Dodaj do ulubionych

i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho na to

26.05.06, 13:36
Nie pomogł lekarz, ani pielęgniarki

Umierał tuż przy przychodni

Jerzy Wojnicki zasłabł tuż przed drzwiami grudziądzkiej przychodni
lekarskiej "Strzemięcin". Zmarł, bo ani widzący zdarzenie lekarz, ani wzywane
na ratunek pielęgniarki nie udzielili mu pomocy.


- Prosiłam pielęgniarkę, żeby wyszła, zobaczyła, zawołała lekarzy, a ona
tylko zadzwoniła po pogotowie. Tyle to i ja potrafiłam zrobić - opowiada pani
Jolanta, która jako pierwsza ujrzała co się dzieje. Akurat wychodziła z domu.

Mężczyzna przewrócił się kilkanaście metrów od przychodni. Z nosa leciała mu
krew. - Nie jestem lekarzem, nie wiedziałam jak pomóc - mówi kobieta.
Pobiegła więc do lecznicy. Myślała, że uratuje człowiekowi życie.

Świadkowie zdarzenia są zbulwersowani postawą pielęgniarek. I lekarza,
którego zauważyli, kiedy przyglądał się zdarzeniu, ale nie pomógł.

- Lekarz opuszczający budynek przychodni nie wiedział, że jest to zdarzenie
medyczne. W innym przypadku przystąpiłby do udzielania pierw szej pomocy -
tłumaczy Robert Pieczka, dyrektor przychodni "Strzemięcin".

Pan Wojnicki lekarskiej pomocy doczekał dopiero kiedy przyjechało pogotowie.
Rozpoczęto akcję reanimacyjną. Zmarł w szpitalu w ub. środę, 70 minut po
upadku.

To był jego pierwszy zawał. Jego żona jest przekonana, że mógł żyć. - Gdyby
tylko pielęgniarki, albo lekarz chcieli pomóc - płacze Elżbieta Wojnicka.

Robert Pieczka, dyrektor przychodni jest zdziwiony, że pielęgniarka nie
wezwała na pomoc nikogo z pracowników przychodni. Poproszona o wyjaśnienia
wytłumaczyła, że "osoba, która powiadomiła o wypadku nie określiła
precyzyjnie, że mężczyzna leży tuż przy ośrodku". - Pielęgniarka zorientowała
się, że zdarzenie ma miejsce tuż obok, dopiero gdy przyjechała karetka - mówi
dyrektor.

Pani Elżbieta czuje ból, żal, złość. W jej głowie wciąż tkwią słowa "Chcemy,
aby nie umierali ci, którzy mogliby żyć, gdyby system opieki zdrowotnej w
Polsce był sprawny". To motto przychodni lekarskiej "Strzemięcin".

- Szkoda, że nieprawdziwe - mówi.

Joanna Lewandowska
gp 26 Maja 2006


- gdzie sa teraz Ci - ktorzy tak mnie atakowali, gdy reagowalem na kazdy
przypadek nieudzielania pomocy czlowiekowi ?
Gdzie sa Ci - ktorzy tak wychwalali i zapewniali,ze lekarze ratuja zycie i
zdrowie ludzkie - za wszelka cene ?

... czy sa w stanie i maja ta odwage cywilna potepic takie osoby ?

radca
Obserwuj wątek
    • mudah Re: i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho 26.05.06, 13:38
      ... czy sa w stanie i maja ta odwage cywilna potepic takie osoby ?

      Potempiam.

      Moze czas zglosic sie po jakas pomoc?
      • radca Re: i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho 26.05.06, 14:46
        mudah napisała:

        > Potempiam.

        - a jednak ?

        radca

        • rokoman Obojętność nie do przyjęcia ! 26.05.06, 23:48
          Ale na Boga < potępiam >!Potępiać zresztą należy każdy przejaw ludzkiej
          obojętności na krzywdę i cierpienie.
    • campenile Re: i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho 26.05.06, 13:38
      Radco czy myslisz że pisanie o tym na forum sprawi, że ten człowiek ożyje?
      • radca Re: i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho 26.05.06, 14:53
        campenile napisał:

        > Radco czy myslisz że pisanie o tym na forum sprawi, że ten człowiek ożyje?

        - moze innym dane bedzie przezyc ?
        czego bardzo pragne w imie Sp.Dawida

        radca
    • darek445 upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow 26.05.06, 13:39
      Podziwiam twoj upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow ale czy moze on byc
      skuteczny?
      • mudah Re: upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow 26.05.06, 13:40
        darek445 napisał:

        > Podziwiam twoj upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow ale czy moze on byc
        > skuteczny?

        Podziwiam twoj upor w durnym podbijaniu durnych watkow. Zajalbys sie
        dziewczyna, wypil piwo a moze poczytal cos madrego?
      • radca Re: upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow 26.05.06, 13:43
        darek445 napisał:

        > Podziwiam twoj upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow ale czy moze on byc
        > skuteczny?

        - moze byc skuteczny .Wiem,ze jestem atakowany... bo nie wszystkim jest to na
        reke- gdy pisze otych sprawach i ukazuje takie przypadki.

        Lecz czy mozna przechodzic kolo tego obojetnie ? Czy mozna myslec, ze przeciez
        nie mnie to sie przytrafilo ... a wiec co to mnie w koncu obchodzi ?

        .... nie,,, ja nie bede cicho .. i chocbym byl wyzywany za to lub wykpiwany....
        bede to ukazywal i napietnowal ... moze w koncu dzieki temu - ktos w pore sie
        ocknie i zareaguje ?

        radca
      • ka_zet Re: upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow 26.05.06, 13:47
        darek445 napisał:

        > Podziwiam twoj upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow

        Dlaczego nazywasz lekarzy z grudziądzkiej przychodni "bydgoskimi"?
        • darek445 Re: upor w zwalczaniu afer bydgoskich medykow 26.05.06, 13:54
          Nie chodzi mi o ten post (czepiasz sie i zlosliwie wypaczasz sens mojej
          wypowiedzi), ale o generalne pietnowanie przez radce wielu afer, z czego
          zdecydowana wiekszosc jest z Bydgoszczy.
    • tytt Re: i Wy sie jeszcze dziwicie ? Nie bede cicho 26.05.06, 13:39
      > - Lekarz opuszczający budynek przychodni nie wiedział, że jest to zdarzenie
      > medyczne. W innym przypadku przystąpiłby do udzielania pierw szej pomocy -
      > tłumaczy Robert Pieczka, dyrektor przychodni "Strzemięcin

      tak,lezenie na ulicy z uplywem krwii z nosa mogl przeciez potraktowac jako
      swego rodzaju performance, heppening! no mogl sie pomylic!

      szkoda slow..
    • ka_zet [adm] 26.05.06, 13:41
      Czy mógłbyś w końcu zacząć się stosować do obowiązujących zasad dotyczących
      cytowania i linkowania artykułów?

      Z góry dziękuję.
      • radca Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 13:47
        ka_zet napisał:

        > Czy mógłbyś w końcu zacząć się stosować do obowiązujących zasad dotyczących
        > cytowania i linkowania artykułów?
        >
        > Z góry dziękuję.

        - tego nie idzie zacytowac.... to jest dzialanie z mojej strony w IMIE INTERESU
        PUBLICZNEGO oraz dzialania DLA RATOWANIA ZYCIA I ZDROWIA CZLOWIEKA.

        .. kazet.... moge dac ci kilka przykladow, gdzie wstawiane sa cale artykuly
        przez innych na tym forum .... i jakos tam nie REAGUJESZ.....
        BO OCZYWISCIE MASZ " ALERGIE NA RADCE "

        .... dales ku temu juz nieraz powody i dowody na to...
        no coz... do OBIEKTYWNYCH to ty KAZET nie nalezysz jako ADMIN SPOLECZNY

        radca
        • ka_zet Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 13:50
          radca napisał:

          > ka_zet napisał:
          >
          > > Czy mógłbyś w końcu zacząć się stosować do obowiązujących zasad dotyczący
          > ch
          > > cytowania i linkowania artykułów?
          > >
          > > Z góry dziękuję.
          >
          > - tego nie idzie zacytowac....

          Inni sobie jakoś radzą.
          Radzą sobie również z nieodgrzebywaniem własnych wątków po miesiącu czy kwartale.

          > to jest dzialanie z mojej strony w IMIE INTERESU
          > PUBLICZNEGO oraz dzialania DLA RATOWANIA ZYCIA I ZDROWIA CZLOWIEKA.

          Cytowanie czegoś na forum nie jest ratowaniem życia.

          > .. kazet.... moge dac ci kilka przykladow, gdzie wstawiane sa cale artykuly
          > przez innych na tym forum .... i jakos tam nie REAGUJESZ.....

          Podaj. Przypominam, że zarówno adminstracja jak i opiekunowie nie czytają całego
          forum.

          • radca Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 13:54
            ka_zet napisał:

            > radca napisał:
            >
            > > ka_zet napisał:
            > >
            > > > Czy mógłbyś w końcu zacząć się stosować do obowiązujących zasad dot
            > yczący
            > > ch
            > > > cytowania i linkowania artykułów?
            > > >
            > > > Z góry dziękuję.
            > >
            > > - tego nie idzie zacytowac....
            >
            > Inni sobie jakoś radzą.
            > Radzą sobie również z nieodgrzebywaniem własnych wątków po miesiącu czy
            kwartal
            > e.
            >
            > > to jest dzialanie z mojej strony w IMIE INTERESU
            > > PUBLICZNEGO oraz dzialania DLA RATOWANIA ZYCIA I ZDROWIA CZLOWIEKA.
            >
            > Cytowanie czegoś na forum nie jest ratowaniem życia.
            >
            > > .. kazet.... moge dac ci kilka przykladow, gdzie wstawiane sa cale artyku
            > ly
            > > przez innych na tym forum .... i jakos tam nie REAGUJESZ.....
            >
            > Podaj. Przypominam, że zarówno adminstracja jak i opiekunowie nie czytają
            całeg
            > o
            > forum.
            >

            - kazet....zapewniam,ze takie cos mialo tutaj miejsce... ale nie chcialem sie
            mieszac.... bo dopoki mnie ktos osobiscie nie zaczepia i nie atakuje - nie
            jestem DONOSICIELEM i nie wtracam sie w czyjes sprawy.... a szczegolnie ADMINA.

            ale jesli ty mnie atakujesz za to,ze ukazalem tak bulwersujaca sprawe - jaka
            jest NIERATOWANIE CZLOWIEKA PRZEZ LEKARZY I PERSONEL MEDYCZNY - I TO POD OKNAMI
            I DRZWIAMI SAMEJ PRZYCHODNI LEKARSKIEJ .... to coz....

            moge tylko miec o tobie zdanie , ktore juz niejednokrtonie potwierdzales swoimi
            tekstami i wycinaniem - niewygodnych tobie i twijemu UKLADOWI - kazet

            radca
            • ka_zet Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 13:59
              radca napisał:


              > - kazet....zapewniam,ze takie cos mialo tutaj miejsce... ale nie chcialem sie
              > mieszac.... bo dopoki mnie ktos osobiscie nie zaczepia i nie atakuje - nie
              > jestem DONOSICIELEM i nie wtracam sie w czyjes sprawy.... a szczegolnie ADMINA.
              >
              > ale jesli ty mnie atakujesz za to,ze ukazalem tak bulwersujaca sprawe - jaka
              > jest NIERATOWANIE CZLOWIEKA PRZEZ LEKARZY I PERSONEL MEDYCZNY - I TO POD OKNAMI
              >
              > I DRZWIAMI SAMEJ PRZYCHODNI LEKARSKIEJ .... to coz....

              Jeżeli zwrócenie uwagi (po raz enty, najpierw prywatnie, potem publicznie) na to
              że nie trzymasz się zasad obowiązujących na forum uważasz za "atak", to dalsza
              dyskusja nie ma większego sensu.
              Tego że w mailach jakiś czas temu zobowiązałeś się poprawić też oczywiście już
              nie pamiętasz.
              • mudah Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 14:11
                Dlaczego toleruje sie na tym forum maniaka ktory od kilku lat nie przebierajac
                w srodkach zajmuje sie dzialalnoscia nadajaca sie do sadu?
                • radca Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 14:12
                  mudah napisała:

                  > Dlaczego toleruje sie na tym forum maniaka ktory od kilku lat nie
                  przebierajac
                  > w srodkach zajmuje sie dzialalnoscia nadajaca sie do sadu?

                  - jesli masz na mysli mnie - to dlaczego tego nie zglosisz do prokuratury ?

                  radca
                  • mudah Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 14:25
                    > - jesli masz na mysli mnie - to dlaczego tego nie zglosisz do prokuratury ?

                    Z tego powodu z jakiego nikt cie tam jeszcze nie zaciagnal: chorych sie i tak
                    nie skazuje.
                    • radca Re: [adm] do - kazeta 26.05.06, 14:27
                      mudah napisała:

                      > > - jesli masz na mysli mnie - to dlaczego tego nie zglosisz do prokuratury
                      > ?
                      >
                      > Z tego powodu z jakiego nikt cie tam jeszcze nie zaciagnal: chorych sie i tak
                      > nie skazuje.

                      - a to ciekawe... to cos nowego znowu

                      radca
      • campenile [...] 26.05.06, 13:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • darek445 Re: [adm] 26.05.06, 13:51
          Obrażasz innych campenile.
          • campenile Re: [adm] 26.05.06, 13:53
            Nie muszę sami to za mnie robicie osmieszając się swoimi wpisami :)
            • darek445 Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a campenile 26.05.06, 13:55
              ale te wpisy nie nazywaja cie "becwalami", "antysocjalnymi osobnikami"
              i "spamerami".

              A ty tak robisz. Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, ty masz swoje ale
              obrazasz innych.
              • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 13:56
                Skoro ktoś ma głupie poglady powinien się z tym liczyć
              • darek445 Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 13:56
                Znow wycieto moj post.
                Tak, wytnijcie wpisy torunian, a zostawcie ataki campenile, "obiektywni".
                • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 13:57
                  Tnijcie tnijcie hahaha
                  • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 13:59
                    tutaj tylko mozna stosowac propagande sukcesu.... prawda kazet ?
                    .. bo jak nie to cie wytna zaraz

                    radca
                    • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:01
                      Dobra niechwas tną, ja muszę leciec cmok!cmok!
                      Złożyc życzenia mamusi "...co ma oczy jak atrament..." (czy jakoś tak)
                    • darek445 Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:03
                      wg 2-3 forumowiczow "poprawna" etykieta oznacza atakowanie Torunia i
                      schlebianie bydgoszczy.
                      szkoda ze 2 admini (stokrota i kazet) - tna torunian, choc to nie oni obrazaja,
                      tu WYŁACZNIE atakowal i pisal odszczestwa campenile.
                      A wycieto m.in. mnie.

                      Obiektyewizm po bydgosku...
                • ka_zet Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:00
                  darek445 napisał:

                  > Znow wycieto moj post.

                  Jeżeli odpisujesz na post o którym wiadomo, że zostanie wycięty, musisz się z
                  tym liczyć. Najprościej jest nie odpisywać na takie.

                  • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:03
                    pamietam czasy cenzury i represji w prl, alejak widze - to nie ustruj decyduje
                    o tym... tylko ci - ktorzy dorwali sie do wladzy... i wchodza w pewne UKLADY

                    radca
                    • rokoman Ustrój ! 26.05.06, 23:52
                      Nie ustrój/bo ustroje/,a ludzie swoją obojętnością wobec krzywdy i cierpienia
                      innych.
                    • macho.zlom Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 28.05.06, 10:55
                      radca napisał:

                      > pamietam czasy cenzury i represji w prl, alejak widze - to nie ustruj decyduje
                      > o tym... tylko ci - ktorzy dorwali sie do wladzy... i wchodza w pewne UKLADY
                      >
                      > radca

                      to wtedy gdy byles w sluzbach?
                      oj brzydkie weszenie i zastraszanie w celu uciszenia zostalo.
                      • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 28.05.06, 14:13
                        macho.zlom napisał:

                        > to wtedy gdy byles w sluzbach?

                        - ja nigdy nie bylem w sluzbach jak i rowniez nigdy z takimi sluzbami
                        nie wspolpracowalem..... wiec ....?

                        radca
                  • darek445 Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:04
                    ka_zet napisał:

                    > darek445 napisał:
                    >
                    > > Znow wycieto moj post.
                    >
                    > Jeżeli odpisujesz na post o którym wiadomo, że zostanie wycięty, musisz się z
                    > tym liczyć. Najprościej jest nie odpisywać na takie.

                    Nie masz racji, mozsz wyciac atak campenile, a moja odpowiedz zostawic, prawda?
                    Moja odpowiedz NIE LAMALA netykiety, a zrownujesz mnie z campenile, co jest dla
                    mnie obrazą.
                    • ka_zet Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:06
                      darek445 napisał:

                      > > Jeżeli odpisujesz na post o którym wiadomo, że zostanie wycięty, musisz s
                      > ię z
                      > > tym liczyć. Najprościej jest nie odpisywać na takie.
                      >
                      > Nie masz racji, mozsz wyciac atak campenile, a moja odpowiedz zostawic, prawda?

                      Technicznie mogę, ale zasady są inne.

                      • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:10
                        spojrzmy na ta tragedie - calkiem z ludzkiej strony

                        radca
                        • radca jestem na tym forum od poczatku Jego istnienia... 26.05.06, 14:15
                          .. i pamietam wszystko co tutaj sie dzialo i o czym pisalo...
                          wiec jestem w stanie podtrzymac to oc zym pisalem i sie niczego nie wypieram
                          rowniez nie ukrywam sie pod anonimowym nickiem

                          radca
                          • radca Re: jestem na tym forum od poczatku Jego istnieni 26.05.06, 14:20
                            bylem atakowany za ukazywanie PRAWDY o smutnej i tragicznej rzeczywistosci...
                            nie moja intencja bylo stosowanie propagandy sukcesu w Sluzbie Zdrowia -
                            gdy wielokrotnie wychodzilo na swiatlo dzienne nieudzielanie pomocy czlowiekowi
                            w ratowaniu zycia lub zdrowia... rowniez i lapowkarstwo w szpitalach, jak
                            i pijanstwo na dyzurach lekarskich

                            radca
                    • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:16
                      darek445 napisał:



                      > zrownujesz mnie z campenile, co jest dla
                      > mnie obrazą.

                      Wobec Boga wszyscy sa równi pamiętaj o tym, własnie pokazałes prawdziwą twarz
                      • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:29
                        lekarz przechodzil obok i nie udzielil pomocy ?
                        radca
                        • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:33
                          Lekarz zrobił źle, ale my za to musimy czytac twoje posty... nie on. Nie męcz
                          nas tymi pretensjami, ok?
                          • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:36
                            campenile napisał:

                            > Lekarz zrobił źle, ale my za to musimy czytac twoje posty... nie on. Nie męcz
                            > nas tymi pretensjami, ok?

                            - ja wiem,ze ten lekarz i te pielegniarki nie czytaja moich postow
                            ale mam nadzieje,ze odpowiednie osoby sie wyczula na skale tego zjawiska
                            i w koncu odpowiednio zaczna reagowac na takie skandaliczne zachowania
                            i przestepstwa

                            zaczna tez przeciwdzialac... i o to mi glownie chodzi

                            radca
                            • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:38
                              Przestępstwa zgłaszmy organom scigania, nie czytelnikom forum.
                              • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:41
                                campenile napisał:

                                > Przestępstwa zgłaszmy organom scigania, nie czytelnikom forum.

                                - ale przeciez to tez stanowi przyczynek do dyskusji

                                radca
                                • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:44
                                  Nie sądzisz chyba, ze bedziemy dyskutowac o lekarzach i ich błędach?
                                  • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:45
                                    campenile napisał:

                                    > Nie sądzisz chyba, ze bedziemy dyskutowac o lekarzach i ich błędach?

                                    - tez mozemy o tym dyskutowac, ale jest tego jednak duzo

                                    radca
                                    • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:46
                                      Ja nie mam zamiaru o tym dyskutować lekarze ich błedy i problemy zwisają mi jak
                                      kit z okna. Pozdrawiam
                                      • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:48
                                        campenile napisał:

                                        > Ja nie mam zamiaru o tym dyskutować lekarze ich błedy i problemy zwisają mi
                                        jak
                                        > kit z okna. Pozdrawiam

                                        - wierze Ci , ale nie chcialbym by dane Ci bylo tego doswiadczyc

                                        pozdrawiam
                                        radca
                                        • campenile Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:52
                                          Skąd wiesz, ze juz niedoswiadczyłem? Ja poprostu nie zamęczam ludzi swoimi
                                          sprawami
                                          • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:55
                                            campenile napisał:

                                            > Skąd wiesz, ze juz niedoswiadczyłem? Ja poprostu nie zamęczam ludzi swoimi
                                            > sprawami

                                            - jesli doswiadczyles ? to potrafisz zrozumiec i wyciagac wnioski z tego - gdy
                                            lekarz nie udzieli pomocy czlowiekowi w chwili zagrozenia

                                            radca
                • radca Re: Inni maja swoje poglady i je wyrazaja, a camp 26.05.06, 14:50
                  darek445 napisał:

                  > Znow wycieto moj post.
                  > Tak, wytnijcie wpisy torunian, a zostawcie ataki campenile, "obiektywni".

                  - przykro mi, ale coz ja tutaj moge ?

                  radca
            • bydziak1 Re: [adm] 05.06.06, 12:34
              campenile napisał:

              > Nie muszę sami to za mnie robicie osmieszając się swoimi wpisami :)

              co ty powiesz
    • darek445 torunianie z założenia nie moga miec racji :-) 26.05.06, 13:52
      radca napisał:
      > - dziwni jestescie "kolesie kazetowi i antytorunscy "
      > widac,ze macie z tym calym kazetem pewien UKLAD
      >
      > radca

      dzieki za wsparcie, radco.
      Dla niektorych torunianie z założenia nie moga miec racji, wiec po co im
      pozwalac pisac?
      • campenile Re: torunianie z założenia nie moga miec racji :- 26.05.06, 13:54
        Miałeś kiedyś racje na tym forum, napisałeś chociaż raz coś zgodnego z prawda?
        Więc sam widzisz
      • radca Re: torunianie z założenia nie moga miec racji :- 26.05.06, 14:40
        darek445 napisał:

        > radca napisał:
        > > - dziwni jestescie "kolesie kazetowi i antytorunscy "
        > > widac,ze macie z tym calym kazetem pewien UKLAD
        > >
        > > radca
        >
        > dzieki za wsparcie, radco.
        > Dla niektorych torunianie z założenia nie moga miec racji, wiec po co im
        > pozwalac pisac?

        - tak tez zauwazylem , gdy cos jest krytykowane - to odrazu zaczynaja sie
        epitety i okreslanie , ze to ktos z Torunia

        jakby swoj nie mogl spojrzec prawdzie w oczy lub powiedziec prosto w oczy ?
        odrazu musi to byc okreslane jako " torunczyk ".... a przeciez tak samo moze to
        byc ktos z samej Bydgoszczy.... tylko,ze bezstronnie ukazujacy ZLO

        radca
    • ethanak Czego to ma dowodzić? 26.05.06, 14:57
      ?
      • radca dyrektor tej placowki ignoruje problem lapowek 26.05.06, 18:26
        " W związku z publikacjami w mediach, przedstawiających "liczne" przypadki
        wręczania łapówek w zamian za leczenie lub opiekę medyczną,

        chcę Państwu dać szansę wypowiedzenie się na ten temat, w anonimowej

        ANKIECIE - wejście

        i zachęcam do wypowiadania się za jej pomocą.

        Uważam że jest to problem marginalny, sztucznie wyolbrzymiany , dyskredytujący
        lekarzy w oczach opinii publicznej.


        Dyrektor Przychodni Lekarskiej "Strzemięcin"

        lekarz Robert Pieczka "

        - jak widac dyrektor tej przychodni zyje w innej Polsce ?

        radca
        • radca zmieniło się z korzyścią dla naszych podopiecznych 26.05.06, 18:31
          " Przychodnia Lekarska "Strzemięcin" NZOZ

          przed prywatyzacją należała do Zespołu Przychodni Lekarskich nr 2

          od 01-01-2002 jest niezależnym Zakładem Opieki Zdrowotnej i od tego czasu
          bardzo wiele zmieniło się z korzyścią dla naszych podopiecznych. "

          - tak... zmienilo sie wiele , od kiedy stala sie przychodnia prywatna...
          do tego stopnia sie zmienilo,ze UMIERAL CZLOWIEK POD OKNAMI PRZYCHODNI

          radca
          • radca prywatna przychodnia nie udzielila pomocy - strona 26.05.06, 18:38
            www.panacea.net.pl/

            - no i mamy prywatyzacji skutek
            radca
            • radca " nie zamierzam informować o nich prasy " 27.05.06, 09:33
              ..." Dyrektor przychodni "Strzemięcin" Robert Pieczka jest przekonany, że jego
              pracownicy pomogliby mężczyźnie, gdyby tylko zdawali sobie sprawę z powagi
              sytuacji. Czy wyciągnie konsekwencje? - To nasze wewnętrzne sprawy i nie
              zamierzam informować o nich prasy - wczoraj oświadczył dyrektor Pieczka...."


              - co za tupet
              widac,ze nie liczy sie z Opinia Publiczna ?

              radca
              • radca Prokuratura w Grudziądzu wszczęła śledztwo 27.05.06, 09:53
                Prokuratura w Grudziądzu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci Jerzego
                Wojnickiego. Mężczyzna miał zawał tuż przy ośrodku zdrowia. Wzywane na pomoc
                pielęgniarki i przechodzący obok lekarz nie pomogli cierpiącemu.

                - Skontaktowaliśmy się z żoną zmarłego, przyjdzie do nas w poniedziałek - mówi
                Halina Ciżmowska-Klimek, prokurator rejonowy. Z wczorajszej "Pomorskiej"
                dowiedziała się o dramacie, który rozegrał się niemal pod drzwiami przychodni
                lekarskiej na osiedlu Strzemięcin. - Wszczęliśmy śledztwo w tej sprawie - mówi.


                - to skandal, umieral czlowiek na oczach pracownikow Sluzby Zdrowia...
                " i wyciagal do nich reke o pomoc "

                radca
              • ethanak Re: " nie zamierzam informować o nich prasy " 27.05.06, 12:08
                W życiu nie przyszłoby mi do głowy , żeby napisać "opinia publiczna" z dużej
                litery , chyba że ironicznie.Sprawa jest bardzo prosta i nie ma się co
                podniecać ani wyciągać jakichkolwiek wniosków.Lekarz ma taki sam obowiązek
                udzielenia pomocy jak każdy obywatel RP - poza miejscem pracy - tyle tylko , że
                lekarz może zostać rozliczony z jakości tejże udzielonej pomocy.Artykuł nie
                opisuje tak naprawdę tej sytuacji dokładnie - wstrzymałbym się z formułowaniem
                opinii w stylu "ten to drań , ten ma tupet , a tu biedny poszkodowany".Bardzo
                łatwo jest przeciwstawiać jak zwykle zresztą w tego typu artykułach , biedną
                kobietę która kogoś straciła temu złemu lekarzowi.Prawda jest taka że jeżeli
                był to np.dermatolog to najprawdopodobniej pomógł by tej osobie nie bardziej
                niż ta pani która od niego odbiegła zamiast go renimować.
                • radca Re: " nie zamierzam informować o nich prasy " 27.05.06, 12:43
                  to czy piszemy zuzej litery - czy tez z malej jest tutaj w tym przypadku
                  najmniej istotne. Dla ciebie ethanak pisanie z duzej litery oznacza " ironie "
                  ... dla mnie np. pisanie z duzej litery oznacza w tym przypadku szacunek....
                  tak jak z malej litery daje sie do zrozumienia.... ze malo sie taka osobe
                  szanuje....... szcegolnie - gdy taka osoba zieje nienawiscia " antytorunska "
                  { tutaj uklon w twoja strone - ethanak }

                  Napisales ethanak....." Lekarz ma taki sam obowiązek udzielenia pomocy jak
                  każdy obywatel RP - poza miejscem pracy - tyle tylko , że lekarz może zostać
                  rozliczony z jakości tejże udzielonej pomocy "

                  .... i tutaj sie mylisz ethanak , czyba,ze w swoim zwyczaju manupulujesz i
                  przeinaczasz fakty ?

                  Otoz lekarz, nie tylko jak kazdy obywatel ma obowiazek udzielania pomocy
                  czlowiekowi znajdujacemu sie w polozeniu zagrozenia zycia lub smierci pod
                  odpowiedzialnoscia karna .... ale tez jako lekarz ma szczegolny obowiazek do
                  reagowania i natychmiastowego udzielania pomocy czlowiekowi w takim polozeniu.

                  powiedziales ethanak ......" Prawda jest taka że jeżeli był to np.dermatolog to
                  najprawdopodobniej pomógł by tej osobie nie bardziej niż ta pani która od niego
                  odbiegła zamiast go renimować....."

                  ....i znowu swoim starym zwyczajem ethanaku - zaczynasz manipulowac i dziwnie
                  interpretowac swoje obroncze " wywody ".....

                  .. otoz po pierwsze :

                  ta Pani nie " odbiegla zamiast ratowac " - poniewaz ta Pani byla przy budynku
                  przychodni lekarskiej , a wiec LOGICZNYM I CALKOWICIE ZROZUMIALYM mozna okreslic
                  postepowanie Tej Pani, ze ZAALARMOWALA PLACOWKE MEDYCZNA - WZYWAJAC POMOCY
                  DO CZLOWIEKA ZNAJDUJACEGO SIE W POLOZENIU ZAGROZENIA ZDROWIA LUB ZYCIA -
                  ZDAJAC SOBIE SPRAWE,ZE POMOC MEDYCZNA ZNAJDUJE SIE DOSLOWNMIE KILKA-KILKANASCIE
                  METROW OD MIEJSCA ZDARZENIA.

                  postawa Tej Pani byla nadzwyczaj rozsadna i adekwatna do miejsca,sytuacji
                  i mozliwosci POMOCY MEDYCZNEJ - jaka byla lokalizacja PORADNI ZDROWIA.
                  ...coz wiecej mozna bylo sobie wymarzyc , gdy obok czlowieka zagrozonego jest
                  CZYNNA... POWTARZAM CZYNNA PLACOWKA MEDYCZNA - WRAZ PERSONELEM MEDYCZNYM.

                  a teraz po drugie ethanaku ....odnosnie twojego ethanak - przykladu z
                  dermatologiem.....

                  .. otoz kto jak kto - ale to ty walsnie wiesz doskonale ethanaku, ze.....
                  LEKARZE UCZA SIE MEDYCYNY OGOLNEJ PRZEZ PIERWSZE KILKA LAT .... I TEAM TEZ
                  UCZASIE JAK I MAJA PRAKTYKE Z OGOLNEJ WIEDZY O RATOWNICTWIE MEDYCZNEJ ....
                  DOPIERO PO KILKU LATACH NAUKI - WYBIERAJA SOBIOE SPECJALIZACJE......

                  .... to co ?.... to lekarz nie mial zadnej nauki i wiedzy odnosnie UDZIELANIA
                  PIERWSZEJ POMOCY MEDYCZNEJ ?

                  ... amoze bylo zbyt skomplikowane wezwac kogos do pomocy ? Poradnia zdrowia
                  byla moze pusta ?

                  ethanaku.... NIE OSMIESZAJ SIE Z TYMI SWOIMI BZDURAMI .... badz czlowiekiem

                  radca
                  • rokoman Pierwsza pomoc 27.05.06, 13:27
                    Umierał człowiek,któremu nie udzielono na czas i odpowiedniej pomocy.Pewnie,jak
                    to bywa dookoła stali gapie i ciekawscy,bo,a co to się stało? Najważniejsze są
                    przecież pierwsze minuty i umiejętność jej udzielenia.Lekarz kończy studia
                    medyczne i jest przygotowany do ratowania chorych.Specjalizację zdobywa dopiero
                    przez następne 5 lat po studiach.Ale raz nabytych umiejętności się nie
                    traci.Niezależnie od faktu,że ponad 60 % zawałowców już żadna pomoc nie
                    pomoże !
                    • radca Re: Pierwsza pomoc 27.05.06, 13:36
                      rokoman napisał:

                      > Umierał człowiek, Najważniejsze są
                      > przecież pierwsze minuty i umiejętność jej udzielenia.Lekarz kończy studia
                      > medyczne i jest przygotowany do ratowania chorych.Specjalizację zdobywa
                      >dopiero przez następne 5 lat po studiach.Ale raz nabytych umiejętności się nie
                      > traci.Niezależnie od faktu,że ponad 60 % zawałowców już żadna pomoc nie
                      > pomoże !

                      - no wlasnie,
                      ale gdyby ratowano Tego czlowieka - lecz nie byloby Jemu dane przezyc...
                      to przynajmniej byloby o wiele, wiele cierpien mniej oraz Tej utraconej
                      Nadzieji i wielkiej niewiadomej..... ze byc moze mogl zyc dalej ?

                      .... lecz ta pomoc medyczne - bedac w zasiegu reki nie nadeszla.... malo tego
                      zostala zignorowana - tak jak ZIGNOROWANY ZOSTAL CZLOWIEK OCZEKUJACY W NADZIEJI
                      NA CZLOWIEKA - CZLOWIEKA RATUJACEGO ZYCIE LUDZKIE

                      ...." ale czy musial umierac " ???

                      radca
                  • ethanak Re: " nie zamierzam informować o nich prasy " 28.05.06, 14:49
                    Jeżeli dla ciebie opinia publiczna jest wartością nadrzędną , oznacza to że
                    jesteś strasznym populistą.
                    Co według ciebie oznacza szczególny obowiązek?Bo według mnie to samo co
                    obowiązek.I tu również się mylisz - nikt nie ma obowiązku bezwzględnego
                    udzielać pomocy osobie poszkodowanej jeżeli tym samym mogłaby ta osoba
                    sprowadzić na siebie zgrożenie swojego życia lub zdrowia.
                    Ta pani bardziej by pomogła tej osobie wzywając od razu pogotowie - lekarz z
                    przychodni nie jest w stanie praktycznie zrobić nic z osobą która jest w
                    trakcie zawału bo w takiej sytuacji potrzebny jest defibrylator i odpowiednie
                    leki.Tego typu placówki takich rzeczy nie posiadają ponieważ w stanach ostrych
                    WZYWAJĄ POGOTOWIE.I mylisz się pisząc że lekarze po kilku latach nauki
                    wybierają sobie specjalizację - lekarze kończą studia nie mając specjalizacji
                    na którą mogą zdawać po ukończeniu studiów i zaliczeniu LEPu.Owszem mają
                    zajęcia z udzielania pierwszej pomocy zarówno medycznej jak i podstawowej.Tyle
                    że w tym przypadku nie było szans na to by lekarz wychodzący z przychodni miał
                    dostęp do rzeczy niezbędnych do udzielenia pomocy medycznej.Mógł udzielić
                    jedynie podstawowej pomocy polegającej na masażu serca i sztucznym
                    oddychaniu.Może spanikował? W końcu na 100% nigdy w życiu tego nie robił na
                    człowieku a ostatni raz pewnie na studiach kilkanaście lat temu.Powtarzam - W
                    TAKICH PRZYPADKACH WZYWA SIĘ POGOTOWIE.
                    • radca popelnil przestepstwo przeciwko zyciu i zdrowiu 28.05.06, 15:14
                      Ethanak... o LEP to nie pisz... bo jest to nowosc, a nie ma to nic z ratowaniem
                      czlowieka i udzielaniem pierwszej pomocy

                      nie mow rowniez, ze lekarz spanikowal - bo jest to smiechu warte... by nie
                      powiedziec ... kpina

                      Lekarz nie mogl z gory przewidziec,ze temu czlowiekowi nie bedzie mogl pomoc -
                      poniewaz w RATOWNICTWIE MEDYCZNYM taka okolicznosc nie moze miec absolutnie
                      miejsca ... trzeba i jest to scisly obowiazek kazdego lekarza - ratowanie
                      czlowieka w cgwili zagrozenia zycia lub zdrowia.

                      Nastepnie dopiero okazuje sie, co nalezy czynic dalej... czy mozna sobie
                      poradzic na tym etapie - czy niezbedne jest przetransportowanie osoby do
                      szpitala ... lub tez inne czynnosci

                      ... ale najpierw i to przedewszystkim lekarz powinien podejsc do lezacego
                      czlowieka i rozpoczac rozpoznanie... ale tego nie uczynil !

                      tak jak DARIUSZ ZMYJ bez nachylenia sie i zbadania lezacego DAWIDA - wybelkotal
                      tylko te slowa.... " TUTAJ TYLKO PRZESCIERADLO "
                      ======================================================

                      ...i czy DAWIDOWI mozna bylo jeszcze pomoc - czy tez juz nie.....
                      OBOWIAZKIEM LEKARZA JEST NIEZWLOCZNE PODJECIE CZYNNOSCI RATOWNICZYCH ....
                      ale tego juz ten lekarz w GRUDZIADZU rowniez nie wykonal ....

                      .. a wiec popelnil PRZESTEPSTWO PRZECIWKO ZYCIU I ZDROWIU CZLOWIEKA

                      radca
                      • ethanak Re: popelnil przestepstwo przeciwko zyciu i zdro 28.05.06, 15:30
                        Ten lekarz miał taki sam obowiązek udzielenia pomocy jak ta kobieta.Pracownicy
                        przychodni zrobili to co powinni - wezwali pogotowie.Żaden lekarz przychodniany
                        nie jest gotowy do udzielenia pomocy człowiekowi z zawałem serca.
                        • radca Re: popelnil przestepstwo przeciwko zyciu i zdro 28.05.06, 15:37
                          ethanak napisał:

                          > Ten lekarz miał taki sam obowiązek udzielenia pomocy jak ta
                          kobieta.Pracownicy
                          > przychodni zrobili to co powinni - wezwali pogotowie.Żaden lekarz
                          przychodniany
                          >
                          > nie jest gotowy do udzielenia pomocy człowiekowi z zawałem serca.

                          - nie mowimy w tej chwili o zawale serca.... bo nikt jeszcze w takim momencie i
                          to na ODLEGLOSC nie mogl wydac zadnej diagnozy

                          nalezalo NIEZWLOCZNIE udac sie do czlowieka - ktory potrzebowal RATUNKU.
                          Wezwac pogotowie mozna zawsze i do tego tez byly inne osoby.... ale byl LEKARZ -
                          ktory obojetnie i bez jakiegokolwiek zainteresowania ODDALIL SIE

                          radca
                          • bydziak1 Re: popelnil przestepstwo przeciwko zyciu i zdro 05.06.06, 12:41
                            radca ty sie nie znasz
                            • radca Re: popelnil przestepstwo przeciwko zyciu i zdro 08.06.06, 23:41
                              uwaga.onet.pl/1340007,archiwum.html
                              .." Pomocy umierającemu nie udzielił także lekarz, który wychodził z budynku.

                              - Był to lekarz pierwszego kontaktu mój i mojego męża. Po tym co się stało, dla
                              mnie już nie jest lekarzem – mówi rozgoryczona żona zmarłego.

                              Czy gdyby lekarz lub pielęgniarka udzielili mężczyźnie pomocy, ten by przeżył?

                              - Być może ich akcja byłaby nieskuteczna, ale liczą się intencje. Dlatego ta
                              sytuacja jest taka bulwersująca – mówi Maciej Czerwiński, prezes Kujawsko -
                              Pomorskiej Okręgowej Izby Lekarskiej.

                              Lekarz i pielęgniarka nie zostali zawieszeni w swoich obowiązkach. Przebywają
                              jedynie na kilkutygodniowym urlopie. Ich postawą zainteresowała się jednak
                              prokuratura, a Okręgowa Izba lekarska sprawdzi, czy nie złamali podstawowych
                              zasada etyki lekarskiej."


                              - a moze by dzisiaj zyl ?

                              radca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka