Dodaj do ulubionych

Proszę,oceńcie i doradźcie...

01.11.07, 16:46
Wczoraj u pediatry miałam do wyboru:zostawić swoją 4-latkę w
szpitalu lub zgodzić się na zastrzyki dla niej 2 razy dziennie rano
i wieczorem.Wybrałam drugi wariant.Według mnie,oba rozwiązania mają
plusy i minusy,ale takie oto argumenty przechyliły szalę zwycięstwa
na rzecz zastrzyków:
-mam 5-miesięczną drugą córkę,którą karmię wyłącznie piersią,więc
nawet gdybym mogła ze starszą być cały czas w szpitalu,to co z
młodszą?
-chyba jest rejonizacja (piszę "chyba",bo nie znam się na tym,a tak
mi się obiło o uszy),a zatem dostałaby skierowanie do naszego
rejonowego szpitala,którego personel jest ponoć tak sobie fachowy,
-pozostawienie dziecka w szpiatalu to trauma dla niego,a zastrzyki
to krótsza trauma.

Mniej więcej głównie tym się sugerowałam.Jednak gdzieś we mnie
zrodziły się wątpliwości co do słuszności tej decyzji,bo może w
szpitalu porządnie by mi ją zbadano i ustalono wreszcie,co jej jest?
Może zastosowano by wreszcie skuteczne leczenie?

Moja 4-latka od lutego b.r. z niedługimi przerwami bycia zdrową
choruje na rozmaite choroby dróg oddechowych.Testy skórne nie
wykazały alergii,z mężem nie palimy (goście też w domu u nas nie
palą).Mała była leczona i homeopatią,i lekami wziewnymi,i
sterydami,i antybiotykami,a ostatnio przez tydzień-augmentin a po
nim 10dni klacidu i non stop inhalacje:berodual+pulmicort.
W marcu b.r. rtg płuc było ok,a teraz oto opis:"Obustronne
pogrubienie pęczków naczyniowo-oskrzelowych.Po
stronie prawej pojedyncze zagęszczenia oskrzelopochodne.Mierne
rozdęcie płuc.Cień środkowy w normie.Przepływ płucny w normie."Ma
mokry duszący kaszel,głównie kaszle,gdy zasypia.

Ja bym jej nieba przychyliła,gdybym mogła i gdybym miała jakiś
poczciwy procent pewności,że mi ją wyleczą,to bym jej załatwiła
IMiDz,CZDz,jeśli faktycznie są takie świetne,jak o nich słyszę.

Dziewczyny,co mi radzicie dalej robić?Na razie przyjmuje 2 razy po
500mg biofuroxymu.7 listopada idę z nią na kontrolę i co wtedy jeśli
będzie źle?Szpital?Ale jaki?Może być poza rejonem?Polecicie jakiś?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 16:53
      Twój wątek zostanie przeniesiony na forum "Zdrowie dziecka".

      Czy mała gorączkuje do tego?

      Mam wrażenie, że przez Polskę przechodzi jakiś wirus. Cała Polska
      kaszle, ale rzadko kto ma inne objawy. Kaszel jest intensywny przed
      snem i po przebudzeniu. W ciągu dnia jest spokój.

      Moje dziewczynki od dość dawna kaszlą, co mnie zastanawia bardzo, bo
      one są wyjątkowo odporne na różne bakcyle i niezmiernie rzadko
      chorują. Tym razem choć przeszły całą kurację zaleconą przez
      pediatrę, to nadal kaszlą. Przy czym sprawiają wrażenie kompletnie
      zdrowych.
      • dlania Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:01
        lila1974 napisała:

        > Twój wątek zostanie przeniesiony na forum "Zdrowie dziecka".
        >
        > Czy mała gorączkuje do tego?
        >
        > Mam wrażenie, że przez Polskę przechodzi jakiś wirus. Cała Polska
        > kaszle, ale rzadko kto ma inne objawy. Kaszel jest intensywny przed
        > snem i po przebudzeniu. W ciągu dnia jest spokój.
        >
        > Moje dziewczynki od dość dawna kaszlą, co mnie zastanawia bardzo, bo
        > one są wyjątkowo odporne na różne bakcyle i niezmiernie rzadko
        > chorują. Tym razem choć przeszły całą kurację zaleconą przez
        > pediatrę, to nadal kaszlą. Przy czym sprawiają wrażenie kompletnie
        > zdrowych.

        Lila! troche mnie uspokoiłas z tym wirusem kaszlowym! Bo moja córka od prawie
        miesiąca kaszle sobie tak pół godziny przed snem, poza tym nie ma innych
        objawów. Syropki nic nie pomagają, myslałam już, że to jakaś astma cy cuś...
      • reteczu Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:21
        Odzywam się dopiro teraz,bo właśnie byłam z córką w szpitalu na
        zastrzyku.
        lila1974 napisała:
        Czy mała gorączkuje do tego?
        Nie gorączkuje.
    • dlania Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 16:57
      Reteczu, z tego co opisujesz, to małe sa szanse, że małej dolegliwości same
      przejdą. A te zastrzyki na co? Jakis antybiotyk?
      Ten szpital tak na 3 dni, podczas których wykonano by dziecku dokładne badania
      to nie jest zły pomysł... Ale z drugiej strony maluszek karmiony piersią... Kupę
      zabawy z odciaganiem i dowożeniem pokarmu, no i koniecznioe ktos potzrebny do
      pomocy - mąż, mama? Ufff, trudna sytuacja... A pod katem pasozytów i
      pierwotniaków mała była badana?
      • reteczu Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:28
        dlania napisała: A te zastrzyki na co?
        No właśnie ze względu na wynik rtg płuc.Biofuroxym to
        antybiotyk,przedtem był klacid przez 10 dni,a przed nim augmentin
        przez tydzień.No ileż można brać antybiotyki!Litości!

        Ten szpital tak na 3 dni, podczas których wykonano by dziecku
        dokładne badania
        > to nie jest zły pomysł...

        Też tak myślę...

        no i koniecznioe ktos potzrebny do
        > pomocy - mąż, mama?

        Do pomocy byłby mąż,poszedłby na zwolnienie.Z mamą trudniej,bo ona
        opiekuje się 15-miesięcznym synkiem mojej siostry,ale w trudnej
        sytuacji siostra wzięłaby zwolnienie i mama mogłaby pomóc.

        A pod katem pasozytów i
        > pierwotniaków mała była badana?

        Nie była badana,ale moje sugestie,żeby wykonać Małej takowe badania
        zostały odrzucone przez pediatrę.
        • lila1974 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:34
          Skoro tata może iść na zwolnienie, to niech je bierze i idzie z małą
          do szpitala, Ty możesz go zmieniać na czxas kąpieli, czy odpoczynku.
          • reteczu Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:36
            lila1974 napisała:

            > Skoro tata może iść na zwolnienie, to niech je bierze i idzie z
            małą
            > do szpitala, Ty możesz go zmieniać na czxas kąpieli, czy odpoczynku

            Dzięki,Lila.Tak pewnie zrobimy.
        • pacia811 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 18:21
          zrób badania kupki, jak lekarz nie chce dać (właściwie czemu nie
          chce dać, domagaj się tego) to proponowałbym prywatnie. niektóre
          dzieci, które mają pasożyty mają problemy z drogami oddechowymi,
          tylko pamietaj ,żeby zrobić to badanie w BARDZO dobrym
          labolatorium!!! to bardzo ważne. zapraszam na forum alergie, jak
          wrzucisz w wyszukiwarke pasożyty: lamblie, glisty---to możesz się
          bardzo zdziwić, ile dzieci to ma.....
    • majmajka Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:06
      Dla mnie szpital to ostatecznosc. Ryzyko nadkazenia dziecka jeszcze dodatkowo jakims swinstwem bardzo duza. A moze poprostu zmien lekarza, nie zawsze trafi sie na tego wlasciwego. Wydaje mi sie, ze to skierowanie do szpitala to taka troche ucieczka lekarza, ktory za bardzo juz nie wie co zrobic. Przeciez biofuroksym to nie jakas wyrocznia, zeby traktowac to jako alternatywe.
    • czajkax2 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:11
      ja wychodze z zalozenia ze szpital to ostatecznośc.
      Przypuszczam ze w analogicznej sytaucji postapilabym tak samo jak ty
      i wolała leczyc w domu.

      Inna sparwa ze jezeli nie bedzie poprawy to moze jakies badania w
      szpitalu porobic, =moze w koncu ktos cos zdiagnozuje.

      Moja córka tez kaszle, innych objawów nie ma, tylko ten uporczywy
      kaszel. Dzisiaj chyba wymiekne i jednak podam jej antybiotyk bo juz
      nie mogę słuchac.
      • reteczu Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:29
        czajkax2 napisała: Moja córka tez kaszle, innych objawów nie ma,
        tylko ten uporczywy
        > kaszel. Dzisiaj chyba wymiekne i jednak podam jej antybiotyk bo
        juz
        > nie mogę słuchac.

        Mamy dokładnie to samo.Ja też nie mogę słchać tego kaszlu.
        • kraina.marzen Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 17:47
          Jestem mama astmatyka i alergika- więc mój syn dosyc często
          przechodzi infekcje dróg oddechowych- z lżejszych to zapalenie
          oskrzeli gorsze sa zapalenia płuc. Nie gorączkuje, niepokojący jest
          tylko kaszel-różny od suchego az po mokry, świsty przy
          oddechu,smiechu itp. W szpitalu bylismy już 6 razy- syn ma 3,5 roku.
          Zdiagnozowano u niego pneumokoki- efektem tego był całoroczny katar.
          Katar nadal jest,ale zwalczyc się go nie da. Syn bierze wziewy,
          tabletki antyalergiczne, mnostwo syropów.
          Antybioty podawany jest w ostateczności i tylko ten który zwalczy i
          zaradzi zapaleniu płuc. Nie wiem jak na obecna chwile jest z
          pnemokokami- bo wymazu lekarz nie chce powtórzyc-podejrzewam,że to
          cholerstwo dalej jest a szczepienie nie brzynioslo skutku.
          Syn nauczył się zyć z kaszlem, nie budzi się w nocy z tego powodu-
          zmienia pozycję spania.
          • bunny.tsukino Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 18:06
            Jak bym słyszała o moim. Też kaszle, teraz to luz, jeszcze kilka dni temu
            przypominało to szczekanie dobermana lub ostatnie stadium gruźlicy.
            Na różne różniaste syropy musiałam zrobić osobną półkę.
            Rtg wychodzi bez zmian, wymaz też, więc już nie wiem smile

            Co do szpitala: to ostateczność. Już _nigdy_przenigdy nie dam dziecka do
            szpitala, chyba, że będzie zagrożenie życia. Tyle razy leczony Młody był na
            zapalenie w szpitalu, i zawsze dostawało mu się gratis rotawirus, nadkażenie
            szpitalne, pleśniawki lub wyleczono go z pneumonii a dostawał zapalenia gardła
            indifferent o antybiogramach można było zapomnieć, za to faszerowano go 4 antybiotykami,
            bo któryś na pewno zadziała. Jak nasza przychodniowa pediatrowa wysyła nas do
            szpitala to jedziemy lub przyjeżdża do nas lekarz z promedisu (pulmolog), rtg,
            antybiogram, dobrany antybiotyk...I zapalenie przechodzi po góra 10 dniach, a
            nie tak jak w przypadku szpitala 20 dniach pobytu. No i nie ma traumy
            szpitalnej. Co prawda uderza po kieszeniach, ale to lepsze niż szpital.
            • kraina.marzen Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 18:09
              Ważne jest dobra opieka pulmologa- ja do pediatry nie chodzę bo nie
              mam po co. W poradni jesteśmy ok 2-3 razy w miesiącu-nie licząc
              prywatnych wizyt.
    • kotbehemot6 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 18:31
      Myśłę,że dobrze zrobiłaś. badania można wykonać w laboratorium. Zreszta na
      propozycję zostania w szpitalu patrze z przymróżeniem oka- większośc przyjęc
      jest podyktowana nietyle stanem zdrowia ile chęcia szpitala"zarobienia" na
      pacjencie. Myśłę,ze Twoja córka szybciej dojdzie do zdrowia w domu niż wszpitalu.
    • mma_ramotswe szpital to ostateczność 01.11.07, 18:32
      Pójdziecie z jedną chorobą, a wrócicie z pięcioma innymisad(((
      • kotbehemot6 Re: szpital to ostateczność 01.11.07, 18:33
        Z paciorkowcem na czele.
    • dollores1 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 19:00
      teraz panują jakieś wirusy - dzieciaki chorują głównie na zapalenie
      krtani (zwłaszcza maluchy), a starsze mają uporczywy kaszel

      moja ma takie same objawy jak tu opisane - uporczywy kaszel, miała
      też gorączkę i teraz przekształciło się to w zapalenie oskrzeli

      2 tygodnie temu wyszłam ze szpitala z młodszym dzieckiem - zapalenie
      krtani + oskrzeli + alergia na antybiotyk
      po wyjściu ze szpitala z miejsca złapał następną infekcję - leczymy
      go inhalacjami

      tak więc sama widzisz, trzeba chyba przeczekac ten sezon
    • mama007 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 19:20
      moja córka kaszle non stop z różnym natężeniem i różnymi objawami dodatkowymi -
      do wyboru, do koloru... dzieje się tak już chyba ze 2 lata. w ciągu tych 2 lat
      chyba ze 3 razy były przy takim kaszlu szmery w oskrzelach (nie zapalenie
      oskrzeli, tlyko lekkie szmery), które z powodzeniem utłukłyśmy Bactrimem. to
      'najcięższe' co wzięła. nigdy w życiu nie brała antybiotyków.
      z testów wyszły jakieś dziwne rzeczy, ale alergia wziewna nie wyszłą (której
      byłam i w pewnym stopniu nadal jestem pewna..). córka pod opieką
      alergologa-pulmonologa, kaszle nadal niezależnie od pogody, chodzenia do
      przedszkola, pory roku, po prostu od niczego to nie zależy. do wyboru do koloru
      - czasem w dzień, czasem w nocy, rano, wieczorem ,itd, itp... z żadnych badań
      nic nie wychodzi....

      mi brak pomysłów, lekarzom brak pomysłów, może Wy mi coś podpowiecie...?

      oprócz kaszlu i doraźnie kataru NIC jej nie dolega... w tej chwili lecimy na
      Flixotide, Flonidanie i testujemy czy coś da Diphergan...
      • mama007 aha, a odnosnie szpitala... 01.11.07, 19:24
        raczej bym nie poszła... wolałabym jeździć na wlewy czy zastrzyki (zresztą 2
        mies temu sama też się nie dałam położyć i jeździłam na wlewy 2 razy dziennie
        przy zapaleniu płuc). w szpitalu byłam z córą 2 razy w życiu jak musiałam - z
        jelitówką i zatruciem. i właśnie o złapanie chociażby jelitówki w szpitalu
        najłatwiej...
    • selka25 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 19:59
      Dla mnie szpital też jest ostatecznością. Myślę, że postąpiłabym tak
      samo. Zawsze się bronię ręcami i nogami.
      • verdana Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 20:22
        Mój kaszle od sierpnia. Nawet go przeswietlilam - nic. kaszle bo
        kaszle. Najstarszy też tak kasłał, ze stale podejrzewano - zapalenie
        oskrzeli, płuc, astme - a on po prostu kaslał, kaslał, aż wyrosł.
        Szpital. o ile nie ma bezwzglednej koniecznosci, na pewno nie jest
        dobrym rozwiazaniem. I ze wzgledu na szpitalne zakarzenia (10%
        osób), ani ze wzgledu na psychikę dziecka. Lezalam w szpitalu jako
        pięciolatka i wrogowi nie zyczę.
        • dorcia1234 Re: Proszę,oceńcie i doradźcie... 01.11.07, 20:30
          synek znajomej położony został w szpitalu żeby poznać przyczynę uporczywego kaszlu i wykonano mu wszystkie badania, powodu nie znają a kaszle dalej.
          Poza tym unikałabym pobytu w szpitalu podczas tzw długich weekendów ( jak teraz ), bo wszelka diagnostyka wtedy raczej leży....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka