Dodaj do ulubionych

Zostań wegetarianinem- akcja na tydzień wegetarian

28.05.06, 17:58
Ello,

Był ostatnio tydzień wegetarianizmu ale media coś to przemilczały. Szkoda.

Jestem od 9 lat weganinem, a może nawet frutarianinem, to znaczy jem tylko
warzywa, owoce i orzechy. Żyję, mam się dobrze. Od paru lat intensywnie
uprawiam sztuki walki, chodzę na rękach, potrafię stanąć na jednej ręce,
kopnąć cię tak że odlecisz na 10 metrów minimum, no nie wiem, ogólnie dobrze
mi jest i nie czuję się słabo. Jak choruję na jakieś przeziębienia to tylko
tak lekko, tzn. nie muszę się nigdzie kłaść, samo przechodzi po paru dniach.
Nawet nie przestaję chodzić na treningi jak jestem chory.

Moje życie się bardzo zmieniło odkąd przestałem jeść mięso i jestem bardziej
wrażliwszy na wiele spraw. Na początku przestałem jeść na próbę i zobaczyłem
jak jest. Było lepiej. Spróbować też możesz i ty.

Jah bless.


Macie trochę cytatów:

"Lepszy jest pokarm z jarzyny, gdzie jest miłość, niżeli z karmnego wołu,
gdzie jest nienawiść." -Przyp. 15:17, Biblia Gdańska.

"Rasta nie je ciała zmarłych zwierząt. Dar życia jest darem Jah i tylko jemu
przynależy prawo do odebrania go."- z wikipedii.

"Człowiek jest naprawdę królem dzikich bestii, gdyż jego brutalność
przewyższa ich brutalność. Żyjemy ze śmierci innych. Jesteśmy
cmentarzyskami!" - Leonardo da Vinci

"Czy naprawdę pytasz jaki powód skłaniał Pitagorasa do niejedzenia mięsa?
Zastanawiam się raczej przez jaki przypadek oraz w jakim stanie świadomości
musiał być pierwszy człowiek, który swoimi ustami posmakował rozlanej krwi i
wbił swoje zęby w mięso nieżywego stworzenia, zastawił stoły martwymi,
cuchnącymi ciałami i miał czelność nazwać jedzeniem i pożywieniem części,
które jeszcze chwilę wcześniej krzyczały i płakały, poruszały się i żyły. Jak
oczy mogły znieść widok rzezi, gdy podrzynane były gardła i zdzierana skóra,
a kończyny odrywano od kończyn. Jak jego nos wytrzymać mógł ten zapach? Jak
to się stało, że nieczystości nie odebrały mu smaku, gdy ten miał kontakt z
ranami, wysysając ich soki oraz serum ze śmiertelnych ran? I z pewnością nie
są to lwy czy wilki, które zjadamy w odruchu samoobrony - wręcz przeciwnie -
ignorujemy to i zarzynamy niewinne, oswojone istoty, które nie posiadają
żądeł ani kłów, którymi mogłyby nas zranić. Z powodu kawałka mięsa pozbawiamy
ich słońca, światła, całej życiowej ewolucji, do której mają prawo poprzez
narodziny oraz życie." - Plutarch

"Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, gdy nasze ciała są grobami
zamordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola
bitew."- Lew Tołstoj

"Jedynym sposobem by żyć, jest pozwolić żyć." - Mahatma Gandhi

"Jeżeli twierdzisz, że natura zaprojektowała Cię abyś jadł mięso, to najpierw
zabij własnoręcznie to co zamierzasz zjeść. Zrób to, uzbrojony jednak tylko w
to, w co wyposażyła Cię natura, bez pomocy noża, tasaka czy topora." -
Plutarch

"Macie zwyczaj nazywania dzikimi bestiami węże, leopardy i lwy; lecz sami
jesteście splamieni krwią i w niczym nie ustępujecie ich okrucieństwu. One
zabijają jedynie dla zdobywania swojego normalnego pożywienia, lecz wy
zabijacie by wykwintniej zastawić stół. " - Plutarch

"Nasz naturalny instynkt nie skłania do jedzenia mięsa. Większość ludzi
kupuje mięso zwierząt, które zostały zabite przez rzeźnika, ponieważ gdyby
musieli zabić sami, byłoby to dla nich odrażające. Zamiast zjadania mięsa na
surowo, jak robią to wszystkie zwierzęta mięsożerne i roślinożerne, gotujemy,
pieczemy i smażymy je, a następnie oblewamy sosami i przyprawami tak aby nie
przypominało naturalnego produktu." - Nathaniel Altman

"Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa. Przyjdzie czas, gdy
ludzie tacy jak ja będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz
patrzą na mordercę ludzi. " - Leonardo da Vinci

"Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się
nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i
miłości." - Pitagoras

"Zwierzęta są moimi przyjaciółmi... a ja nie jadam swoich przyjaciół. " -
George Bernard Shaw

"Żaden związek chemiczny nie działa na człowieka tak silnie rakotwórczo jak
białko zwierzęce." - Collin Campbell

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy
szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu jak ewolucja w
kierunku diety wegetariańskiej." - Albert Einstein
Obserwuj wątek
    • Gość: maniek.siekiera bzdura.Karkówa z grilla & zimne piwo to jest to!;) IP: *.athome235.wau.nl 29.05.06, 07:30
      A wegetarianie niech mają to swoje śmieszne poczucie wyższości nad mięsożercami
      ;) Tylko czemu te ich potrawy z soi tak bardzo przypominają kotlety? Czy to
      tęsknota za utraconą przyjemnością, podobnie jak używanie przez lesbijki
      wibratorów? ;)))
      • rilian Re: bzdura.Karkówa z grilla & zimne piwo to jest 29.05.06, 09:56
        hehehe... najfajniejsze jest źródło "z wikipedii". jaka doktryna, takie źródła.
      • superspamerek Do spamera maniek.siekiera 30.05.06, 13:41
        mnie nie nabierzesz podły spamerze

        www.greenangels.org/abbatoirgallery.html
        tomregan-animalrights.com/archive/slaughter.html
        • superspamerek Do spamera maniek.siekiera - poprawka linków 30.05.06, 13:44
          Poprawka linków

          www.greenangels.org/abbatoirgallery.html
          tomregan-animalrights.com/archive/slaughter.html
        • maniek.kilof wiwat miecho z jarzynami ;) & piffko ;) 30.05.06, 15:35
          • Gość: wege30 Re: wiwat miecho z jarzynami ;) & piffko ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 15:59
            w miejscu głowy kilof masz
            hi, hi, hi
            • qqbek Re: wiwat miecho z jarzynami ;) & piffko ;) 30.05.06, 16:15
              Gość portalu: wege30 napisał(a):

              > w miejscu głowy kilof masz
              > hi, hi, hi

              Ha ha ha...

              za golonką nie przepadam, za tłusta i za długo trzeba przygotowywać, żeby
              mięciutka była... ale schabik czy polędwiczka, do tego wino a nie piwo... mniam.

              Wasza wielka akcja zaśmiecania tego forum wątkami o dobroczynnym wpływie
              wegetarianizmu na duszę człowieka przybiera powoli formę obstrukcji, podobnej do
              tej, jaka jest udziałem większości wegetarian przez całe życie.

              Wrzucacie cytaty A.Einsteina, który wegetarianinem był przez rok (dodajmy,
              ostatni rok) swego życia. Teorię względności powił zaś jeszcze nad bratwurstem i
              bawarskim piwem (był pochodzenia żydowskiego, ale nigdy nie przestrzegał
              koszernej diety). Zapominajacie o wybitnym humaniście Adolfie Hitlerze, który na
              wegetarianizm przeszedł tuż po pierwszej wojnie światowej i większość swoich
              pomysłów na "ulepszanie świata i ludzkości" realizował zajadając się wyłącznie
              owocami i warzywami (od czasu do czasu pozwalał sobie na jajko lub plasterek
              żółtego sera Gouda, ponieważ uważał, że nie krzywdzi zwierząt które ten produkt
              dostarczyły).

              Próbujecie przekonywać nas o swojej wyższości zaśmiecając forum spamerskimi
              wątkami o wegetarianiźmie. Powodzenia :)

              Napiszcie tak coś o dobroczynnym, proanemicznym, niedoborze żelaza w diecie
              wegetariańskiej, miast rozpisywać się o wyższości białek roślinnych i
              nienasyconych tłuszczów tegoż pochodzenia.

              Albo o generalnej zasadzie, że spotkanie towarzyskie w gronie wegetarian jest
              zazwyczaj skazane na lekki smrodek... bo to, poza notoryczną biegunką (zwaną
              przez was elegancko "niegniciem pokarmu") chyba największy problem wegetarian...
              ezoteryczny smrodek wydzielającego się w dużych ilościach metanu i siarkowodoru.
              • tekst30 Do obrzydliwego sapmusia- qqbek 30.05.06, 17:10
                Ale jesteś obrzydliwy trollowaty spamuś.
                Jak Ci sie nie podoba wege wątek, to spływaj trupojadzie.
                Ha, ha, ha, ha
                • Gość: maniek.siekiera wegetarianizm czyni z ludzi debili !! IP: *.athome235.wau.nl 31.05.06, 01:45
                  a dowodem na to jest poprzednia wypowiedź wegedebilka ;)

                  > Ale jesteś obrzydliwy trollowaty spamuś.
                  > Jak Ci sie nie podoba wege wątek, to spływaj trupojadzie.
                  > Ha, ha, ha, ha
                  • Gość: wege31 Do maniek.siekiera-kilofowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:12
                    Jesteś wyjatkową kanalią, trupojadzie.
                    Piszesz tylko po to, aby ubliżać i prowokować do pyskówek, warchole forumowy.
                    • Gość: maniek.siekiera wegeoszolomy zle trawia i puszczają smrodliwe bąki IP: *.wur.nl 31.05.06, 18:19
                      moze to jest przyczyna dla ktorej sa tak niepopularni i wysmiewani przez
                      normalnych ludzi? (poza oczywiscie ich zenujacym poziomem umyslowym ;)
                      • slavkovski Re: wegeoszolomy zle trawia i puszczają smrodliwe 01.06.06, 00:17
                        czy wilgoc znad kanalow Wageningen (gdzie prawdopodobnie przebywasz) nie powinna
                        schlodzic troche atmosfery tej dyskusji i wplynac na dobor uzywanego przez
                        Ciebie slownictwa?
                        pozostawie bez komentarza Twoje przytyki do poziomu umyslowego powodowanego
                        dieta, bo sa po prostu zlosliwe, i niczym nie uzasadnione.
    • Gość: poniedziałek Wege! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:39
      Kiedy budzi się współczucie, pojawia się wegetarianizm :)
      • leniak Re: Wege! 29.05.06, 11:42
        a pusty brzuszek lubi tatara mimo wszystko
    • Gość: konrad Re: Zostań wegetarianinem- akcja na tydzień weget IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:00
      Mówi się że tylko krowa nie zmienia poglądów.Jeżeli Twój żołądek zamienił się w
      żwacz to nie będe Cie namawiał na schaboszczaka.
      • Gość: * Do konrad Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:24
        Gość portalu: konrad napisał(a):

        > Mówi się że tylko krowa nie zmienia poglądów.

        No.
        • diskoj A ja uprawiam wegetariańską prostytucję! 29.05.06, 19:31
          Jem mięso za kasę. Wegetarianin z 15-letnim stażem zje mięso za pieniądze...
          Oczekuję na oferty. Cześć!
          • leniak Re: A ja uprawiam wegetariańską prostytucję! 29.05.06, 23:38
            hmm a zjadłbyś wegetarianina co?
          • Gość: wege30 Do diskoj Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 09:47
            O... Za ile sie sprzedajesz?
            • diskoj Do diskoj Re: 30.05.06, 13:17
              Oczywiście, że sprzedaję się DROGO, bo akcja jednorazowa (automatycznie
              przestaję być wegetarianinem) :)

              - golona o,5kg od 50 złotych, ze skura i tłuszczem to więcej,
              - kotlety od 40 złotych,
              - szajs w stylu morlinek 10/sztuka, z tym że interesują mnie propozycje pow 10
              sztuk,
              ---------------------
              UWAGA: na zestawy łączone udzielam rabaty!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka