mika_p
03.06.06, 02:54
Dziwię się bardzo, że nikt jeszcze nie założył wątku pokoncertowego - Rynek
był pełny ludzi, o 20 można się było wcisnąć w tłum tylko na obrzeżach.
Muzyka przepiękna, atmosfera cudowna. Kto nie był, niech żałuje, bo to było
wspaniałe przeżycie.
Fragment, który był transmitowany do Opola, w telewizji wypadł beznadziejnie
(widziałam powtórkę), ale na żywo był o wiele lepszy. Przede wszytskim,
kamery nie zarejestrowały klaszczącego z chórem tłumu, niesamowite uczucie
być tam w środku.