholog edi po UW?
              • Gość: nemo Re: wszystko dobrze, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 04:17
                jak zwykle zero argumentow..;-)) nic do powiedzenia, ale odezwac sie musisz..
                nie wierze, ze taki ktos, o takim poziomie intelektualnym jak ty mogl zostac
                przyjety na umk - a podobno twierdzisz, ze jestes absolwentem torunskiego
                uniwersytetu..chociaz, za prlu to moze i bylo mozliwe - byly punkty za
                pochodzenie, liczylo sie poparcie organizacji mlodziezowych i roznych
                czerwonych bonzow.. nie bylo to w toruniu co prawda tak rozwiniete jak w
                bydgoszczy, ale tez istnialo - prl byl wszechobecny. taki historyczny balast
                komuny , ale majac na uwadze twoje wypowiedzi, ty z niczym innym sie nie
                kojarzysz..
                • Gość: maciej Re: wszystko dobrze, ale.. IP: 193.26.211.* 11.03.05, 07:46
                  Taka twoja "uroda" intelektualna, jestes w stanie tylko dochodzic do takich
                  wniosków!.Dostać punkty, owszem można było. Tylko jakbyś wiedział to na fizykę
                  nigdy nie było wielu kandydatów i wystarczyło zdac egzamin. W tym momencie
                  zostawałeś studentem pierwszego roku i tylko tyle. Zaczynało nas 140, ukonczyło
                  27. W toku studiów punkty za pochodzenie i przynaleznosc do jakis organizacji
                  nie miala znaczenia.
              • Gość: nemo Re: wszystko dobrze, ale.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 04:18
                jak zwykle zero argumentow..;-)) nic do powiedzenia, ale odezwac sie musisz..
                nie wierze, ze taki ktos, o takim poziomie intelektualnym jak ty mogl zostac
                przyjety na umk - a podobno twierdzisz, ze jestes absolwentem torunskiego
                uniwersytetu..chociaz, za prlu to moze i bylo mozliwe - byly punkty za
                pochodzenie, liczylo sie poparcie organizacji mlodziezowych i roznych
                czerwonych bonzow.. nie bylo to w toruniu co prawda tak rozwiniete jak w
                bydgoszczy, ale tez istnialo - prl byl wszechobecny. taki historyczny balast
                komuny , ale majac na uwadze twoje wypowiedzi, ty z niczym innym sie nie
                kojarzysz..
          • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 22:34
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > Michutorku sorry, ale nie wyjezdzaj mi tutaj z tekstem o niegodnym pisaniu
            > czlowieka z wyzszym wyksztalceniem i szerokoaspektowym spojrzeniem. Pamietasz
            > swoje teksty? Np. o AB. Nie bedac w tym srodowisku ferowałeś wyroki, a
            mocnych
            > słów również nie brakowało. Krotko przed rozpoczeciem moich studiow, a
            > mianowicie w roku 1982 wybrano na rektora Kopcewicza. Poprzedni rektor nie
            > dotrwal do konca kadencji. Był mianowicie rok 1982. Tak wiec jak moze uczyli
            > ciebie na lekcjach historii pamietasz, ze był to pierwszy rok po wprowadzeniu
            > stanu wojennego 13.12 1981.W tym roku zmieniano rektorów i z reguły byli oni
            z
            >
            > nadania WRONY. Nie wiem jak to do konca bylo z Kopcewiczem, ale pewne
            zapytania
            >
            > istnieja. Teraz ta sama osoba powoluje speckomisje, która bada przypadki TW.
            > Pytanie dlaczego teraz? Skoro od dawna było wiadomo, ze takie osoby pracuja
            na
            > UMK. Doszło juz nawet do "odkopania grobu" dawno niezyjacego profesora. Czy
            to
            > jest etyczne? Mi to smierdzi i to smierdzi odorem. Mozna to bylo zalatwic w
            > zupelnie inny sposob.


            ja posluze sie slowami prof Filara
            ze moralnosc oceni Pan Bog, zreszta czy prawdziwi
            agenci byli na jakies liscie? itp...


            > ps. o zaangazowaniu nas studentow do wykonywania badań, które wykorzystano w
            > wielu opracowaniach naukowych nie bede pisal, bo po pierwsze nie miejsce
            > wlasciwe i czas juz przeszly. Takich spraw nie zalatwia sie w taki sposob.
            > Trzeba to bylo wtedy ewentualnie zalatwic, ale student 4 lub 5 roku ma za
            duzo
            > do stracenia i woli przemilczec pewne kwestie. I prosze nie wciskaj juz
            ludziom
            >
            > z tego forum, ze swiatek naukowców jest taki idealny. Z mojego doswiadczenia
            > powiem Tobie, ze to jest jedno z najwiekszych szamb w tym kraju!Tytuły,
            > tytuliki, stoleczki, stołki, fotele, togi, gronostaje, komisje, komisyjki,
            > ambicje, ambicyjki!!!


            Czlowieku o czym Ty piszesz? czy sama nauka jakies doswiadczyles
            podczas tej pracy nie jest wystarczajaca nagroda? Choc z drugiej strony
            rozumiem takie "ambicyjki" i rzeczywiscie wklad niektorych moglbybyc
            jakas zaznaczony, ja nie doswiadczalem, wiec nie narzekam

            a co do srodowisk...
            niestety taka jest Polska, ja nikogo nie przedstawiam w idealnym
            swiecie, brakuje nam do europy, powoli zaczynam to dostrzegac w tak
            krytykowanych przez ciebie niemczech, zreszta a jakie w polsce jest
            lepsze srodowisko? prawnicy, lekarze, politycy ?


            ps. co do ab to wypowiadalem o kontretnych osobach, o nazwiskach nie pisal
            z tych samych powodow co ty, zreszta niestety pare nazwisk dostalismy z am:-(
            w pakiecie
            • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 10.03.05, 23:04
              Kiedys torunianka tobie napisała. Michutorze, a gdzie etyka?
              ps. obowiazuje wszystkich i wszędzie. Jeżeli ktos mnie wykorzystuje do swoich
              badan naukowych i robi na tym habilitację to wybacz, ale w moim pojeciu to z
              etyka naukowca nie ma nic wspolnego.Nagroda? O czym ty piszesz? dzisiaj taki
              gosciu byłby ugotowany gdyby to ujrzało światło dzienne!!!Sorry, ale nie chce
              mi sie juz pisac!
              • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 23:29
                sorrki, ale mam o wiele wieksze doswiadczenie
                od Ciebie w tych sprawach, zreszta kazdy moze
                sobie myslec jak chce...

                szanujacy sie doktor czy profesor zawsze pamieta
                o swoim zespole, znam wiele zespolow badawczych
                z roznych zakatkow naszego globow i roznie nawet
                te same osoby traktuja niektore sprawy
                doswiadczylem na wlasnej skorze, z bardzo zna postac
                w mojej dziedzinie mam 2 publikacje, choc pracowalem
                przy 3, w jednej mnie nie ma, choc robilem prawie
                tyle samo? i wiesz co czuje? czuje sie zaszczony i tyle
                ile wynioslem z tej sytuacji nie przeliczam na podziekowania
                czuje sie zaszcyny ze moglem z kims takim pracowac, szkoda
                ze ludzie w Polsce podchodza to wszystkiego materialnie i
                wielka checia odrabania sobie najwiekszego kawalka tortu...

                moze mam inny system wartosci niz wy, ale powiem jedno,
                ze jeszcze nigdy mnie nie zawiodl, wiecej pokory Macieju
                i radosci z tego co daje swiat pieniadze i tytuly to nie
                wszystko, sa rzeczy ktore w cywilizowanym swiecie,rowniez
                w polsce sie licza bardziej... pamietaj o nich
                • ethanak Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 11.03.05, 00:04
                  Czułeś się zaszczycony że ktoś wykorzystał twoje umiejętności do budowania
                  swojego dorobku naukowego?W dodatku pewnie wykonałeś tzw brudną robotę -
                  niewdzięczną i nudną...Wszędzie wykorzystuje się młodszych do odwalania czarnej
                  roboty tyle że gdzie indziej na świecie coś z tego wszystkiego wynika - w
                  Polsce niewiele...Ciekawe jaką to "sławę" wyręczałeś że czujesz się
                  zaszczycony...A co do wyników kontroli - z tekstu można wywnioskować że jedyną
                  rzeczą którą ministerstwo uznało za zgodną z przepisami była owa
                  osławiona "protekcja" posłanki - to normalny element pracy posła...Natomiast
                  okazuje się ,że główne nieprawidłowości to efekt pracy "zbulwersowanego" szefa
                  katedry rodem z UMK - za rektorem - dobrze że tego pana już nie ma na AB...
                  • Gość: nemo Re: a ty w ogole umiesz czytac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 04:55
                    bo z textu wynika niezbicie, ze naduzycia w pracy komisji rekrutacyjnej byly
                    spowodowane - cytuje " poleceniem rektora " ( AB ). jest tam tak napisane, czy
                    nie ? to przeciez rektor polecil przyjac 13 osob , ktore nie spelnialy
                    kryteriow - to tez jest tam napisane prawda ? wydaje sie, ze apologeci AB
                    cierpia generalnie na dysleksje :-)) ale nic to - szwedka nie ma, sa na AB inni
                    wybitni naukowcy np. odkrywajacy niezwykle owady na swoich balkonach. nie ma
                    obawy aby kradli oni wyniki pracy swoich studentow czy asystentow - oni sami
                    najlepiej wiedza, ze nie sa one wiele warte i dlatego wola krasc wyniki prac
                    naukowcow z innych uczelni - co na AB zostalo skutecznie wdrozone juz kilka lat
                    temu, ale niestety tez sie wtedy znalazla jakas swinia , ktora ujawnila ten
                    proceder - i to nie z umk, tylko z usa, z uniwersytetu w pensylvanii, co
                    potwierdza istnienie ogolnoswiatowego spisku przeciw AB..ale na pewno za tym
                    spiskiem stoi jednak umk przerazony potencjalem intelektualnym sasiedniej
                    uczelni, ktorej rektor kawal swojego zycia spedzil na cwiczeniu glupich krokow
                    i wkuwaniu na pamiec ogolnowojskowych regulaminow - najwidoczniej zreszta z
                    doskonalym skutkiem skoro zostal pulkownikiem LWP..
                    • Gość: maciej Re: a ty w ogole umiesz czytac ? IP: 193.26.211.* 11.03.05, 08:01
                      Ciekawe kto ma problemy ze zrozumieniem tekstu.
                      "Polecił przyjąć" to jest komentarz gazety. Zarzuty natomiast padają wyłącznie
                      pod adresem komisji, bo to ona podjęła taką decyzję, wbrew ustalonym
                      kryteriom.Rektor mógł tylko i wyłącznie zaopiniować pozytywnie. Ostateczną
                      decyzje podjęła komisja, której członkiem był Szwedek. Tak wynika z kontroli
                      komisji ministerialnej. Zauważ, że nie ma zadnych zastrzezen w stosunku do
                      rektora.Co do Hyli-Makowskiej nie ma zadnych!!!
                      Najlepszy jest ten fragment
                      "Uczelniana Komisja Rekrutacyjna nie dopatrzyła się natomiast niestosowności w
                      liście Hyli-Makowskiej, która domagała się przyjęcia jednej z
                      kandydatek. "Pismo Pani poseł popierające odwołanie kandydatki należy
                      potraktować jako naturalną reakcję posła, do którego zwraca się o pomoc
                      obywatel" - czytamy w raporcie pokontrolnym"
                      Pisza Uczelniana Komisja rekrutacyjna, chyba autorce tego artykuliku cos sie
                      pomylilo. To nie uczelniana komisja tylko komisja ministerialna nie dopatrzyła
                      się....???!!!To jest właśnie poziom gazety i jej redaktorków!!!
                      ps. i jak to jest, kto ma problem ze zrozumieniem tekstu?Rozumiem,
                      jedyna "objawiona"" prawde to czytamy na stronach www.torun-bydgoszcz.pl
              • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 10.03.05, 23:49
                zreszta jakim prawem oceniacie mnie?
                • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 11.03.05, 01:13
                  Bez reszty.
                  ps. etyka michutorku, etyka!!!!Polecam film "Barwy ochronne"!!!
                  • Gość: nemo Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 04:33
                    och tak tak , na umk profesura regularnie kradnie sie dokonania naukowe swoich
                    asystentow -zwlaszcza tych rodem z bydgoszczy, co wspolgra ze slynna teza
                    ethanaka, ze bydgoszczanie na umk sa dyskryminowani.. pusty smiech ogarnia
                    kiedy sie sie czyta takie bzdety ..tym bardziej jezeli o swoim przywiazaniu do
                    etyki zapewniaja apolgeci AB - tam to etyka swieci swoje triumfy :-)))
                    • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: 193.26.211.* 11.03.05, 07:30
                      Z toba nie ma o czym rozmawiac.
                      ps. rozumiem, UMK z okien autobusu!
                  • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 11.03.05, 11:07
                    Gość portalu: maciej napisał(a):

                    > Bez reszty.
                    > ps. etyka michutorku, etyka!!!!Polecam film "Barwy ochronne"!!!

                    powoli zaczyna do mnie docierac
                    ze wyciagasz z moich postow
                    to co chcesz

                    pisalem ci o tym ze nie pochwalam
                    takich praktyk a ty z uporem maniaka
                    piszesz mi o etyce

                    probowalem pokazac ci i innym wielkim
                    tego forum ze nie tylko srebrniki sa
                    wazne ale rowniez sama praca powinna
                    byc "chlebem" dla ludzi, czego nie rozumiesz
                    i przykro mi ze tak jest, zycze ci tego

                    a co do etyki... powtarzasz za torunianka
                    o tej etyce, wogole mnie nie znasz, zreszta
                    o czym ja z toba rozmawiam, ty tylko potrafisz
                    wszystkich oceniac...
                    • Gość: maciej Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: 62.244.137.* 11.03.05, 11:53
                      Ty mnie zupelnie nie rozumiesz. Praca przede wszystkim powinna przynosić
                      zadowolenie, pieniadze sa jakby efektem ubocznym. Nie o kasę tutaj biega tylko
                      o pewne zasady. Uważam, ze etyczne zespoły badawcze umieszczają w swoich
                      opracowaniach wszystkich autorów sukcesu, a nie tylko wybranych. Owszem
                      przyjemność pracy w zespole z wybitnymi naukowcami to zaszczyt, ale reguły
                      (etyka) powinny być przestrzegane. Tak wiec nie mozna godzic sie na nieprawosci
                      i je w jakims tam stopniu tolerowac, bo mialem przyjemnosc i bylo dla mnie
                      wyroznieniem!!!
                      ps. nie powtarzam za torunianką, ma takie samo spojrzenie na nieprawości!
                      • michutor Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 11.03.05, 12:16
                        Gość portalu: maciej napisał(a):

                        > Ty mnie zupelnie nie rozumiesz. Praca przede wszystkim powinna przynosić
                        > zadowolenie, pieniadze sa jakby efektem ubocznym. Nie o kasę tutaj biega
                        tylko
                        > o pewne zasady. Uważam, ze etyczne zespoły badawcze umieszczają w swoich
                        > opracowaniach wszystkich autorów sukcesu, a nie tylko wybranych. Owszem
                        > przyjemność pracy w zespole z wybitnymi naukowcami to zaszczyt, ale reguły
                        > (etyka) powinny być przestrzegane. Tak wiec nie mozna godzic sie na
                        nieprawosci
                        >
                        > i je w jakims tam stopniu tolerowac, bo mialem przyjemnosc i bylo dla mnie
                        > wyroznieniem!!!
                        > ps. nie powtarzam za torunianką, ma takie samo spojrzenie na nieprawości!


                        na poczatku abys sie nie powtarzal napisze - racja

                        ale co to znaczy wklad do sukcesu? jak ktos napisal malutki programik do
                        wyznaczania jakiegos paramteru (jednego z np.5) czy zaprogramowal silnik
                        krokowy? uwazasz ze wlasiwe jest wstawianie czlowieka w roli wspolautora
                        danej pracy przegladowej ?
    • vigla Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie 11.03.05, 08:09
      inna prawda o uczelniach
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/
      • Gość: bydgoszczanin Re: Po kontroli ministerstwa w Akademii Bydgoskie IP: 212.122.214.* 11.03.05, 13:25
        mam jedno pytanie a co z ta przyjetą 13 ekstra - według Komisji MEN zostali,
        jak dobrze zorzumiałem, przyjęci niezgodnie z uchwałą senatu! a więc są
        studentami czy tez nie?
        no i jeszcze jedno rozbawiło mnie stwierdzenie że pani poseł podjęła
        interwencję bo to nalezy do jej obowiązków - które polegają między innnymi na
        reagowaniu na prośby wyborców. Jakos nie przypominam sobie aby na przestrzeni
        ostatnich lat pani poseł kiwnęła palcem w sprawie jakiegoś innego studenta
        który przepadł na kwalifikacji na uzupełniające studia magisterskie!
        no ale wiadomo poseł przebywa w Wawce w parlamencie który rozlicza na bieżąco
        przełozonych urzedników którzy dokonali kontroli na AB. Nikt nie będzie
        podcinał gałęzi na której siedzi. Pfrzecież taki kontroler nie będzie sobie
        utrudniał życia! Jak zwykle sa dwie prawdy dla maluczkich i dla tuzów. Rzygać
        się chce nic więcej.Sam fakt interweniowania posła w sprawie decyzji
        autonomicznej uczelni wyższej jest nagannym postepkiem niezaleznie od pobudek i
        przesłanek!
    • Gość: aferrra O co ten szum - przyjęto studentów a ci którzy nie IP: *.man.bydgoszcz.pl 12.03.05, 15:24
      O co ten szum, przyjęto studentów a ci którzy odpadli na egazminach po prostu
      słabiej wypadli.
      Tłumaczenie że się miało wczesniej 5-tki
      to ma być argument? A ci którzy zostali przyjęcie za piwerwszym razem to niby
      ich nie mieli?!

      Albo tłumaczenie że uczelnia musi przyjąć swoich, bzdura. Uczelenia musi
      przyjąć najlepszy na egzaminach, pierwsze słysze by należało promować swoich
      mimo gorszych ocen - takie podejście byłoby małomiasteczkowe.

      Z tego co wiem, osoby z poza uczelni wcale nie stanowią większośc jak to
      sugerowali ci nowo przyjęci czy osoby robiące szum.
      Zostali przyjęci najlepsi według ustalonych kryteriów, nie rozumiem więc tego
      całego zamieszania.
      Za aferę można dopiero uznać że przyjeto tych co wypadli słabiej, ile teraz
      promotor ma pod sobą - 15-20? Co za absurd.

    • Gość: Dobra rada! Re: Szwedek! Idź i niewracaj tu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:32
      Mister Szwedek!
      Go out and don't came back here, please!

      P.S. Narobiłeś Pan zamieszania na AB i wybierasz się na kolejną uczelnię.
      Dobrze dla Ciebie, uczony człowieku, że nie jesteś zbyt młody, bo wkrótce
      zabrakłoby dla Ciebie uczelni w Polsce!
      • Gość: ktos Re: Szwedek! Idź i niewracaj tu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:52
        jeżeli to szwedek jest odpowiedzialny za twoj beznadziejny angielski jaki
        prezentujesz to faktycznie lepiej aby sobie poszedł .. chociaż to chyba nie
        wina szwedka - pewnie wpisał ci do indeksu dwóję , co ?
        • Gość: Wolny najmita Freblowki uniwersyteckie Stolzmana IP: *.66.15.5.161.gte.net 17.03.05, 23:16
          .
          Ranking poziomu akademickiego studentow wyrazony iloscia punktow na
          nastepujacych uniwersytetach:
          3,0
          TU Monachium
          2,9
          U Freiburg
          2,7
          U Lipsk
          Humboldt-U Berlin
          2,6
          U Konstancja
          U Monachium
          2,5
          U Heidelberg
          U Stuttgart
          U Tuebingen
          2,4
          U Augsburg
          U Mannheim
          2,3
          U Kaiserslautern
          U Wuerzburg
          2,2
          U Jena
          U Muenster
          2,1
          U Berlin
          U Bonn
          U Darmstadt
          U Drezno
          U Marburg
          U Regensburg
          U Saarbruecken
          2,0
          TU Chemnitz
          1,9
          U Erlangen/Norymberga
          1,8
          U Getynga
          U Kolonia
          U Mainz
          U Trier
          1,6
          TH Aachen
          U Brema
          U Kiel
          1,5
          TU Berlin
          TU Brunswig
          U Frankfurt
          U Hamburg
          1,4
          U Bochum
          U Duesseldorf
          U Giessen
          U Hanower
          1,3
          U Bielefeld
          1,1
          U Duisburg-Essen


          U - Universitaet
          TU - Technische Universitaet (politechnika)
          TH - Technische Hochschule

          Polska studentka w Tuebingen, Anna Kasprzyk, 22, wybrala sie do Finlandii na
          jeden semestr logiki matematycznej, "poddzial" matematyki, poniewaz "tego nie
          ma w Niemczech".

          "Tam zyja najfantastyczniejsi fani logiki" - powiedziala.

          Finskiego nauczyla sie w internetoweym czacie, a jezyk francuski, angielski i
          japonski poznala w szkole. "Po maturze wedrowalam z plecakiem dwa miesiace w
          Japonii, chcialam sprawdzic moja znajomosc japonskiego.

          Ania mogla zglosic sie do egzaminu koncowego juz latem ubieglego roku, miala
          wtedy jus wszystkie zaliczenia i egzaminy, nie tylko z logiki, lecz z
          wszystkich przedmiotow: lingwistyki, informatyki teoretycznej i psychologii
          kognitywnej.

          Ale chciala rowniez zrobic stopien bachelora w japonskim. Powiada, ze woli
          studiowac o trzymiesiace dluzej - z zainteresowania. "Zalezy mi bowiem rowniez
          na uksztaltowaniu osobowosci. Nie chce zwyczajnie jak najmlodziej doktoryzowac
          sie, albo przesiasc sie do jakiejs posady w przemysle czy byznesie.

          Wez przyklad z Ani. Dlaczego nie nauczysz sie niemieckiego i angielskiego i
          ruszysz w swiat do prawdziwego uniwersytetu?

          W PL-u "nie ma pieniedzy" na badania naukowe - podstawy egzystencji
          uniwersytetow - choc Stolzman-Kwasniewski buduje za miliardy luksusowy
          Disneyland biurowcowy dla planowanego przez Edgara Bronfmana rzadu Judeopolonii
          w Wilanowie.

          Freblowki uniwersyteckie nie daja nawet pociechy poznawczej, one lamia zycie 5-
          letnia tortura niadzieji.

          "Dyplomami" PL-owskich freblowek Stolzmana mozna sobie .... podetrzec, bo np. w
          Chicago pan magister z Polski musi zarabiac "w kontraktorce", a pani
          magister "idzie na domki" (sprzatac cudze domu i podcierac .... umierajacym
          Zydom swoim dyplomem).

          Haika Silberstein (ps, Hanna Suchocka) i inne Zydy rzadowe wyslaly swoje mioty
          na studia do Szwajcarii. Z Zydziatek wyrosna opresyjne Zydziska elity
          Herrenvolku, a niedouczone Polaczki beda im palestynczykowac.


          Tak dalej nie mozna!
          • Gość: Grzegorz Re: Freblowki uniwersyteckie Stolzmana IP: *.ab.edu.pl 18.04.05, 12:09
            No i to jest właściwe podsumowanie poziomu tych bydgosko-toruńskich
            rozmówek... ;-))
            Grzegorz
            • Gość: viki Re: Freblowki uniwersyteckie Stolzmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:48
              to na Ab jest internet?
              czyli nie wszystko rozkradli....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka